Forum E-sznaucery

Sznaucery - średniaki

Agnieszka27 - Sro 20 Lut, 2008 10:38
Temat postu: średniaki
wczoraj przyjechala z Czech do Wrocławia czarna sunia z Grand Calvery po CENTURION RUBIN ot Barabatsutsy a już niedługo przyjedzie mala pieprzaczka z Oriasis po Peppermilu i Sisi :)


ala_s - Sro 20 Lut, 2008 18:06

ooo- fajnie ale szkoda że czarna to sunia a nie piesek:-)
Agnieszka27 - Sro 20 Lut, 2008 20:43

niom jakis reproduktor zagramaniczny tez by sie przydal ...
ala_s - Czw 21 Lut, 2008 14:18

Nie jest zle- pieprzak fajny po Grafie Purple i suce z Grand Calvery bedzie w Szczecinie- zapowiada sie niezle. Natomiast z czarnuchami cienko:-)
Agnieszka27 - Czw 21 Lut, 2008 14:22

ooo widzialas tego piecha ?
mi sie Graf strasznie podoba !

ala_s - Czw 21 Lut, 2008 14:58

On jest jeszcze malutki- dopiero 3,5 miesiaca- na razie piekna glowa, super wlos dobre katy, na dzisiaj nie bardzo krotki ale to pewnie taka faza rozwoju, powinien z tego wyrosnac- ogolnie bardzo ladny szczeniak, on jest z Grey Tetis i Galina go wytypowala jako najlepszego z miotu. Wiąże z nim duze nadzieje:-)
Lutomska - Nie 24 Lut, 2008 01:28

a ja tez o nim slyszalam ze jest super....... :D
bella fraga - Nie 24 Lut, 2008 08:44

W kaliskim oddziale jest bardzo ladny pies juz reproduktor .Ch.PL zakonczyl w wieku 22 miesiecy jest po Coson,s MOSHE DAYAN iALTA VISTA Grand Calvera.Bardzo poprawny psiak ze zrownowazona psychika..NICKNAME Grand Calvera-czarny
ala_s - Nie 24 Lut, 2008 12:11

Znamy, znamy:-)) Faktycznie ładny piesek, nawet go kiedyś rozważałam jako partnera dla Neski- ale rodowodowo nie bardzo mi pasuje- zadnego punktu zaczepienia nie ma:-)
thina - Wto 04 Mar, 2008 14:24

Ogłaszam wszem i wobec że mamy nową rasę :

SZNAUCER ŚREDNI BIAŁY :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

http://ale.gratka.pl/oglo...edni_bialy.html

Agnieszka27 - Pią 14 Mar, 2008 14:37

jest do oddania 8 miesieczna rodowodowa sunia z hod zielony kacik
powod "alergia dziecka" :zdziwiony:

Romas - Pon 17 Mar, 2008 08:12

Ach...nie moglyscie zdjec dac tych nowych psiaczkow ? :-)

Powiem Wam cos z innej paki.Lubie cwiczyc z moim psem posluszenstwo ,Obedience.no i tak sobie myslalam zeby kiedys kupic sredniaka specjalnie pod tym katem,po rodzicach startujacych. Pokierowana przez kolezanke majaca sportowego olbrzyma,zaczelam szukac w Niemczech.I wiecie ,ze bardzo trudno cos sensownego znalezc.Jesli cwicza to najwyzej jedno pokolenie .Poza tym niemieckie sznaucery roznia sie bardzo od mojego idealu sznaucera wiec trzeba by wybrac albo uroda albo chec do pracy.
Z drugiej strony moje obie suki ,przeciez nie z sportowych lini ,sa bardzo chetne do pracy ,narzekac nie mozna.
Zastanawiam sie czy wtej rasie takie roznicowanie ma sens.

witch - Pon 17 Mar, 2008 17:58

Mi się wydaje, że nie ma :D . Pies do szkolenia powinien przede wszystkim być chętny do uczenia się, mieć temperament a średniaki uważane są za najbardziej temperamentne z wszystkich rozmiarów. Trzeba tylko poprosić hodowcę, aby wybrał szczeniaczka z temperamentem i nie agresywnego. Masz dwie średniaczki i z tą młodszą spokojnie mogłabyś ćwiczyć :-) .
Lutomska - Pon 17 Mar, 2008 18:50

zglos sie do Ali-s
na Pw-to dostaniesz namiary na tego super sredniaka moze-ale z tego co wiem jednym z warunkow mozliwosci jego posiadania-jest wystawianie go......-u Ciebie mialby super to pewne i za to recze....wiec-probuj!

witch - Pon 17 Mar, 2008 19:12

Tylko to jest pies a Romas ma suczki :huh: .
Lutomska - Pon 17 Mar, 2008 19:45

no to co?......
jo_ann - Pon 17 Mar, 2008 20:18

Romas, na chwile cie spuszcze z oka, a tobie juz szykuja szczeniaka... :cool: ja tez chce... :lol2: a potem popelnimy zbiorowe harakiri, jak nas przerosna ich mozliwosci :zdziwiony: ;)
Mod niech sie kladzie do lozka z taka jednostka chorobowa, a nie przy komputerze siedzi :P

ale straszna szkoda, ze sredniakow tak malo w sporcie, a wiekszosco osob na haslo "sredniak" reaguje "swir, wariat i nigdy wiecej" :| :lol2:

Romas - Pon 17 Mar, 2008 20:28

witch napisał/a:
Masz dwie średniaczki i z tą młodszą spokojnie mogłabyś ćwiczyć :-) .


No totez cwicze i staram sie przygotowac do zawodow.Czas pokaze czy to sie uda ale checi do pracy moim sukom nie brakuje.Moze ze zdolnosciami troche gorzej :P

Jo_ann , mnie sama Bianka tak dzis po lesie przegonila czy raczej ja ja ,ze szok :-)
Plany dotyczace nowego psa to jeszcze przyszlosc .Milo mi ,ze jestem oceniona jako potencjalnie dobry wlasciciel :-) bylabym jednak nieodpowiedzialna biorac do maloletniej Bianki wymagajacej maks uwagi kolejnego psa.A plec roli nie gra ,suki sa wysterylizowane.
Ale generalnie bede szukala pod katem sportu ,bo to mnie kreci .
No chyba ,ze mnie wyrzuca z ringu na zawodach i sie obraze i wezme mopsa :lol2:

jo_ann - Pon 17 Mar, 2008 20:37

Romas napisał/a:
No chyba ,ze mnie wyrzuca z ringu na zawodach i sie obraze i wezme mopsa :lol2:


nie wiadomo, czy lepiej jak wyrzuca, czy jak pies sam ucieknie :D

Karolina i inni, co sie szkoleniem bawia-nie wiem, czy widzialyscie szkolace sie sredniaki, ale najbardziej sie u nich rzuca w oczy, ze starsznie chca-zawsze, ciagle i bez przerwy, bez spadku entuzjazmu ;-) zastanawiam sie, jaka jest /jesli jest ;) / roznica w szkoleniu olbrzymkow i srednich?

Romas - Pon 17 Mar, 2008 20:43

No wlasnie ??
Najspokojniej cwiczacy sredniak jakiego widzialam to Bajka Animacji, ta za to miala wlasne koncepcje dotyczace wykonywania cwiczen :-)
A chyba najmniej spokojnie cwiczaca jest Bianka ,te ciagle pukajace z niecierpliwoscia lapy :-)

Ka-Vanga - Pon 17 Mar, 2008 22:32

jo_ann napisał/a:
Romas napisał/a:
No chyba ,ze mnie wyrzuca z ringu na zawodach i sie obraze i wezme mopsa :lol2:


nie wiadomo, czy lepiej jak wyrzuca, czy jak pies sam ucieknie :D

Karolina i inni, co sie szkoleniem bawia-nie wiem, czy widzialyscie szkolace sie sredniaki, ale najbardziej sie u nich rzuca w oczy, ze starsznie chca-zawsze, ciagle i bez przerwy, bez spadku entuzjazmu ;-) zastanawiam sie, jaka jest /jesli jest ;) / roznica w szkoleniu olbrzymkow i srednich?

Moje giganty tez kochaja pracowac, szczegolnie szaleniec Nafka :lol2: . Choc teraz po tych jej chorobach, to jest tak rozbestwiona, ze czasem ma mnie w doooopie, nawet jak ja wolam ]:-> .

jo_ann - Pon 17 Mar, 2008 22:45

heh, fajnie miec takie swira, chociaz czasem... :-) olbrzymki tez po scianach zaczynaja chodzic, jak maja za malo zajec? moje "ulubione" zajecie Foresta-siada pod balkonem i wzdycha ciezko "rusz sie matka i zrobmy cos..." :| :lol2:
Romas - Wto 18 Mar, 2008 07:30

Naucz go czytac ,to przestanie sie naprzykrzac :-)
jo_ann - Wto 18 Mar, 2008 21:35

Ala, Agnieszka i reszta sredniakowej familii- a co powiecie o roznicy w temperamancie/zachowaniu miedzy sukami a psami? mozna wysnuc regule, ze psy wieksze cholery, czy niekoniecznie? :lol2:
ala_s - Wto 18 Mar, 2008 22:03

jo_ann napisał/a:
Ala, Agnieszka i reszta sredniakowej familii- a co powiecie o roznicy w temperamancie/zachowaniu miedzy sukami a psami? mozna wysnuc regule, ze psy wieksze cholery, czy niekoniecznie? :lol2:

Nie- u mnie akurat Pimpek jest dosyc spokojny, nie szaleje bardzo, poprzedni pies, Czardasz byl bardziej temperamentny ale sukom tez nic nie brakuje:-) Natomiast wyraźna różnica w temperamencie widać między średniakami czarnymi ipieprzakami. Pieprzaki sa stanowczo bardziej stonowane, moja czarna suka jest kochana, wesoła, szybko się uczy, natomiast w momencie pobudzenia w ogóle nad sobą nie panuje- poszczekuje histerycznie, tupie w kółko- przyznam że jest to cecha która mnie u niej wkurza:-) Tak samo zachowuje się zaprzyjaźniony czarny średniak. Pieprzaki są przy nich intelektualistami:-) Ale chyba dzięki tej pobudliwości czarnuchy są lepszym materiałem do np agility- moja Neska nieżle sobie dawała radę podczas naszej tygodniowej przygody z tym sportem:-)

jo_ann - Wto 18 Mar, 2008 22:19

ze co...? ze nie lubisz czarnuchow? <_< :lol2:

tak sie sklada, ze jakos wiecej czarnych znam-i fakt, swiry sa... :zdziwiony: :zakochany: gdybym miala gwarancje, ze wezme drugiego psa/tzn suczke/ i to nie bedzie taki wariat jak Forest-to bym sie zastanowila... ale ryzyko wielkie... :lol2:

z drugiej strony-cos za cos;) mam psa, ktory stwarza 158problemow-co rozwiazemy jeden, to sie inny pojawia... :| rozwiazaniem wiekszosci jest-jeszcze wiecej wspolnej pracy. nikt nie mowil, ze bedzie latwo, nie? :zdziwiony: :rotfl: /F jest z linii "lesnej", ale charakterkiem chyba jest az za bardzo wzorcowo szurniety :-) /

Romas - Sro 19 Mar, 2008 07:53

Ja nie moge mierzyc sie doswiadczeniem z Ala_S ale u mnie akurat jest odwrotnie, Zuzia p/s to w czasach mlodosci i zdrowia istna traba powietrzna.Natomiast Bianka w porownaniu do niej jest spokojniejsza, rozumniejsza,nie wchodzi na taka orbite szalenstwa.Choc mowienie o spokojnym sredniaku to pzresada :-) Zuzanka uspokoila sie dopiero jak skonczyla 8 lat :-)
Byc moze ja poprostu tak trafilam :-)

ala_s - Sro 19 Mar, 2008 09:06

Romas napisał/a:
Ja nie moge mierzyc sie doswiadczeniem z Ala_S ale u mnie akurat jest odwrotnie, Zuzia p/s to w czasach mlodosci i zdrowia istna traba powietrzna.Natomiast Bianka w porownaniu do niej jest spokojniejsza, rozumniejsza,nie wchodzi na taka orbite szalenstwa.Choc mowienie o spokojnym sredniaku to pzresada :-) Zuzanka uspokoila sie dopiero jak skonczyla 8 lat :-)
Byc moze ja poprostu tak trafilam :-)

Moze w takim razie temperament nie wiąże się ani z płcia ani z kolorem:-)

Agnieszka27 - Sro 19 Mar, 2008 10:05

Lanc stateczny i spokojny, nie reaguje na spacerach na obcych i inne psy
sucze szalone i postrzelone - cokolwiek sie pojawi na horyzoncie to leca to obszczekiwac

Lanc jak sie go pusci w lesie to ani widu ani slychu - pojawia sie co kilkanascie minut, kontroluje czy wszytko ok i leci dalej
suczki oddalaja sie na max kilkanascie metrow, co chwile przybiegaja, generalnie ida ze mna

jak lanc idzie na smyczy to ma wszytko gdzies, koncentruje sie na obsikiwaniu drzewek
sucze tylko wypatruja wrogow na horyzoncie i kazdy pies musi zostac obszczekany

w domu Lanc szczeka pod drzwiami prawie non stop, reaguje na kazdy szmer
suczki maja wszytko w d...i wola wylegiwac sie na lozku
odkad Lanc jest u moich rodzicow nie wiem co to szczekajace psy

i jest tu jakas logika ??

jo_ann - Sro 19 Mar, 2008 10:38

o mamo.... nie ma zadnej :zdziwiony: a moze jest-ze nie psow idealnych :lol2:

napawde ja nie wiem, czemu nie mamy mopsow :zdziwiony: :lol:

Agnieszka27 - Sro 19 Mar, 2008 10:41

bo mopsy charcza i maja wylup :rotfl:
witch - Sro 19 Mar, 2008 11:11

Jaki wylup :o ?
jo_ann - Sro 19 Mar, 2008 11:17

zwykly wylup, jedno oko bardziej na przyklad... :zdziwiony: chociaz.... moze ze super na lup pracuja...? :lol:
witch - Sro 19 Mar, 2008 11:21

A nie chodzi o wytrzeszcz :lol: :o ??
ala_s - Sro 19 Mar, 2008 11:28

witch napisał/a:
A nie chodzi o wytrzeszcz :lol: :o ??

Witch, brawooo :jupi: :jupi: :cool: :cool: :jupi: :jupi: :jupi:

witch - Sro 19 Mar, 2008 11:37

Ty lepiej napisz, czy ładny mam banerek :P :P :P .
ala_s - Sro 19 Mar, 2008 11:50

witch napisał/a:
Ty lepiej napisz, czy ładny mam banerek :P :P :P .

bardzo :cool: :cool: :cool:

witch - Sro 19 Mar, 2008 12:06

No spróbowałby Ci się nie podobać, to ]:-> :lol: :lol: :lol: .
Romas - Pią 21 Mar, 2008 08:22

A sluchajcie , ja mam taka obserwacje ,ze im starszy sredniak tym madrzejszy .Czy Wy tez tak to widzicie?
Szczyt wariactwa przypada miedzy 1,5 a drugim rokiem zycia.Potem powoli jest coraz lepiej.A juz taki stary sredniak jak moja Zuzka to sam miod.Rozumna, stateczna, sprawna fizycznie mimo lat ,chetna do zabawy i uwielbiajaca wlascicieli :-)
Porownujac ja i psa sasiadow w podobnym wieku ( tamten to miks sharpka) ,ona jest ciagle w kondycji i zrobila sie wyraznie bardziej tolerancyjna ,a tamten z wiekiem robi sie coraz agresywniejszy .
A suczka seterka ,ktora ma tyle lat co Zuzia i w mlodosci z Zuzia sie bawila ,jest juz calkiem zniedolezniala i niedowidzi.
Ostatnio spotkalam pania z ktora spotykalam sie ok. 8 lat temu ,ona miala suke Samojedke .Samojedka juz pochowana i w domu jest nowy piesek.I ta pani nie chcial wierzyc ,ze Zuzia to ta sama suczka co 8 lat temu.Nie mogla sie nadziwic ,ze Zuzia nadal zyje i ma sie w miare dobrze, w kazdym razie wieku po niej nie widac.
Mamy dlugowieczne psy ?? :)

jo_ann - Pią 21 Mar, 2008 08:26

Romas napisał/a:
Mamy dlugowieczne psy ?? :)



olaboga, to ile to jeszcze lat przed nami do tej madrosci wyczekiwanej? :rotfl:

Romas - Pią 21 Mar, 2008 08:32

Biorac pod uwage ,ze Forest ma nie wiecej niz 5 lat to jeszcze drugie tyle :-)
ala_s - Pią 21 Mar, 2008 08:40

Romas napisał/a:
A sluchajcie , ja mam taka obserwacje ,ze im starszy sredniak tym madrzejszy .Czy Wy tez tak to widzicie?
Szczyt wariactwa przypada miedzy 1,5 a drugim rokiem zycia.Potem powoli jest coraz lepiej.

To prawda- stare sredniaki jakims 6 zmyslem odbieraja wlasciciela- jego intencje. I strasznie sprytne sie robia:-) Moja stara Wyga powtarzala zawsze ten sam numer: jak psy dostaly po kostce swoja chowala, podnosila fałszywy alarm- ze niby ktos stoi przed drzwiami- reszta młokosów leciała do drzwi a ona szybciuko wracala i przejmowała reszte kostek:-) Ten manewr miała opanowany doskonale i powtarzała go kilkakrotnie:-)
Wygus zył z nami 17,5 lat, do 15 roku zycia w doskonałej kondycji :-) )). Krócej bo tylko 13,5 Blotka ale tez z wyjątkiem ostatniego miesiaca zycia kiedy juz mocno poupadła na zdrowiu sprawiała wrażenie duzo młodszej niz była.
A ta granica 2 lat to rzeczywiscie taki magiczny wiek - po osiagnięciu 2 lat wiekszość średniaków zaczyna się statkować, chociaż u niektórych trwa to znacznie dłuzej:-)

Agnieszka27 - Pią 21 Mar, 2008 08:57

hmm moje sucze uspokoily sie zdecydowanie po ciazach - charakter zmienil im sie na plus

a Lancelot ? lada chwila skonczy 11 lat i czym jest starszy tym jest bardziej uparty i nieznosny, do pewnego wieku super sie z nim wspolpracowalo ale teraz ciezko od niego cokolwiek wyegzekwowac, moze to wina tego ze mieszkajac u moich rodzicow robi to na co tylko ma ochote, jak zobaczylam jak schodzi z moja mum po schodach i ta sie musi kurczowo poreczy trzymac to buylam przerazona :|

witch - Pią 21 Mar, 2008 09:20

Mogę potwierdzić, starszy Lars też był bardziej stateczny, ale miniatur też to dotyczy – najmądrzejszy jest obecnie Wektor – dwa dni temu o 3 w nocy zaskrobał do drzwi sypialni a jak wstałam to prędko zaprowadził mnie do salonu do drzwi tarasowych, dając mi znać, że mam go wypuścić. Normalnie nigdy nie dobija się do naszej sypialni.
Romas - Pią 21 Mar, 2008 12:36

ala_s napisał/a:

Wygus zył z nami 17,5 lat, do 15 roku zycia w doskonałej kondycji :-) )). Krócej bo tylko 13,5 Blotka ale tez z wyjątkiem ostatniego miesiaca zycia kiedy juz mocno poupadła na zdrowiu sprawiała wrażenie duzo młodszej niz była.
A ta granica 2 lat to rzeczywiscie taki magiczny wiek - po osiagnięciu 2 lat wiekszość średniaków zaczyna się statkować, chociaż u niektórych trwa to znacznie dłuzej:-)


Ha , czyli moja teoria po czesci jest prawdziwa.Moze nie u kazdego sznaucera jest tak idealnie , jak czytam ,ale wiekszosc robi sie duzo madrzejsza.Pocieszajace :-)
Ala_S , 17 lat to poprostu piekne ! Moja znajoma od Flat coated retrieverow miala sredniaka 16 lat.
Mam nadzieje ,ze moje psy beda rownie dlugo zyly i w swietnym zdrowiu .
Na przyklad u Flatow jest b.duzo udokumentowanych przypadkow raka skory , co czwarty pies na to choruje.Powalajaca statystyka.I choc bardzo mi sie te psy podobaja,bardzo! to nie wiem czy bede miala odwage kiedys miec takiego.
A sznaucerki prosze,jak wino im starsze tym lepsze :-)

_hania_ - Nie 23 Mar, 2008 00:03

hmmm...

moja Japonka chyba jakas opozniona w rozwoju byla bo ustatkowala sie jak miala 5-6 lat... Teraz za kilkanascie dni skonczy 10 lat i w domu jest w miare stateczna starsza suka (chyba ze zobaczy Jaska wedrujacego z jakims jedzonkiem, albo korzysta z dobroci malego pana, ktory otworzy beczke z karma - wtedy jakby tak z 5 lat szybsza sie robi).

Na spacerze za to smiga jak wariatka i mlodsza od niej szetlandka nie ma szans...

Miniaturka jest starsza od Japonki o pol roku ale to inna liga... Nie widzi, ma klopoty z wechem, siekacze to odlegla przeszlosc i w ogole...

Co do reszty moich sredniakow potrwiedzam teze ze po skonczeniu 2 lat robia sie spokojniejsze...troszke ;-)

Calkiem inny byl Karolek - takiego sredniaka nigdy nie mialam i chyba miec nie bede ;-(

no a teraz z innej beczki...na moim zegarze wybila polnoc wiec

WESOŁYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH ;-)

spy - Nie 23 Mar, 2008 00:51

a jak mowicie o staruchach to moja miniaturka Orka w sierpniu bedzie miec 12 lat - widzi, slyszy i ma komplet uzebienia - tyle ze zgryz juz nie tam i kamieniste to jest :D Inka to przy niej jeszcze mlodziezowa - 9 lat - tez wszystko w komplecie i jeszcze w kwietniu 2007 roku urodzila i odchowala 6 malych berbeci :D a we wrzesniu chciala ukrasc dzieci swojej corce - w kazdym badz razie najpierw skrzetnie jej pomagala w ich toalecie az ktoregos dnia nakrylam ja na karmieniu maluchow :rotfl:
jo_ann - Nie 23 Mar, 2008 19:26

ja mam pytanie do sredniakowych hodowcow- jaki typ sredniakow lubicie, co wam sie podoba, jakie psy? :> :) no i czy wiekszosc czarnych srednich mocno rozni sie od pieprzakow? tu sa np psy Flavago: http://flavago.republika.pl/nasze_sznaucery.htm
ja wole ciezszy typ-taki jaki zwykle maja p&s. z drugiej strony to IntCh, a ja laik wystawowy ;-) sa inne czarnuchy? ;)

ala_s - Nie 23 Mar, 2008 21:02

jo_ann napisał/a:
ja mam pytanie do sredniakowych hodowcow- jaki typ sredniakow lubicie, co wam sie podoba, jakie psy? :> :) no i czy wiekszosc czarnych srednich mocno rozni sie od pieprzakow? tu sa np psy Flavago: http://flavago.republika.pl/nasze_sznaucery.htm
ja wole ciezszy typ-taki jaki zwykle maja p&s. z drugiej strony to IntCh, a ja laik wystawowy ;-) sa inne czarnuchy? ;)

Po pierwsze- bardzo ciesze sie, że dzięki nowym forumowiczom watek średniaków nieco sie ozywił :jupi: :jupi: :jupi:
Jaki typ sredniaków ja lubię?? Przede wszystkim jednak pieprz z solą. czarnuchy bywaja już bardzo piękne ale psychicznie jednak bardziej odpowiadają mi pieprzaki:-)
Lubię psy eleganckie o mocnym kośccu, z piękną, mocną ani za wąską ani za szeroką głową , dobrze osadzoną szyją, dobrym przodem i dobrze kątowanym tyłem. Koniecznie o dobrym szorstkim i ładnie, intensywnie i równomiernie wybarwionym włosem. Czyli- lubie psy zgodne ze wzorcem :lol2: :lol2: :lol2:
Czarne jak pisałam bywaja już bardzo piekne, bywaja mocne, często mają troche słabsze głowy chociaż trafiaja się tez bardzo ładne, często grzeszą nadmiernym wzrostem ( tak jakby 50 cm w kłębie u czarnych to było trochę wiecej niż 50 cm u pieprzaków:-)) ale i ta tendencja do przerastania jest juz chyba opanowana . Najlepsze czarnuchy w Europe maja teraz Czesi (Grand Calvera, Bohemia Cardinal, Od Dalajskiego Potoka) i Rosjanie- tutaj licza się 2 hodowle Czarny Strażnik i Od Barbatsutsy. Fajne jest to że czarne w większości dobrze wyglądają z ogonami- w przeciwieństwie do pieprzaków, którym niestety nie zawsze z ogonem do twarzy :lol: :lol:

jo_ann - Nie 23 Mar, 2008 21:12

ha, ja tez sie ciesze, ze mozemy sobie pogadac :D wiesz, ja szukalam suczki p&s, a mam czarnego psa, ale sznaucer to sznaucer, nie? :lol:

znam 4 sredniaki czarne/liczac Foresta z lasu, wiec moze nie powinnam go tu porownywac ;) / i 2 sa widocznie mniejsze, niz wiekszosc p&s, a 2 wieksze. wiec tak jak to juz bylo mowione: jaka w tym logika? :> ;-)

temat siersci chyba jest mocno drazliwy... no ale pieprzaki zazwyczaj wygladaja inaczej, niz te, ktore pokazalam ;-) jak to wyglada w ocenie sedziow? :huh: ;)

Alu, moze jakies zdjecia idealow albo zblizonych do nich? :)

ala_s - Nie 23 Mar, 2008 23:58

jo_ann napisał/a:
...

Alu, moze jakies zdjecia idealow albo zblizonych do nich? :)

Ideałów jak wiadomo nie ma ale wrzucę kilka zdjec psów które mi sie bardzo podobają, w wiekszosci ruskich- Rosja i kraje byłego ZSRR pozostaja potęgą jeśli chodzi o średniaki, zarówno pieprzaki jak i czarne. Pozostańmy jednak przy pieprzakach:
Ankor Kurazh Avanta Avrora:

Ankor Kurazh Dominanta:

Trels Jaroslavgelis:

Metallic Vieniamin:

RusTopRate Ivan Grozny- bardzo ladne na tym zdjeciu, w naturze troche dlugawy:-):

RusNoel Rokki:
:
Top Target Family Jewel:

Trels Esquaire Frederic:

RusTopRate UltrashickFoxSun:

i nakoniec moja ulubiona czeska suczka: Daquincy Dream ze Zahrabske:


Starczy? Podobają się?
To tylko kilka przykładów bez szczególnego wyboru, pieknych zdjęć pieknych średniaków można tu wrzucić dziesiątki. Specjalnie wrzuciłam i ciete i niekopiowane, też piekne ale o iinnym wyrazie.

jo_ann - Pon 24 Mar, 2008 08:25

podobaja!! poza zakreconym ogonem :zdziwiony: ;)
rosyjskie psy juz pare lat temu zwrocily moja uwage i bardzo mi sie podobaja, chociaz oceniam tylko po zdjeciach ;)

a najwazniesza dla mnie rzecz, to ze maja calkiem inny grzbiet niz tamte czarne-i calkiem inna siersc!!/przynajmniej tak to wyglada na foto/ :jupi:

a ladny czarny moze? :buja w oblokach:

Romas - Pon 24 Mar, 2008 08:31

Ach ,no wlasnie nieciete i niekopiowane :-) Piekne choc dla mnie nie do konca.No co ja zrobie kiedy te ogonki na plecach psuja mi oglad.Pewno z czasem sie przyzwyczaje .
Z tych zdjec najpiekniejszy dla mnie jest Metallic Vieniamin .Duzy ,z duza wyrazista glowa,ciutech chyba nawet za duzy.Ja takie sredniaki lubie ,mocne.
Kiedys bardzo podobal mi sie na zdjeciach topowy reproduktor ..o ile pamietam z Grand Calvera,czarny bardzo harmonijny.Ale jak go zobaczylam na wystawie miedzynarodowej to okazalo sie ,ze jest bardzo maly i drobny.
Ja wolalabym zeby sredniaki nie szly w kierunku zmniejszenia wzrostu, bo zaczynaja miec wtedy wyglad przerosnietej miniatury.
Ze zdjec Ali fajny jest jeszcze Ankor Kurazh Dominanta z powodu ogona.Takie ogony to dla mnei ideal i takie mogly by byc.Z tego jednak co obserwuje wiecej jest zagietych nad grzbietem jak u Bianki niz tych prostych.
Sama jestem ciekwa jak za np kolejne 20 lat beda wygladaly te nieciete ogony ,bo z pewnoscia jakas selekcja bedzie i jakis typ sie ustali.

[ Dodano: 2008-03-24, 10:59 ]
http://www.dalaj.cz/image/sunny11a.jpg

Poszukalam troche w hodowli Od Dalajskeho potoka i znalazlam takiego psa.Bardzo mi sie podoba choc on chyba z tych mniejszych ,co o nim myslicie ?Utytulowany bardzo ,to pewne.

[ Dodano: 2008-03-24, 11:00 ]
A tu takie informacje dlaCiebie jo_ann O sredniakch pracujacych :-)
http://www.dalaj.cz/showp...=sluzebnivycvik

[ Dodano: 2008-03-24, 11:05 ]
I jeszcze taka suke Wam pokaze .Moze ona nie jest najkrotsza ale wstawiam ja ,bo podoba mi sie jej glowa i wlos.Wlos na zdjeciu wyglada super
http://dbhome.dk/miku/ima...DSC00103MWV.jpg to hodowla Miku`s z Dani.

[ Dodano: 2008-03-24, 11:15 ]
Ach patrzcie na te ogony ! Juz wiem w ktorej hodowli szukac ogonow idealnych :-)
http://www.hubert-schmitt...ruppe/jsa04.jpg

ala_s - Pon 24 Mar, 2008 13:32

Romas napisał/a:
Ach ,no wlasnie nieciete i niekopiowane :-) Piekne choc dla mnie nie do konca.No co ja zrobie kiedy te ogonki na plecach psuja mi oglad.Pewno z czasem sie przyzwyczaje .
Z tych zdjec najpiekniejszy dla mnie jest Metallic Vieniamin .Duzy ,z duza wyrazista glowa,ciutech chyba nawet za duzy.Ja takie sredniaki lubie ,mocne...

Tak, Metallic to bardzo piękny pies, jest duzy ale nie za- no takie dobre 51 cm- ciekawostką est to że został sprzedany w ręce niewystawowe jako niezbyt rokujący a jego uroda ujawniła się w pełni dopiero jak skończył jakieś 4 lata:-)
Akurat Romas te ogonki które pokazałam nie są najgorsze- wg wzorca mają być szabaste lub sierpowate i właściwie każdy z nich pod to podchodzi:-)


.....
Cytat:

oJa wolalabym zeby sredniaki nie szly w kierunku zmniejszenia wzrostu, bo zaczynaja miec wtedy wyglad przerosnietej miniatury.

Ale jak czarnuchy zbliżały się do 54-55 cm to było bardzo niepożądane zjawisko i dobrze że zostało to opanowane- jednak 50-51 to maksimum na co można się zgodzić:-)
Cytat:

Ze zdjec Ali fajny jest jeszcze Ankor Kurazh Dominanta z powodu ogona.Takie ogony to dla mnei ideal i takie mogly by byc.Z tego jednak co obserwuje wiecej jest zagietych nad grzbietem jak u Bianki niz tych prostych.
Sama jestem ciekwa jak za np kolejne 20 lat beda wygladaly te nieciete ogony ,bo z pewnoscia jakas selekcja bedzie i jakis typ sie ustali.

Dominanta to akurat suczka, bardzo zresztą ładma. Co do selekcji na ogony- trudna sprawa, skoro po rodzicach z w miare prostymi ogonkami potrafi wyskoczyć miot ze ślimaczkami:-) i odwrotnie po skręconych czasem mogą wyjść proste. A do tego ostateczny sposob noszenia ogona potrafi utrwalić się dopiero około 5 miesiąca:-) Zresztą sama się na to nabrałaś- nie wiem czy pamiętasz, że rozważałaś miot po mojej Nesce jak przymierzałaś się do czarnucha ale nie podobał Ci się okrągły ogonek Neski. Wybrałaś suczkę z prostym a Blanka ma wg Ciebie zbyt zagięty . Teraz zobacz jakie ogonki wyszły u miotu Neski, wszystkie tego kształtu, na zdjęciu Istar Black Gagatek:


P...
Cytat:
Poszukalam troche w hodowli Od Dalajskeho potoka i znalazlam takiego psa.Bardzo mi sie podoba choc on chyba z tych mniejszych ,co o nim myslicie ?Utytulowany bardzo ,to pewne.

To nie pies, to suczka:-) Zeby było ciekawie po pieprzaku:-)

[ Dodano: 2008-03-24, 11:00 ]


Cytat:

Ach patrzcie na te ogony ! Juz wiem w ktorej hodowli szukac ogonow idealnych :-)
http://www.hubert-schmitt...ruppe/jsa04.jpg

no i to jest własnie ta pułapka- ogony owszem, chociaż nawet jak są proste to wolę krótsze- ale reszta psa do bani:-)
z hodowli Od Dalajskiego Potoka faktycznie duzo psów bawi się sportami z dużymi osiągnięciami zresztą. W ogóle Czesi dużo pracują ze średniakami.A ostatnia suczka pieprzasta która pokazała, Daquincy Dream ze Zahrabske to już profesjonalistka. Mieszka na Węgrzech - tu możecie pooglądać sobie filmiki z jej ćwiczeń i startów w zawodach:
http://web.t-online.hu/daiquincy/Home.html
Potem wrzuce trochę pięknych czarnuchów:-)

witch - Pon 24 Mar, 2008 14:43

Z prezentowanych te mi się najbardziej podobają a najbardziej Frideric :serce: :
ala_s napisał/a:

Ankor Kurazh Dominanta:

......
Trels Esquaire Frederic:

.......
Daquincy Dream ze Zahrabske:

.......

Agnieszka27 - Pon 24 Mar, 2008 16:22

witch mamy podobny gust :) tylko ja do tych 3 bym jeszcze metalica dorzucila - bo reszta to mi sie srednio widzi
Romas - Pon 24 Mar, 2008 19:21

[quote="ala_s"]

Cytat:
Akurat Romas te ogonki które pokazałam nie są najgorsze- wg wzorca mają być szabaste lub sierpowate i właściwie każdy z nich pod to podchodzi:-)


Ach mi nie chodzi o to ,ze ogony u tych psow ( co pokazalas) sa zle .Co ja wogole , laik , moge powiedziec, tylko tyle ile mi wlasny gust podpowiada. Ogolnie mowiac takie wlasnie proste i szablaste bylyby do przelkniecia.



Cytat:
Ale jak czarnuchy zbliżały się do 54-55 cm to było bardzo niepożądane zjawisko i dobrze że zostało to opanowane- jednak 50-51 to maksimum na co można się zgodzić:-)


Tak ,ja wiem o tych wymaganiach i problemie.Moje prywatne upodobania podpowiadaja mi sredniaki z maksymalnym -dopuszczalnym wzrostem, skoro ma byc to pies sredni wytrzymaly ,sportowy , to nie moze byc za lekki i za maly ,bo zatraci te walory.Umiar potrzebny ,jak we wszystkim.




Cytat:
Dominanta to akurat suczka, bardzo zresztą ładma. Co do selekcji na ogony- trudna sprawa, skoro po rodzicach z w miare prostymi ogonkami potrafi wyskoczyć miot ze ślimaczkami:-) i odwrotnie po skręconych czasem mogą wyjść proste.


Moze byc i suczka.Ja ogolnie wyszukiwalam sobie ladne przyklady .No i wiem jaki to problem z tymi ogonami .Nawet obserwujac szczenieta nie mozna niczego do konca byc pewnym.


Cytat:
A do tego ostateczny sposob noszenia ogona potrafi utrwalić się dopiero około 5 miesiąca:-) Zresztą sama się na to nabrałaś- nie wiem czy pamiętasz, że rozważałaś miot po mojej Nesce jak przymierzałaś się do czarnucha ale nie podobał Ci się okrągły ogonek Neski. Wybrałaś suczkę z prostym a Blanka ma wg Ciebie zbyt zagięty . Teraz zobacz jakie ogonki wyszły u miotu Neski, wszystkie tego kształtu, na zdjęciu Istar Black Gagatek:
Obrazek



Tak ,chyba popatrywalam na Neske.Podobala mi sie i nadal podoba.Duzo ja ogladalam w necie zanim jeszcze wogole zdecydowalam sie na czarnucha.Tak sie przymierzalam :-)
Bianka od poczatku miala troche zagiety ogon i taki pozostal .Duzo o tym myslalam ,bo mialam w miocie do wyboru jeszcze i inne pieski z innymi ogonami jednak przewazyla sympatia do charakteru tej wlasnie suki.Jej ogon jest na szczescie proporcjonalny do calej sylwetki .Nie mozna miec widac wszystkiego :-) prostego ogona i idealnie pasujacego charakteru :-) albo to ja nie moge :-)



Cytat:
To nie pies, to suczka:-) Zeby było ciekawie po pieprzaku:-)


O ! Po pieprzaku ! A to ciekawe .Jak to ?



Cytat:
no i to jest własnie ta pułapka- ogony owszem, chociaż nawet jak są proste to wolę krótsze- ale reszta psa do bani:-)


No fakt ja wogole nie spojrzalam na reszte sylwetki .Te ogony mnie tylko zaciekawily ;-) takie proste :-)

Cytat:
z hodowli Od Dalajskiego Potoka faktycznie duzo psów bawi się sportami z dużymi osiągnięciami zresztą. W ogóle Czesi dużo pracują ze średniakami.A ostatnia suczka pieprzasta która pokazała, Daquincy Dream ze Zahrabske to już profesjonalistka. Mieszka na Węgrzech - tu możecie pooglądać sobie filmiki z jej ćwiczeń i startów w zawodach:
http://web.t-online.hu/daiquincy/Home.html


Dziekuje za to wyprostowanie moich wiadomosci :-) Korzystam wiele czytajac to co piszesz :-) ,bo przyznam ,ze ciagle jeszcze mam wiele luk w wiadomosciach o sredniakach .
Wrzuc te obiecane czarne pieknosci :-)

jo_ann - Pon 24 Mar, 2008 19:30

http://dbhome.dk/miku/ima...DSC00103MWV.jpg nieskromnie powiem, ze taka siersc ma moj pies /no chyba ze cos foto klamie/ :D a jutro po wizycie u Karoliny to w ogole bedzie wygladac tak samo /no moze glowa ciutek inna... :zdziwiony: :lol:

tylko tak cos czuje, ze mnie zarazili w pracy i padne przy tym fryzowaniu... no ale trudno-mam chociaz nadzieje, ze juz sniegu w tym roku nie bedzie <_<

ps.proste ogonki sa fajne, szkoda, ze tak dziwnie sie dziedzicza..

i jak to z tym mieszaniem kolorow?

edit: http://www.dalaj.cz/image/forrest6.jpg Forest :P nie moj, ale tez diable,. fajnie.. :lol2: :buja w oblokach:

Romas - Pon 24 Mar, 2008 19:35

Wskoczylam na ta strone co polecila Ala_S i ogladam wlasnie wyczyny Eyscha w Obedience .Tam jest tez druga suka Indy rownie usportowiona.Ciekawe czy zamierzala ta mlodsza suke rozmnozyc .Obie sa chyba dosc male jak na sredniaki albo tak wyglada na zdjeciach ale za to widzie ,ze bardzo fajnie cwicza .Hm.......

[ Dodano: 2008-03-24, 19:50 ]
Juz znalazlam ,ze po tej mlodsze spodziewaja sie szczeniat .Acha ...

jo_ann - Pon 24 Mar, 2008 19:52

no wlasnie ja tez ogladam http://pl.youtube.com/watch?v=Bo9J_W7hdfY i mi sie nie podoba... nie wiem, czy ta suka zawsze nosi ogon w dol? przy elementach, kiedy zostaje w trakcie rownania i potem dolacza do przewodniczki, widac ze sie odsuwa.. pozycje ma rzeczywiscie w miejscu /na dywaniku jak Atos :lol: /, ale malo energiczne ;)
Romas - Pon 24 Mar, 2008 20:04

Nie zgodze sie z Toba.Ogolny obraz jest b. dobry .Suka jest moze nie do konca dokladna ale cwiczy z ochota i dosc rowno .Tak faktycznie odsuwa sie .Moja tez sie odsuwa w trakcie trudniejszych elementow,mysle ,ze u malego psa to wytlumaczalne.
Fajnie cwiczy ,chcialabym zeby moja do takiego poziomu kiedys doszla.

_hania_ - Pon 24 Mar, 2008 21:19

heh...ja to sie ciagle dziwie ze sredniaki nie zrobily kariery w strazy granicznej czy policji...z takim wechem i ochota do pracy....
spy - Pon 24 Mar, 2008 21:19

znajdz mi policjanta ktory zadba o siersc partnera (czworonoznego) :rotfl:
_hania_ - Pon 24 Mar, 2008 21:25

ha! ja znam jednego policjanta ktory ma sznaucera!!!! no i ciebie tez znam!!!!

no i ten policjant plci meskiej dba o siersc swojego psa ale to nie partner z roboty... hmmm...moze dlatego ze w tym konkretnym przypadku to pies wydaje rozkazy.... choc nie zauwazylam by gun dbal o czupryne wojtka...

hm... musze zbadac ten temat ;-p

spy - Pon 24 Mar, 2008 21:26

wiesz ale jak ja patrze na to jak sie "fachowcy" zajmuja psimi partnerami i onki leza smierdzace w kojcach to jak pomysle o tym ze to bylby sznaucer to mi sie wlos na glowie jezy :P
_hania_ - Pon 24 Mar, 2008 21:27

a tak w ogole spy ty widziala sredniaka na sladzie??? moja Brugia na IPO byla najlepsza z calej grupy psow obronczych!!!
spy - Pon 24 Mar, 2008 21:27

ja to widzilam onka na sladzie :P

[ Dodano: 2008-03-24, 21:28 ]
a sredniaka to widzialam nie raz ale na ringu tylko

_hania_ - Pon 24 Mar, 2008 21:30

u nas ostanio wymyslili ze przewodnik psa moze pozorowac innym...jakos nie wpadi na to ze psy znaja innych przewodnikow....heh

ale ostatnio buduja kojce i to odjechane na maksa ;-) nie wiem tylko czy przewodnikow wyszkola w zakresie pielegnacji siersci ;-/

spy - Pon 24 Mar, 2008 21:36

niech wyszkola w zakresie "pielegnacji" kojca :rotfl:
ala_s - Pon 24 Mar, 2008 21:43

Romas napisał/a:
.....Tam jest tez druga suka Indy rownie usportowiona.Ciekawe czy zamierzala ta mlodsza suke rozmnozyc .Obie sa chyba dosc male jak na sredniaki albo tak wyglada na zdjeciach ale za to widzie ,ze bardzo fajnie cwicza .Hm....... ..

Indy to pies:-) Zreszta młodziezowy champion Europy z Bratysławy- chociaz patrząc na jego dalszy rozwój nie potwierdził pokładanych w nim nadziei:-) Wiecie co- sadze ze Aisza to dowód na to,że sredniaki nie muszą pochodzic z pracujących linii żeby przejawiac chęc do pracy- ona jest po Atosie (Hoshubereki Csazar gamma) i Usie ze Zahrabskie czyli typowych psach wystawowych a jak fajnie cwiczy:-)
Suka czarna De Manso Pelegri jest córka pieprzaka, wyżej wzmiankowanego Atosa. Włascicielka byla dłuzszy czas ze swoimi psami w Hiszpanii i tam uzyto tego pieprzaka jako super reproduktora fajnie przekazujacego cechy w bardzo zasłuzonej hodowli de Manso Pelegri. Stamtąd ta suka trafiła jako już 2-letnie zwierzątko do Czech do Martiny z Dalajskiego Potoka. Sądzę że u nas trudno byłoby uzyskać zgodę na krycie średniaków między kolorami , a nawet jeśli byłoby to do zrobienia to tyle jest pięknych reproduktorów czarnych że dla mnie mijałoby się to z sensem:-) Na zdjęcia czarnuchów musicie poczekać do jutra, dzisiaj muszę odpocząc po świętach:-)

witch - Pon 24 Mar, 2008 22:21

Agnieszka27 napisał/a:
witch mamy podobny gust :) tylko ja do tych 3 bym jeszcze metalica dorzucila - bo reszta to mi sie srednio widzi
Na tych fotkach Frederic podoba mi się najbardziej :serce: , dlatego, że jest wg mnie bardzo proporcjonalny, szyja nie za długa i nie za krótka, odpowiednio mocna do całej sylwetki, piękne, mocno zaznaczone przedpiersie, nie jest za wysoki na łapach. Natomiast Metallic, to również piękny pies, ale ma trochę za wysokie łapy i przy tej długości łap, szyja wydaje mi się ciut za krótka. Można by się zapytać, co ma szyja do łap ?? - ano wg mnie ma - jak patrzę na całą sylwetkę psa, to do Fredericka naprawdę nie mam się do czego przyczepić :nie: - no może chciałabym tak ładnego psa zobaczyć z uszami i ogonem :hahaha: , dlatego podobają mi się te dwie ogoniaste suczki, chociaż ta jedna Dominanta, jak na sukę jest może trochę zbyt mocna :serduszka: .

[ Dodano: 2008-03-24, 22:23 ]
No i muszę koniecznie dodać, że ten czarnuch Istar Black Gagatek – też bardzo mi się podoba :cool: :cool: :cool: .

Romas - Wto 25 Mar, 2008 07:53

No patrzcie co ja mam z tymi sukami ,kazdy pies to dla mnie suka :-)
Poprostu tak sie skupiam na drobiazgach ,ze zapominam sprawdzic najwazniejszego .
A jeszcze wracajac do tej hodowli gdzie jest ta usportowiona suka Eyscha.Ona zostanie czy zostala pokryta psem Ablazer Fire Light My Life.I ciekawa jestem dlaczego nie wybrali jej psa rownie sportowego .Co jest takiego w tym akurat psie ,ze wybrali go na reproduktora .Mi ze zdjecia sie nie podoba ale oczywiscie dopuszczam mozliwosci :-) ,ze nie potrafie ocenic jego walorow .Co sadzicie o tym ?

ala_s - Wto 25 Mar, 2008 08:10

Romas napisał/a:
No patrzcie co ja mam z tymi sukami ,kazdy pies to dla mnie suka :-)
Poprostu tak sie skupiam na drobiazgach ,ze zapominam sprawdzic najwazniejszego .
A jeszcze wracajac do tej hodowli gdzie jest ta usportowiona suka Eyscha.Ona zostanie czy zostala pokryta psem Ablazer Fire Light My Life.I ciekawa jestem dlaczego nie wybrali jej psa rownie sportowego .Co jest takiego w tym akurat psie ,ze wybrali go na reproduktora .Mi ze zdjecia sie nie podoba ale oczywiscie dopuszczam mozliwosci :-) ,ze nie potrafie ocenic jego walorow .Co sadzicie o tym ?

Romas- ale po co jej wybierac psa równie sportowego? jakie to ma znaczenie skoro ona pochodzi z linii gdzie psy nie pracowały a swietnie sie sprawdza w roli psa sportowego? ja sadze że zdecydowana wiekszośc średniaków przejawia chęć do pracy i szukanie takich gdzie rodzice pracują nie jest konieczne- wystarczy że rodzice mają dostatecznie duzy temperament a jednocześnie sa wystarczająco zrównoważeni:-) A Ablazer może na tych zdjęciach nie wyglada bardzo efektownie ale to krótki, zwarty pies, samczy o dobrym włosie ( słaby punkt Aiszy), syn słynnego Stahlkriegera Magnum Force ( koszt krycia tym psem 1600 euro, więc troche poza zasięgiem zapewne:-) i jeszcze Ablazer dał dobre dzieci- to wystarczy:-)

Romas - Wto 25 Mar, 2008 09:45

Wlasnie dlatego zapytalam ,poniewaz ciekawilo mnie jakie byly przeslanki wybrania akurat tego psa .Jego koneksje wyjaniaja mi sprawe.Patrzac na zdjecie nie potrafie ocenic czy to dobry pies czy zaledwie przecietny ,bo juz zauwazylam ,ze nie mam "oka".
No to ciekawe jakie beda po tej parze szczenieta :-)

ala_s - Wto 25 Mar, 2008 10:20

Romas napisał/a:
Wlasnie dlatego zapytalam ,poniewaz ciekawilo mnie jakie byly przeslanki wybrania akurat tego psa .Jego koneksje wyjaniaja mi sprawe.Patrzac na zdjecie nie potrafie ocenic czy to dobry pies czy zaledwie przecietny ,bo juz zauwazylam ,ze nie mam "oka".
No to ciekawe jakie beda po tej parze szczenieta :-)

Moze nie być żadnych po tej parze- anons o szczeniakach został wrzucony dosyc dawmo, po nieudanym zeszłorocznym kryciu Ablazerem a wtym roku on z właścicielem sa w Anglii i nie wiadomo czy pies bedzie dostepny w czasie kiedy Aisza będzie miała cieczkę:-) Może Tatusiem zostanie kto inny:-)

Ka-Vanga - Wto 25 Mar, 2008 10:56

Mi sie podoba bardzo ta sredniaczka czarna - Gassira Flavago (na focie stoi za mna ;-) :D )


ala_s - Wto 25 Mar, 2008 11:02

Ka-Vanga napisał/a:
Mi sie podoba bardzo ta sredniaczka czarna - Gassira Flavago (na focie stoi za mna ;-) :D )

Obrazek

Fajna suczka , znam ja z dogomanii:-) bardzo ładna górna linia chociaz na tym zdjęciu nie najlepiej stoi

Ka-Vanga - Wto 25 Mar, 2008 11:26

ala_s napisał/a:
Fajna suczka , znam ja z dogomanii:-) bardzo ładna górna linia chociaz na tym zdjęciu nie najlepiej stoi

Oj tam zaraz nie najlepiej :P , juz miala powoli dosc i sie zaczela zapierac troche :lol2:

A tu troche nieuczesana ;-) :


Romas - Wto 25 Mar, 2008 11:50

Ta suczka i mi sie podoba :-) Trzymam za nia kciuki zeby pieknie wypadla w tym roku na wystawach .Nie znam jej osobiscie ale z opisow wynika ,ze to dobre polaczenie fajnego charakteru i ladnego psa :-)
Ka-Vanga - Wto 25 Mar, 2008 12:05

Romas napisał/a:
Ta suczka i mi sie podoba :-) Trzymam za nia kciuki zeby pieknie wypadla w tym roku na wystawach .Nie znam jej osobiscie ale z opisow wynika ,ze to dobre polaczenie fajnego charakteru i ladnego psa :-)

Tak - to bardzo sympatyczna suczka :jupi: .

jo_ann - Wto 25 Mar, 2008 13:17

a ja wam mojego nie pokaze, albowiek jest łysy.... :zdziwiony: :lol2: :lol2: :lol2:

i znow dostal turbodoladowanie z tej okazji, czy wasze psy pozbawione wlosa tez tak reaguja? :D

_hania_ - Wto 25 Mar, 2008 18:47

ja tez uwazam ze nie ma co szukac "pracujacej" linii u sredniakow!!!

sredniak nie jest uwazany za psa uzytkowego i wiekszosc nie jest szkolona nawet w ramach PT, a sa to tak mundre psy i tak lubia sie uczyc, ze przy odpowiednim podejsciu do wychowania na samym poczatku mozna sie "dopracowac" super psa pracujacego.

A jak juz tak komus zalezy na wypracowaniu linii uzytkowej to trza kupic kilka suk i kilka psow i samemu zaczac selekcje ;-)

kto zaczyna? ja od razu mowie ze poki co nie mam warunkow ;-(

jo_ann - Wto 25 Mar, 2008 20:16

_hania_ napisał/a:

sredniak nie jest uwazany za psa uzytkowego i wiekszosc nie jest szkolona nawet w ramach PT, a sa to tak mundre psy i tak lubia sie uczyc, ze przy odpowiednim podejsciu do wychowania na samym poczatku mozna sie "dopracowac" super psa pracujacego.


mam wrazenie, ze wiekszosc hodowcow dosc nerwowo reaguje na temat pracy z psem ;) przeciez nam nie chodzi o jakies superuzytki i konieczna osobna linie do tego-tylko zeby byla jakas znormalizowana selekcja charakteru i temperamentu -bo to, ze teraz sredniaki sa fajne, to nie znaczy, ze za kilkadziesiac lat beda ;-)

a tu moj lysy piesek, ktory byl dzis wyjatkowo grzeczny :P :D


witch - Wto 25 Mar, 2008 21:40

Ala_s a gdzie foty pięknych czarnuchów :-) ??

Te powyżej ofkors są piękne, ale gdzie te obiecane :cisza: ??

ala_s - Wto 25 Mar, 2008 22:02

witch napisał/a:
Ala_s a gdzie foty pięknych czarnuchów :-) ??

Te powyżej ofkors są piękne, ale gdzie te obiecane :cisza: ??

E jakoś nie mam dzisiaj natchnienia :-)

witch - Wto 25 Mar, 2008 22:11

To czekamy do jutra :bec: - dzisiaj, to ja zaraz idę spać :ziewa: .
Romas - Sro 26 Mar, 2008 07:39

Ja to nie wiem czy tak naprawde jest jak pisze Asia ,ze jest duzo fajnych sredniakow o dobrych charakterach. Wydaje mi sie ,ze wlasnie nad charakterami sredni9akow trzeba by bylo popracowac .Bo to ,ze one sa madre i chetne do nauki to fakt a to ,ze duzo sposrod nich jest lekliwych czy nadmiernie pobudliwych to drugi fakt.
Tylko prosze nie krzyczcie na mnei ,bo nie wiem czemu ale jak sie rozmawia z dowolnym np szkoleniowcem to zawsze sie slyszy o sredniakach ,ze trudno dobrego wybrac a nigdy tego samego nie uslyszalam od hodowcy ( no poza jednym wyjatkiem :-) )

Ala_S pokaz te czarnuszki ,co bedziemy o charakterze nudzic ,na fotkach i tak tego nie widac a co sie czlowiek pozachwyca to jego :-)

ala_s - Sro 26 Mar, 2008 08:13

Romas napisał/a:
Ja to nie wiem czy tak naprawde jest jak pisze Asia ,ze jest duzo fajnych sredniakow o dobrych charakterach. Wydaje mi sie ,ze wlasnie nad charakterami sredni9akow trzeba by bylo popracowac .Bo to ,ze one sa madre i chetne do nauki to fakt a to ,ze duzo sposrod nich jest lekliwych czy nadmiernie pobudliwych to drugi fakt.
Tylko prosze nie krzyczcie na mnei ,bo nie wiem czemu ale jak sie rozmawia z dowolnym np szkoleniowcem to zawsze sie slyszy o sredniakach ,ze trudno dobrego wybrac a nigdy tego samego nie uslyszalam od hodowcy ( no poza jednym wyjatkiem :-) )


No i widzisz- sądzę ta opinia o sredniakach to pozostałośc z czasów- koniec lat 80 i dziewięćdziesiate- kiedy po pierwsze w Polsce była przewaga czeskich krwi- a czeskie sredniaki mimo że czasem piekne miały charaktery niestety byle jakie, a po drugie sami Polacy zaczeli ostro inbredować i to głównie na Czechów własnie . Lata nastepne to dopływ duzej ilości nowej krwi i w tej chwili uważam że problem tego słynnego "charakteru średniaków" został w duzym stopniu opanowany. Widac zreszta to równiez na ringach. Co ciekawe najgorsze opinie o tym charakterze słyszę zawsze z centralnej Polski - tam gdzie teraz sredniaków jest teraz najmniej:-)


Cytat:
Ala_S pokaz te czarnuszki ,co bedziemy o charakterze nudzic ,na fotkach i tak tego nie widac a co sie czlowiek pozachwyca to jego :-)

Ok, w ciagu dnia wrzuce pare fotek:-)

[ Dodano: 2008-03-26, 14:00 ]
dobra, prezentacja kilku czarnuszkow:
najpierw z rosyjskiej hodowli "Ot Barbatsutsy":





teraz Grand calvera -Czechy:



I moj ulubiony Czarny straznik, Rosja:





a teraz popatrzcie na tego pieska z zakreconym ogonkiem- jest Cheepi chap z Czarnego Straznika- czy ten ogon ujmuje cos z jego urody?


Starczy? :D


:D :D

Romas - Sro 26 Mar, 2008 16:08

Dobra ja o ogonkach juz nic nie mowie :-) To sprawa gustu wiec nikogo do mojego gustu pzrekonywac nie bede .Psy piekne.Te rosyjskie maja fajny wlos i sa mocno zbudowane,tak jak lubie .Ech , az przyjemnie popatrzec.
Ktore podobaja Wam sie najbardziej ?

A teraz reklamuje artykul w MP o sredniakach:-).Przeczytajacie ! Bardzo mi sie podobal i smialam sie w glos czytajac ,bo te opisy pasuja idealnie do moich wariatek a jeden opis jest prawdziwy i dotyczy tego co zjadla ( bez uszczerbku na zdrowiu) Bianka :-)

[ Dodano: 2008-03-26, 16:11 ]
Obejrzalam jeszcze raz te czarnuchy .Chyba najbardziej podoba mi sie ten na przedostatnim zdjeciu.Jest mocno zbudowany ,ma gleboka klatke piersiowa,mocna szyje, dobre kątowanie.Moze jest ciutek z dlugi albo zdjecie tak przeklamuje.
Dobra gorna linia.
Myle sie ?

Lutomska - Sro 26 Mar, 2008 16:42

mnie podobaja sie dwa-

ta suka (chyba suka)-czwarta od gory z pania na tle pucharow-jest superowa-moze delikatnie samcza


i piaty od dolu pies na skorzanej brazowej ringowce.......

reszta-bardzo ladna -ale to tych dwoch im brakuje..... :D

witch - Sro 26 Mar, 2008 18:16

No to mnie podobają się te same co przedmówczyni :lol: i jeszcze ten drugi od końca co Romas :D .
ala_s - Sro 26 Mar, 2008 20:32

witch napisał/a:
No to mnie podobają się te same co przedmówczyni :lol: i jeszcze ten drugi od końca co Romas :D .

No to cieszę sie ze się wanm podobały:-) Ciekawe- wzbudziły chyba wiecej emocji niż pieprzaki:-)
A teraz jestem troche zadowolona, troche wściekła- przygotowywałam na wystawę suczke czarna z ostatniego miotu mojej Neski. Mała ma teraz 11 miesięcy. Własciciele bardzo fajni, Polacy z Berlina, pani ćwiczy z nia regularnie agility . Mała śliczna w budowie, jak ja robilam poł roku temu- świetny włos. Teraz jak ją zobaczyłam kleska totalna- poszli z nia w listopadzie do fryzjerki w Berlinie a ta oświadczyła że od trymowania ręka ją boli i zerżnęła ją maszynką. Nie wspomnę o ogonie zostawionym jak u setera- to na szczęście dało się łatwo naprawic. Efekt- włos odrósł kędzierzawy, na szczescie dosyc jeszcze twardy ale się skreca. Zrobiłam co mogłam ale szanse małej na wystawie marnie widze- a mogło byc tak pięknie ;( ;( ;(
Potem wrzuce zdjecie jakie mi sie udało zrobić .

witch - Sro 26 Mar, 2008 22:17

To dawaj te foty - pewnie wcale nie jest tak źle, jak wyszła spod Twoich trymerów i nożyczek ;-) .
jo_ann - Sro 26 Mar, 2008 22:28

mi tez sie podobaja-nie wiem, ktory naj, ale fajne sa... :buja w oblokach:
ala_s - Sro 26 Mar, 2008 22:51

witch napisał/a:
To dawaj te foty - pewnie wcale nie jest tak źle, jak wyszła spod Twoich trymerów i nożyczek ;-) .

Nie, jednak nie dam, nie kwalifikuja sie. Tobie chcialam wyslac ale odbija mi z Twojego adresu:-(

Romas - Czw 27 Mar, 2008 08:42

Eee tam ,jak jest ladna ( a po takiej mamie to napewno jest) to i tak sie przebije nie na tej to na kolejnej wystawie .
Czyli okazuje sie ,ze ktos popiera moj wybor fajnego czarnucha :-) Wiec moze czegos tam jednak sie nauczylam ,uff :-)
Zauwazam ,ze Karolina preferuje sredniaki lzej zbudowane, tak ?

ala_s - Czw 27 Mar, 2008 09:17

Romas napisał/a:
Eee tam ,jak jest ladna ( a po takiej mamie to napewno jest) to i tak sie przebije nie na tej to na kolejnej wystawie .
Czyli okazuje sie ,ze ktos popiera moj wybor fajnego czarnucha :-) Wiec moze czegos tam jednak sie nauczylam ,uff :-)
Zauwazam ,ze Karolina preferuje sredniaki lzej zbudowane, tak ?

Wiesz- moze sie i przebije ale reguła jest taka że jak na pierwszej wystawie zostanie kiepsko oceniona to drugiej juz nie bedzie- mimo ze potencjal ma duzy:-)

Romas - Czw 27 Mar, 2008 11:15

" Nie bedzie " czyli wlasciciele sie zniecheca ?
To mozliwe .Nie kazdy ma odpornosci i wizje wystawowe.
Ale jak nieprzewidywalna jest sprawa z wystawami to najlepiej po mojej Biance widac , ona dostala od brazu ,srebro ,zloto az do zwyciestwa calej stawki czarnuchow.To dopiero byl szok :-)
Moz e trzeba wyjasniac ludziom ,ze dopiero kilka wystaw daje pelny obraz mozliwosci psa :-)

_hania_ - Sob 29 Mar, 2008 11:38

hmmm... co do pierwszej nieudanej wystawy... mnie to nie zniechecilo - wrecz przeciwnie ;-p

a co do charakterow sredniakow (pieprz i sol) to zgadzam sie z ala w 100 %!!!

nasze psy wyhodowane byly na czeskiej "bazie" - np. Alyssa Subava byla straszna cholera i jej dzieciatka takze. Zreszta sama Alyssa przyjechala do Polski bo mimo super eksterieru hodowcom nie pasowal jej charakterek. No i potem jak zaczely sie inbredy na Wisanty i Dor Hale to porodzily sie psy piekne ale niezbyt zrownowazone - nie daleko patrzac moj "wnuczek" Jambo Jet Jagiellonia, ktory na moich oczach dziabnal dzieczyne, ktora go...glaskala. Jambo to inbredzik na Alysse ;-)

pare lat temu sprowadzilam Karola i ten charakter to zupelnie inna bajka!!! zastanawialam sie czasem, czy to aby na pewno sredniak p&s ale na wystawach w ringu z ta rasa nie wygladal na odmienca ;-)

jestem teraz ciekawa jakie charakterki maja sredniaki np. po Martizie i jej zagranicznych mezach... zadnego z tych dzieciaczkow nie znam - co powiecie o ich psychice? ala???

ala_s - Sob 29 Mar, 2008 21:28

_hania_ napisał/a:
hmmm... co do pierwszej nieudanej wystawy... mnie to nie zniechecilo - wrecz przeciwnie ;-p

a co do charakterow sredniakow (pieprz i sol) to zgadzam sie z ala w 100 %!!!

nasze psy wyhodowane byly na czeskiej "bazie" - np. Alyssa Subava byla straszna cholera i jej dzieciatka takze. Zreszta sama Alyssa przyjechala do Polski bo mimo super eksterieru hodowcom nie pasowal jej charakterek. No i potem jak zaczely sie inbredy na Wisanty i Dor Hale to porodzily sie psy piekne ale niezbyt zrownowazone - nie daleko patrzac moj "wnuczek" Jambo Jet Jagiellonia, ktory na moich oczach dziabnal dzieczyne, ktora go...glaskala. Jambo to inbredzik na Alysse ;-)

I tak i nie:-) Moja Una jest inbredowana na Wisanty- Larsa i Lotte i charakter ma świetny, zrównoważona pewna siebie suka bez sladu lekliwości czy agresji. I jej dzieci to samo- naprawde fajne charaktery, niezależnie od skojarzenia. Pimpek jak sama pamiętasz miał za młodu pewne problemy z pewnością siebie- miał odruch cofania się przy bezpośrednim kontakcie z obcym człowiekiem, ale szybko wyrósł z tego. Szczęśliwie przy tym zero agresji:-) Może zawiniło to że to był pierwszy mój pies wychowany po przeprowadzce z osiedla bloków wielorodzinnych gdzie psy się łatwiej socjalizuja, do domku, chyba troche zaniedbałam socjalizacje na początku.

Cytat:
pare lat temu sprowadzilam Karola i ten charakter to zupelnie inna bajka!!! zastanawialam sie czasem, czy to aby na pewno sredniak p&s ale na wystawach w ringu z ta rasa nie wygladal na odmienca ;-)

jestem teraz ciekawa jakie charakterki maja sredniaki np. po Martizie i jej zagranicznych mezach... zadnego z tych dzieciaczkow nie znam - co powiecie o ich psychice? ala???

Fakt- Karolek od początku był wyjątkowo zrównoważonym sznaucerem:-)
Dzieci Matizy sa fajne i exterierowo i psychicznie rowniez. Przynajmniej te z pierwszego miotu, bo tych nowych nie znam. Ale sama Matiza tez jest fajna suka jesli chodzi o charakter. Dlatego troche denerwuje mnie uogolnianie typu "wiekszość populacji sredniakow jest tchorzliwo- agresywna" bo ja twierdze że ta tendencja , ktora faktycznie pojawiła się w pewnym momencie , została już dawno zwalczona :)

Aha- widziałam dzisiaj czarną Gassirę - baaardzo mi się podobała, od początku typowałam ją na BOBa i tak się stało:-)

Romas - Nie 30 Mar, 2008 17:38

Tak ,Ala_s masz racej ,ze nie mozna uogolniac.
Choc nawet we wzorcu sznaucery chyba maja ,ze sa umiarkowanie nieufne do obcych.To jednak inny pies z charakteru niz golden i oby taki pozostal,choc nie znaczy to ,ze ma ganiac ludzi i za piety lapac.
Poprostu ja zanim wezme nastepnego sznaucera to sie lepiej wyedukuje co do metody wyboru szczeniecia zeby nie trafic na druga Zuzie .
Chociaz...udalo ją sie z powodzeniem zresocjalizowac a jest tak kochana suka dla domownikow ,ze wlasciwie nie wiem czy warto na nia narzekac :-)

Ja dzis zrobilam sobie piekna wycieczke rowerowa po okolicznym lesie.Kiedy nam tylko Bianka dorosla zaczelismy wyprawiac sie na rowery ,ja z mezem oraz nasze dwie suki .Wczesniej kiedy zyl moj poprzedni pies taki uklad nie byl mozliwy ,bo Toro byl ciezki i strach bylo trzymac smycz jadac rowerem.A niestety agresji tez mu nie brakowalao wiec wycieczki z nim odpadaly.
Teraz uklad idealny ,bo suki sa dosc kontrolowalne -no powiedzmy do momentu jak nie zobacza uciekajacego szaraka <_<
Mijaja dosc obojetnie ludzi i inne rowery (rzecz nie do pomyslenia dla mnie jeszcze pare lat temu :zdziwiony: ) .Na smycz biore je tylko ja widze idace dzieci .
Patrzec na nie jak biegna kolo roweru to czysta przyjemnosc.Uwielbiam ich ruch , ich rowny krok ,swodobny ,bez wysilku ,jakby lecialy w powietrzu.
Piekniej biega klusem Zuzia ,jest lepiej zbudowana i ma dluzszy wykrok co czyni jej klus wydajnym.Ale Biance bardzo sie poprawila sylwetka przez ta zime,mysle ,ze ostatecznie dojrzala i tez dzis pieknie leciala.
Gdyby mnie ktos pytal jakie zajecia lubie z moimi sredniakami to po pierwsze wlasnie wycieczki rowerowe a po drugie rzucanie im pilki .
Juz teraz nie chcialabym miec psa ktorego nie moglabym zabrac na rower zeby nam towarzyszyl.Urok tych naszych wycieczek polega miedzy innymi na tym ,ze to jest wspolna wyprawa psio-ludzka .
Jak przyjemnie potem przyjsc do domu i zalec stadnie na kanapie -no prawie stadnie ,bo psy musza zadowolic sie zaleganiem na dywanie :hahaha:

_hania_ - Pon 31 Mar, 2008 00:04

pewnie ze nie mozna uogolniac, bo moj Szeryf - inbred na Alysse ani agresywny ani lekliwy nie byl i nie jest, ale zanim go odebralam do Eli to juz wtedy mowila mi zeby uwazac na charakterek, bo moze wyjsc z tego polaczenia niezla "zaraza".

a jesli idzie o wlasciwa socjalizacje sznaucera sredniego to tego tematu przerabiac bym juz nie chciala, bo dzis trudno mi uwierzyc co dzialo sie prawie dokladnie 4 lata temu, gdy przyjechala do Polski Rubi... ;( chyba zaden znany mi polski chodofca tak nie umie....

Agnieszka27 - Pon 31 Mar, 2008 13:01

Abi w Nitrze


witch - Pon 31 Mar, 2008 18:12

Aga - BRAWO !! :cool: :cool: :cool:
Agnieszka27 - Pon 31 Mar, 2008 18:19

mam nadzieje ze w banskiej uda jej sie championat skonczyc


a tak z innej beczki potrzebuje wystawowej sredniaczki ogoniasto uszastej na export nie spokrewnionej z Zadra - czyli odpadaja dzieci Larsa i Gammy - moze byc juz podrosnieta

[ Dodano: 2008-03-31, 22:16 ]
Karol robi prawdziwa reprodukcyjna furore w czechach :)
2 mioty w fortuna moravia, 1 w oriasis, i 2 kolejejne mu sie szykuja :cool:

_hania_ - Wto 01 Kwi, 2008 17:05

Karolek, Karolek...i bardzo dobrze, niech robi dzieci!!! jakie daje szczeniaki sama to wiem ;-)

a na tej mojej wsi i z moimi zdolnosciami w groomingu to by sie do cna zmarnowal ;-(
u Petry mu dobrze ;-)

[ Dodano: 2008-04-01, 17:07 ]
aaa... dzisiaj ten niebieskojezyki okaz z fotki czyli Japonka Sopol Pik Pari obchodzi...10 urodzinki :jupi: :jupi: :jupi:

Agnieszka27 - Wto 01 Kwi, 2008 17:08

moj lanc za pare dni konczy 11 :) :)
_hania_ - Wto 01 Kwi, 2008 17:30

heh... 11 lat??? a w szufladzie w opolskim oddziale ZKwP lezy list od jednej takiej co sredniaka szukala... i znalazla ;-)

leci ten czas jakby go kto gonil... ;-(

Agnieszka27 - Czw 03 Kwi, 2008 10:07

ala_s napisał/a:
Romas napisał/a:
Wlasnie dlatego zapytalam ,poniewaz ciekawilo mnie jakie byly przeslanki wybrania akurat tego psa .Jego koneksje wyjaniaja mi sprawe.Patrzac na zdjecie nie potrafie ocenic czy to dobry pies czy zaledwie przecietny ,bo juz zauwazylam ,ze nie mam "oka".
No to ciekawe jakie beda po tej parze szczenieta :-)

Moze nie być żadnych po tej parze- anons o szczeniakach został wrzucony dosyc dawmo, po nieudanym zeszłorocznym kryciu Ablazerem a wtym roku on z właścicielem sa w Anglii i nie wiadomo czy pies bedzie dostepny w czasie kiedy Aisza będzie miała cieczkę:-) Może Tatusiem zostanie kto inny:-)


chyba jednak beda szczeniaki :) spotkanie matrymonialne juz sie odbylo :P

a ja tesknie do szczeniaczkow buuu ;( i juz mi jakies glupie mysli po glowie chodza ...

Romas - Czw 03 Kwi, 2008 17:03

_hania_ napisał/a:

a jesli idzie o wlasciwa socjalizacje sznaucera sredniego to tego tematu przerabiac bym juz nie chciala, bo dzis trudno mi uwierzyc co dzialo sie prawie dokladnie 4 lata temu, gdy przyjechala do Polski Rubi... ;( chyba zaden znany mi polski chodofca tak nie umie....


A moze dasz sie namowic i powiesz cos na ten temat.Wiesz wiedz asie trzeba dzielic :-)
Co bylo takiego jak przyjechala do Polski Rubi? Bo ja nic nie wiem ;-)
A poza tym mam utrudniony ,chilowo ,dostep do netu i bardzo mi to doskwiera :-(

_hania_ - Czw 03 Kwi, 2008 18:46

Romas napisał/a:
_hania_ napisał/a:

a jesli idzie o wlasciwa socjalizacje sznaucera sredniego to tego tematu przerabiac bym juz nie chciala, bo dzis trudno mi uwierzyc co dzialo sie prawie dokladnie 4 lata temu, gdy przyjechala do Polski Rubi... ;( chyba zaden znany mi polski chodofca tak nie umie....


A moze dasz sie namowic i powiesz cos na ten temat.Wiesz wiedz asie trzeba dzielic :-)
Co bylo takiego jak przyjechala do Polski Rubi? Bo ja nic nie wiem ;-)
A poza tym mam utrudniony ,chilowo ,dostep do netu i bardzo mi to doskwiera :-(


hmmm... wiedza trzeba sie dzielic mowisz...? no trzeba ale nie wiem czy gdybym wiedziala w jakim stanie dostane suke to bym w to uwierzyla...

kontakt z hodowca przez moja kolezanke, hodowca wypytuje w jakich warunkach trzymam psy, ile mam suk ile psow, jak czesto wystawiam, bo ona ma suke ale koniznie na wystawy... Ja bylam sceptycznie nastawiona do kolejnego psa ale moj stary sie uparl... Do wyboru byly dwie suczki - dostalam fotki i mialam wybrac... Wybralam i wtedy hodowca zaczal mnie przekonywac ze ta druga bedzie dla mnie lepsza, bo jest w typie jaki jest w polsce bardziej preferowany. Ja na to "ta albo zadna". Postawilam na swoim i dostalam prawie polroczna suke, ktora bala sie m.in.:

swiatla (np. zarowka, ogien z pieca, wlaczony TV przy wylaczonym swietle ogolnym)
dzieku wylaczajacego sie czajnika = pstryk
dziwieku otrwieanej puszki z piwem, butelki z napojem gazowanym = psssyk
drzew w ogrodzie
dzwiekow z TV
dzwiekow telefonow

wszystkie dziury pod meblami musialam pozatykac pudeleczkami, kartonikami i innymi zasiekami

jak tylko czegos sie wystraszyla srala i przygniatala wszystko naturalnym ogonkiem...

napisalam do hodowcy i dostalam odp. ze to szok spowodowany podroza i takie tam bzdety

co ciekawe suka bojaca sie dzwieku komorki nie bala sie maszynki do strzyzenia, suszarki do wlosow i prysznica!!!

potem dowiedzialam sie ze wloskie hodowle czesto maja siedzibe w miescie, ale bynajmniej psy nie mieszkaja z ludzmi tylko na jakiejs dzialce na ktora dwa razy dziennie przyjezdza sie je karmic... prawdopodobnie bylo tez w tym przypadku

no i co mam jeszcze napisac??? probowalam roznych sposobow, ale ta suka bala sie nawet moich rodzicow, jak musialam jechac do Wrocka na zjazd i psow pilnowala moja mama to Rubi mimo ze ja przeciez znala przez caly dzien siedziala w kuchni pod stolem!!!
nie przeszlo jej to i nie sadze zeby przeszlo... a hodowca prawdopodobnie wiedzial co jest grane bo najpierw chcieli mi wcisnac ta druga a potem zorganizowali transport do Polski...

tak wiec moja rada... po psa zawsze trza jechac i nie prawda jest ze pies szoku "podroznego" dostaje bo Karol byl ciut starszy od Rubi jak go przywiozlam a zero oznak choroby kennelowej - Idealna socjalizacja!!!

no i to tyle mojego dzielenia sie wiedza... brrrrr..wspomnienia wrocily ;-(

ala_s - Czw 03 Kwi, 2008 20:03

_hania_ napisał/a:

potem dowiedzialam sie ze wloskie hodowle czesto maja siedzibe w miescie, ale bynajmniej psy nie mieszkaja z ludzmi tylko na jakiejs dzialce na ktora dwa razy dziennie przyjezdza sie je karmic... prawdopodobnie bylo tez w tym przypadku
......

tak wiec moja rada... po psa zawsze trza jechac i nie prawda jest ze pies szoku "podroznego" dostaje bo Karol byl ciut starszy od Rubi jak go przywiozlam a zero oznak choroby kennelowej - Idealna socjalizacja!!!

no i to tyle mojego dzielenia sie wiedza... brrrrr..wspomnienia wrocily ;-(


Faktycznie nie zazdroszcze. Niestety- wyprawa osobista po szczeniaka do Włoch może zakończyc się tak jak moja- po śmierci Czardasza napaliłam się na szczeniaka z Amor di Schnauzer od Szmidta. Super szczeniak na zdjeciu, drogi jak pierun, hodowca zachwalał go prawie jak potencjalnegyo zwycięzcę świata, tak mi się łajdak podobał (na zdjięciu zaznaczam) że decyzja zapadła. Nawet czerwoną niteczkę od uroku wzięłam ze sobą - chociaż przesądna nie jestem :lol2: I pojechaliśmy 1600 km do Mediolanu- i szczęka mi opadła jak zobaczyłam tego swojego wymarzonego szczenka- i wrócilismy z niczym. Rzeczywistość okazała się bardzo różna od zdjęć . Nawet charakter- mimo że bardzo spokojny- był jakiś podejrzany- nie widziałam jeszcze takiego flegmatcznego 7-miesięcznego szczenka:-). Zrobilismy na darmo taką drogę- pokusa już na miejscu żeby jednak wziąć małego skoro już przyjechaliśmy- była duża- ale na całe szczęście rozsądek zwyciężył:-) Co to by było gdybym kupiła z dostawą do domu? Widziałam go potem jako dorosłego psa na światówce w Poznaniu i nawet nie był taki najgorszy chociaż zupełnie nie w moim typie .Został u Szmidta, podobno oglądała go potem jeszcze Denisa ale tez nie wzięła.

[ Dodano: 2008-04-03, 20:04 ]
Agnieszka27 napisał/a:
....

a ja tesknie do szczeniaczkow buuu ;( i juz mi jakies glupie mysli po glowie chodza ...

Kurcze- masz przecież swojego, ludzkiego szczeniaczka:-)

_hania_ - Pią 04 Kwi, 2008 06:59

czyli ostrzegamy przed wloskimi hodowlami ;-/
Romas - Pią 04 Kwi, 2008 09:34

Hania , widze ,ze masz podobne doswiadczenia jak ja.To pierwszy raz spotykam kogos kto otwarcie o tym pisze co dzieje sie z niezsoacjalizowanym sznaucerem.
Ja kupilam moja sredniaczke w Polsce z hodowli w Centrum Warszawy,po dobrych rodzicach (znany rep) i z zamiarem wystawiania.Hodowczyni wiedziala.
Zuzia od pczatku bala sie roznych rzeczy ,co bylo dziwne jako ,ze pies ponoc wychowany w mieszkaniu.Jeszcze pierwsze tyg byly dosc znosne .Ale potem przyszedl okres duzej wrazliwosci psa ,dorastanie i przede wszystkim lek przed obcymi.
Ten lek byl widoczny od pierwszych chwil Zuzi u nas ale szczeniece rozbawienie to maskowalo .
I wlasnie zaczely sie problemy z robieniem kupy pod siebie np na dzwiek dzwonka do drzwi,glosu sasiadow na klatce, na widok wchodzacego goscia.Malo tego ,potrafila sie zanieczyscic jak weszlam do pokoju w innym niz zwykle ubraniu.
No i ataki na ludzi .Łapanie przechodniow zebami za rece.
Na ulicy trudno bylo z nia isc ,bo mialam wrazenie ,ze prowadze na smyczy lwa i mustanga w jednym.
Wlozylam ogromna prace w resocjalizacje Zuzi.Bardzo pomogli mi ,bezinteresownie , rozni doswiadczeni ludzie z psiarskiego kregu .
Kto tego koszmaru nie przezyl to nie jest sobie wstanie wyobrazic mojego zalu i zlosci.Wysuplalam zbierane miesiacami oszczedniosci na ta suke.Mialam wizje wystaw,nie zwyciest ale wystaw ( a marzylam o tym od dziecka) ,mialam wizje posiadanie energicznego towarzysza spacerow .A trafila mi sie szalona suka ,absolutnie nie nadajaca sie na wystawe ,bo co bedzie jak ugryzie czy ob..ra sedziego i do tego niebezpieczna dla gosci , sasiadow, przechodniow.
Moj pierwszy pies z rodowodem uciekajacy w poplochu przed goscmi i rozsiewajacy kupy w trakcie biegu za kanape.Totalna porazka :-(
Oczywiscie ,ze hodowca od ktorego wzielam suke umyl rece i powiedzial ,ze u niego problemu nie bylo.
Tak...stare dzieje .
Ale teraz kazdego nastepnego psa biore po wnikliwym poznaniu rodzicow i hodowli ,zeby miec pewnosc ,ze nie bedzie nastepnej wpadki .
Charakter sredniak to jedno a skrajna tchorzliwosc to drugie.
Ale na plus mojej Zuzi trzeba powiedziec ,ze przy odpowiednim prowadzeniu jest psem dosc normalnym (teraz!!) i nikt kto nie zna jej histori nie wierzy co sie czai w tej suce :-)

witch - Pią 04 Kwi, 2008 12:28

Ja kiedyś sprzedawałam szczeniaka średniaka znajomym, których rodzice mieli podobne doświadczenia, ale z suką olbrzymką – kupili w wieku 5 m-cy szczenię z klatki i nie mogli jej zupełnie opanować :huh: – nie mogła sama zostać w mieszkaniu, bo robiła totalną demolkę :( – sadzili, że z tego wyrośnie, ale nie wyrosła :| . Ludzie na emeryturze, więc jakoś sobie radzili, ale byli niewolnikami tej niezrównoważonej suki :> .
Natomiast mały Gagatek spisał się świetnie w domu młodych ludzi a dwójką małych chłopców :cool: .

_hania_ - Sob 05 Kwi, 2008 18:22

u Rubi dobre bylo to NIGDY nie chciala ugryzc! niestety pewnosci co do jej zachowania nie mialam i gdy urodzil sie Jasiek postanowilismy znalezc jej nowy dom... ;-(
jo_ann - Sob 05 Kwi, 2008 22:03

3 czarne burki -zmeczone!!!! :D


Romas - Sob 05 Kwi, 2008 22:06

Bianka ma jakis dziwnie duzy nos na tym zdjeciu.
jo_ann - Sob 05 Kwi, 2008 22:24

dziwny to ma F wyraz twarzy ponizej-nie wiem, co zrobil z oczami... :zdziwiony: :hahaha:


Romas - Nie 06 Kwi, 2008 08:48

Schowal oczy ,bo sie za bardzo w nie wgapialas ;-) Sznaucer potrafi :-)
witch - Pon 07 Kwi, 2008 23:23

Właśnie na świat przychodzą kolejne Gagatki – już są 3 chłopaki i 1 dziołcha :jupi: :jupi: :jupi: .
Różyczka - Pon 07 Kwi, 2008 23:29

Gratuluję :jupi: :jupi: :jupi:
Romas - Wto 08 Kwi, 2008 08:57

Sredniaczki :-) ? Jak milo ! To trzymam kciuki :-)
Agnieszka27 - Wto 08 Kwi, 2008 09:32

witch - czekamy na wielsci ile ? :) mam nadzieje ze nie 101 ;-)
witch - Wto 08 Kwi, 2008 11:48

Akuszerka chyba odsypia noc. :-) :-) :-)
Agnieszka27 - Wto 08 Kwi, 2008 13:02

wcale sie nie dziwie ! dobrze ze moje dziewczyny zawsze rano sie do porodu zbieraly
ala_s - Wto 08 Kwi, 2008 13:14

Agnieszka27 napisał/a:
wcale sie nie dziwie ! dobrze ze moje dziewczyny zawsze rano sie do porodu zbieraly

No niestety moje zlosliwie zawsze na noc rodza:-)
Mamy 4 chlopakow i 2 dziewczyny. BYl jeszcze jeden chlopaczek ale niestety nie przezyl porodu. Za to reszta zdrowa i silna, od urodzenia pompuja cyca:-) 3 chlopakow i 1 dziewczyna po 400 gramow, pozostala parka po 320.

Agnieszka27 - Wto 08 Kwi, 2008 13:17

gratulacje !! :jupi: :jupi:

ale i tak w porodach nic nie przebije suk w Grasancie bo one radza zawsze albo w Boze narozdenie albo w Sylwestra / Nowy Rok :rotfl:

witch - Wto 08 Kwi, 2008 17:56

ala_s napisał/a:
..........Mamy 4 chlopakow i 2 dziewczyny.....


Pomiziaj Unę za uchem – dzielnie się dziewczyna spisała. :cool: :cool: :cool:

ala_s - Wto 08 Kwi, 2008 18:06

Agnieszka27 napisał/a:
gratulacje !! :jupi: :jupi:

ale i tak w porodach nic nie przebije suk w Grasancie bo one radza zawsze albo w Boze narozdenie albo w Sylwestra / Nowy Rok :rotfl:


Dzieki, juz wszystko idzie normalnym trybem, szczenki pija na okragło, Una (pomiziana za uchem) pijej bawarke tez na okragło. Juz takie małe baloniki sie zrobiły :)

Romas - Wto 08 Kwi, 2008 20:27

Gratuluje nowych Gagatkow :-) Mozna liczyc na zdjecia ? :-)
spy - Wto 08 Kwi, 2008 20:36

Gratki ze sie urodzily liczne Gagatki :lol:
ala_s - Wto 08 Kwi, 2008 20:56

spy napisał/a:
Gratki ze sie urodzily liczne Gagatki :lol:

Nie takie liczne- ostatnio w innych hodowlach po Pimpku i po Kacperku rodzily sie mioty 9-10 szczenkow. Nasze 6 wiec wypada blado ale w obliczu tego wlasnie ze rownolegle jest kilka licznych miotów bardzo sie ciesze że jest ich tylko 6 :-)
Zdjęcia oczywiście będa .niech trochę podrosną:-)

Agnieszka27 - Wto 08 Kwi, 2008 20:58

Kacper machnal w sentymencie wielkanocne zajaczki :) nawet mam fotki :)
a Pimpek gdzie naprodukowal ?

spy - Wto 08 Kwi, 2008 21:17

ala_s napisał/a:
spy napisał/a:
Gratki ze sie urodzily liczne Gagatki :lol:

Nie takie liczne- ostatnio w innych hodowlach po Pimpku i po Kacperku rodzily sie mioty 9-10 szczenkow. Nasze 6 wiec wypada blado ale w obliczu tego wlasnie ze rownolegle jest kilka licznych miotów bardzo sie ciesze że jest ich tylko 6 :-)
Zdjęcia oczywiście będa .niech trochę podrosną:-)


wiedzialam ze sie do tych licznych przyczepi ale mnie sie z tymi licznymi tak ladnie zrymowalo :rotfl: ale oki zmienie zmienie .... Gratki ze sie urodzily ś-liczne Gagatki :lol2:

ala_s - Wto 08 Kwi, 2008 21:41

Agnieszka27 napisał/a:
Kacper machnal w sentymencie wielkanocne zajaczki :) nawet mam fotki :)
a Pimpek gdzie naprodukowal ?

A Pimpek w Bielnym Stawie :-) I jeszcze gdzies ale na razie jeszcze nie wiadomo z jakim efektem:-)
Spy , tak mi sie nawet bardziej podoba:-)

Agnieszka27 - Sro 09 Kwi, 2008 14:01

nasredniakowalo sie na wiosne :) ale jesien chyba nie bedzie gorsza

mi juz moje plany krycia Tess jesienia wziely w leb bo jesli chcemy uniknac masakrycznego podatku ( ok 80 tys) to musimy poczekac ze sprzedaza ziemi do stycznia ;( tak wiec przeprowadzimy sie najwczesniej na poczatku przyszlego roku buuu a juz myslalam ze Boze narodzenie spedzimy w nowym domu ;(

spy - Sro 09 Kwi, 2008 16:34

ja tez tak myslalam :(
brazowooka - Sro 16 Kwi, 2008 18:28

Chcialam was przedstawić moje szczescie choc Aga juz to zrobila :serce: moja Szanelka
Agnieszka27 - Sro 16 Kwi, 2008 18:39

brazowooka napisał/a:
Chcialam was przedstawić moje szczescie choc Aga juz to zrobila :serce: moja Szanelka


dawaj fote !! !!

PS doszly linki ? bo mi cos gg wariuje ? :|

brazowooka - Sob 19 Kwi, 2008 17:15

http://foto3.m.onet.pl/_m...1663,5,19,0.jpg
witch - Sob 19 Kwi, 2008 18:27



Tak lepiej ;-) - fajny szczeniaczek. :D

Romas - Sob 19 Kwi, 2008 20:56

A co o za cudo malutkie ? Od kogo ? I ile ma ?
Agnieszka27 - Nie 20 Kwi, 2008 06:54

Romas napisał/a:
A co o za cudo malutkie ? Od kogo ? I ile ma ?


Oriasis CHANNELY z Czech po Mohner's PEPPERMIL i SYMPATIC SISI ze zahrabske , urodzona w lutym

Romas - Nie 20 Kwi, 2008 09:10

Acha :-) Szkoda ,ze tylko jedno skromniutkie zdjecie ,popatrzylabym chetnie na szkrabka slicznego :-)

Ala_s a jak szczeniaczki , wyrzuc jakas relacje lub fotki ,daj pomarzyc :-)

Moje sredniaczki zaraz wezme na rower ,dziewczyny znudzone na makasa ,bo wczoraj nigdzie nie byly .Wlasnie je zakroplilam nowym srodkiem i smierdza straszliwie,blee .No ale coz boimy sie kleszczy i tych nowych dziwnych chorob :-) a starszych zreszta tez.

_hania_ - Nie 20 Kwi, 2008 14:02

witch napisał/a:


Tak lepiej ;-) - fajny szczeniaczek. :D


Karolkowa coreczka ;-) ))))

brazowooka? to yellow czy zmienilas zdanie na miejscu i wzielas red???

brazowooka - Pon 21 Kwi, 2008 19:56

nie nie to żołta
_hania_ - Pon 21 Kwi, 2008 20:05

jak zotla to OK bo mi sie bardziej podobala ;-)
witch - Pon 21 Kwi, 2008 21:43

Domniemywam, że gdzieś były prezentowane fotki szczeniąt – wrzućcie link – pooglądamy, albo wrzućcie fotki ;-) .
Agnieszka27 - Pon 21 Kwi, 2008 21:57

ja tam dostalam meilem :P

ale tutaj jest troszke --> http://www.oriasis.info/s...chovy_C_cze.htm

Romas - Wto 22 Kwi, 2008 08:04

ja bym wzielam tego :-) http://www.oriasis.info/g...y/C/venku15.jpg
Podoba mi sie ,moze to takie ujecie ale krotki jest ,ma fajne kątowanei i ogonek jak drucik :-)

brazowooka - Wto 22 Kwi, 2008 08:19

_hania_ napisał/a:
jak zotla to OK bo mi sie bardziej podobala ;-)

wiem wiem Radka mi pisała :lol2:

[ Dodano: 2008-04-22, 14:52 ]









_hania_ - Wto 22 Kwi, 2008 19:07

Romas napisał/a:
ja bym wzielam tego :-) http://www.oriasis.info/g...y/C/venku15.jpg
Podoba mi sie ,moze to takie ujecie ale krotki jest ,ma fajne kątowanei i ogonek jak drucik :-)


trzeba pszeslychac Radke ktory to psiak i sprawdzic z fotkami w postawie ;-) bo to zdjecie w ruchu zrobione ;-)
a kiedy psiaki maja najglebsze katowanie? jak sikaja ;-p

[ Dodano: 2008-04-22, 19:11 ]
brazowooka napisał/a:
_hania_ napisał/a:
jak zotla to OK bo mi sie bardziej podobala ;-)

wiem wiem Radka mi pisała :lol2:


hmmm... a mowilam jej ze to scisle tajne ;-/

witch - Sro 30 Kwi, 2008 15:17

W temacie groomingu łapek interesuję się sznaucerami od 1990 roku i przechodziłam fazę zachwytu nad puchatymi łapkami – martwiłam się, że Lars mógłby mieć więcej na łapach, chociaż wcale mało nie miał :-) . Teraz ładnie wymodelowane łapki nadal mi się podobają - najbardziej pasują do miniatur, ale najważniejsze dla mnie nie są :nie: - patrzę nie tylko na postawę psa, ale i na ruch. Postawa jest do wyćwiczenia – niektóre Rosjanki są mistrzyniami – widziałam, jak z normalnie wyglądającego średniaka potrafiły wydobyć postawą pięknego psa. Każdy pies może stanąć jak d........a i każdego bez istotnych wad w budowie psa, można ładnie ustawić i wyciągnąć przykrótką szyję, skrócić sylwetkę, "wyprostować" właściwym groomingiem plecy ;-)

Poniżej przedstawiam Wam foty pięknych średniaków, bez kłaków na łapach :D :






Agnieszka27 - Sro 30 Kwi, 2008 18:22

witch fot nie widac :|
witch - Sro 30 Kwi, 2008 20:59

Foty przeniosłam na inny serwer - z rosyjskiego serwera się tak długo ciągną :zdziwiony: .

Proszę o opinię – komu się te psy nie podobają :huh: ? Jak się komuś podobają to cieszę się :) .

jo_ann - Sro 30 Kwi, 2008 22:22

mi sie podobaja :-) nie lubie lokow na lapach ;) pomijajac fakt, jak sa niepraktyczne :D pewnie suki z taka sierscia bede szukac na nastepnego ;) ogladalam ostatnio kilka stron hodowli skandynawskich i tam miali wlasnie takie szorstkie, dosc ascetyczne sredniaki- to regula na polnocy? :> a Czesi jakie wola?
Joanna - Sro 30 Kwi, 2008 22:36

jo_ann napisał/a:
ja mam pytanie do sredniakowych hodowcow- jaki typ sredniakow lubicie, co wam sie podoba, jakie psy? :> :) no i czy wiekszosc czarnych srednich mocno rozni sie od pieprzakow? tu sa np psy Flavago: http://flavago.republika.pl/nasze_sznaucery.htm
ja wole ciezszy typ-taki jaki zwykle maja p&s. z drugiej strony to IntCh, a ja laik wystawowy ;-) sa inne czarnuchy? ;)


hej, moj Don Diego Flavago zdecydowanie prezentuje tzw. ciezszy typ sredniaka, juz w klasie szczeniat czy mlodziezy na wystawach zdarzalo nam sie ze sprawdzano czy oby na pewno pies nie znalazl sie w zlej klasie :) oj byly zabawne sytuacje. ja tez wole bardzo mocny typ sredniaka czarnego, troche mozna psiakowi pomoc jezeli ma duzo ruchu budujacego miesnie no ale kosciec tez robi swoje. a tak naprawde to podstawa to zobaczyc psa na zywo , na zdjeciach rozne cuda wychodza. na swiatowce wiele osob czekalo aby na zywo zobaczyc pewnego Intera i nastepowalo duuuuze rozczarowanie. czesto zdarza sie tez ze psy maja poukrywana mizerna budowe pod obfita szata, na szczescie obserwujac wystawy w Europie coraz wiecej sedziow po prostu dotyka dokladnie psa i sprawa sie wyjasnie.no i problem u srednich czarnych to zdecydowanie za duzo przerostow. oby nie skutkowalo to tym ze za kilka pokolen sredniak czarny o wzroscie duzo powyzeej 50 cm bedzei czyms normalnym :(pozdrawiam Aska

jo_ann - Czw 01 Maj, 2008 00:02

czy nasi wschodni sasiedzi, ale nie Rosjanie-maja fajne sredniaki?
co sadzicie o srednich ze Skandynawii? np http://www.velvetdandys.com/engelska/engelska.htm podobaja mi sie takie szorsciaki, ze juz nie wspomne o affenpinscherkach :lol2:



ciezko zalatwic import psa stamtad? Haniu..? ;-)

Lutomska - Czw 01 Maj, 2008 00:40

te sredniaki sa sliczne-szkoda ,ze w polsce jest tak malo tak ladnych....... ;-)
Różyczka - Czw 01 Maj, 2008 01:47

Dwa pytania :) :
nr.1 to kto??
Nr.3 to nie jest polski??

Agnieszka27 - Czw 01 Maj, 2008 09:41

takie krotkie wlosy na lapach sa super :serduszka: ale te psy maja zupelnie inna strukture tych wlochow niz moje dziewczyny - w sensie ze ten wlos jest twardy i sztywny
moje baby maja wlos miekki i lejacy i lapy zrobione zupelnie na krotko wygladaja beznadziejnie :|

a co do samych psow dwa pierwsze mnie sie nie podobaja przez ich za male glowy w stosunku do calej sylwetki

Czarne Gwiazdy - Czw 01 Maj, 2008 10:00

Cytat:
a co do samych psow dwa pierwsze mnie sie nie podobaja
Jak dla mnie dwa pierwsze to jedna i ta sama suka.
jo_ann - Czw 01 Maj, 2008 10:44

Czarne Gwiazdy napisał/a:
Cytat:
a co do samych psow dwa pierwsze mnie sie nie podobaja
Jak dla mnie dwa pierwsze to jedna i ta sama suka.


poznales po dekolcie pani z tylu? :lol:

ala_s - Czw 01 Maj, 2008 11:46

Czarne Gwiazdy napisał/a:
Cytat:
a co do samych psow dwa pierwsze mnie sie nie podobaja
Jak dla mnie dwa pierwsze to jedna i ta sama suka.

I tu sie mylisz:-)
Zreszta Agnieszka tez- akurat glowy maja te psy (wlasciwie pies i suka:-)imponuace- chociaz moze na zdjeciu tego niw iwdac:-)

jo_ann - Czw 01 Maj, 2008 11:58

no to powiedzcie, prosze, co to za okazy, to sobie ich hodowle obejrze w ten piekny wolny dzien... :serduszka:
nerita - Czw 01 Maj, 2008 12:40

ten 3 na fotce to taki sobie, a ten 2 zbiera piety :(
witch - Czw 01 Maj, 2008 12:57

Dla mnie te psiaki są doskonałe:

Ten pierwszy to pies Ankor Kurazh Eley a głowę ma bardzo ładną, tylko ujęcie jest z pół profilu.

To drugie to jest suczka Ankor Kurazh Barkarolla – głowę ma również bardo ładną, delikatniejszą, wszakże to jest sunia.

To trzecie to dla mnie prześliczny pies, bo dodatkowo naturalny: Dare Dandy Alarm Beskyd

Więcej można zobaczyć na stronie: http://www.barkarolla1.narod.ru/

[ Dodano: 2008-05-01, 13:02 ]
nerita napisał/a:
ten 3 na fotce to taki sobie, a ten 2 zbiera piety :(


A mnie się ten 3 podoba :D .

Co do pięt - takie detale można sobie darować, jakby miały więcej włosa, to ciekawe, czy byś zauważył ;-)

jo_ann - Czw 01 Maj, 2008 13:04

dzieki... szkoda, ze nie ma wersji inglisz, na razie tylko wylapalam od razu "szczenki" :hahaha:
_hania_ - Czw 01 Maj, 2008 14:02

import affena czy sredniaka od Veroniki???

affenow jest malo wiec moze ma jakas kolejke po psiaka, ale Veronika jest bardzo sympatyczna ;-) - napisz do niej!

bariera moze byc po prostu kasa ;-/ oni szczeniaki sprzedaja za Euro i to ciezkie...

[ Dodano: 2008-05-01, 14:07 ]
tylko uwaga!
Veronika zaczela laczyc ze soba czarne i pieprzniete!!!
sprawdzaj rodowody!!!

witch - Czw 01 Maj, 2008 14:20

nerita napisał/a:
ten 3 na fotce to taki sobie, a ten 2 zbiera piety :(


Mam do kolegi zapytanie – Polacy to taki dziwny naród – lubimy krytykować, to nam wychodzi doskonale :-) . Ja uważam, że w Polsce akurat średniaków na takim poziomie jest bardzo mało, z uwzględnieniem wad prezentowanych zwierząt :-) – kolega nie widzi nic pozytywnego w tych psach – same wady :huh: ?

Ja widzę eleganckie psy, piękne głowy, pięknie osadzone i nie za krótkie szyje, wyraźnie zaznaczony kłąb z doskonałą górną linią, harmonijne proporcje sylwetki, doskonałe kątowanie, piękne przedpiersia, doskonały szorstki, równo wybarwiony włos :D .

jo_ann - Czw 01 Maj, 2008 14:22

nie chodzi mi konkretnie o te hodowle, bo na razie to faza tylko ogladania i planowania dosc dalekiej przyszlosci :| ale spora szansa, ze sie wtedy rozejrze za srednim z polnocy ;)
co do affenow-zawsze mowie Forestowi, ze go wymienie na mopsa, a ze jednak mnie ciagnie do tych brodatych glupkow, to taki affen to prawie optymalny wybor.... zartuje <_< :hahaha:

mozna mieszac kolory? precyzuje to jakas regula FCI czy w kazdym kraju indywidualnie to ustalaja? :>

Lutomska - Czw 01 Maj, 2008 14:31

A JA CHCIALAM POWIEDZIEC-ZE KAZDEGO PSA MOZNA SIE CZEPNAC-KAZDEGO NIE MA IDEALU

pamietajac o tym-wole doszukiwac sie w psach zalet a nie wad

nie skreslam zadnego psa dlatego-ze moglby miec cos -czego nie ma....to wg mnie bez sensu
np-nie przeszkadza mi caly piekny pies ze zbyt jasnym okiem,albo zbyt jasna maska

nie czepiam sie psa-ktory jest w calosci super a np-ogon ma troche za nisko osadzony

czepiam sie psow garbatych,dlugich,z krotkimi nogami,fatalnie przygotowanych,ze zlym kolorem,i ruchem,bez zebow,agresywnych i tych po prostu calych brzydkich-w reszcie staram sie szukac plusow i wazyc je na szali z plusami innych-dopiero na tej podstawie robic porownania i wyglaszac sady

P.S. nienawidze malkontenctwa i podejscia pt -tylko moje jest super-kazdy ma inny gust i o to chodzi-pies jest piekny-kiedy jest maksymalnie zblizony do wzorca i ma to "coś".Fakt -ze wg kogos moglby miec np-wspomniana tu wieksza glowe-nie czyni tego psa brzydkim,ani od innego brzydszym-tylko wskazuje na fakt -ze ktos lubi mocne i piekne glowy i przyklada do tego duza wage......wot i tyle :D

spy - Czw 01 Maj, 2008 14:59

Lutomska napisał/a:
A JA CHCIALAM POWIEDZIEC-ZE KAZDEGO PSA MOZNA SIE CZEPNAC-KAZDEGO NIE MA IDEALU

pamietajac o tym-wole doszukiwac sie w psach zalet a nie wad

nie skreslam zadnego psa dlatego-ze moglby miec cos -czego nie ma....to wg mnie bez sensu
np-nie przeszkadza mi caly piekny pies ze zbyt jasnym okiem,albo zbyt jasna maska

nie czepiam sie psa-ktory jest w calosci super a np-ogon ma troche za nisko osadzony

czepiam sie psow garbatych,dlugich,z krotkimi nogami,fatalnie przygotowanych,ze zlym kolorem,i ruchem,bez zebow,agresywnych i tych po prostu calych brzydkich-w reszcie staram sie szukac plusow i wazyc je na szali z plusami innych-dopiero na tej podstawie robic porownania i wyglaszac sady

P.S. nienawidze malkontenctwa i podejscia pt -tylko moje jest super-kazdy ma inny gust i o to chodzi-pies jest piekny-kiedy jest maksymalnie zblizony do wzorca i ma to "coś".Fakt -ze wg kogos moglby miec np-wspomniana tu wieksza glowe-nie czyni tego psa brzydkim,ani od innego brzydszym-tylko wskazuje na fakt -ze ktos lubi mocne i piekne glowy i przyklada do tego duza wage......wot i tyle :D



zgadzam sie z Toba i wiesz ze nie jest to lizusostwo :rotfl:

witch - Czw 01 Maj, 2008 16:02

I ja się zgadzam :D :D :D .

Spy – jak to nie lizusostwo :hahaha: a kto niecierpliwie przebierał nogami w oczekiwaniu na Karolinę w Katowicach, żeby wymodelowała łapki :rotfl: . W przypadku Nicka resztki karolinowej kosmetyki wystarczyły aż do Mickolca :rotfl: .

spy - Czw 01 Maj, 2008 18:19

przebieralam nogami bo mi sie do ubikacji chcialo :rotfl: :rotfl: :rotfl: a Ince lapy to tak na szybko sciachala ze ma nierowno :P :P :P Bogu dzieki ze brody nie dalam ruszyc :rotfl: :rotfl: :rotfl:
nerita - Czw 01 Maj, 2008 20:45

witch napisał/a:
nerita napisał/a:
ten 3 na fotce to taki sobie, a ten 2 zbiera piety :(


Mam do kolegi zapytanie – Polacy to taki dziwny naród – lubimy krytykować, to nam wychodzi doskonale :-) . Ja uważam, że w Polsce akurat średniaków na takim poziomie jest bardzo mało, z uwzględnieniem wad prezentowanych zwierząt :-) – kolega nie widzi nic pozytywnego w tych psach – same wady :huh: ?

Ja widzę eleganckie psy, piękne głowy, pięknie osadzone i nie za krótkie szyje, wyraźnie zaznaczony kłąb z doskonałą górną linią, harmonijne proporcje sylwetki, doskonałe kątowanie, piękne przedpiersia, doskonały szorstki, równo wybarwiony włos :D .


o pierwszym psie nic nie napisalem, bo wyglada ciekawie.
natomiast np biorac pod uwage 3 nie widze u niego zaznaczonego klebu bo go nie ma na tym zdjeciu, widze za ma od szyji prosta linie grzbietu bez klebu, z lekkim karpiem, co pewnie spowodowane jest tym ze stoi z podkulona miednica. nie znam tego psa oceniam co widze na zdjeciu. widze ze ma dobre przedpiersie co lubie.
natomiast 2 ma bardzo ladna gorna linie i korpus, jednak zbiera piety i pewnie w ruchu to widac.

poza tym nie wiem jakie sa sredniaki w PL, ale porownywanie w/w psow do polskich i na tej podstawie oceniac ich urode to troszke dziwne. kazdego bowiem sredniego psa mozna porownac do kozy i bedzie wydawac sie boski. oceniam co widze, i przyrownuje do mojego wyobrazenia idealnego sznaucera, ktorego jeszcze nie widzialem.

[ Dodano: 2008-05-01, 20:53 ]
Lutomska napisał/a:
A JA CHCIALAM POWIEDZIEC-ZE KAZDEGO PSA MOZNA SIE CZEPNAC-KAZDEGO NIE MA IDEALU

pamietajac o tym-wole doszukiwac sie w psach zalet a nie wad

nie skreslam zadnego psa dlatego-ze moglby miec cos -czego nie ma....to wg mnie bez sensu
np-nie przeszkadza mi caly piekny pies ze zbyt jasnym okiem,albo zbyt jasna maska

nie czepiam sie psa-ktory jest w calosci super a np-ogon ma troche za nisko osadzony

czepiam sie psow garbatych,dlugich,z krotkimi nogami,fatalnie przygotowanych,ze zlym kolorem,i ruchem,bez zebow,agresywnych i tych po prostu calych brzydkich-w reszcie staram sie szukac plusow i wazyc je na szali z plusami innych-dopiero na tej podstawie robic porownania i wyglaszac sady

P.S. nienawidze malkontenctwa i podejscia pt -tylko moje jest super-kazdy ma inny gust i o to chodzi-pies jest piekny-kiedy jest maksymalnie zblizony do wzorca i ma to "coś".Fakt -ze wg kogos moglby miec np-wspomniana tu wieksza glowe-nie czyni tego psa brzydkim,ani od innego brzydszym-tylko wskazuje na fakt -ze ktos lubi mocne i piekne glowy i przyklada do tego duza wage......wot i tyle :D


takze sie zgadzam, ale tez nie lubie bezsesu lania wody i lukrowania w stylu piekny cudowny wspanialy, mysle ze cenniejsze sa uwagi kryyczne, bo one pokazuja ile jeszcze jest do zrobienia, i pozwalaja zwrocic uwage na cos czego samemu sie nie widzi, lub nie che widziec.
Ja tez np wole pieknie zbudowanego psa np z jasnym okiem czy nawet bez zeba, niz psa z ciemnym okiem ze wszystkimi zebami a kociuba (garbatego, cienkiego, wiotkiego, itd...)

poza tym oczywiste jest ze kazdemu podobaja sie rozne psy i rozne w psie detale, Ja to rozumiem i szanuje.

_hania_ - Czw 01 Maj, 2008 22:32

kilka lat temu Veronica dostala zgode na pomieszanie kolorow i teraz ma kolorowo w rodowodach ;-) jak jest teraz nie wiem...

co do affenow to chodzily mi kiedys po glowie ale w domu orzekli ze jak to "paskudztwo" do domu przyniose to zamieszkam z nim pod mostem :lol2:

no i jeszcze lubie sobie popatrzec na gryfoniki od Nichi ;-)

jo_ann - Czw 01 Maj, 2008 22:43

hahaha, tak, gryfonik tez mi chodzil po glowie z tych samych powodow-jak sie pochwalilam, to uslyszalam "to sie zastanow, moze znajdziesz jeszcze brzydsza rase." :zdziwiony: :lol: /bez obrazy dla milosnikow ;-) /
_hania_ - Czw 01 Maj, 2008 22:56

Agnieszka27 napisał/a:
takie krotkie wlosy na lapach sa super :serduszka: ale te psy maja zupelnie inna strukture tych wlochow niz moje dziewczyny - w sensie ze ten wlos jest twardy i sztywny
moje baby maja wlos miekki i lejacy i lapy zrobione zupelnie na krotko wygladaja beznadziejnie :|


a moze te lapy zostaly wytrymowane???

jeden z rosyjskich hodowcow sredniakow p&s (znany bardzo!!! i do tego wziet sedzia) usliowal mnie kilka razy na taki zabieg namowic - najpierw chodzilo mu o Texasa a potem o Japonke, choc ona ma lepszy wlos na lapach (Szeryf - Texas ma prawie taka sama watke jak miniatura). Twierdzi ze taki zabieg wykonuje sie raz w roku, wlos szybko odrasta i w ogole trymowanie lap NA ŁYSO to podstawa!!!!

witch - Pią 02 Maj, 2008 00:03

nerita napisał/a:
..........
o pierwszym psie nic nie napisalem, bo wyglada ciekawie.
.....


:huh: - przynajmniej jeden okazał się ciekawy ;-) - oczywiście, że wyliczanie wad jest pouczające - podobnie, jak wymienienie zalet ;-) . Dzięki za bardziej wyczerpująca wypowiedź. Ten trzeci pies mógłby mieć wg. mnie dłuższą szyję i faktycznie ma na tej focie trochę karpiowaty grzbiet, ale nie jest to z pewnością kociub. Kłąb :hmmm: - mogę przedstawić, ale nie dzisiaj - nie chce mi się szukać - górną linię tego samego psa na jednej focie kłębu nie widać a na drugiej - gdzie wyżej uniósł głowę widać wyraźnie a więc może zależeć to od postawy w danym momencie.

Oczywiście zdjęcia to zdecydowanie za mało, należy jeszcze psa zobaczyć w ruchu. Ja po prostu poznałam tą dziewczynę, która prezentuje zwierzaki na fotach i jej psy na wystawie ISPU w Czechach i jestem pod ich wrażeniem :-) .

Wcześniej widziałam jej sukę Ave Concorde Lakme na ISPU w Głogowie – wygrała wtedy nawet z psem zdobywając BOB-a – jest piękna :D .

Oto ona:


Romas - Pią 02 Maj, 2008 07:23

A jaki ta suczka ma charakter? Bo ,ze jest ladna to widac a jak sie zachowuje?

i jeszcze zapytam ,gdyby tak myslec o psie ze Skandynawi to jakie mniej wiecej pieniadze wchodza w gre.Powiedzcie tak orientacyjnie zeby widziec z czym sie mierzyc.

nerita - Pią 02 Maj, 2008 10:00

witch napisał/a:

:huh: - przynajmniej jeden okazał się ciekawy ;-) - oczywiście, że wyliczanie wad jest pouczające - podobnie, jak wymienienie zalet ;-) . Dzięki za bardziej wyczerpująca wypowiedź. Ten trzeci pies mógłby mieć wg. mnie dłuższą szyję i faktycznie ma na tej focie trochę karpiowaty grzbiet, ale nie jest to z pewnością kociub. Kłąb :hmmm: - mogę przedstawić, ale nie dzisiaj - nie chce mi się szukać - górną linię tego samego psa na jednej focie kłębu nie widać a na drugiej - gdzie wyżej uniósł głowę widać wyraźnie a więc może zależeć to od postawy w danym momencie.
[/center]

nie pisalem ze to kociub, ja ocenilem tylko fotki to co ja na nich widze. nie odważyłbym sie wystawić opini wiążącej o psie tylko na podstawie zdjęcia. wiec nie mowie ze taki jest ten pies jak go opisałem tylko tyle ze na tej fotce tak wyglada. ;)

_hania_ - Pią 02 Maj, 2008 10:10

Romas napisał/a:


i jeszcze zapytam ,gdyby tak myslec o psie ze Skandynawi to jakie mniej wiecej pieniadze wchodza w gre.Powiedzcie tak orientacyjnie zeby widziec z czym sie mierzyc.


w 2002 roku Karol (import z Danii) kosztowal mnie 850 Euro, rok pozniej krycie szwedzkim psem (Benamor de Verorich - Mł. Zw. Swiata) kosztowalo 800 Euro. Nie sadze zeby teraz bylo taniej....

ala_s - Pią 02 Maj, 2008 11:53

Romas napisał/a:
A jaki ta suczka ma charakter? Bo ,ze jest ladna to widac a jak sie zachowuje?


I charakter ma super - dostatecznie temperamentna zeby sie fanie wystawiac i dostatecznie zrownowazona i posluszna, zeby zycie na codzien z nia nie przypominało opisów z pamiętnego artykułu o średniakach w Moim psie :lol: :lol: :lol:
Romas, a mam zebrane te rodowody przodkow Twoich psow i potwierdza to moje podejrzenia:-) nie mam teraz czasu ale w najblizszej przyszlosci porozpisue Ci to ze wskazaniem przodkow ktorzy zapewne za)wazyli na charakterze Zuzi:-0

jo_ann - Pią 02 Maj, 2008 13:29

Alu, strasznie cie ten artykul boli nadal... ;) jedno jest pewne- z takich szurnietych psow czasem da sie wycisnac wiecej, niz z tych za mocno poslusznych i bezproblemowych ;) sznaucer ma byc sznaucer-a nie mops ;-)

Cytat:
dostatecznie temperamentna zeby sie fanie wystawiac

i tylko tyle? ;)

ala_s - Pią 02 Maj, 2008 17:26

jo_ann napisał/a:
Alu, strasznie cie ten artykul boli nadal... ;) jedno jest pewne- z takich szurnietych psow czasem da sie wycisnac wiecej, niz z tych za mocno poslusznych i bezproblemowych ;) sznaucer ma byc sznaucer-a nie mops ;-)

A zebys wiedziała, że mnie boli- jak ze wg mnie (i nie tylko mnie) zupełnie wypacza prawde - ja znam inne sznaucery- bynajmniej nie za mocno posłuszne, żywe, czasami nieco samowolne ale na tyle współpracujace z człowiekiem zeby zycie z nimi nie przypominało horroru. Żyjąc z 4 średniakami (było ich 5, naturalna koleją stado sie wykrusza), wychowując co roku przynajmniej 1 miot, byłabym już swiętą gdyby przypominały potwory opisane w artykule :lol: A najbardziej boli mnie ta"ostrość pozorna"- przejawiająca się agresja z tchórzliwosci, bo dawno nie miałam do czynieniea z takim średniakiem.

Cytat:
dostatecznie temperamentna zeby sie fanie wystawiac
i tylko tyle? ;)

Nie, nie tylko tyle, Rosjanie bardzo wiele pracuja z psami, u nich praca z psem na placu treningowym (ktorych nota bene jest wiele w kazdym wiekszym miescie a i w małych nie należą do rzadkości) jest normą, równiez i ta suczka, nawiasem mówiąc 2 krotna zwyciężczyni Europy, zwycięzczyni ISPU (moznaby zreszta dalej wypisywac jej tytuły:-)
:lol: jest solidnie szkolona:-)

jo_ann - Pią 02 Maj, 2008 19:33

ala_s napisał/a:
A najbardziej boli mnie ta"ostrość pozorna"- przejawiająca się agresja z tchórzliwosci, bo dawno nie miałam do czynieniea z takim średniakiem.


ja mam takiego psa-niewiele osob pozna, ze taki jest, bo to przytulanka, uwielbiajaca ludzi, chyba nawet bardziej niz srednia w tej rasie, stabilnie reagujaca na nowe zjawiska typu pociagi, schody ruchome, halasy... a jednak....

ala_s napisał/a:
Nie, nie tylko tyle, Rosjanie bardzo wiele pracuja z psami, u nich praca z psem na placu treningowym (ktorych nota bene jest wiele w kazdym wiekszym miescie a i w małych nie należą do rzadkości) jest normą, równiez i ta suczka, nawiasem mówiąc 2 krotna zwyciężczyni Europy, zwycięzczyni ISPU (moznaby zreszta dalej wypisywac jej tytuły:-)
jest solidnie szkolona:-)


i super!!! i wcale nie musza byc place i wygrane mistzrostwa-starczy chec pracy wlasciciela z psem i vice versa :cool: i oby w Polsce tez tak moglo byc...

_hania_ - Pią 02 Maj, 2008 19:58

dziewczyny oswieccie mnie: w ktorym numerze MP jest ten artykul?

dam rade jeszcze to kupic w kiosku?

Romas - Pią 02 Maj, 2008 20:22

To byl chyba kwietniowy MP .Raczej juz go nie ma w sklepach.
Ala_s to bede wdzieczna jak skrobniesz do mnie o swoich wnioskach dotyczacych przodkow Zuzi .Choc to juz niczego nie zmieni to jednak warto wiedziec .

850E za psa to nie jest malo ,z pewnoscia.Z drugiej strony nie jest to jakas niewiarygodna suma.Gdybm byla hodowca to mocno bym sie zastanawiala czy wlasnie takiej swiezej krwi nie sprowadzic .
Natomiast dla mnie jako dla wlasciciela to chyba bez sensu kupic psa na kanape za tyle forsy....nawet jesli tamtejsze psy maja fajniejsze charaktery i fajniejsze wlosy :-)
No ale zmierzyc sie z tematem zawsze warto :-)
Dzieki za info :-)

_hania_ - Pią 02 Maj, 2008 20:48

a mozeci mi zeskanowac ten artykulik?

co do wydania 850 Euro za Karola to absolutnie nie zaluje!!! Kupowalam go po dwoch udanych kryciach Japonki a Karol mial zmiksowany rodowod - jest spokrewniony z pierwszym i drugim mezem Japy. Krylam ja Karolem i bylam bardzo bardzo zadowolona, choc szczeniaki z tych miotow nie byly wystawiane, a jeden piesek, ktorego pokazalam na klubowce w Glogowie (Fidel Pik Pari) zostal przez nowych wlascicieli...wykastrowany!!! Powodem byla podobno agresja (u mnie piesek byl raczej ciapowaty) i weterynarz powiedzial ze jedynym wyjsciem jest kastracja. I w ten sposob pan ktory dal mi za psa kuuuupe pieniedzy i mial go wystawiac dal zmarnowac super zapowiadajacego sie psa ;-(

no i psychika Karola byla nie do podrobienia!!! w ogole Helle super socjalizuje psy! kiedy pojechalismy po karola to pierwszy raz widzialam kilkanascie sznaucerow jedzacych kolacje w kuchni - michy porozstawiane w odleglosci kilkunastu cm a dziadostwo sie w ogole nie gryzlo i nie warczalo na siebie. a jak w ogrodzie zaczelo sie "polowanie' na male czarne sredniaki to krotkie "nej" Helle i jak owieczki sie cale towarzystwo zachowywalo ( jak ktos slyszal krzyczaca Helle to wie dlaczego :rotfl: )

jo_ann - Pią 02 Maj, 2008 21:45

_hania_ napisał/a:
a mozeci mi zeskanowac ten artykulik?


nie mam skanera, ale chyba Agnieszka27 dostala skan.. /nie na pewno ;) / zwracam jeszcze raz uwage-to nie jest seria artykulow, ktore opisuja wzorce-tylko w dosc przerysowany sposob pokazuja rozne typowe przegiecia rasy ;)

_hania_ napisał/a:
no i psychika Karola byla nie do podrobienia!!! w ogole Helle super socjalizuje psy!


nie kus......... <_< :buja w oblokach:

ala_s - Pią 02 Maj, 2008 22:12

_hania_ napisał/a:
a mozeci mi zeskanowac ten artykulik?


Haniu- jak zobaczymy się w Bytomiu to dam Ci ten numer Mojego psa, jesli wytrzymasz tak długo:-)

Romas - Pią 02 Maj, 2008 22:32

Zalowac to z pewnoscia nie ma co.W koncu podejmuje sie decyzje swiadomie ,no i w jakims celu .W tym przypadku w celu m.in hodowlanym ,co sie zawsze chwali -wprowadzanie nowej krwi.
Ja tylko mam taka watpliwosc jesli chodzi o moja osobista sytuacje czy pomimo tych niewatpliwych zalet skandynawskich sznaucerow warto sprowadzac psa od nich w celu jedynie kochania go :-)

Jak to psy sie nie gryzly przy miskach?? Moje nigdy sie nie gryza a zawsze jedza obok siebie,czy to jest dziwne u sznaucerow?Bo jakos nie zrozumialam.

jo_ann - Pią 02 Maj, 2008 22:36

Romas napisał/a:
a tylko mam taka watpliwosc jesli chodzi o moja osobista sytuacje czy pomimo tych niewatpliwych zalet skandynawskich sznaucerow warto sprowadzac psa od nich w celu jedynie kochania go :-)



zawsze mozesz zostac hodowca :D ja sie juz zapisuje na szczenka z pierwszego miotu :P


gdzie obecnie ma siedzibe hodowla "ze Zahrabske"? :>

_hania_ - Sob 03 Maj, 2008 00:49

swiadoma decyzja bylo tez sprowadzenie Rubi z Wloch ;-/ i tego akurat zaluje bo o pewnych sprawach hodowca mnie nie poinformowal ale w momencie podejmowania decyzji mialam takie dane: bardzo doby rodowod i bardzo ladny szczeniak, wprowadzilabym swieza krew...Dokladnie takie same info mialam przy zakupie karola a jak diametralnie rozne wyszly rezultaty...

co do misek z zarciem (nie zaznaczylam ze w michach miesko bylo) to moje przy czyms lepszym niz sucha karma zagladaly do cudzych misek i czasem byla niezla afera. a wtedy doroslych psow bylo 16!!! po zjedzeniu swojej porcji psiaki spokojnie wychodzily na dwor albo na swoje poslania. osobno jadly szczeniaki i suka w cieczce. bywalam wczeiej w roznych hodowlach i czegos takiego nie spotkalam nawet u pieskow do towarzystwa, ktore odstawialy takie cyrki, ze kazde jadlo w innym, zamknietym na czas posilku, pomieszczeniu!!! wiec widok kilkunastu sznaucerow, w tym tylko 2 czy 3 miniatur mnie zszokowal!

ala! nie mialam czasu napisac do ciebie! moi znajomi przyszli sobie na wystawe i spotkali jakas pania wystawiajaca goldeny, ktora miala sredniaka i ona ponformowala ich ze sredniak absolutnie nie nadaje sie dla dzieci!!! zrobila im wode z mozgow i na nic sie nie zdaly moje argumenty ze Japonka i szeryf to sredniaki i jakos jaskowi nic nie zrobili a wrecz opiekuja sie nim (co znajomi widzieli na wlasne oczy). Wplacili zadatek i za 2 tygodnie jada po psa. Po psa!!! a wczesniej w gre wchodzila tylko suczka ze wzgledu na iglaki ktore maja miec w ogrodzie!!! nie do konca rozumiem jak baba ich na to namowila, ale byc moze mial na to wplyw ten artykul... krew mnie zalewa ale podpisali umowe i wplacili 900 zl... sorki ;( ;( ;(

[ Dodano: 2008-05-03, 00:56 ]
aha...i jeszcze dwie sprawy...

ze Zahrabske teraz jest w chorwacji

a druga rzecz to... nie czytam co sama pisze! mea culpa!!! w jednym zmoich postow na temat charakterkow sredniakow p&s pislam o inbredach na Dor - Hale i Wisanty.... chodzilo mi oczywiscie o HAZARDY!!! dlatego ala sie ze mna zgodzic nie chciala i slusznie ;-) i hazardy i dor-hale na Alyssie wyhodowane i potem inbredy na ta piekna ale niezrownowazona suke dawaly znowu piekne psy o debilnym charakterze (nie wszystkie takie byly, ale chyba wiekszosc...)

no i na tym chyba zakoncze ;-) jutro (dzisiaj???) tez jest dzien ;-)

Romas - Sob 03 Maj, 2008 08:38

No jesli bylo ich 16scie to faktycznie trudno jest upilnowac takie towarzystwo.Choc mi akurat sie wydaje ,ze sznaucery nie maja w sobie tej agresji miedzy-osobniczej jaka czesto pzrejawiaja inne rasy.Ale mam waskie pole do obserwacji , z 5-6 sredniakow.W kazdym razie nie widzialam tych psow w prawdziwej bitwie .Czesto tez karmie jednczesnie swoje suki i psa Asi i nic sie nie dzieje.
A juz na przyklad corgi mojej siostry trudno karmic z reki kiedy obok jest inny pies ,bo moze ugryzc (kogokolwiek).

Moja Zuzanka jest b.opiekuncza wobec naszych dzieci .Nigdy im zebow nie pokazala ,Bianka tak samo.Natomiast zupelnie nie zaufalabym moim sredniakom jesli chodzi o obce dzieci.Moje psy potrzebuja chwili zeby moc obwachac te dzieci i oswoic sie z nimi.Nie sa jak goldeny biegnace z machaniem ogona,nic z tego - co nie znaczy ,ze ugryza malucha.Moga natomiast owarczec.

Naprawde myslicie ,ze na decyzje tych ludzi mogl miec wplyw artykul w MP??
A nawet jesli tak to dobrze sie stalo ,widac nie byli gotowi na posiadanie sznaucera.To nie zabawka i nie robocik na baterie tylko zywy ,wmagajacy odpowiedniego prowadzenia ,energiczny pies. Byc moze ciapowaty golden( o ile na takiego akurat trafia a nie Marley`a ) lepiej ich zadowoli .

jo_ann - Sob 03 Maj, 2008 09:35

_hania_ napisał/a:
swiadoma decyzja bylo tez sprowadzenie Rubi z Wloch ;-/ i tego akurat zaluje bo o pewnych sprawach hodowca mnie nie poinformowal ale w momencie podejmowania decyzji mialam takie dane: bardzo doby rodowod i bardzo ladny szczeniak, wprowadzilabym swieza krew...Dokladnie takie same info mialam przy zakupie karola a jak diametralnie rozne wyszly rezultaty...


ech... to jak sie tu zabrac za importowanie... pozostaje tylko wiedza kanalami zdobyta... :huh:

_hania_ napisał/a:
nie do konca rozumiem jak baba ich na to namowila, ale byc moze mial na to wplyw ten artykul...


tez mysle jak Romas, ze jak ktos jest przekonany, ze chce dana rase-to hodowca konkurencji sobie moze..... ^_^ ale moze my tu jestesmy skrzywieni, ze walkujemy temat latami...

_hania_ napisał/a:
ze Zahrabske teraz jest w chorwacji


eee... strasznie daleko ;)

Romas napisał/a:
Czesto tez karmie jednczesnie swoje suki i psa Asi i nic sie nie dzieje.


no wlasnie, mimo, ze F zdecydowanie aniolkiem nie jest-nie ma problemow z tolerowaniem konkurencji przy jedzeniu-on nawet w swoim najgorszym okresie potrafil jesc nos w nos smaczki z mojej reki z psem, ktorego chwile wczesniej chcial pozrec i pewnie wtedy tez by pozarl, tylko parowka byla wazniejsza :-)

Haniu, czemu nie masz www? :>

ala_s - Sob 03 Maj, 2008 14:03

Romas napisał/a:
.....

Naprawde myslicie ,ze na decyzje tych ludzi mogl miec wplyw artykul w MP??
A nawet jesli tak to dobrze sie stalo ,widac nie byli gotowi na posiadanie sznaucera.To nie zabawka i nie robocik na baterie tylko zywy ,wmagajacy odpowiedniego prowadzenia ,energiczny pies. Byc moze ciapowaty golden( o ile na takiego akurat trafia a nie Marley`a ) lepiej ich zadowoli .

A ja nie uważam że dobrze sie stało. Romas, czytasz ten artykuł mając jakis bagaż okreslonych doswiadczeń, pewne rzeczy akurat Tobie się potwierdziły, ja z większością tez tego artykułu- wygłoszonych z pozycji eksperta- mocno polemizuję, protestuję przeciwko przypisywaniu całe rasie cech właściwych pewnej grupie wyhodowanej w mocnym pokrewieństwie, u której ujawniły się cechy właściwie psom właśnie inbredowym a nie sznaucerom. A artykuł robił duże wrażenie na potencjalnych chętnych- znajomej która ma teraz miot 2 osoby wycofały zadatki po przeczytaniu tej twórczości i jak Hania pisała- na nic zdały się tłumaczenia. Ja przeczytałam go ponownie stawiając się w pozycji osoby , która chce kupić szczeniaka- nie kupiłabym za nic. I na nic zdaje się podsumowanie w stylu że to takie kochane wariaty ^_^ A sznaucery są obecne w moim życiu juz 18 lat - i o ile byłoby ono uboższe, gdyby taki artykuł ukazał się wtedy kiedy podejmowałam decyzję o zakupie szczeniaka :lol: :lol: :lol:

_hania_ - Sob 03 Maj, 2008 14:51

z tymi znajomymi to bylo tak ze koniecznie chcieli szczeniaka po Japonce, prosili nawet zebym ja pokryla, a jak nie to chociaz wnuczke mialam im zalatwic. Potem namawialam ich na zakup szczeniaka na "wykonczenie" mieszkania a nie kupowanie kto wie czy nie psa-demolki do swiezo wybudowanego domu. nie dali sie przekonac a tu teraz taka zmiana frontu... w dodatku oni nie urwali sie z choinki tylko od kilku lat znaja moje sznaucery i dlatego nie wiem jak sie dali przekonac...
a ja mialam taki chytry plan co by im suke na wystawy porywac ;-/ ale goldena wystawiac nie bendem!!! a tak na marginesie 1800 za goldena to duzo czy malo????

co do agresji przy jedzeniu... dziewczyny! mi wcale nie chodzi o jakies awantury przy dawaniu papu z reki a o miche wlasnie! Karol to pies aniol, ale o miche walczylby do upadlego! Japonka mogla robic z nim co chciala, to ona rzadzila w domu ale do jego miski podejsc sie nie odwazyla! Karol pokazal jej raz ze tego nie bedzie tolerowal ;-) nie chcialo mu sie nawet jesc ale jak prawdziwy pies ogorodnika sam nie zjadl a innemu nie dal :rotfl:
chyba za szybko go zabralam od Helle bo jako dzieciak nie jadl jeszcze z doroslymi psami i sie kultury przy "stole" nie zdazyl nauczyc :rotfl: :rotfl: :rotfl:

witch - Sob 03 Maj, 2008 15:48

ala_s napisał/a:
......... A sznaucery są obecne w moim życiu juz 18 lat - i o ile byłoby ono uboższe, gdyby taki artykuł ukazał się wtedy kiedy podejmowałam decyzję o zakupie szczeniaka :lol: :lol: :lol:
Pamiętam – miałaś wtedy małe dzieci i zastanawiałaś się nad wyborem rasy. Bardzo podobały Ci się Kerry Blue Terriery :-) , ale poczytałaś na temat ich charakteru - najważniejsze było to, że nie nadają się do dzieci, mają trudny charakter a sznaucery to bardzo inteligentne, rodzinne pieski :lol: :lol: :lol: .
_hania_ - Sob 03 Maj, 2008 16:25

a to rubi

witch - Sob 03 Maj, 2008 16:40

nerita napisał/a:
.....nie pisalem ze to kociub..........

Nie, że kociub nie :-) , ale w pierwszym poście nic pozytywnego również nie napisałeś ;-) , więc tak to odebrałam, ale spoko mam takiego kolegę, który najwyższy stopień akceptacji wyraża słowami: :hmmm: „może być” :hahaha: . Na drugi raz będę wiedziała, że jesteś bardzo powściągliwy w wydawaniu pozytywnych ocen :-) .

Romas - Sob 03 Maj, 2008 21:30

_hania_ napisał/a:
a to rubi


Ale ma klate gleboka, podoba mi sie .

Tak macie racje ,na moje pojecie o rasie ,o sredniakach ,wplywa wieloletnie zycie z moja starsza suka.
Chociaz to nauczylo mnie innego spojrzenia na psy wogole i krew mnie zalewa jak czytam te teksty" dobrze wychowane od urodzenia ,idealnie nadaja sie dla dzieci ,do mieszkania ,do ogrodu,do miasta i na wies " -zgadnijcie o jakiej rasie tak pisza?
O kazdej !! ! No prawie o kazdej .
Mam kasete z opisem rasy DC (dogo canario) gdzie rowniez te same teksty padaja .
Nigdy na wystawie zaden hodowca nie powiedzial mi prawdy o swoim psie a tylko to co chcialam uslyszec lub wydawalo mu sie ,ze chce uslyszec.
Nie ma bata.Psy idealne nie istnieja.
A rasy zostaly wyhodowane po cos ,w jakims konkretnym celu wiec nie moga sila rzeczy byc dla kazdego .
Sredniaki sa niesamowicie spostrzegawcze,inteligentne i zywiolowe i te cechy moga sprawiac problemy.Moga choc nie musza, ale kupujac je lepiej to wiedziec ,ze trzeba bedzie im poswiecic moze troche wiecej czasu niz mopsowi.
Ja juz nie mowie ,ze ten artykul byl w jakiejs czesci prawdziwy.
Rozumiem ,ze sie z nim nie zgadzacie ,kazdy ma prawo do wlasnego zdania.
Wydaje mi sie jednak ,ze czlowieka ktory jest prawdziwie zdecydowany na zycie z dana rasa nie odwiedzie sie od pomyslu jednym niepochlebnym zdaniem.
Albo jakas dziwna jestem .W kazdym razie ja bylam uswiadomiona ,ze sredniaki sa nienormalne -tak dokladnie mi mowili zanim wzielam Zuzie.I to mnie nie zbijalo z tropu.
Chcialam tego psa dla jego innych walorow i w tym sie nie zawiodlam.
Akurat wybujale cechy charakteru Zuzi mnie przerosly ,w owym okresie nie moglam sprostac temu wyzwaniu.Ale jest psem wspanialym pod wieloma wzgledami .I chyba najlepszym wyrazem mojej milosci do rasy jest to ,ze wzielam kolejnego sredniaka mimo ,ze z nia mialam tyle problemow.
A tych potencjalnych wlascicieli zniecheca niby jeden artykulik .Litosci.
A co byloby gdyby ich sredniak pogryzl im nowa kanape lub pogonil na spacerze za rowerzysta i poszarpal im nogawke -uspili by go ? przykladaja ta miare oceniania.
Dlaczego w takim razie hodowcy belgow nie mieli nic przeciwko opisaniu ich rasy w rownie niepochlebny sposob??
Walkujemy ten temat od jakiegos juz czasu i kazdy ma wlasne zdanie , i chyba tak musi pozostac.

Agnieszka27 - Sob 03 Maj, 2008 22:08

nie mam czasu czytac wszytkich zaleglosci :rotfl:

Hani wysle artykul jutro meilem jezeli Przemo mnie laskawie do kompa pusci bo teraz sie na chwile wbilam :rotfl:
jezeli ktos jeszcze che to dawac meile !!

a Monika z Zezahrabskie bardzo zcesto w czechach urzeduje - teraz byla tydzien u rodzicow

do Hani : nawet jezeli trymowanie lap dzialalo by cuda - w co watpie widzac po waciaku - to i tak nie skazywalabym na to swoich psow - niech sobie beda brzydko wlochate :|

[ Dodano: 2008-05-03, 22:22 ]
wrzuce tu bedzie dostepny dla wszytkich :D --> trza kliknac na obrazek to bedzie czytelne :P





[ Dodano: 2008-05-03, 22:33 ]
Cytat:
Zreszta Agnieszka tez- akurat glowy maja te psy (wlasciwie pies i suka:-)imponuace- chociaz moze na zdjeciu tego niw iwdac:-)


ja oceniam tylko foty

Cytat:
Fakt -ze wg kogos moglby miec np-wspomniana tu wieksza glowe-nie czyni tego psa brzydkim,ani od innego brzydszym-tylko wskazuje na fakt -ze ktos lubi mocne i piekne glowy i przyklada do tego duza wage......wot i tyle


dla mnie sredniak, szczegolnie samiec powinien miec leb jak wiadro i na to zwracam wielka uwage, o ile przejdzie u mnie pies z roznymi wadami, to z mala glowa, nieszlachetna szyja czy kiepskim ruchem absolutnie NIE

Cytat:
w 2002 roku Karol (import z Danii) kosztowal mnie 850 Euro, rok pozniej krycie szwedzkim psem (Benamor de Verorich - Mł. Zw. Swiata) kosztowalo 800 Euro. Nie sadze zeby teraz bylo taniej....


na zachodzie europy - niemcy, francja itp ceny czesto wahaja sie w granicach 1 tys EUR

_hania_ - Nie 04 Maj, 2008 13:19

Agnieszka! dzieki za wrzucenie tu artykulu! uklony dla przema ze dopuscil cie do kompa! ;-)

przeczytalam i .... duzo tam prawdy ale niektore kwestie sa zbyt przerysowane! ja sama sprzedajac szczeniaki niektorych ludzi sama zniechecalam bo wydawalo mi sie ze ludzie nie dadza sobie rady ze sredniakiem. Kiedys sprzedalam suczke rodzinie z kilkunastoletnim chlopcem, po kilku miesiacach okazalo sie ze sa problemy... Wczesniej suczka nie zostawala nigdy sama w domu, bo miala... opiekunke jak rodzinki w domu nie bylo, potem ja zaczeli wychodzic w niedziele do kosciola to sunia po prostu zaczynala niszczyc! zatrudnili osobistego trenera i przy nim sunia jak aniol sie zachowywala a po jego wyjsciu diabel wcielony!!! Propozycja zamykania jej w klatce nie wchodzila w gre bo... klatka nie pasowala do wystroju mieszkania!!! w ogrodzie nie mogla zostawac sama bo obryzala drzewka... jak sie nie obrucisz tak doopa zawsze z tylu... moze gdyby ci ludzie przeczytali ten artykul to kupiliby sobie gipsowego psa co to ani mebli nie zje ani w ogrodzie szkod nie narobi... to troche ja z dziecmi nie wystarczy odjechany w kosmos pokoj, prywatna szkola i inne cuda - i dziecku i psu trzeba posiwiecic troche czasu!!!

agnieszka - Yerusalimsky gnebil mnie o trymowanie lapek od chyba 1998 roku i ja NIGDY tego nie zrobilam! ale wiem ze on osobiscie swoim sznaucerom trymuje lapy wiec moze inni rosyjscy hodowcy tez... nie rozmawialam z nim nigdy na temat lap u miniaturek a to zupelnie inny wlos.. jak znajde chwilke to wrzuce fote Szeryfa - o jego kudly na lapach pretensje mial Yerusalmsky...

pzdrowionka! uciekam bo teraz mnie od kompa gonia ;-(

Agnieszka27 - Nie 04 Maj, 2008 15:03

Abi dzis w banskiej skonczyla Championat Slowacjii :jupi: :jupi:
to juz jej 4 dorosly a ma dopiero 3,5 roku :)

_hania_ - Nie 04 Maj, 2008 15:16

jo_ann napisał/a:


Haniu, czemu nie masz www? :>


bo ja mam stare, niehodowlane zwierzaki ;-) i za malo czasu zeby siedzec przy kompie i rozpamietywac przeszlosc :lol2:
jak znajde chwilke to powrzucam fotki pso ktore kiedys mialam albo nadal mam ;-) cierpliwosci!!!

[ Dodano: 2008-05-04, 15:19 ]
qrcze... gratki dla abi mi sie skasowaly... GRATKI :jupi:

jo_ann - Nie 04 Maj, 2008 17:55

_hania_ napisał/a:
bo ja mam stare, niehodowlane zwierzaki ;-)


to pora na nowe...? :lol2:
gratulujemy!

_hania_ - Pon 05 Maj, 2008 00:29

jo_ann... znajdz mi psa do ktorego dadza mi gratis dom z ogrodem to biore w ciemno :lol: :lol: :lol:
spy - Pon 05 Maj, 2008 00:29

ja tez :D
_hania_ - Pon 05 Maj, 2008 00:37

ty masz juz dzialke i projekt domu wiec tobie sie juz dom do psa nie nalezy :P takie gratisy to tylko dla takich biedakow jak ja :P
spy - Pon 05 Maj, 2008 00:37

kurka wodna ja to na kredyt bede stawiac wiec mi tu od bogaczy nie wyjezdzaj :rotfl:
_hania_ - Pon 05 Maj, 2008 00:42

a mnie jeszcze na kredyt nie stac ;-p wiec kto biedniejszy??? a poza tym ty za niecale 15 lat pojdziesz na emeryture i bedziesz sobie w kwiecie wieku dorabiac na boku a ja jak pojde na emeryture to...pewnie bede juz na wykonczeniu i szybko zejde z tego swiata a jak nie to emerytura starczy mi na tydzien wiec lepiej cobym juz wtedy psow nie miala :rotfl:
spy - Pon 05 Maj, 2008 00:43

no za 12 pojde bo nie sluchalam "ludziufff" i nie poszlam do fabryki po LO - zostaloby mi niecale 3 lata jakbym posluchala ............ aaaaaaaaaaaaa i dzieki wielkie za krede :cool: fajowa jest dzisiaj nia pomazalam Korka :lol2:
jo_ann - Pon 05 Maj, 2008 00:47

sredniaka z domem wezme ja!!!! moze byc nawet nieladny, lokowany, lysy czy tez w laty :-) o emeryturze nic mi nie mowic, bo ja mam chyba jeszcze dalej, teraz kibluje w pracy i tez czuje, ze nie bede rzeske emerytka, jak dociagne do tego czasu.... :|
spy - Pon 05 Maj, 2008 00:50

teraz w pracy??????????? ja od poprzedniego piatku (wlacznie) do jutra (wlacznie) jestem na trzecim w tym roku urlopie ;-)
jo_ann - Pon 05 Maj, 2008 00:53

to sie nie chwal, bo to nieladnie kopac lezacego... za miesiac tez mam urlop... odpoczynek od tego wszystkiego i od pieseczka... super :cool: :hahaha:
spy - Pon 05 Maj, 2008 00:55

ja kolejny urlop mam w lipcu - teraz to z urlopu stracilam tylko 3 dni - reszta i tak w moim grafiku byla jako wolne :rotfl: 3 dni z urlopu a 10 wolnego - fajnie prawda??? :D
jo_ann - Pon 05 Maj, 2008 00:56

spadaj... <_<
spy - Pon 05 Maj, 2008 01:00

spadam :rotfl: dobranoc :-)
_hania_ - Sro 07 Maj, 2008 20:25

a Carlo znów został tata ;-) ma 2 synkow i 6 coreczek z Aisha Bohemia Cardinal :jupi:
jo_ann - Sro 07 Maj, 2008 20:42

to cudownie :-)

powiedzcie mi, o co w tym chodzi-kogo nie spytam o hodowle z psami, co jakies zaciecie sportowe beda miec, to mnie odsyla od razu do czarnych... czemu? :zdziwiony: :D jakbym wiedziala, ze pieprzaki takie grzeczniutkie, to bym sie moze wczesniej skusila, chociaz od wczoraj choruje na pudelka mini.... sportowego oczywiscie :cool:

Romas - Czw 08 Maj, 2008 08:02

Pudelki , a fuj ,to Ci przejdzie nie martw sie :-)
Tylko sznaucerki :-) Moim zdaniem istotnych roznic w charakterach nie ma miedzy barwami .Sznaucer to sznaucer .Przynajmniej moja Zuzia jest zaprzeczeniem tego co mowia o pieprzakach ,ze takie grzeczne ,tej wariatce nie mozna zaufac nawet jak bedzie chodzic o kulach :-) Zeby nie wiem jak byla zmeczona jak nagle cos zobaczy na horyzoncie ,ptaszka,papierek ,kotka to potrafi wyrwac z kopyta az sie kurzy za nia :-)
A Bianeczka jest taka grzeczna ,ze nawet po chodniku ,blisko samochodow potrafi isc spokojnie czy biec za rowerem i nie ma ochoty pogonic nikogo.Wiec u mnie te tezy o chcrakterach sie nie sprawdzily .

malawaszka - Pon 12 Maj, 2008 14:33

http://kkrzysiu.win.pl/e-...topic.php?t=194

Dwie papierowe średniaczki szukaja domu

Romas - Sro 14 Maj, 2008 11:48

Ciekawa jestem czy sprawa z tymi sredniaczkami juz sie rozwiazala.Takie ladne suczki ....

Ala_S ja tak niesmialo sie przypomne ,mialas skrobnac do mnie kilka slow o przodkach Zuzi...

Napisze Wam tez cos o kleszczach ,choc to nie ten temat ale odrobina sznaucerowego balaganu nie zaszkodzi.
Kupilam preparat u kolezanki Karoliny :-) ktory zapomnialam jak sie nazywa e-spot czy jakos tak.I okazalo sie ,ze jest na tyle dobry iz uratowal moje psy przed inwazja kleszczy.
Pojechalam na nadwislanskie laki i po powrocie okazalo sie ,ze psy wprost roja sie od kleszczy a spot stosowalam ponad trzy tyg temu.Zebralam z kazdego psa nascie kleszczy i zalalamal rece pewna ,ze to nie koniec i czesc ich sie wkreci.Dzien pozniej te kleszcze jeszcze pojedynczo w w siersci znajdywalam ale wszystki pijane i nie wkrecone.Dzis trafilam jednego co ugryzl Bianke powierzchownie ale nie byl wstanie sie dobrze wkrecic.
Ludzie ...jakis cudowny srodek ,bo normalnie to one jednak sie przyczepiaja.
Ja bardzo boje sie kolejnej babeszjozy u Zuzi ,poniewaz ona jest b.slaba.Mam nadzieje ,ze tym razem trafilam na cos niezawodnego.

spy - Sro 14 Maj, 2008 23:47

ja dzis po spacerze zdjelam z Korka 5 sztuk - dwa wczepione ale slabo i trzy szukajace "okazji" - dwa tygodnie temu byl pryskany Fiprexem - teraz mu nanioslam jeszcze w punkty "czule" - pod pachy, na kark, przy uszach, w pachwiny i na glowe:) zobaczymy czy ktorys skur.... jeszcze przezyje :D
Romas - Czw 15 Maj, 2008 07:16

To masz jakies zakleszczone tereny skoro po spacerze az piec kleszczy ,wspolczuje.
Ja na codzien chodze do lasu i tam naprawde od wielkiego dzwonu znajdzie sie kleszcz.
Ale nad Wisla masakra.

ala_s - Czw 15 Maj, 2008 08:02

Romas napisał/a:
To masz jakies zakleszczone tereny skoro po spacerze az piec kleszczy ,wspolczuje.
Ja na codzien chodze do lasu i tam naprawde od wielkiego dzwonu znajdzie sie kleszcz.
Ale nad Wisla masakra.

no, po raz pierwszy kleszcze mam w ogrodku- na szczescie w malej ilosci na razie.
Romas, jeszcze troche cierpliwosci z tym rodowodem Zuzi :-) ale juz maluczko maluczko:-)

_hania_ - Czw 15 Maj, 2008 19:26

a oto Karolkowe dzieci:
http://www.fortunamoravia...fotogalerie.htm
jak wam sie widza? bo mi przez te wystrzyzone dupki i szyjki to brzuszki jakos niedziwiedziowate sie wydaja... ale fajne katy z tylu maja ;-) (szczegolnie dziewczyny) i glowki ;-) najbardziej chyba podoba mi sie pies 2 ;-)

Romas - Czw 15 Maj, 2008 20:34

Fajne szczeniaczki :-) Faktycznie glupio wygladaja z tym podgoleniem ale z drugiej strony jesli hodowca byl delikatny to moz e dobrze tak od malego przyuczyc psiaki.
Nie umiem ocenic ich urody tak szczegolowo jak hodowca,mojemu laickiemu oku podoba sie piesek nr 1 .I wogole wszystkie mi sie podobaja :-)

Ala_s ja spokojnie czekam :-) tylko przypomnialam sie niesmialo :-)

jo_ann - Czw 15 Maj, 2008 20:42

http://www.fortunamoravia.../female1_01.jpg hahaha :lol: jaki slodziak-barylka :lol:

to co Magda, bierzemy po jednym? :D

Romas - Pią 16 Maj, 2008 08:09

Niestety u mnie sie nie zmiesci :-) Mam zageszczenie zbytnie ,dwa psy ,dwie rece .No chyba ,ze mi trzecia wyrosnie to nie ma sprawy :-)
ala_s - Pią 16 Maj, 2008 08:41

_hania_ napisał/a:
a oto Karolkowe dzieci:
http://www.fortunamoravia...fotogalerie.htm
jak wam sie widza? bo mi przez te wystrzyzone dupki i szyjki to brzuszki jakos niedziwiedziowate sie wydaja... ale fajne katy z tylu maja ;-) (szczegolnie dziewczyny) i glowki ;-) najbardziej chyba podoba mi sie pies 2 ;-)



Fajne miski:-)

[ Dodano: 2008-05-20, 15:19 ]
ja tez wrzuciłam zdjęcia dzieci Unowo-Pimpkowych. A szyjki i pupki im tez podgoliłam i strzsznie to dosyc wygląda :lol:
szczeniaczki 6 tygodniowe
http://www.schnauzer.top2.pl/miot-m

Romas - Wto 20 Maj, 2008 21:31

Sliczne malentasy :-) Ach.... no coz , moze mi wyrosnie trzecia reka wtedy bede mogla takiego malentasa nabyc :-)
jo_ann - Wto 20 Maj, 2008 22:08

a ja chce pudelka...... albo owczara......

a F mi dzis prawie zezarl pisklatko w lesie... myslalam, ze juz sie oduczyl polowac. :(

Beza - Wto 20 Maj, 2008 23:47

[ Dodano: 2008-05-20, 15:19 ]
ja tez wrzuciłam zdjęcia dzieci Unowo-Pimpkowych. A szyjki i pupki im tez podgoliłam i strzsznie to dosyc wygląda :lol:
szczeniaczki 6 tygodniowe
http://www.schnauzer.top2.pl/miot-m[/quote]



Alu gratuluję - kluski śliczne - jak "przekalkowane" (nawet ten bez ogonka). Życzę żeby wyrosły tak ładnie jak ich starszy brat, którego kilka razy widziałam.

Agnieszka

Agnieszka27 - Sro 21 Maj, 2008 06:41

przez te laczenie postow nie widac ze ktos cos nowego napisal wrrr :|


maluszki sliczne :serduszka:

ala_s - Sro 21 Maj, 2008 08:21

Dzeki :zawstydzony: - tez uwazam ze sa udane, bardzo wyrównany miot- a co z nich wyrosnie to sie okaze:-) :tancze:
Agnieszka27 - Sro 21 Maj, 2008 08:48

a ty bys sie w koncu pochwalila swoja rosyjska panienka :D
juz od kilku osob slyszalam ze fajna jest :P

ala_s - Sro 21 Maj, 2008 08:54

Powiem tak- z pewnych względów nie chce jej teraz pokazywać , musisz sie uzbroic w cierpliwośc:-) Ale w domu mam Bonanze- szczeniaki 6 tygodniowe, mała Rosjanka 4,5 miesięczna która bardzo chce się z nimi bawic ale robi to troche brutalnie i jeszcze musze odebrac suczydło 9 tygodniowe alimentne. A szczeniaki mam w większości pozamawiane ale odbierane będą do końca czerwca i mam lekkie obawy o moją integralność psychiczna i fizyczną ;) ;) ;)
Agnieszka27 - Sro 21 Maj, 2008 09:22

loo matko to faktycznie jest wesolo :rotfl: :rotfl: :rotfl:
ala_s - Wto 10 Cze, 2008 21:12

Fajne mam szczeniaczki? na stronie głównej 10 tygodniowa córeczka Kacperka , na stronie szczeniaków Maya i Morris czyli Misiu , dzieci Pimpka i Uny w wieku 8 tygodni :D :D
http://www.schnauzer.top2.pl

_hania_ - Sro 11 Cze, 2008 07:18

Fajne dzieci ;-) a mialam taka nadzieje, ze ktoras dziewuszke bede mogla powystawiac...
ala_s - Sro 11 Cze, 2008 08:05

_hania_ napisał/a:
Fajne dzieci ;-) a mialam taka nadzieje, ze ktoras dziewuszke bede mogla powystawiac...

Też żałuję:-(
Aha, moze powinnam zaznaczyc ze zdjęcia nie były poprawiane w Photoshopie :lol2: :lol2: :lol2:
Bardzo podoba mi sie ta suczka Maya, ciekawa jestem co z niej wyrosnie:-)

witch - Sro 11 Cze, 2008 15:49

Masz bardzo ładne szczeniaki. :cool: :cool: :cool:
Petra Vrchotova - Sob 14 Cze, 2008 10:30

Carlo je náš best schnauzer. Nikdy jsem neměla takového super psa. Venku na procházkách chodí bez vodítka, s dětmi je velký kamarád. Poslouchá na slovo, rychle se naučil česky :lol: . Spí doma v posteli :rotfl: a je vůdce smečky, holky má pod dozorem. Ebi (Able Abigail Fortuna Moravia) a Rendy (Rendy Ravena ze Záhrabské) jsou velmi temperamentní. Carlo předává pupískům vyrovnanou povahu a pupísci mají po obou rodičích nádherný exteriér. Jsem šťástná že ho mám. Hania děkuji :cool: :cool: :cool:
http://www.fortunamoravia..._peppermill.htm

Agnieszka27 - Sob 14 Cze, 2008 22:42

moi 2 letni synkowie mieszkajacy w Niemczech :serduszka: ( Zadra x Argus Grand favorit)

CLIFFORD ELITESSE



ML.CH. COCO ELITESSE




_hania_ - Pon 16 Cze, 2008 07:12

Petra Vrchotova napisał/a:
Carlo je náš best schnauzer. Nikdy jsem neměla takového super psa. Venku na procházkách chodí bez vodítka, s dětmi je velký kamarád. Poslouchá na slovo, rychle se naučil česky :lol: . Spí doma v posteli :rotfl: a je vůdce smečky, holky má pod dozorem. Ebi (Able Abigail Fortuna Moravia) a Rendy (Rendy Ravena ze Záhrabské) jsou velmi temperamentní. Carlo předává pupískům vyrovnanou povahu a pupísci mají po obou rodičích nádherný exteriér. Jsem šťástná že ho mám. Hania děkuji :cool: :cool: :cool:
http://www.fortunamoravia..._peppermill.htm


Petra! to ja dziekuje, ze dalas mu to czego ja teraz nie moglam mu dac!

a jakie sa dzieciaki Karolka to wiem dobrze ;-) i ze on ma niepowtarzalny charakter mowilam wiele razy! Carlo jest THE BEST ;-)

brazowooka - Pią 27 Cze, 2008 08:15

a jakie sa dzieciaki Karolka to wiem dobrze ;-) i ze on ma niepowtarzalny charakter mowilam wiele razy! Carlo jest THE BEST ;-) [/quote]
oj ma złaszcza to jesdno czorcie we wrocławiu ale we wtorek idzie do fryziera tak na próbe i zobaczymy i wtedy wkleje zdjecia

Romas - Nie 29 Cze, 2008 15:59

Zajrzalam na strone Fortuna Moravia i widze ,ze Carlo ma piekny ogon .O reszcie sie nie wypowiadam ,bo wiadomo ,ze piekna :-) ale te proste ogony mnie szczegolnie interesuja :-)

Ala_s a czy ta suczka Wala znalazla juz nowy dom ? Ładna dziewczynka .Wpadla mi w oko juz jakis czas temu ale co z tego :-) , moge sie tylko pogapic .

witch - Nie 29 Cze, 2008 16:24

Ala jest wyjechana :) , więc ja odpowiem, Wala jeszcze jest, ale najpiękniejsza sunia z ostatniego miotu - mi się podobała najbardziej :cool: , z ładnym ogonkiem i ładnie noszonymi uszkami - pojechała niedawno do Francji :) .
Romas - Nie 29 Cze, 2008 18:57

Dzieki za odpowiedz :-)
Ta suczka o ktorej mowisz ,z ostatniego miotu ,to chyba ta ktora ogolnie sie tak podobala i wzbudzala komentarze :-) Mam nadzieje , ze powojuje troche na ringach .
A Wala tez ma piekny ogon ,no chyba ,ze go tak rozprostowala do potrzeb zdjecia :-)
Ach ,strasznie mi sie takie sredniaki podobaja ,juz ciutek podrosniete zeby mozna bylo zobaczyc w jakim kierunku idzie ich rozwoj fizyczny.

A moje osobiste sredniaki w koncu padly po terazniejszym spacerze( nie zlicze ktorym juz tego dnia) ,caly dzien staran i na koniec w nagrode pare godzin spokoju od mokrych brod :-)

A czy Wasze sredniaki tez tak maja ,ze pożerają w calosci rozne przysmaki skorzane z zeologika.Chcialam sie zapytac czy to tylko moje takie pazerne.Ucho czy jakas kosc ze skory starcza na bardzo krotko i potem sa klopoty z brzuchem.Az sie boje dawac takie rzeczy?To tendencja ogolno sredniakowa czy tylko moje tak maja??

ala_s - Nie 29 Cze, 2008 18:58

witch napisał/a:
Ala jest wyjechana :) , więc ja odpowiem, Wala jeszcze jest, ale najpiękniejsza sunia z ostatniego miotu - mi się podobała najbardziej :cool: , z ładnym ogonkiem i ładnie noszonymi uszkami - pojechała niedawno do Francji :) .


Juz jestem przyjechana:-)
Wala jest tez bardzo obiecujaca suczka, o fajnych proporcjach, katowaniu, super wlosie bardzo fajnym charakterze- i - Romas- o pieknym szablastym ogonku:-)

jo_ann - Nie 29 Cze, 2008 19:10

Cytat:
A czy Wasze sredniaki tez tak maja ,ze pożerają w calosci rozne przysmaki skorzane z zeologika.Chcialam sie zapytac czy to tylko moje takie pazerne.Ucho czy jakas kosc ze skory starcza na bardzo krotko i potem sa klopoty z brzuchem.Az sie boje dawac takie rzeczy?To tendencja ogolno sredniakowa czy tylko moje tak maja??


hahah, no nie uwierze, ze moglabys pomyslec, ze Foresto nie zezre skorzanej kosci czy ucha w pare chwil :P ale-nigdy nie ma problemu z brzuchem potem :D zreszta ostatnio jest tak koscisty, ze musi przyswajac cokolwiek dostanie do zarcia :rotfl: a do tego zarosniety, a ja jakos nie mam sil, zeby go potrymowac i do Karoliny na fryzowanie umowic :|

wybieracie sie moze na wystawe do Warszawy? :)

Romas - Nie 29 Cze, 2008 22:25

No tak, nie zapytalam co Forest robi z uchem wedzonym ,bo pomyslalam ,ze skoro mu dajesz to o.k
Ja poprostu zaczynam bac sie dawac Biance takie rzeczy ( o Zuzi nie wspomne ,bo mozna ja zabic takim uchem) poniewaz wyglada jedzac jakby miala sie udlawic tymi przysmakami .Nie mowiac potem o odwrotnym procesie czyli wydalaniu .

No wlasnie , Ala_s ,ten ogon Wali natychmiast zostal przeze mnie wychwycony jako trafiajacy idealnie w moj gust :-) Fajna suczka wiec tak sie dopytuje o nia ,lubie wiedzic co sie dzieje z takimi fajnymi ,wpadajacymi mi w oko sznaucerkami .

ala_s - Czw 03 Lip, 2008 15:01

Wrzucam tu przecieki ze swiatówki
BOB Mihan Hapsivita -suka z Finlandii w rekach Włochów
BOS Mohners Titan (zeszłoroczny zwycięzca ISPU)
poza tym troche wyników ruskich psów: Ankor Kurazh Evgenika 3 doskonała w otwartej
Karolina Vincenta- zeszłoroczny zwyciężczyni Europy- bardzo dobra w klasie championów
w sukach w klasie pośredniej 1 doskonała, 2 bdb, reszta dobre
w psach
1 w posredniej Ave Koncord Javor
2 w klasie posredniej Sir Quaspar v. Achterpleatschen w rosyjskich rekach
vice zwycięzca świata Ankor Kurazh Instead of Destiny mieszkajacy w hodowli Mohner
Na razie tyle :)

Agnieszka27 - Czw 03 Lip, 2008 15:24

ciekawe jak poszlo polskim psiurom

a BOB i BOS to sliczne psiaki :serduszka:

ala_s - Czw 03 Lip, 2008 17:48

Agnieszka27 napisał/a:
...

a BOB i BOS to sliczne psiaki :serduszka:


Zgadza się, rzeczywiscie piekne. A Tytan ma fajnie zakrecony gonek co mnie napawa pewnym optymizmem :lol: :lol: :lol:

captroy - Pią 04 Lip, 2008 03:34

Z "naszych"...
na 23 psiury w klasie CH.
TOP TARGET FANDORIN doskonala IV-Gratulacje dla wlascicieli :cool:
Duza radosc bo to ojczulek naszego Badka.

Agnieszka27 - Pią 04 Lip, 2008 09:09

wyniki sredniakow --> http://kennet.skk.se/fina...as=233&visa=ALL

tylko 2 polskie psiaki, brawa dla Fandorina :jupi: :jupi:
Hi Fi troche nie poszlo :|

captroy - Pią 04 Lip, 2008 09:36

;)
Agnieszka27 - Pią 04 Lip, 2008 09:41

captroy napisał/a:
Agnieszka27 napisał/a:
wyniki sredniakow --> http://kennet.skk.se/fina...as=233&visa=ALL

tylko 2 polskie psiaki, brawa dla Fandorina :jupi: :jupi:
Hi Fi troche nie poszlo :|


..to jest to wlasnie co mnie zawsze w tym wystawowym "cyrku" zdumiewa.Na jednej wystawie super opis i ocena doskonala,na innej tak sobie :>
Ja rozumie,ze co sedzia to inne preferencje ,ale czasami wyniki moga zadziwic..Zeby byly az tak sprzeczne?!


bo jeden lubi to a drugi cos zupelnie innego dlatego nigdy nie mozna byc pewnym wyniku

gorzej gdy takie sprzeczne oceny sa od tego samego sedziego co zcasem bywa :zdziwiony:

captroy - Pią 04 Lip, 2008 09:50

Agnieszka27 napisał/a:
captroy napisał/a:
Agnieszka27 napisał/a:
wyniki sredniakow --> http://kennet.skk.se/fina...as=233&visa=ALL

tylko 2 polskie psiaki, brawa dla Fandorina :jupi: :jupi:
Hi Fi troche nie poszlo :|


..to jest to wlasnie co mnie zawsze w tym wystawowym "cyrku" zdumiewa.Na jednej wystawie super opis i ocena doskonala,na innej tak sobie :>
Ja rozumie,ze co sedzia to inne preferencje ,ale czasami wyniki moga zadziwic..Zeby byly az tak sprzeczne?!


bo jeden lubi to a drugi cos zupelnie innego dlatego nigdy nie mozna byc pewnym wyniku

gorzej gdy takie sprzeczne oceny sa od tego samego sedziego co zcasem bywa :zdziwiony:


znamy i to..
Moi znajomi trzymaja w swoich zbiorach ku uciesze,dwa opisy od tego samego sedziego o skrajnie roznych ocenach.Najsmieszniejsze,ze czas miedzy sedziowaniem byl zaledwie kilku tygodni.Ich suka dostala wymuskany opis w momencie ,kiedy moi przyjaciele sami twierdzili iz pies jest w kiepskiej formie.Natomiast kiedy moglo by sie wydawac,ze psina tryska exterierem -nastapila kicha.. :rotfl:

Agnieszka27 - Pią 04 Lip, 2008 10:00

moj Lancelot u Matyasa mial jednego tygodnia ze glowa za krotka a tydzien pozniej ze glowa dluga :lol: :lol:
captroy - Pią 04 Lip, 2008 10:07

Agnieszka27 napisał/a:
moj Lancelot u Matyasa mial jednego tygodnia ze glowa za krotka a tydzien pozniej ze glowa dluga :lol: :lol:


..i wyobras sobie,ze takie opisy moga trafic w rece wrazliwych wystawcow-sadzacych ,ze wykladnikiem piekna ich psa jest profesionalna ocena sedziego :hahaha:
Tylko sie zalamac!!

Agnieszka27 - Pią 04 Lip, 2008 12:38

captroy napisał/a:
Agnieszka27 napisał/a:
moj Lancelot u Matyasa mial jednego tygodnia ze glowa za krotka a tydzien pozniej ze glowa dluga :lol: :lol:


..i wyobras sobie,ze takie opisy moga trafic w rece wrazliwych wystawcow-sadzacych ,ze wykladnikiem piekna ich psa jest profesionalna ocena sedziego :hahaha:
Tylko sie zalamac!!


ja opisy juz wiele lat temu przestalam czytac i jak dla mnie ocena na wystawie mogla by sie bez nich obyc - bylo by szybciej i sprawniej

ale faktycznie masa osob sie w nie wczytuje i bierze na powaznie ;-)

bella fraga - Pią 04 Lip, 2008 14:25

Czasem bywa tak, ze tłumacz też doda coś od siebie bo dokładnie nie zna obcojęzycznych określeń kynologicznych.
Agnieszka27 - Pią 04 Lip, 2008 16:39

hmm rano na stronie swiatowki byly pelne wyniki sredniakow a teraz tylko zwyciezcy buu ;( ;(
ala_s - Sro 09 Lip, 2008 09:34

Historyjka obrazkowa, ściągnieta z ruskiego forum : mały Dżoik dostał domek:






Zazdrosnik Maik uznał ze jemu lepiej pasuje taki domek :D







:D :hahaha:

brazowooka - Sro 09 Lip, 2008 09:59

ala_s napisał/a:





Zazdrosnik Maik uznał ze jemu lepiej pasuje taki domek :D

Obrazek





Obrazek :D :hahaha:

niestety mam to samo w domu

Agnieszka27 - Sro 09 Lip, 2008 10:55

yhm u mnie Zadra non stop sie pakuje do transporterka Watka i bidak nie ma gdzie spac na wyjazdach :D :D
ala_s - Sro 09 Lip, 2008 10:58

to trzeba Zadrze kupic taki maly transporterek skorr lubi takie przytulne schowanka:-)
A zwroccie uwage jaki fajny tapczanik stoi okok niebieskiej budki- to tapczanik Maika, sredniaka, ktory jednak wybral damek:-)

Agnieszka27 - Sro 09 Lip, 2008 11:49

dla Zadry w domu najlepszym schowankiem jest nasze lozko :rotfl: :rotfl:

transporterek wybiera :
a) poza domem
b) jak jest w zaawansowanej ciazy - a ja potem nie wiem jak mam ja wydobyc :rotfl: :rotfl:

witch - Sro 09 Lip, 2008 13:19

:rotfl: :rotfl: :rotfl: - to jest normalne – my też powinniśmy czasem kłaść się w posłaniu naszych psów :lol: :lol: :lol: , żeby sobie nie myślały, że tylko im wolno. Nick nauczony jest od szczeniaka w zagródce, na swoim legowisku – zagródka zniknęła, posłanie zostało, ale żaby sobie smarkacz nie myślał, to rotacyjnie i Tutek i Wektor czasem sobie na nim polegują :hahaha: :hahaha: :hahaha: .
captroy - Sro 09 Lip, 2008 15:03

..a mieliscie kiedys psa,ktory by kanap nie uznawal?!Pytam bo ten moj to jakis spartanski jest.Czasem sie zastanawiam czy on oby normalny :D
thina - Sro 09 Lip, 2008 15:23

Tak, mój facet mini nie uznaje kanap ani spania w łóżku, pomimo że zostaje nieraz zaproszony :zdziwiony: :zdziwiony: :zdziwiony: zdecydowanie woli klatkę i dywan od kanapy i łóżka :lol2: :lol2: :lol2: za to dziewczęta to się nawet nie pytają tylko zanim jeszcze my zdążymy w piżamki powskakiwać już zajmują strategiczne miejsca do spania :lol: oczywiście na podusi i pod kołderką :rotfl: :rotfl: :rotfl:
witch - Czw 10 Lip, 2008 11:33

CHIVAS GRAND CALVERA – bardzo podoba mi się ten pies :buja w oblokach: :







Prezentowane zdjęcia z http://www.idea-club.org/ z forum:

http://www.idea-club.org/...sd=a&start=5505

Można tam pooglądać sobie więcej fajnych średniaków :) .

captroy - Czw 10 Lip, 2008 12:26

witch napisał/a:
CHIVAS GRAND CALVERA – bardzo podoba mi się ten pies :buja w oblokach: :







Prezentowane zdjęcia z http://www.idea-club.org/ z forum:

http://www.idea-club.org/...sd=a&start=5505

Można tam pooglądać sobie więcej fajnych średniaków :) .


..fajniusi!!

ala_s - Czw 10 Lip, 2008 12:52

witch napisał/a:
CHIVAS GRAND CALVERA – bardzo podoba mi się ten pies :buja w oblokach: :


Witch- Tobie??? :zdziwiony: :zdziwiony:
Przeciez nie ma włosów na łapach :lol2: :lol2: :lol2:

witch - Czw 10 Lip, 2008 13:24

No co Ty – skleroza :lol2: – już wcześniej pokazywałam na forum „bezwłose” ładne sznaucerki :-) .

[ Dodano: 2008-07-10, 13:26 ]
A poniżej masz dwie bezwłose ładne miniaturki Wektorka i Tutka :lol: :lol: :lol: .

ala_s - Czw 10 Lip, 2008 13:37

witch napisał/a:
No co Ty – skleroza :lol2: – już wcześniej pokazywałam na forum „bezwłose” ładne sznaucerki :-)

bezwłose a bezwłose- to może byc różnica :lol2:
To czemu Ci się nie podoba moja bezwłosa gwiazda??? :P

witch - Czw 10 Lip, 2008 14:07

Jak to mi się nie podoba :o – jest teraz w tej nieciekawej fazie rozwoju :) – trzeba poczekać :-) – jeszcze z rok a może nawet 1,5 ;-) – pamiętasz Kacper też mnie nie zachwycał a teraz jest to bardzo ładny piesek :buja w oblokach: :cool: .
captroy - Czw 10 Lip, 2008 14:18

Jako ,ze Rosjanie maja chyba najpiekniejsze sredniaki,ktora z ich hodowli uznalibyscie za czolowa/czolowe ?
Agnieszka27 - Czw 10 Lip, 2008 16:22

a mnie sie Chivas niezbyt podoba , taki przecietniak - nie ma nic wyrozniajacego ...a taki uytulowany :zdziwiony:

z ruskich mnie sie najbardziej widza ( pewno z bledem napisze ale jestem we wroc i nie moge sprawdzic) Je 'Taime Tahli :serduszka: i niektote Top Targety

natomiast nie podobaja mnie sie Sen Zehr-meny i Nois Epoha Kurabo

captroy - Czw 10 Lip, 2008 16:46

Agnieszka27 napisał/a:
a mnie sie Chivas niezbyt podoba , taki przecietniak - nie ma nic wyrozniajacego ...a taki uytulowany :zdziwiony:

z ruskich mnie sie najbardziej widza ( pewno z bledem napisze ale jestem we wroc i nie moge sprawdzic) Je 'Taime Tahli :serduszka: i niektote Top Targety

natomiast nie podobaja mnie sie Sen Zehr-meny i Nois Epoha Kurabo


..z Top T. chyba najbardziej podoba mi sie Ozzi i Best Choice..
Slyszalem,ze w Ruskich w ilosci sila.Ten Chivas super by wygladal przyciety,zreszta jak wiekszosc sredniakow.

ala_s - Czw 10 Lip, 2008 20:50

captroy napisał/a:
Agnieszka27 napisał/a:
a mnie sie Chivas niezbyt podoba , taki przecietniak - nie ma nic wyrozniajacego ...a taki uytulowany :zdziwiony:

z ruskich mnie sie najbardziej widza ( pewno z bledem napisze ale jestem we wroc i nie moge sprawdzic) Je 'Taime Tahli :serduszka: i niektote Top Targety

natomiast nie podobaja mnie sie Sen Zehr-meny i Nois Epoha Kurabo


..z Top T. chyba najbardziej podoba mi sie Ozzi i Best Choice..
Slyszalem,ze w Ruskich w ilosci sila.Ten Chivas super by wygladal przyciety,zreszta jak wiekszosc sredniakow.

A mnie sie Chivas podoba, moglby byc tylko nieco krotszy- lubie psy ktore sa tak zbudowane ze jak nie stana wygladaja fajnie, nie trzeba ich specjalnie ustawiac- a Chivas tak ma. Widać to szczególnie przy tym drugim psie- też zreszta pieknym, Dronas Inspektorze Rexie, ktory ma jednak nieco wypukły grzbiet:-) Jeszcze trzeba wziac pod uwage że Finowie niemiłosiernie zżynają włos ozdobny- z wiekszą ilościa ozdóbek wyglądałby efektowniej

witch - Czw 10 Lip, 2008 21:24

Agnieszka27 napisał/a:
a mnie sie Chivas niezbyt podoba , taki przecietniak - nie ma nic wyrozniajacego ...a taki uytulowany :zdziwiony:

Przeciętniak :huh: – mocno powiedziane a mnie się podoba bardzo :) . W Poznaniu był trochę utuczony, dlatego go nie poznałam a od razu - jak przeglądałam watek, to zwróciłam na niego uwagę - dopiero potem się wczytałam w cyrylicę, że to właśnie ten pies :) . Nic dziwnego, że utytułowany – najwyraźniej wielu sędziów również zachwyca. Tak, jak Ala napisała – inaczej by wyglądał, gdyby miał więcej sierści ozdobnej – pozostawiając fartuch i pogrubiając udo - można by go optycznie skrócić, ale dla mnie jest piękny taki jak jest, razem z uszami i sierpowatym ogonkiem :D .

jo_ann - Czw 10 Lip, 2008 22:12

a propos tuczenia ;-) macie strategie zywienia/otrzymania odpowiedniej wagi wystawowoego sredniaka? szczeniaki rosna w miare naturalnie, czy lepiej pilnowac, zebyw jakims okresie bardziej/mniej przybieraly na wadze? :>

pytam z ciekawosci, moze mi sie kiedys w przyszlosci przyda :) za to teraz moj pieseczek, kastrowany i wiecznie glodny-juz wczesniej byl figury okreslonej jako "jakby kilogram przytyl to byloby idealnie" ;) -po 4 miesiacach zrzucil jeszcze 2 kg-i niedlugo bedzie wazyl jak duzy minik :hahaha: no ale mielismy aktywna wiosne :P

Agnieszka27 - Czw 10 Lip, 2008 22:18

z moich obserwacji wynika ze kazdy sredniak wazy inaczej i nie mozna powiedziec ze jakas waga jest ta optymalna - trzeba ja do psa dopasowac

Lancelot w porywach wazyl 27 kg i nie bylo na nim grama tluszczu !!
Zadra przy 17 zaczyna wygladac jak spasiona beczulka, zreszta ona momentalnie tyje a potem miesiacami zrzuca :|

jo_ann - Czw 10 Lip, 2008 22:22

nie, nie mowie o jednej odpowiedniej wadze ;) tylko czy zwracanie uwage, jak sie rozwijaja szczeniaki i to ew. staracie sie korygowac karma/aktywnoscia? nie porownywalam jak na razie sredniakow, ale w wielu rasach im ciezszy psiak, tym lepiej na ringu/oczywiscie do pewnych granic ;) /
captroy - Czw 10 Lip, 2008 23:13

jo_ann napisał/a:
nie, nie mowie o jednej odpowiedniej wadze ;) tylko czy zwracanie uwage, jak sie rozwijaja szczeniaki i to ew. staracie sie korygowac karma/aktywnoscia? nie porownywalam jak na razie sredniakow, ale w wielu rasach im ciezszy psiak, tym lepiej na ringu/oczywiscie do pewnych granic ;) /


..znam hodowce,ktory przed wystawami przechodzi na karme wysoko energetyczna(dopalacz..)Czy daje to jakis konkretny skutek nie wiem..Psy ma pikne!!

_hania_ - Wto 22 Lip, 2008 21:53

Brazowooka? Jak sie maja fotki mlodej? Czekam i czekam i doczekac sie nie moge :-( jak nie tutaj to chociaz na @ poslij!
M@d - Wto 22 Lip, 2008 22:21

ala_s napisał/a:
Historyjka obrazkowa, ściągnieta z ruskiego forum : mały Dżoik dostał domek:

http://images27.fotosik.p...f4fc2d37993.jpg

Zazdrosnik Maik uznał ze jemu lepiej pasuje taki domek :D

http://images33.fotosik.p...c02452b2f22.jpg

:D :hahaha:


Psy to mają klawe życie ;(
A ja muszę improwizować :|



:rotfl:

_hania_ - Pon 18 Sie, 2008 08:33

a wiecie kto to jest???


_hania_ - Pon 18 Sie, 2008 08:36

a teraz bez zagadki ;-)

szczeniece lata Karolka czyli Mohner's Peppermill'a ;-)


tu ma 12 tygodni


a tu 5 miesiecy ;-)

Agnieszka27 - Pon 18 Sie, 2008 08:49

eee ja nnie wiem :lol: to jakis polski pies ?
_hania_ - Pon 18 Sie, 2008 09:43

urodzony na polskiej ziemi ;-)

ale fota na zagranicznej wystawie robiona i pani cudzoziemka ;-)

a podobie sie wam w ogole?

Agnieszka27 - Pon 18 Sie, 2008 11:17

oo to moze ten piesek z twojego miotu H ?? on chyba gdzies w Szwecji wyladowal ?
_hania_ - Pon 18 Sie, 2008 11:25

dokladnie ;-)

HULTAJ YAPI Pik Pari ;-)

Agnieszka27 - Pon 18 Sie, 2008 12:53

a ja sobie na spacerku przypomnialam jak on sie zwie :D
_hania_ - Pon 18 Sie, 2008 13:42

widzisz!
nawet takie krotkie podroze ksztalca ;-p

Agnieszka27 - Wto 19 Sie, 2008 17:48

i powraca temat czekoladek...

w hodowli Na Kazda Pogode przyszly na swiat 4 szczeniaki w tym 1 czekolada
--> http://www.bernards.aplus.pl/sprzedaz.html
CENTA Znad Nysy Szalonej x KACPER gagatek ( inbreed na larsa i baska ale to moze nic nie znaczyc)

orsini - Wto 19 Sie, 2008 18:16

ojej, kolejny przypadek, że chocolate z inbredu na Larsika.
Kiedy w końcu łicz się przyzna, że coś tu jest nie hallo?
ja rozumiem, ze kochała Larsa nad życie i był to jej pies marzeń, ale to już kolejna czekoladka.
Więc jak to wytłumaczyć?

witch - Wto 19 Sie, 2008 20:44

orsini napisał/a:
ojej, kolejny przypadek, że chocolate z inbredu na Larsika.
Kiedy w końcu łicz się przyzna, że coś tu jest nie hallo?...........

:hahaha: :hahaha: :hahaha: Lubisz odgrzewać stare, dawno przerzute kotlety :lol: – przecież pisałam już na ten temat i nic nie ukrywam – bezpośrednio po Larsie nie było żadnej czekoladki, ale przy inbredzie na niego czasem się zdarzają – ten miot ma Larsa obustronnie i u suczki i u psa :lol: . Lars sam pochodził z bardzo silnego inbredu – ja się nie znam a pytałam min. Ciebie :P skąd ta barwa może się wziąć, to straciłaś dla tematu zainteresowanie :rotfl: – proszę przeanalizuj rodowody znanych Ci miotów, gdzie pojawiły się czekoladki i nas tu oświeć – widzę, że intryguje Cię to zagadnienie – czekamy orsini :cool: . Opcja - inbred na Larsa w towarzystwie czeskich psów na razie się zgadza – po stronie suki występuje BENT z Kamenne obce CS :-) .

ala_s - Wto 19 Sie, 2008 20:49

Agnieszka27 napisał/a:
i powraca temat czekoladek...

w hodowli Na Kazda Pogode przyszly na swiat 4 szczeniaki w tym 1 czekolada
--> http://www.bernards.aplus.pl/sprzedaz.html
CENTA Znad Nysy Szalonej x KACPER gagatek ( inbreed na larsa i baska ale to moze nic nie znaczyc)


Kacper kryl w hodowli z Bielnego Stawu prawnuczke Larsa (4:4 na Larsa) - urodzil sie liczny miot, chyba 9 szczeniat i wszystkie ok.
Z Centa to skojarzenie bylo faktycznie bardziej ryzykowne przez Baska i nawarstwienie czeskich linii w dalszych pokoleniach - i wyszlo jak wyszlo. Kolejny dowod na to ze nie mozna kryc w pokrewienstwie na Larsa gdy rodzice maja w rodowodzie pewne czeskie psy

jo_ann - Wto 19 Sie, 2008 22:02

a genetycznie czekoladowy po p&s jak sie "robi"?

ma ktos zdjecie doroslej czekolady? ;)

_hania_ - Sro 20 Sie, 2008 07:54

dziewczyny! ja bardzo chcialabym aby tymi czekoladami zajal sie jakis genetyk!!!

zgadzam sie ze u nas pojawiaja sie czekoladowe szczeniaki gdzie w rodowodzie jest i Lars i sa czeskie psy. problem w tym ze polska hodowla sredniakow p&s jest oparta na czeskich psach i z inbredow na nie czekolady nie wychodzily. ktore czeskie psy sa podejrzane???
prosze mnie oswiecic w tej kwestii!!!

jo_ann doroslego widzialam raz - wyglada jakby byl brudny....i ma brazowy nos i fafle

Agnieszka27 - Sro 20 Sie, 2008 08:48

szkoda ze takiej drugiej Gambler w sredniakach nie mamy ;(

ale grzebmy, moze sie w koncu zcegos dopatrzymy !

_hania_ - Sro 20 Sie, 2008 14:06

w czym grzebac?

musimy znac rodowody rodzicow czekoladek.... kto ma niech sie dzieli!!!

ja zapodam rodowod Libry Pik pari, ale jutro bo dzis juz nie zdaze ;-(

Agnieszka27 - Sro 20 Sie, 2008 14:07

ja mam rodowody tych 2 najswiezszych miotow czyli w na kazda pogode i olesnicki brodacz, postaram sie je wydrukowac


--------------



zreszta wstawie tu linki coby kazdy mog popatrzec

1) Olesnicki Brodacz ur 8 szczeniat ( 3 czekoladowe) 15.10.2006
o: BATMA Zrodlana Dolina --> http://www.olesnickibroda...l/rodbatman.jpg
m: ALEKSA z M4 --> http://www.olesnickibroda....pl/rodkoja.jpg

2) Na Kazda Pogode ur 4 szczenieta ( 1 czekolada) 9.08.2008
o: KACPER gagatek --> http://www.schnauzer.top2.pl/miot-k-rodowod.htm
m: CENTA Znad Nysy Szalonej --> http://www.bernards.aplus.pl/centa%20rod.htm

wiem ze po matce Centy - ONA medal canis wychodzily bezpapierowe czekolady jednak co do ojca mam tylko podejrzenia

-----------------

moze zrobimy rejestr miotow czekoladowych ?

ala_s - Sro 20 Sie, 2008 17:23

_hania_ napisał/a:
w czym grzebac?

musimy znac rodowody rodzicow czekoladek.... kto ma niech sie dzieli!!!

ja zapodam rodowod Libry Pik pari, ale jutro bo dzis juz nie zdaze ;-(

Haniu ja mam zgromadzone rodowodu\y tych czekolad ktore sie kiedys rodzily.
Na e-psach juz pisalam o jakie czeskie psy chodzi . Nie mam tych materialow w domu wiec dopiero w przyszlym tygodniu moge podrzucic.
Powtarzam mniej dokladnie to co pisalam na e-psach. W Petersburgu dal kilka miotow gdzie byly czekolady pies Bary (Beri) Ratkor. Pies zostal sprzedany jako dorosly do Rosji poniewaz w Czechach zostal wycofany z hodowli z powodu wlasnie brazowych dzieci ktore tam wczesniej dal. Byl po Connym Helmanie i Corze Subavie. W rodowodach naszych czechow wystepuje Ambra Ratcor po tych samych rodzicach. Zreszta ci rodzice sa obecni w rodowodach wszystkich czekoladek. Z drugiej strony- po stronie Larsa wystepuje juz poza rodowodem skojarzenie Azazello Noel x Amarylis Noel ktore tez dalo brazy w jednym miocie. Wiec gdzies te geny brazy sa, ktore teraz w kryciach gdzie wraca sie na te czeski linie i dodaje Larsa ujawniaja sie. I faktycznie musialby sie zajac tym genetyk chociaz mam obawy ze przy tych bardzo mocnych inbredach ktore Czesi robili dawno temu i ktore sa obecne w rodowodach naszych czeskich psow w 7-8 pokoleniu wstecz- trudno przesledzic dokladnie jak to sie dziedziczy

_hania_ - Czw 21 Sie, 2008 08:52

wiecie co mnie w tym najbardziej denerwuje?
tajemnica... W 2000 roku wiedzac ze z inbredow na Larsa rodza sie czekolady a ja mam do krycia corke Larsa chcialam sie jak najwiecej dowiedziec o czekoladach. Przepytalam m.in. Yerusalimskiego i hodowcow, ktorych spotkalam na wystawie w Minsku - w Roski i na bialorusi o czekoladach nie slyszeli.... Zrobilam rozeznanie w Czechach - tez nie slyszeli... teraz dowiaduje sie ze czeski pies dawal czekolady i sprzedali go do Rosji... o co chodzi???
Zosia i ala - mialysce chyba do mnie pretensje o drazenie tematu czekolad, ale ja po prostu chcialam wiedziec co mnie czeka, a mozliwosci krycia Japonki w Polsce dobrym psem niespokrewnionym z Larsem niemal zerowe (2000 - 2001). Z tego co wiedzialam wynikalo mi zeby nie inbredowac na larsa i balam sie tez wprowadzac do rodowdu Gloris Favorita (argus mi przez to odpadal ;-()

a teraz podaje co znalazlam:

matka Caro Legionisty byla Beta Saba z Dandowki (o:amant od frajerki x Alfa Amicus cesarus)

Buran Stratus jest po Larsie i astrze midorus a astra jest po tarzanie forbessa i motce z pyrlowki.

nadal intryguje mnie dlaczego inbredy na baska (wnuka podejrzanej Ambry ratcor) nie daja czekolad a trzeba dolac Larsa...

musimy znalezc jakiegos genetyka bez tematu na prace doktorska ;-)

PS. wiecie po kim jest Amant od frajerki? a alfa amicus cesarus z linii rosyjskiej czy po janusach byla???

ala_s - Czw 21 Sie, 2008 11:14

_hania_ napisał/a:


a teraz podaje co znalazlam:

matka Caro Legionisty byla Beta Saba z Dandowki (o:amant od frajerki x Alfa Amicus cesarus)

Buran Stratus jest po Larsie i astrze midorus a astra jest po tarzanie forbessa i motce z pyrlowki.

nadal intryguje mnie dlaczego inbredy na baska (wnuka podejrzanej Ambry ratcor) nie daja czekolad a trzeba dolac Larsa...

musimy znalezc jakiegos genetyka bez tematu na prace doktorska ;-)

PS. wiecie po kim jest Amant od frajerki? a alfa amicus cesarus z linii rosyjskiej czy po janusach byla???

Amant od Fajerki byl po Apisie Imago (czyli pradziadek rowniez Libry ze strony Amora z Blekitnego Snu) i Korze Straszydlo ktora byla po Dukacie Wigonii a ten po Conde Subave ;-) Libry pradziadkiem byl rowniez Dingo Wigonia- brat Dukata :) ;-)

Haniu, nikt nie mial pretensji o drazenie tematu. Tylko stwierdzenie ze brazy wychodza z inbredow na Larsa to uproszczenie sprawy. O Bari Ratcorze dowiedzialam sie dopiero na poczatku tego roku- przypadkiem, pytalam Rosjan o inne sprawy. Ale to sie ladnie wkomponowuje w historie naszych brazow. Zreszta brazy. czekoladki to tez uproszczenie. Ta suczka po Librze i Carze ktora robilam jako dorosla byla regularnie pieprz z sola- tylko pieprz byl koloru mlecznej czekolady. Jasne oko i nos do tego. Bardzo ladnie to zreszta wygladalo- tylko ten nos mi sie nie podobal. Ciekawe- w tym miocie byly tez 2 szczeniaki czarno-srebrne :)
Ja kiedys sie zainteresowalam tym bo czekoladki pojawily sie w okolicy, na Slasku. Zebralam wtedy rodowody i mam je do dzis.
U mnie w inbredzie na Larsa i Lotte - 2 razy robilam krycie Blotki Koralem -wyszly tylko wady uzebienia, kolor byl wiecej niz dobry.
Jestes zreszta pewna ze w inbredach np na Baska czy Benta nic nie wychodzilo? byly to czasy kiedy informacje nie rozchodzily sia tak szybko, internet byl mniej popularny. Moze po prostu o czyms nie wiemy? Obawiam sie ze nie zdolamy okreslic jakiejs precyzyjnej prawidlowosci, ja w rodowodach czeskich zatrzymalam sie na Conde Subave i Camilu z Likarty. Jeden lub drugi pies wystepowal w inbredzie w rodowodach czekolad. ( np u Libry i Cara Dingo Wigonia i Dukat Wigonia sa po Conde Subava). Conde i Camil sa po matkach z bardzo zblizonej kombinacji (obie po ojcu Argo Verny Stin a ich matki po Brixie Sonny). Dalej sie nie zaglebialam , przyznam sie ze nie jestem w stanie ogarnac tego - silne inbredy na psy z Modreho Snihu i z miotu na U z hodowli York.
Kacper kryl suki po Pimpku majace tez czeski slad w rodowodach (Walentyna nawet silny ale przelamany dwukrotnym obcym kryciem, Aksa z Bielnego Stawu jest z kolei tez prawnuczka Larsa ) i dal liczne mioty z super wlosem o pieknym umaszczeniu.
Fajnie by bylo jakby zajal sie tym jakis biegly genetyk chociaz tak jak Haniu piszesz- informacje mamy tylko wyrywkowe. Skoro i Czesi i Rosjanie potrafili tak dlugo utajniac te czekoladki o ktorych sie teraz dowiedzielismy to nie wiadomo jeszcze w jakich jeszcze skojarzeniach im mogly wyjsc.

Agnieszka27 - Czw 21 Sie, 2008 11:17

to mi pozostaje krycie Zadry obcymi liniami, ale to nic meza juz mam upatrzonego ^_^
_hania_ - Czw 21 Sie, 2008 11:22

heh... czego sie nie dowiem na stare lata... o czarno - srebrnych szczeniakach po Librze dowiedzialam sie wlasnie teraz mimo ze zwierzaki maja ok. 12 lat... Na zywca natomiast widzialam czarno - srebrnego szczeniaka po Caro i ktorejs suczce w hodowli Chatka Brodacza... nie pamietam czy po Brimie czy po ktorejs jej corce, ale sprawdze to bo mam fotke z opisem...

jeszcze jedno - jak sie ma Conde Subava do Alyssy???

ala_s napisał/a:


W Petersburgu dal kilka miotow gdzie byly czekolady pies Bary (Beri) Ratkor. Pies zostal sprzedany jako dorosly do Rosji poniewaz w Czechach zostal wycofany z hodowli z powodu wlasnie brazowych dzieci ktore tam wczesniej dal. Byl po Connym Helmanie i Corze Subavie.


skoro zostal wycofany z hodowli w czechach to dlaczego nikt o niczym nie wiedzial???

spy - Czw 21 Sie, 2008 11:29

a co Cie na gadu nie ma?????
ala_s - Czw 21 Sie, 2008 11:52

_hania_ napisał/a:
heh... czego sie nie dowiem na stare lata... o czarno - srebrnych szczeniakach po Librze dowiedzialam sie wlasnie teraz mimo ze zwierzaki maja ok. 12 lat... Na zywca natomiast widzialam czarno - srebrnego szczeniaka po Caro i ktorejs suczce w hodowli Chatka Brodacza... nie pamietam czy po Brimie czy po ktorejs jej corce, ale sprawdze to bo mam fotke z opisem...

jeszcze jedno - jak sie ma Conde Subava do Alyssy???




Robilam wtedy takiego szczeniaka po Librze . Mial juz ponad rok i byl dokladnie czarno srebrny:-) Mieszkal chyba w Siemianowicach- ale moge sie mylic. Natomiast anatomicznie taki sobie- w przeciwienstwie do suczki brazowej ktora byla bardzo ladna :-)
Alyssa jest z takiego samego skojarzenia jak Conde - po Afrze Estakadzie i Athosie z Cinskiego Pavilonu.

ala_s napisał/a:


W Petersburgu dal kilka miotow gdzie byly czekolady pies Bary (Beri) Ratkor. Pies zostal sprzedany jako dorosly do Rosji poniewaz w Czechach zostal wycofany z hodowli z powodu wlasnie brazowych dzieci ktore tam wczesniej dal. Byl po Connym Helmanie i Corze Subavie.


Cytat:
skoro zostal wycofany z hodowli w czechach to dlaczego nikt o niczym nie wiedzial???

Czy nikt nie wiedzial? Rosjanie ktorzy go kupowali nie wiedzieli podobno, dla nich to bylo zaskoczeniem te brazy:-)
Rosjanka od ktorej to wiem dowiedziala sie od Czeszki, hodujacej sredniaki - nie potrafi natomiast przypomniec sobie jak sie nazywala ta czeszka i jej hodowla - to byly chyba wczesne lata 90 (tak sadze- starsza siostra Beriego, Ambra z tego samego skojarzenia jest z roku 86, Bary mogl byc z 88).

ala_s - Czw 21 Sie, 2008 11:56

tu było o tym że Neska rodzi ale nie umie sie zdecydować :)
_hania_ - Czw 21 Sie, 2008 12:29

spy napisał/a:
a co Cie na gadu nie ma?????


ja nie pamietam jak moje gg wyglada ;-(

ale orange juz (!!!) za dwa tygodnie ma odpowiedziec co z tym modemem... i wtedy moze bedzie gg ;-)

spy - Czw 21 Sie, 2008 12:56

leeee przeciez z pracy mozesz :P
witch - Czw 21 Sie, 2008 20:15

Czekoladki, czekoladkami, ale ciekawsze wydają mi się czarno-srebrne. Już kiedyś o tym pisałam, ale na innym forum, więc powtórzę - jak Lars miał parę lat, to we Wrocławiu spotkałam na spacerze średniaka czarno-srebrnego – anatomicznie bardzo ładny, mocny pies :) . Pogadałam z właścicielką – pies był z Czech, miał papiery, ale chyba nie miał nostryfikowanego rodowodu. Teraz już nie pamiętam - był już w zaawansowanym wieku – miał wtedy 10 lat, nie wyglądał na trymowanego a raczej golonego maszynką a kolor miał taki czarny, że właściciele znakomitej większości dzisiejszych mini czarno-srebrnych mogliby tylko pozazdrościć :P .
Camilla - Czw 21 Sie, 2008 22:30

Nie wiem jak w Rosji, ale u nas nie slyszalam o brazowych lub czarno-srebrnych sredniakach... Chociaz wiekszosc naszych psow ma w swoim rodowodzie Bery Ratkor... No i innych czeskich sredniakow...
ala_s - Czw 21 Sie, 2008 23:22

Camilla napisał/a:
Nie wiem jak w Rosji, ale u nas nie slyszalam o brazowych lub czarno-srebrnych sredniakach... Chociaz wiekszosc naszych psow ma w swoim rodowodzie Bery Ratkor... No i innych czeskich sredniakow...

A Abrę tez ma na pewno?

ala_s - Pią 22 Sie, 2008 12:34

Kurcze 2 razy bedzie ale dopisalo mi sie do p-oprzedniego postu oNesce więc przepisuję: W koncu w nocy Neska urodzila- 4 chlopaków i 3 dziewczyny, zawsze rodzila male szczylki 250-300 g i latwo w zwiazku z tym rodzila, w tym miocie potwory maja 350-400 g. Oj, nie było łatwo :|
witch - Pią 22 Sie, 2008 22:01

Congratulation :jupi: :jupi: :jupi: – dla szczęśliwej siódemki :) :) :)
barbabella - Pią 22 Sie, 2008 22:08

Ala, niech zdrowo rosną :)


BTW bardzo ciekawa Wasza dyskusja o czekoladkach i czarno-srebrnych średniakach. W olbrzymach rzadko, ale tez się zdarza, sama widzialam i jedno i drugie ale nie mam pojecia z jakich skojarzeń to bylo a w olbrzymach sprawa jest jeszcze bardziej zaciemniana przez hodowców. Nie słyszałam, żeby ktos sie przyznał do takich szczeniąt. Nawet o białych znaczeniach u czarnych niechętnie się mówi.

*Agnieszka* - Pią 22 Sie, 2008 22:15

W hodowli Diudi's po olbrzymach pieprzakach były czarno-srebrne - i to kilka "sztuk" ;) w jednym miocie:

http://www.elisanet.fi/diudis/bpentuee.htm

Meggy - Pią 22 Sie, 2008 22:17

GRATULACJE!!!!!!!!!! :jupi: :jupi:
barbabella - Pią 22 Sie, 2008 22:22

Fakt, zapomniałam o tym miocie :D . Skandynawia jest chlubnym wyjatkiem otwartego mówienia o takich sprawach, te informacje o zdrowiu szczonków z miotu powinny byc wzore. Wiedza jaka oni mogą tam dzięki temu mieć o rasie jest imponująca.
Różyczka - Pią 22 Sie, 2008 22:36

ala_s gratuluję niech się maluszki zdrowo chowają :buja w oblokach:
*Agnieszka* - Pią 22 Sie, 2008 22:36

To fakt, wszystkie inforamacje sa na stronie. Ale fajnie jest tez, ze hodowca ma kontakt ze wszystkimi włascicielami szczonków. Szkoda, ze nie ma fotek tych czarno-srebrnych ;( .
witch - Pią 22 Sie, 2008 22:41

*Agnieszka* napisał/a:
........Szkoda, ze nie ma fotek tych czarno-srebrnych ;( .
No właśnie :huh: .
Camilla - Pią 22 Sie, 2008 23:32

ala_s napisał/a:
A Abrę tez ma na pewno?

Nie bez tego :) U nas bardzo trudno znalezc sredniaka, ktory nie mial by Abre w rodowodzie...
ala_s, gratulacje!!!

meyaa86 - Sob 23 Sie, 2008 09:41

ala_s

GRATULACJE dla szcześliwej siódemki ,
duzo zdrowia dla maluszków :-)

*Agnieszka* - Sob 23 Sie, 2008 11:06

Gratki dla mamusi, szczeniaczkow i hodowczyni :cool: :cool:

A jesli chodzi o te czekoladowe sredniaki - to ten czekoladowy jest kolor jest jak pieprzasty (aguti) czy jednolity??

Wkleje link do amerykańskich kolorkow minatur co prawda, ale opisane sa kolory:

http://www.alpats.com/colors.aspx

ala_s - Sob 23 Sie, 2008 12:13

*Agnieszka* napisał/a:
Gratki dla mamusi, szczeniaczkow i hodowczyni :cool: :cool:

A jesli chodzi o te czekoladowe sredniaki - to ten czekoladowy jest kolor jest jak pieprzasty (aguti) czy jednolity??

Wkleje link do amerykańskich kolorkow minatur co prawda, ale opisane sa kolory:

http://www.alpats.com/colors.aspx


Dzieki wszystkim - na razie maluchy jedza, spia i rosną- jak to dwudniowe maluchy:-)

Agnieszko, kolor tej suki ktora widzialam jako dorosla jest aguti- z segmentem ciemnym zastapionym przez brąz, w jej przypadku brąz koloru czekolady mlecznej:-)
Czyli wg nomenklatury amerykanskiej jest to liver-pepper. Tylko tyle tam mozna wyczytac ze jest to kolor recesywny wzgledem pieprz z sola. Bardzo bym chciala wiedziec przynajmniej w przyblizeniu jak to sie dziedziczy:-)

Co do tych najmlodszych to nie wiem czy sa jednolicie brazowe czy tez pieprzone

Agnieszka27 - Sob 23 Sie, 2008 14:49

gratuluje stada czarnuszkow !! niech rosna zdrowo i znajda super domki !! :jupi: :jupi:

PS Alu odzywal sie moze Schiman do Ciebie ? a moze jakies foty Coco i Wali ?

ala_s - Sob 23 Sie, 2008 16:24

Agnieszka27 napisał/a:
gratuluje stada czarnuszkow !! niech rosna zdrowo i znajda super domki !! :jupi: :jupi:

PS Alu odzywal sie moze Schiman do Ciebie ? a moze jakies foty Coco i Wali ?


Nie, nic od niego nie dostalam niestety, ciekawa jestem jak małej sie zyje:-)

Romas - Pon 25 Sie, 2008 09:50

Ala_s Gratulacje z okazji powiekszenia brodatej rodziny ;-) Troche spoznione te gratki ale dopiero wrocilam z wakacji.
Niech sie zdrowo chowaja :-)
Ja niedawno widzialam miocik borderkow i wiecie co ? Piekne byly ale nie rzucily mnie na kolana , brakowalo im tego czegos :-) zaczatkow brody :-)

jo_ann - Pon 25 Sie, 2008 23:26

ja tez widzialam miocik bc i jakos tak wlasnie mnie dopadlo zastanowienie, czy broda mi konieczna w zyciu.... <_< chociaz przerzucenie sie z brody na bc i tym podobne moze skonczyc sie totalna porazka :| ;)
Lutomska - Wto 26 Sie, 2008 01:20

jo_ann napisał/a:
ja tez widzialam miocik bc i jakos tak wlasnie mnie dopadlo zastanowienie, czy broda mi konieczna w zyciu.... <_< chociaz przerzucenie sie z brody na bc i tym podobne moze skonczyc sie totalna porazka :| ;)



jak sie przerzucisz.....to sie do mnie w ogole nie odzywaj nigdy wiecej wiesniaro jedna...... :lol:

jo_ann - Wto 26 Sie, 2008 08:28

hahahaha, bede pamietac :lol:

a tak calkiem serio-dobpiero patrzac na kilka owczarkow zrozumialam, jak odporny psychicznie jest moj pies/wiec jak mniemam pewnie sporo innych sznaucerow tez/-i jaki jest uparty /nie zawsze, jak mu na czyms bardzo zalezy i sie pobudzi/-to akurat jest nie do opisania, to trzeba bylo zobaczyc :| :P

w kazdym razie mysle, ze taki bc moglby traumy dostac ze mna :D

ala_s - Czw 28 Sie, 2008 10:28

Wczoraj dostałam potwierdzenie interchampionatu Neski, czyli mamuski szczeniaczków :-)
Fajnie- bedzie można wpisac w metryczki:-)

witch - Czw 28 Sie, 2008 20:29

WOW – gratuluję :) – jak szybko :o
Agnieszka27 - Sro 10 Wrz, 2008 19:37

pieprzory na Wrocław:

PSY
kl.mlodziezy
1270 Grand Sen BRANDO
kl.posrednia
1271 BARON Artax Angels
kl.otwarta
1272 BOSMAN Olesnicki Brodacz
1273 FRONTALL od Kobyliho potoka
kl.championów
1274 AL BUNDY Elitesse
1275 .... galaxy ( nie doslyszalam imienia :( )
1276 VERMOUTH Sentyment

SUKI
kl.szczeniat
1277 CHANNELY Oriasis
kl.mlodziezy
1278 DEE DEE Elitesse
kl.otwarta
1279 FLORIANA od Kobyliho potoka
1280 FORSYTTIA od Kobyliho potoka
1281 KAJA Gagatek
1282 SORAYA Źródlana Dolina
kl.championów
1283 JACINTH PEPPER Grand Calvera
1284 TOLERANT TESSIE ze Zahrabske

Romas - Czw 11 Wrz, 2008 13:10

Tak sobie chodzilam po sznaucerowych stronach i znalazlam dzieki linkom Gagatka ( dzieki!) fajna hodowle rosyjska a tam takiego psa
http://www.senzhermen.ru/...le/harley_b.jpg
Strasznie mi sie jakos spodobal.Nie umiem okreslic co konkretnie ale wracam do tego zdjecia kilkakrotnie i za kazdym razem robi na mne wrazenie.A Wam sie podoba ?
Hm...a jakby tak szczeniaczka po tym psie :-) ,kiedys ...
Ciekawe jakie oni ceny maja tam w Rosji w tej hodowli.Na razie nie bede pisac do nich ,bo nie mam po co ale zapisze sobie w pamieci tego psa.
Wiecie moze cos o cenach rosyjskich psow , Ala _s wiesz moze jaki rzad wielkosci ??

ala_s - Czw 11 Wrz, 2008 14:51

Romas napisał/a:
Tak sobie chodzilam po sznaucerowych stronach i znalazlam dzieki linkom Gagatka ( dzieki!) fajna hodowle rosyjska a tam takiego psa
http://www.senzhermen.ru/...le/harley_b.jpg

nie ma za co:-)
Romas napisał/a:
Strasznie mi sie jakos spodobal.Nie umiem okreslic co konkretnie ale wracam do tego zdjecia kilkakrotnie i za kazdym razem robi na mne wrazenie.A Wam sie podoba ?


Nie bardzo :-( niby proporcje w porzadku ale nie podoba mi sie nierowna barwa, ciemny grzbiet, nisko osadzony ogon (w kazdym razie tak trzyma na tym zdjeciu) i ogólnie- brak elegancji . Jego ojciec - Metalik Vieniamin to przepiekny pies ale synek, przynajmniej na tym etapie rozwoju (jest na tym zdjeciu mlodziutki) wrazenia na mnie nie robi. Zreszta u nas w kraju bylo niedawno analogiczne skojarzenie- Metalik Vieniamin x Sen Zhermen Matrica (czyli siostra matki tego pieska) i o wiele lepsze szczeniaki z tego miotu wyszly:-) Moze jak psy z tego polskiego skojarzenia zaczna kryc to zastanowisz sie nad szczeniakiem?
Romas napisał/a:
Hm...a jakby tak szczeniaczka po tym psie :-) ,kiedys ...
Ciekawe jakie oni ceny maja tam w Rosji w tej hodowli.Na razie nie bede pisac do nich ,bo nie mam po co ale zapisze sobie w pamieci tego psa.
Wiecie moze cos o cenach rosyjskich psow , Ala _s wiesz moze jaki rzad wielkosci ??


bardzo roznie- od 400 euro do 1000 i wiecej:-)

Agnieszka27 - Czw 11 Wrz, 2008 15:54

na mnie robi zdecydowanie negatywne wrazenie, glowa jakby z lopatek mu wychodzila ( za krotka szyja zdecydowanie !), nieciekawy wyraz glowi i jakis taki kanciasty jest :|
ala_s - Czw 11 Wrz, 2008 18:23

Agnieszka27 napisał/a:
na mnie robi zdecydowanie negatywne wrazenie, glowa jakby z lopatek mu wychodzila ( za krotka szyja zdecydowanie !), nieciekawy wyraz glowi i jakis taki kanciasty jest :|



No, kanciasty to dobre słowo :-) Chyba po mamusi, Monopolia jest dosyc kanciasta i mało sucza, ale ladniejsza w proporjach:-)

Camilla - Czw 11 Wrz, 2008 21:13

Romas, bardzo mi sie nie spodobal ten pies... W Rosji mozna znalezc wielu znacznie ladniejszych... W ogule, ta hodowlia nie robi na mnie wrazenia... Lubie sznaucery w innym typie... Naprzyklad, takie: http://toptarget.narod.ru/mit_eng.htm
Romas - Pią 12 Wrz, 2008 08:25

Zostalam ukarana usunieciem postu za gapiostwo.Trudno.Nie chce mi sie pisac drugi raz.
Mam tylko pytanie do Alis_S czy rezultat tego skojarzenia co pisala mozna gdzies na zdjeciach zobaczyc ?

Agnieszka27 - Pią 12 Wrz, 2008 08:39

Romas to miot B, psy z tego motu byly m.in w Sopocie i w Raciborzu w topicach wystawowych byly ich foty
Romas - Pią 12 Wrz, 2008 15:31

Dzieki :-)

Chwile pozniej....
Czyli tak naprawde podoba mi sie ten pies http://www.grandsen.pl/miot-2007/vienia.htm :-) Hm...no podoba sie , w stosunku do jego syna ktory najpierw wpadl mi w oko ,jest roznica,przyznaje :-)

Jeszcze jedna chwile pozniej...
A najlepsze jest to ,ze ten pies co wstawilam zdjecie ,favoryt :-) Ali_S to juz byl tu na sredniakach omawiany i tak samo mi sie wtedy podobal.Imie wylecialo mi z glowy ale wiedzialam ,ze gdzies dzwonia i znalazlam ta rozmowe na trzeciej chyba stronie tego watku.
Nie jest zle :-) mam skleroze ale przynajmniej gust mi sie znaczaco nie zmienia co pare miesiecy :-)

_hania_ - Sob 13 Wrz, 2008 17:20

hmmm... mi sie ten pierwszy rusek nie podoba wcale... ten drugi..Metalik juz bardziej ale tez nie rzuca mnie na kolana. nawet nie wiem konkretnie czego ale czego mu brakuje...
spy - Sob 13 Wrz, 2008 17:23

ja sie na sredniakach nie znam ale te wg mnie sa "toporne" i malo eleganckie i jakies glupie oczy ten pierwszy ma
_hania_ - Sob 13 Wrz, 2008 17:47

oj! oczy ma takie bo mu je widac... brwi jeszcze nie urosly ;-p
ala_s - Sob 13 Wrz, 2008 19:11

_hania_ napisał/a:
oj! oczy ma takie bo mu je widac... brwi jeszcze nie urosly ;-p

Haniu, musialabyś Metallika na zywo zobaczyc- naprawde piekny pies. Moze na tych zdjeciach Ci się bardziej spodoba. A spy nie ma głosu- miniaturkowcy mają spaczone spojrzenie i nie potrafia docenić pieknego średniaka :lol2:




ala_s - Sob 13 Wrz, 2008 19:18

Haniu- mogłabyśwskazać jakiegos dobrego fryzjera w Opolu? Jedzie tam jeden z małych czarnuchów . Właściciele mieli wczesniej pieprzaka i sami go strzygli ale nie trymowali wiec chcialabym zeby im ktos pokazal jak to robic :-)
witch - Sob 13 Wrz, 2008 19:51

Romas napisał/a:
.............. http://www.senzhermen.ru/...le/harley_b.jpg
Strasznie mi sie jakos spodobal..........
Zgadzam się z przedmówczyniami - mi również się nie podoba :nie: .


Ala_s
z Opola teraz, jak jest porządna droga - nie jest tak daleko (w czwartek musieliśmy po pracy jechać do Wrocławia i z powrotem - zajęło to 2 godziny w jedną stronę a Opole jest a środku ;-) ) - może do Ciebie przyjadą z dwa razy na instruktarz - byłoby to chyba najlepsze rozwiązanie :) .

_hania_ - Sob 13 Wrz, 2008 20:50

co do oczu - chodzilo akurat o syna Metalika - tego pokazywanego wczesniej

Metalik... no napisalam ze nie ma sie do czego przyczepic, na zywo go nie widzialam, a jak widzialam, to na kolana mnie nie rzucil...

fryzjer w Opolu... kiedys nie bylo - gdyby byl dobry to mialabym psy dobrze zrobione ;-p
teraz mieszkam w bloku, w ktorym jest salon fryzjerski, ale nie mam zielonego pojecia kto go prowadzi, ale nie sadze zeby byl to ktos kto sznaucery dobrze zrobi, wiec przychylam sie do propozycji witch ;-) czyli wycieczki Opole - Bytom ;-)

ala_s - Sob 13 Wrz, 2008 20:56

_hania_ napisał/a:
.... wiec przychylam sie do propozycji witch ;-) czyli wycieczki Opole - Bytom ;-)

Co do Metallika pozostane przy swoim zdaniu- bardzo piekny klasyczny sznaucer, dla mnie jeden z faworytów :-)

I w sumie chyba nienajgorszy pomysł z ta wycieczka z Opola do Bytomia, tym bardziej ze przyszli wlascicele maja rodzine na Śląsku i czasem tu bywają:-) Może przy blizszych kontaktach dadzą sie namówić na wystawy? :-)

Romas - Nie 14 Wrz, 2008 08:53

Spy dlaczego sreniaki sa toporne ? Wedlug mnie sa eleganckie ,szczegolnie w ruchu ,wiele z nich ma piekne chody .Dobrze zrobiony sredniak ( z ladna szata) kiedy biegnie przypomina klusujacego konika.To psy sportowe wiec musza miec silona sylwetke.
Tak...Metalic jest fajny .Ma na tych pokazanych zdjeciach malo owlosione lapy ,ja lubie wiecej wlosa.Ale jemu to jakos pasuje ,pewno jest mocno szorstki.Dorodny facet ,takiego bym chciala miec :-)

captroy - Nie 14 Wrz, 2008 09:21

Romas napisał/a:
Spy dlaczego sreniaki sa toporne ? Wedlug mnie sa eleganckie ,szczegolnie w ruchu ,wiele z nich ma piekne chody .Dobrze zrobiony sredniak ( z ladna szata) kiedy biegnie przypomina klusujacego konika.To psy sportowe wiec musza miec silona sylwetke.
Tak...Metalic jest fajny .Ma na tych pokazanych zdjeciach malo owlosione lapy ,ja lubie wiecej wlosa.Ale jemu to jakos pasuje ,pewno jest mocno szorstki.Dorodny facet ,takiego bym chciala miec :-)


..myślę ,ze Spy miała na myśli typ budowy(określonego) średniaka.

ala_s - Nie 14 Wrz, 2008 10:48

captroy napisał/a:
Romas napisał/a:
Spy dlaczego sreniaki sa toporne ? Wedlug mnie sa eleganckie ,szczegolnie w ruchu ,wiele z nich ma piekne chody .Dobrze zrobiony sredniak ( z ladna szata) kiedy biegnie przypomina klusujacego konika.To psy sportowe wiec musza miec silona sylwetke.
Tak...Metalic jest fajny .Ma na tych pokazanych zdjeciach malo owlosione lapy ,ja lubie wiecej wlosa.Ale jemu to jakos pasuje ,pewno jest mocno szorstki.Dorodny facet ,takiego bym chciala miec :-)


..myślę ,ze Spy miała na myśli typ budowy(określonego) średniaka.


Spy ma spaczone spojrzenie- chciałaby w średniaku widziec powiększona miniaturę a tam naprawde powinno być odwrotnie :lol2: :lol2: :lol2:

_hania_ - Nie 14 Wrz, 2008 11:11

biedny Metalik czkawki pozbyc sie nie moze ;-)

a tak powaznie to kazdy ma jakiegos bzika i kazdy w tym samym psie widzi cos innego - dlatego ta sama stwka na roznych wystawach jest ustawiana w roznej kolejnosci... Jak bylam na swiatowce w Mediolanie moja uwage zwrocil nie Zw. Swiata Artu ale Tiger Chapiro... na pewno byl dluzszy, ale za to duzo bardziej elegancki - takie sznaucery lubie! Moze gdybym Metalika widziala w ruchu to zmienilabym zdanie, ale na dzien dzisiejszy moge powiedziec ze widzialam bardziej eleganckie sznaucery niz on ;-)

ala! ten sznaucer w opolu... jakiego pieprzaka mieli jego wlasciciele wczesniej? moze ich znam ;-)

PS. jeszcze tylko raz o Metaliku... czy on czasem nie nie byl na swiatowce w Poznaiu wystawiany???

ala_s - Nie 14 Wrz, 2008 22:07

_hania_ napisał/a:
biedny Metalik czkawki pozbyc sie nie moze ;-)

a tak powaznie to kazdy ma jakiegos bzika i kazdy w tym samym psie widzi cos innego - dlatego ta sama stwka na roznych wystawach jest ustawiana w roznej kolejnosci... Jak bylam na swiatowce w Mediolanie moja uwage zwrocil nie Zw. Swiata Artu ale Tiger Chapiro... na pewno byl dluzszy, ale za to duzo bardziej elegancki - takie sznaucery lubie! Moze gdybym Metalika widziala w ruchu to zmienilabym zdanie, ale na dzien dzisiejszy moge powiedziec ze widzialam bardziej eleganckie sznaucery niz on ;-)

ala! ten sznaucer w opolu... jakiego pieprzaka mieli jego wlasciciele wczesniej? moze ich znam ;-)
PS. jeszcze tylko raz o Metaliku... czy on czasem nie nie byl na swiatowce w Poznaiu wystawiany???


Wiesz- nie pamietam- Tyrus, Torus, jakos tak W kazdym razie po Larsie i chyba suczce z przydomkiem Wesoly Weterynarz ale nie Twoje. Właściciele to Panstwo Swiderscy- bardzo mili ludzie:-)
Vieniamin byl na swiatówce w Poznaniu.

spy - Pon 15 Wrz, 2008 07:49

captroy napisał/a:
Romas napisał/a:
Spy dlaczego sreniaki sa toporne ? Wedlug mnie sa eleganckie ,szczegolnie w ruchu ,wiele z nich ma piekne chody .Dobrze zrobiony sredniak ( z ladna szata) kiedy biegnie przypomina klusujacego konika.To psy sportowe wiec musza miec silona sylwetke.
Tak...Metalic jest fajny .Ma na tych pokazanych zdjeciach malo owlosione lapy ,ja lubie wiecej wlosa.Ale jemu to jakos pasuje ,pewno jest mocno szorstki.Dorodny facet ,takiego bym chciala miec :-)


..myślę ,ze Spy miała na myśli typ budowy(określonego) średniaka.
dokladnie - brak mu elegancji i juz :P
ala_s - Pon 15 Wrz, 2008 08:02

Cytat:
dokladnie - brak mu elegancji i juz :P


Jasne- co nie przeszkadzało mu jednak zostac wicezwycięzca Europy w Tulln- w bardzo licznej stawce i zwyciezca Europy w Helsinkach :P :P :P

Chciałabym zeby wszystkie srendiaki miały taki "brak elegancji" jak on :lol2: :lol2: :lol2:

spy - Pon 15 Wrz, 2008 08:09

na focie a ze wygral to co wygral to i tak nic nie przesadza :P ostatni zwyciezca Crufta na przyklad :rotfl: mnie sie ten pies nie podoba na focie i juz :P ale to sredniak a jak mowilam sie nie znam ale swoje zdanie moge miec ;-)
_hania_ - Pon 15 Wrz, 2008 08:40

ala! ja napisalam, ze widzialam bardziej eleganckie sredniaki, no i musialam go widziec, bo w Poznaniu na swiatowce bylam i ogladalam głownie psy ;-) nie rzucil mi sie w oczy

Swiderskich znam, ale to chyba nie ci sami, bo kolezanka z pracy powiedzialaby mi ze miala kiedys pieprzaka a teraz kupuje czarnego sredniaka...

ala_s - Pon 15 Wrz, 2008 09:47

Haniu- chyba nie koleżanka, na pewno wiedziałabyś:-) Zreszta- pani ma na imie Ula.

Haniu i Spy - o gustach sie nie dyskutuje, każdy ma jakies swoje upodobania i preferencje :-) Zreszta nie ma ideałów jak wiadomo. Na swiatówce mogłas go nie zauwazyc, nie był w najlepszej formie.

spy - Pon 15 Wrz, 2008 10:06

ala_s napisał/a:

Haniu i Spy - o gustach sie nie dyskutuje, każdy ma jakies swoje upodobania i preferencje :-)
zgadzam sie :D
orsini - Pon 15 Wrz, 2008 10:34

ala_s napisał/a:
[Spy ma spaczone spojrzenie- chciałaby w średniaku widziec powiększona miniaturę a tam naprawde powinno być odwrotnie :lol2: :lol2: :lol2:

eee tam
pal sześć już ten Wasz klockowaty wygląd (czytaj Waszych średniaków), ale charakter!!!
w życiu bym nie chciała psa z takim charakterem!!!
ADHD + totalny brak rozumku=średniaczek
Ja tam wolę rozmemłane miniatury (amerykany, bo te mixoniemce też są wściekłe)

ala_s - Pon 15 Wrz, 2008 10:55

orsini napisał/a:
ala_s napisał/a:
[Spy ma spaczone spojrzenie- chciałaby w średniaku widziec powiększona miniaturę a tam naprawde powinno być odwrotnie :lol2: :lol2: :lol2:

eee tam
pal sześć już ten Wasz klockowaty wygląd (czytaj Waszych średniaków), ale charakter!!!
w życiu bym nie chciała psa z takim charakterem!!!
ADHD + totalny brak rozumku=średniaczek
Ja tam wolę rozmemłane miniatury (amerykany, bo te mixoniemce też są wściekłe)


Widac my- miłosnicy sredniaków - mamy nie dość ze spaczony gust i bielmo na oku to jeszcze jestesmy masochistami skoro wolimy meczyc sie z tabunem sredniaków nawet z ADHD niz z jedna miniaturą niewazne czy rozmemłana czy made in Deutsch :rotfl: :rotfl: :rotfl:

captroy - Pon 15 Wrz, 2008 11:56

orsini napisał/a:
...ale charakter!!!
w życiu bym nie chciała psa z takim charakterem!!!
ADHD + totalny brak rozumku=średniaczek
Ja tam wolę rozmemłane miniatury (amerykany, bo te mixoniemce też są wściekłe)


...e tam powtarzasz ,jakieś stereotypy,przez które miałem małą wojenkę w domu przed kupnem średniaka ,bo moja zona nasłuchała się właśnie takich opinii.W każdym bądź razie,albo miałem farta,albo umiałem dobrze rozczytać instrukcje obsługi średniaka.
Poza tym miałem niemiecka mini i tez była ok :P

Tak wygląda teraz niechęć mojej pani do tej rasy :D


jo_ann - Pon 15 Wrz, 2008 12:24

Orsini, jakbys chciala sie jednak zmierzyc z full total odjechany srednim-to polecam Forestka.. gwarantuje, ze przy nim wymieknie wiekszosc nawet prawdziwych sredniakowych milosnikow :hahaha:

przy czym oskarzanie go o brak rozumu jest bardzo nie na miejscu-jest koszmarnie chetny do nauki -i na dodatek dobrze mu to idzie :P

a po co trzymac w domu rozmemlane psy-tego jakos nie rozumiem ;)

orsini - Pon 15 Wrz, 2008 12:42

nie lubię psów z ADHD :D :D
captroy - Pon 15 Wrz, 2008 13:35

orsini napisał/a:
nie lubię psów z ADHD :D :D


..bywa ciekawie :D ,a na poważnie zaczynam się martwic ;-) bo on dziwnie spokojny jest,autystyczny?!

Agnieszka27 - Pon 15 Wrz, 2008 13:56

ala_s napisał/a:


Widac my- miłosnicy sredniaków - mamy nie dość ze spaczony gust i bielmo na oku to jeszcze jestesmy masochistami skoro wolimy meczyc sie z tabunem sredniaków nawet z ADHD niz z jedna miniaturą niewazne czy rozmemłana czy made in Deutsch :rotfl: :rotfl: :rotfl:



:jupi: :jupi: :jupi: popieram !!

kiedys myslalam o hodowli minikow teraz wiem ze to NIE jest rasa dla mnie, wole sredniaki !! :serduszka:

orsini - Pon 15 Wrz, 2008 14:01

z Twoich to tylko Zadra-ona ma charakter minika! :serce: :serce: :serce:
Agnieszka27 - Pon 15 Wrz, 2008 14:02

orsini napisał/a:
z Twoich to tylko Zadra-ona ma charakter minika! :serce: :serce: :serce:


ano wlasnie... i dlatego najmniej ja lubie :lol: :lol: :lol:

orsini - Pon 15 Wrz, 2008 14:05

nie znasz się;-)))))
:D :D

ala_s - Pon 15 Wrz, 2008 14:07

orsini napisał/a:
nie znasz się;-)))))
:D :D


Widzisz Agnieszka- nie znasz sie na sredniakach :lol: :lol: :lol:

Agnieszka27 - Pon 15 Wrz, 2008 20:53

ala_s napisał/a:
orsini napisał/a:
nie znasz się;-)))))
:D :D


Widzisz Agnieszka- nie znasz sie na sredniakach :lol: :lol: :lol:


wiem :P :P

odbiegajac od tego pasjomujacego tematu meldowac kto i z czym bedzie na klubie ??

ja na 100 % z Tess w championach
Zadre raczej wycofam

witch - Pon 15 Wrz, 2008 22:06

Ja siem zastanawiam :hmmm: , ale powinnam milczeć na tym watku, bo średniaka niestety nie mam ;( .
orsini - Pon 15 Wrz, 2008 22:14

oj witch ja też nie mam!co więcej-mieć nie będę :rotfl: :rotfl:
witch - Pon 15 Wrz, 2008 22:24

No wiesz – to nawet nie jest wskazane :lol: – amerykańskie średniaki niezbyt ciekawe są a Ty innych nie uznajesz :hahaha: .
orsini - Pon 15 Wrz, 2008 22:31

kiedyś wklejałam bardzo ładnego średniaka hameryckiego, ale nie wiem jak u nich z charakterem, też pewnie ADHD,bo pudla nie domieszali :D
_hania_ - Pon 15 Wrz, 2008 22:50

orsini!!! jak mozesz oskarzac sredniaki o brak inteligencji??? wiesz dlaczego nigdy nie bedziesz miala sredniaka? bo intelektualnie za nim nie nadazysz :P :P :P
i mnie tu nie nawracaj bo sama napisalas ze nigdy sredniaka nie mialas i miec nie bedziesz a ja mam porownanie :P i gdybym znow miala miec psa to never minika a jak juz to SREDNIAKA i to od razu pieprznietego!!! mini to wpatrujace sie w oczy pluszowe stworzonko, mile ale jakze upierdliwe! a ze sredniakiem zycie jest po prostu KOLOROWE - nigdy nie wiesz co wymysli :D

ala_s - Pon 15 Wrz, 2008 22:59

_hania_ napisał/a:
orsini!!! jak mozesz oskarzac sredniaki o brak inteligencji??? wiesz dlaczego nigdy nie bedziesz miala sredniaka? bo intelektualnie za nim nie nadazysz :P :P :P


Hania - jestes boska :jupi: :jupi: :jupi: to jest dokładnie to co chciałam powiedziec ale nie umiałam ubrac w słowa :lol2: :lol2:

jo_ann - Pon 15 Wrz, 2008 23:09

nie klocic, tylko mowic, kto jedzie na klubowa, bo ja bym chciala poznac te srednie Wasze :P
_hania_ - Pon 15 Wrz, 2008 23:18

no bo co mi tu bedzie takie brednie opowiadac?????

bandytka Japonka zrobilaby jej sitko z tylka za takie teksty!!!

jeden, moze nie najlepszy przyklad zeby reklamowac rase, ale prawdziwy...

Jezdzilam z Japonka na wystawy jak szalona - rekordowy rok 2000 - 21 wystaw. W 2003 roku Japonka zaczela jezdzic na wystawy jako towarzyszka Karola. Pokrylismy ja i od polowy ciazy Japa siedziala w domu i czekala na dzieci ;-) Zaczela jednak biedaczka niedomagac..., sikala w nocy bidula, no ale brzuch naciskal na pecherz i pancia rozumiala biedne stworzonko... chodzilismy na dwor o 22:00,potem o polnocy, dalej rano byla kaluza... Wstawalam ekstra ok 2:00 w nocy i zaraz o 6:00 rano... bez efektu... Urodzila szczeniaki, ale ten cholerny brzuch nadal uciskal na pecherz - nadal bidula nie mogla wytrzymac... Zrobilismy badania - wsio OK... Zaczelam z nia gadac, tlumaczyc, prosic... Przylapalam ja kiedys jak tuz po zgaszeniu swiatla - jakies 15 minut po spacerze, japonka cichutko tup - tup do kuchni, kolo lodoweczki kucnela... a ja jej siwatlem po oczach!!! dostala w doope porzadnie!!! nie pomoglo.... Uzylam argumentu w postaci pomocy Japonce w degustacji wlasnego moczu... nie pomoglo! Nie pomoglo nawet danie ogloszenia ze ja sprzedam (tu przesadzilam, bo dostepu do netu wtedy w domu nie bylo, a tylko tam dalam ogloszenie... ale jej o tym powiedzilam!). Poddalam sie... Olalam ja!
rano grzecznie wytarlam kaluze, nie odezwalam sie slowem, nie patrzylam nawet na nia... i tak wygladaly chyba ze 3 czy 4 poranki...Potworne parcie na pecherz ustapilo jak reka odjal! BO PO CO MIALA WSTAWAC W NOCY SKORO NA PANCI NIE ROBILO TO WRAZENIA????

czym wytlumaczyc takie zachowanie? glupota?

moich nie poznasz... emeryci siedza w domu a ja udaje sie w cieplejsze klimaty ;-)

orsini - Wto 16 Wrz, 2008 07:23

_hania_ napisał/a:
orsini!!! jak mozesz oskarzac sredniaki o brak inteligencji??? wiesz dlaczego nigdy nie bedziesz miala sredniaka? bo intelektualnie za nim nie nadazysz :P :P :P
:D

w myśl tej teorii to nie wiem skąd u Ali średniaki??? :zdziwiony: :zdziwiony: :zdziwiony: Pewnie dlatego, że wyjątek potwierdza regułę?;-)))to i ma.
no i rozumiem już dlaczego łicz się ich pozbyła (z mniejszą bądź większą pomocą natury).
Więc musi coś być w tym co napisałaś :D :D

ala_s - Wto 16 Wrz, 2008 08:09

orsini napisał/a:
_hania_ napisał/a:
orsini!!! jak mozesz oskarzac sredniaki o brak inteligencji??? wiesz dlaczego nigdy nie bedziesz miala sredniaka? bo intelektualnie za nim nie nadazysz :P :P :P
:D

w myśl tej teorii to nie wiem skąd u Ali średniaki??? :zdziwiony: :zdziwiony: :zdziwiony: Pewnie dlatego, że wyjątek potwierdza regułę?;-)))to i ma.
....

Prosta sprawa Orsini- dla przyjemnosci obcowania z wyzsza inteligencja i sama sie przy okazji rozwijam . Ale Ty w swoim samozadowoleniu i tak tego nie zrozumiesz :rotfl: :rotfl:

Agnieszka27 - Wto 16 Wrz, 2008 08:20

moze poprosic admina coby przeniosl ta dyskusje do dzialu humor ? :lol: :lol: :lol:
wymiekam jak to czytam :rotfl:

_hania_ - Wto 16 Wrz, 2008 10:30

agnieszka...

sredniaki = inteligencja, inteligencja = humor

dyskusja jest jak najbardziej na miejscu ;-p

witch - Wto 16 Wrz, 2008 19:19

orsini napisał/a:
.......no i rozumiem już dlaczego łicz się ich pozbyła (z mniejszą bądź większą pomocą natury)....
Nie pozbyłam się a życie mnie zmusiło do zmniejszenia rozmiaru :P .
Romas - Wto 16 Wrz, 2008 19:33

_hania_ ale z ta degustacja moczu too przesadzilas ,bo skoro pies wcina g...no znalezione w lesie to zapewne smak wlasnego moczu tez mu nie czyni przykrosci :-)
Sredniaki to sa psy dla ludzi odpornych :-) Faktycznie nigdy nie wiadomo co ten stwor wymysli .
To wspaniale pieski ,dajace naped i motywacje tym ktorzy lubia wyzwania.
Nikt przeciez nie kaze kupowac sredniaka jesli sie nie lubi tej rasy.Ja nie lubie malutkich pieskow ,nie cenie ich ,a jednak rozumiem ,ze ktos moze miec odmienny gust.
Gdybysmy wszyscy mieli to samo to byloby nuuuuudno.

ala_s - Sro 17 Wrz, 2008 07:52

Romas- specjalnie dla Cienie zdjecia Brando GrandSen- syna Metallika i Matizy:


Jak Wam sie podoba? :)

_hania_ - Sro 17 Wrz, 2008 09:39

no ten jest jaknajbardziej OK! Podobie mi sie bardzo! Elegancji mu nie brakuje ;-)
jak dla mnie lepszy synek niz tata ;-)

Romas - Sro 17 Wrz, 2008 11:31

A czy ona Wam sie nie wydaje ciuteczek pzrydlugi ? Moze tak ustawiony jest .To chyba jeszcze mlody piesek wiec pewno sie rozwinie ale jak dla mnie to za malo jest "mocny".Nie ma tego ,pewno chwilowo, wyrazu sily co jego ojciec.Zobaczymy jak bedzie dalej sie rozwijal ,ja go widzialam na zdjeciach chyba z Sopotu i tak samo wtedy myslalam.
Z drugiej strony jest to ladny pies ,z pieknym rodowodem wiec z pewnoscia nie ma sie co czepiac :-) Chcialabym go zobaczyc jak skonczy trzy lata.

ala_s - Sro 17 Wrz, 2008 11:33

_hania_ napisał/a:
no ten jest jaknajbardziej OK! Podobie mi sie bardzo! Elegancji mu nie brakuje ;-)
jak dla mnie lepszy synek niz tata ;-)

Na prosbe własciciela wstawiam jeszcze jedno zdjecie Brando

chociaz to pierwsze bardziej mi sie podoba:-)

witch - Sro 17 Wrz, 2008 12:56

Dla mnie jest śliczny :cool: :cool: :cool: .
Agnieszka27 - Sro 17 Wrz, 2008 13:20

on sie bardzo fajnie rozwija :cool:
powiem szczerze ze jak pierwszy raz zobaczylam Brando w Opolu ( jeszcze w szczeniakach szedl) to wydal mi sie taki toporny i nieelegancki, ale z kazdym miesiacem wyglada ladniej

bedzie teraz we Wroclawiu wystawiany

_hania_ - Sro 17 Wrz, 2008 14:19

mnie sie podoba na obu fotach... i jezeli traci "toporność" to pewnie bedzie mi sie podobal coraz bardziej ;-)
witch - Sro 17 Wrz, 2008 14:40

Dlaczego uważacie, że był toporny :hmmm: – raczej jest jeszcze szczupły, bo młody – ja wolę takie, bo do 3 lat ładnie nabiorą masy, nie będą zbyt ciężkie i długo zachowają ładny wygląd – dla mnie super :cool: – takiego mogłabym mieć, na dodatek ma ładnie noszone uszy i ogon :) .
_hania_ - Sro 17 Wrz, 2008 14:47

witch... agnieszka napisala, ze w opolu wydawal jej sie troche toporny, ale bardzo ladnie sie rozwija i coraz lepiej wyglada. Ja go wtedy nie widzialam, a na tych fotkach "toprnosci" nie widze i bardzo mi sie podoba!!!
witch - Sro 17 Wrz, 2008 14:50

Nio wiem, tylko mi się toporność kojarzy z ciężkim, masywnym psem a ten nie mógł tak wyglądać – mógł być i pewnie był w szczeniakach za chudy :-) .
Agnieszka27 - Sro 17 Wrz, 2008 14:54

mam jego fote z Opola choc stoi tu niezbyt korzystnie, ale na wszystkich podstawial tylne nogi i tylek wydawal sie wyzej



a tu poltorej miesiaca pozniej w Raciborzu



witch napisał/a:
Nio wiem, tylko mi się toporność kojarzy z ciężkim, masywnym psem a ten nie mógł tak wyglądać – mógł być i pewnie był w szczeniakach za chudy :-) .


mi raczej z malo eleganckim klockiem, on w porownaniu z da vincim byl wtedy ogromny i dluuuuugi

Agnieszka27 - Sro 17 Wrz, 2008 14:56

....
_hania_ - Sro 17 Wrz, 2008 14:57

wg mnie teoria agnieszki sprawdza sie w 100%!!! na tej pierwszej focie (z Opola) wyglada jak nie topornie to...nieelegancko lub "surowo"

to dobry przyklad zeby nie wieszac....psow na szczeniaku, bo ma prawo wypiekniec ;-p

Romas - Czw 18 Wrz, 2008 14:58

Dlatego ja bym go chciala zobaczyc jak ukonczy rozwoj. Fakt ,ze pieknie nosi ogon i uszy i ma glebaka klatke piersiowa jak na takiego mlodzika.
Jak zauwazylam to jest dosc duzy albo jego pani nalezy do drobnych kobiet.
Obiecujacy psiak .
Jak by ktos mogl go sfotografowac we Wroclawiu to bylo by super .

Agnieszka27 - Czw 18 Wrz, 2008 21:23

jest duzy, jego brat Boss tez duzy - jak dla mnie odrobine za duze sa
Romas - Pią 19 Wrz, 2008 11:59

Nie lubisz tych w gornej granicy ?
Ja bardzo ,poniewaz sredniak dla mnie musi biegac ,musi byc wytrzymaly wiec te malutkie wygladaja mi za slabo .No ale rzecz gustu :-)
Samiec zawsze troche wiekszy powinien byc ,mysle wiec ,ze te chlopaki takie wlasnie beda.
A moze sfotografujesz te dzieciaki z Grand Sen we Wroclawiu o ile czas pozwoli ?

Agnieszka27 - Pią 19 Wrz, 2008 13:58

to nie o to chodzi ze nie lubie, wrecz przeciwnie
zreszta Lanc jest powyzej gornej granicy ( 51-52 cm) a Tess na gornej ( 49-50 cm) i bardziej mi odpowiadaja niz malutka Zadra ( jakies 43-44 cm)

ale patrzac na psa mysle hipotetycznie czy bylby odpowiedni do moich suczynek i w tym przypadku nie bylby bo i dla jednej i dla drugiej za duzy - o to mi chodzilo

Romas - Pią 19 Wrz, 2008 23:06

Ano tak ,kazdy troche patrzy pod swoim katem :-) co by mu pasowalo najlepiej to sie i najbardziej podoba :-) Zrozumiale.
Ciesze sie ,ze Ty tez lubisz sredniaki w gornej granicy ,przynajmniej nie jestem osamotniona w swoich gustach :-)

_hania_ - Sob 20 Wrz, 2008 12:13

Romas napisał/a:
Nie lubisz tych w gornej granicy ?
Ja bardzo ,poniewaz sredniak dla mnie musi biegac ,musi byc wytrzymaly wiec te malutkie wygladaja mi za slabo .No ale rzecz gustu :-)
Samiec zawsze troche wiekszy powinien byc ,mysle wiec ,ze te chlopaki takie wlasnie beda.


nie widzialas mojego kurdupelka Japonki ;-) mała ale kawał baby i do biegania czy skakania nie trzeba jej namawiac ;-)
na szczescie ludzie czasem sie przeprowadzaja, a jak sie przeprowadzjaa to znajdują rzeczy, ktore kiedys gdzies poupychali ;-) wczoraj znalazłam fotki moich burkow i innych sznaucerow - ze swiatowki w Mediolanie i europejskiej w Poznaniu ;-) jak tylko wroce do pracy i dorwe sie do skanera to wrzuce tu fotki ;-)

mam m.in. Wiwata Hazard, Samara Amicus Cesarus, Artu, Belissime, Stinga i duzo duzo innych pieknych sredniakow ;-)

ala_s - Sob 20 Wrz, 2008 15:09

[quote="_hania_"]
Romas napisał/a:
Nie lubisz tych w gornej granicy ?
....wczoraj znalazłam fotki moich burkow i innych sznaucerow - ze swiatowki w Mediolanie i europejskiej w Poznaniu ;-) jak tylko wroce do pracy i dorwe sie do skanera to wrzuce tu fotki ;-)

mam m.in. Wiwata Hazard, Samara Amicus Cesarus, Artu, Belissime, Stinga i duzo duzo innych pieknych sredniakow ;-)


ŁoŁ :jupi: :jupi: :jupi:

witch - Sob 20 Wrz, 2008 18:17

Hania dawaj te foty - ja też czekam na nie do poniedziałku :) - potem dwa tygodnie mnie niet :-) .
_hania_ - Nie 21 Wrz, 2008 10:36

witch! wracam do pracy dopiero w srode i az boje sie myslec co tam na mnie czeka, wiec masz jak w banku, ze nie zobaczysz tych fotek duzo pozniej niz "stali tubylcy" :-)
Romas - Nie 21 Wrz, 2008 12:10

_hania_ napisał/a:


nie widzialas mojego kurdupelka Japonki ;-) mała ale kawał baby i do biegania czy skakania nie trzeba jej namawiac ;-)
na szczescie ludzie czasem sie przeprowadzaja, a jak sie przeprowadzjaa to znajdują rzeczy, ktore kiedys gdzies poupychali ;-) wczoraj znalazłam fotki moich burkow i innych sznaucerow - ze swiatowki w Mediolanie i europejskiej w Poznaniu ;-) jak tylko wroce do pracy i dorwe sie do skanera to wrzuce tu fotki ;-)

mam m.in. Wiwata Hazard, Samara Amicus Cesarus, Artu, Belissime, Stinga i duzo duzo innych pieknych sredniakow ;-)


No niestety nie kojarze Japonki ,tylko oczywiscie imie i hodowle ale naocznie nie.
Nie mialam nic zlego na mysli ,poprostu jako milosniczka psow bojowych lubie napakowane psy , mocne .
Niektore sredniaki sa male ale wlasnie takie kwadratowe i z wielka klata.U mnie na osiedlu jest taki sredniak ,nizszy od Zuzi ,sprowadzony z Rosji.Jest bardzo fajny ,bardzo ,zwraca uwage nawet osob nie znajacych sie .No ale ci ludzi nigdy go nie wystawiali , wedlug mnie duza szkoda ,sprowadzic świeżą krew , pieknego psa i nie wprowadzic go do hodowli.

Czekam na zdjecia :-)

jo_ann - Nie 21 Wrz, 2008 13:16

ja tam mysle, ze Magdzie nie trzeba tlumaczyc, ze mniejszy sredniak moze byc bardziej predysponowany do skakania i sportow, niz wiekszy /vide moja drobinka :lol: /-po prostu woli wieksze ze wzgledow estetycznych i juz :P
_hania_ - Nie 21 Wrz, 2008 22:25

a dla mnie moze byc maly, moze byc duzy, byle sie pieknie ruszal!!!
Romas - Pon 22 Wrz, 2008 20:12

A gdzie obiecane zdjecia ? :-)
_hania_ - Pon 22 Wrz, 2008 20:39

leza na polce i czekaja az pojdziemy do pracy - w srode ;-)

[ Dodano: 2008-10-02, 15:08 ]
Obiecane fotki...mam nadzieje ze opisy sie nie pomieszaly...
Fotki z wystaw w Mediolanie 2000 i Poznaiu 2000 sa autorstwa Małgorzaty Martyńskiej - jak wrzuce calosc to opisze je dokladnie!
Wiwat Hazard (zdjecie ze zbiorów K.Bauzy - Mańkowskiej)



Texas Rodeo (fot. M. Jurcovska)



Samar Amicis Cesarus (fot. M. Martyńska)



Zwyciężcy Swiata Mediolan 2000 – Artu i Nemea del Prillo (fot. M. Martyńska)



Bellissima w Mediolanie (fot. M. Martyńska)

jo_ann - Czw 02 Paź, 2008 15:29

mialam miec puppy po Samarze... stare dzieje... :huh:
Romas - Czw 02 Paź, 2008 19:58

Co za przyjemnosc dla oczu :-) Piekne sredniaki , kawal histori.
Moja Zuzia ma w rodowodzie obydwie linie Hazard i Rodeo .

_hania_ - Pią 03 Paź, 2008 08:04

no to skoro tka sie wam podoba to mam jeszcze kilka.... ;-)

Japonka Sopol Pik Pari (Euro 2000) - fot. nr 1 - M.Martyńska, fot 2-3 - Pedigree






Bellissima – Zw. Europy 2000 - fot. M.Martyńska




Sting – Zw. Europy 2000 - fot. M.Martyńska




Grey Tenis West Lady - fot. M.Martyńska




Ave Concord LOSK - fot. M.Martyńska




Ave Concord LORELEI - fot. M.Martyńska




Argent’a Tallulah – fota z Mediolanu - fot. M.Martyńska


Stanisław Staszic - Pią 03 Paź, 2008 10:36

Super Haniu, że wrzuciłas te foty.
Masz sporo fajnych zdjęć swojej Japonki :)

A ja sobie ściągnę zdjecie babci mojej Gadusi - GT West Lady. Dzięki!

_hania_ - Pon 06 Paź, 2008 09:02

no to tu mam jeszcze kilka ;-)

Maxandr Elvi’s Goliath


Quito Chapiro


Benamor de Verorich


JeTaime Thali Majorforce

Romas - Pon 06 Paź, 2008 20:44

Az milo ogladac tyle pieknych sznaucerow .
Japonka bardzo ladna .Podoba mi sie .Najmniej fajne byl z tych pokazanych psy z Ave Concord.Ja nie znam tych psow ale jakos na zdjeciach nie zachwycaja.

Camilla - Pon 06 Paź, 2008 23:07

Romas napisał/a:
ale jakos na zdjeciach nie zachwycaja.

W zyciu rowniez... ;)

Waldemar - Wto 07 Paź, 2008 00:05

Romas napisał/a:
ale jakos na zdjeciach nie zachwycaja.

Zobacz jak dalsza linia o której piszesz wygląda obecnie ----> http://atube.republika.pl/5-10-2008.html
rodowód ----> http://atube.republika.pl/CV.html

Camilla napisał/a:

W zyciu rowniez... ;)

?? ?? ^_^ , czy Miałaś może już z tej linii sznaucia ??



ps.
Kobiety zmienne są...............
Romas napisał/a:

Waldemar ,dzieki za linki , bardzo mi sie podoba Twoj pies, mocno zbudowany a ja takie lubie .
A ,ze temperamentny... a ktory sredniak taki nie jest .

Camilla - Wto 07 Paź, 2008 00:10

Nie, nie mialam (w ogule nie mialam sredniakow). Ale czesto przyjezdzal pan Jerusalimskij na nasze wystawy Miedzynarodowe... Wiec rowniez mam kilka zdjec jego psow konca lat 90-ch
Waldemar - Wto 07 Paź, 2008 00:18

Camilla napisał/a:
Nie, nie mialam (w ogule nie mialam sredniakow). Ale czesto przyjezdzal pan Jerusalimskij na nasze wystawy Miedzynarodowe... Wiec rowniez mam kilka zdjec jego psow konca lat 90-ch


Witaj ,
możesz zobaczyć obecny wygląd sznaucera z tej linii na Mojej stronie , na podanych linkach.

----> http://atube.republika.pl/5-10-2008.html
rodowód ----> http://atube.republika.pl/CV.html


Pozdrawiam


ps.
Twoje maluszki Masz OK , mała na ujęciu - bardzo ładnie rośnie i super wygląda.

Camilla - Wto 07 Paź, 2008 00:29

Waldemar, pies z linii - to jedno, a pies z hodowli - to drugie... Nie mowila bym nic przeciwko psow z Ave Concorde, jezeli nie widziala bym ich na wlasne oczy. Rowniz bylam nieprzyjemnie zaskoczona ich charakterem...
Wobiec twojego pieska nie powiem nic zlego, jego ojciec rowniez wyglada slicznie. Ale widzialam inne psy z tej hodowli...
A za maluszkow - dziekuje! :)

Waldemar - Wto 07 Paź, 2008 01:08

cyt.
Camilla napisał/a:
Waldemar, pies z linii - to jedno, a pies z hodowli - to drugie...


Tak , zgadzam się z powyższym .
Gdyż sukces Hodowli to - wiedza , doświadczenie i praca ---- a efekt to miot , który uzyskuje sukcesy wystawowe , i spełnia
wszystkie kryteria określone we wzorcu rasy FCI 182 --- I TO JEST WARUNEK SUKCESU.
Ja nie jestem hodowcą , a sznaucery to Moje hobby.

Camilla - Wto 07 Paź, 2008 01:17

Waldemar, kiedy te psy przyjezdzaly do nas... Tak, one zawsze wygrywaly... Ale ja powiedziala bym, ze wygrywaly nie psy, a ten, kto ich pokazywal (pan Jerusalimskij ;) )
Waldemar - Wto 07 Paź, 2008 01:55

Camilla , odpowiem tak :
Ocena powinna uwzględniać tylko i wyłącznie kryteria wzorca rasy FCI 182
poza tym , bardzo miło się z Toba na forum dyskutuje , ale jutro trzeba wstawać - a Nas zaraz świt zastanie. Do usłyszenia i dobranoc z kolorowymi snami.

Pozdrawiam


Fotki wystawione przez forumowiczkę hania są super - dziękuję za takie fotki i proszę o więcej.

Agnieszka27 - Wto 07 Paź, 2008 08:54

Waldemar napisał/a:
odpowiem tak :
Ocena powinna uwzględniać tylko i wyłącznie kryteria wzorca rasy FCI 182


teoria jedno a praktyka drugie, niestety psy znanych hodowcow i sedziow wygrywaja mimo ze sa delikatnie mowiac sredniej jakosci

mi tez wiekszosc psow z Ave Concorde sie zdecydowanie NIE podoba, jest kilka wyjatkow ale przy liczbie psow ktore sie urodzily w tej hodowli wlasnie te kilka nie ma wplywu na obraz calosci

w Polsce jesli mnie pamiec nie myli mieszkaly 3 psy a Ave Concorde - Idol, Losk i Kentavr - wszytkie baaardzo cieniutkie
nie wiem jak z psychika dwoch pierwszysch ale Kentavr byl zdrowo pierdolniety i wystawic sie go dalo tylko na lekach uspokajajacych - nawet hodowlanki nie byl w stanie zrobic

ala_s - Wto 07 Paź, 2008 09:43

Agnieszka27 napisał/a:
Waldemar napisał/a:
odpowiem tak :
Ocena powinna uwzględniać tylko i wyłącznie kryteria wzorca rasy FCI 182


teoria jedno a praktyka drugie, niestety psy znanych hodowcow i sedziow wygrywaja mimo ze sa delikatnie mowiac sredniej jakosci

mi tez wiekszosc psow z Ave Concorde sie zdecydowanie NIE podoba, jest kilka wyjatkow ale przy liczbie psow ktore sie urodzily w tej hodowli wlasnie te kilka nie ma wplywu na obraz calosci

w Polsce jesli mnie pamiec nie myli mieszkaly 3 psy a Ave Concorde - Idol, Losk i Kentavr - wszytkie baaardzo cieniutkie
nie wiem jak z psychika dwoch pierwszysch ale Kentavr byl zdrowo pierdolniety i wystawic sie go dalo tylko na lekach uspokajajacych - nawet hodowlanki nie byl w stanie zrobic


Ale Losk w hodowli z Jamna dał super miot- 4 championy, 2 intery. Zreszta jakiej on był jakosci trudno powiedziec zwazywszy na warunki odchowu i to w jakiej kondycji był wystawiany. Moze w bardzoej sprzyjajacych okolicznosciach byłby pieknym psem :D .

Agnieszka27 - Wto 07 Paź, 2008 09:45

to juz inna sprawa - wszystkie ps p.Stasiolka byly jakies takie nie takie :|

jak mi kiedys opowiadal jak karmi swoje psy - tzn stawia jedna miske i ten ktory bedzie pierwszy zje a reszta nie to mi szczena opadla ... :zdziwiony:

Romas - Wto 07 Paź, 2008 10:05

Waldemar napisał/a:

Kobiety zmienne są...............
Romas napisał/a:

Waldemar ,dzieki za linki , bardzo mi sie podoba Twoj pies, mocno zbudowany a ja takie lubie .
A ,ze temperamentny... a ktory sredniak taki nie jest .



Nie , to nie to ,ze kobiety zmienne sa.W kazdej lini sa zapewne psy lepsze i gorsze.Odnioslam sie do tych przedstawionycyh na fotografiach.Nie zachwycaja i tyle.
Twoj pies mi sie spodobal a nawet nie analizowalam z jakiej jest lini .O gustach ,jak wiesz ,sie nie dyskutuje :-)

W kazdej rasie znajdzie sie czlowiek ktory wygrywa z powodu ukladow a nie z powodu jakosci swoich psow .Swiatek kynologiczny jest jednak bardzo maly .Z drugiej strony ladny pies zawsze doczeka sie w koncu uznania .Oczywiscie moze mi tak latwo powiedzic, bo nie wystawiam i nie trace pieniedzy na daremne jezdzenie z obiecujacym psem po wystawach :-) No ale kto powiedzial ,ze hodowla to cos latwego :-)

_hania_ - Wto 07 Paź, 2008 12:42

o matko.... taka cisza w tym temacie byla i co narobilam tymi fotkami???

tak powaznie to celowo pokazalam Loska - chodzilo mi o to ze nieciekawy pies z ciekawym rodowodem moze dac piekne szczenieta. niestety nie wiemy jakby wygladaly szczeniaczki po innych sukach....

Waldemar! hodowla Ave Concorde to wiele psow i wiele kombinacji i co za tym idzie rozna jakosc... Co do charakteru to znalam tylko Idola - bardzo inteligentny pies, ale jak dla mnie troche... nie wiemjak to okreslic... byl zupelnie inny niz moje psy (samce) - bardziej dominujacy... Fakt, ze mialam tylko 2 i zaden jakos nie byl trudny... Byla kiedys u nie suka - Montana z Krainy szczescia (po Basku i Ave Concorde... z miotu na S) i psychike miala idealna ;-) - no wlasnie Agnieszka! jeszcze mama tej suki byla sprowadzona do Polski!!!
Co do psow pana Yerusalimskiego to po pierwsze sprawa "drugiego konca smyczy" a po drugie on inaczej przygotowuje swoje psy - trymuje im wlosy na lapach - zawsze jak tylko Yerusalimsky widzial mojego Szeryfa (Texas Rodeo) kazal mi trymowac jego lapki ale bylam nieugieta ;-) potem Japonki lap sie czepial, choc ona miala duzo mniej wlosa, a jak zobaczyl ze ostrzyglam Fidela (klasa baby na klubie w 2003 ;-) )to omalo zawaly nie dostal...

ala_s - Wto 07 Paź, 2008 15:05

Tutaj równiez wrzucę wyniki średniaków p/s z Europy:
Wyniki sredniaków pieprz z solą
Grand Head ARON w.o.
młodzieży
4624 Grand Sen BOSS doskonała III -
4625 CRAZY CASTRON Fortuna Moravia exc IV
4626 Grand Sen BRANDO exc
4627 Grey Tetis SCHDEVRALNY exc II
4628 Rus Top Rate GREAT HIT v.g.
4629 Wustefichs Cranberry Mesa exc I Młodzieżowy Zwycięzca Europy
pośrednia
4630 Aulerco Ahti exc II
4631 Ephoa Kurabo Esenin exc IV
4632 Otis Boanergos FLORIZEL ---
4633 SIR QUASPAR vom Achterplatzchen exc III
4634 Top Target NATIONAL PRIDE exc I, CACIB, Zwycięzca Europy
otwarta
4635 ABIS od Kieliszka ----------
4636 Ave Concorde YAVOR exc
4637 AZAR doskonała I vice Zw.Eu., CAC, resCACIB
4638 Dandy Mau Elzdh Hope exc III
4639 Dronas RINALDO RIENZI exc
4640 Grand Sen AZAR -----------
4641 Grey Tetis FREESTYLE v.g.
4642 JAMES BOND Eldzh Hope exc II
4643 Metallic Ambassador exc IV
4644 TRELS MEISTERSINGER Brunogelis exc
championów
4645 AILE'-PS v.g.
4646 BASTIEN z Rokytenskeho Zahrady czarny
4647 Cherni Strazhnikvom Mndelroschen czarny
4648 Dinamunde TALIVALDIS exc
4649 Dronas INSPEKTOR REX exc II
4650 EXLUSIVE EATON Alarm Beskyd exc III
4651 Nois Epoha ROCKFELLER exc IV
4652 Pfeffer Unwetter Uragan exc
4653 RUFUS Hurricane exc
4654 Tancoslaby Silver SUPERMAN exc
4655 Top Target FANDORIN -----------
4656 Trels JACOBINETSGELIS exc I
weteranów
4657 Argenta's LOJTNANT LOKE exc III
4658 Ave Concorde MONT BLANC exc I
4659 Blow Like The Wind v.g.
4660 Love is a Risky Business ----------
4661 Tancoslabu SILVER DOUGLAS exc II
SUKI
baby
4662 Miskolc Gyongye NAOMI w.o.
szczeniąt
4663 Argus PANDORA BALTIJA ----------
młodzieży
4664 Ave Concorde ISKUSHENIE I exc CAC
4665 Grand Sen BONA exc
4666 Epoha Kurabo Eurovision Nettl Greit --------
4667 Grey Tetis CHAMBALA exc
4668 Grey Tetis CHARA v.g.
4669 Grey Tetis ENIGMA exc 4
4670 HI-FI z Czartowego Pola ---------
4671 HISTORIE Alarm Beskyd exc II
4672 Hosszubereki-Csaszar BRYANA v.g.
4673 Invidia Dios Belle Arti exc
4674 Izzy Saltus ze Zahrabske exc
4675 Metallic Inessa Ivanessa v.g.
4676 Top Target NEW DISCOVERY exc III
4677 Trels HAKAMADAGELIS exc
pośrednia
4678 Hosszubereki-Csaszar FERRERO ROCHER v.g. IV
4679 Rufus LILO exc III
4680 Top Target NORTHERN LIGHTS exc II
4681 WIELKA BABA z Jamna exc I CAC
otwarta
4682 BOOTSIE Bohemia Cardinal -----------
4683 ELEGANT EUNICE Alarm Beskyd I exc CAC, CACIB, Zwycięzca Europy, Zwycięzca Rasy
4684 Gaudeamus LUMINA exc III
4685 Grand Sen ANAIS v.g.
4686 Kissi Delle Onde Nere exc II
4687 Metallic ZADIRA-INDIRA exc
4688 Metallic ZEONILLA-VANILLA exc
4689 Miskolc Gyongye ICY exc
4690 NICOLE-HIRA v.d.Vanenblikhoeve ---------
4691 Purple Terra Grifonis v.g.
4692 Tancoslabu SULVER TOSCANA v.g.
4693 Trels ZIGLINDAGELIS exc IV
championów
4694 Art Platinum LAVSONIYA AMOR DI SCHNAUZER exc III
4695 Ave Concorde RUMBA exc II
4696 FIONA Puenta Arenas v.g.
4697 Freya FLORIANA exc
4698 Grey Tetis RUSSIAN REVOLUTION exc
4699 JOIE DE VIVRE dei Folletti Grigi exc
4700 Katahdin SILVER GULL --------
4701 Medrie's AMERICAN DREAM-PS exc IV
4702 Rufus GUENDA -----
4703 Rufus IADRA exc
4704 SONATA z Jamna exc
4705 Top Target FAMILY JEWEL exc I CAC, resCACIB, vice Zwycięzca Europy
4706 Trels JAROSLAVNAGELIS exc
4707 Una Viola D'Argenta exc
4708 VISTA Harmonija exc
weteranów
4709 Dronas HAPPY CASE exc
Na czerwono zaznaczone polskie psy
Zapraszam na moja stronkę www.schnauzer.top2.pl do obejrzenia zdjęć pieprzaków. Niestety, zrobiłam mnóstwo zdjęć ale mój aparat głupawka bardzo zle reagował na warunki oswietleniowe w hali i prawie wszystkie zdjecia poszły do kosza ;( . Reszta, która ocalała jest również bardzo kiepskiej jakości- przepraszam-ale da może jakieś pojęcie o poziomie prezentowanych psów.

Romas - Wto 07 Paź, 2008 21:18

Ala_S kawal pracy zrobilas zeby nam pokazac te wyniki i zdjecia .Dzieki :-)
Faktycznie zdjecia zlej jakosci ale doskonale to rozumiem.Ja tak samo ostatnio na zawodach woltyzerskich porwalam sie na fotografowanie ale moj aparat nie uniosl tego wysilku :-)
Ogolnie zdjecia daja pojecie o stawce .Piekne psy az milo popatrzec ,ogony coraz lepsze :-)

ala_s - Wto 07 Paź, 2008 23:07

Romas napisał/a:
Ala_S kawal pracy zrobilas zeby nam pokazac te wyniki i zdjecia .Dzieki :-)
Faktycznie zdjecia zlej jakosci ale doskonale to rozumiem.Ja tak samo ostatnio na zawodach woltyzerskich porwalam sie na fotografowanie ale moj aparat nie uniosl tego wysilku :-)
Ogolnie zdjecia daja pojecie o stawce .Piekne psy az milo popatrzec ,ogony coraz lepsze :-)


Tak, tez uważam że stawka może nie była bardzo liczna jak na imprezę tej miary ale zdecydowana wiekszośc psów była wysokiej klasy:-)
Dzięki za wyrozumiałość:-)

Waldemar - Sro 08 Paź, 2008 00:22

_hania_ napisał/a:

Waldemar! hodowla Ave Concorde to wiele psow i wiele kombinacji i co za tym idzie rozna jakosc... Co do charakteru to znalam tylko Idola - bardzo inteligentny pies, ale jak dla mnie troche... nie wiemjak to okreslic... byl zupelnie inny niz moje psy (samce) - bardziej dominujacy......


Też to potwierdzam u Mojego sznaucia - dominujący osobnik , z takim mocnym charakterkiem i nadzwyczjnym temperamentem to , nie widziałem jeszcze takiego sznaucia. Wszystko chciałby zobaczyc , obwąchać wykazując duze zainteresowanie. Znacznie więcej ćwiczeń i pracy , oraz systematyczne powtarzanie i wprowadzanie zawsze czegoś nowego - coby się nie zanudził. Ogólnie jednak jest pod każdym względem - charakter , psychika , szybkość uczenia ---- doskonały i OK

ala_s
Super relacja foto z Budapesztu - daje ogólny pogląd na sznaucerki śr p&s

Romas - Sro 08 Paź, 2008 07:36

W sobote na klubowce beda pieski z Grand Sena ?Wydawalo mi sie ,ze gdzies widzialam zapowiedz ich wystepu.Strasznie chce je zobaczyc z bliska :-)
_hania_ - Czw 09 Paź, 2008 23:05

Waldemar napisał/a:
_hania_ napisał/a:

Waldemar! hodowla Ave Concorde to wiele psow i wiele kombinacji i co za tym idzie rozna jakosc... Co do charakteru to znalam tylko Idola - bardzo inteligentny pies, ale jak dla mnie troche... nie wiemjak to okreslic... byl zupelnie inny niz moje psy (samce) - bardziej dominujacy......


Też to potwierdzam u Mojego sznaucia - dominujący osobnik , z takim mocnym charakterkiem i nadzwyczjnym temperamentem to , nie widziałem jeszcze takiego sznaucia. Wszystko chciałby zobaczyc , obwąchać wykazując duze zainteresowanie. Znacznie więcej ćwiczeń i pracy , oraz systematyczne powtarzanie i wprowadzanie zawsze czegoś nowego - coby się nie zanudził. Ogólnie jednak jest pod każdym względem - charakter , psychika , szybkość uczenia ---- doskonały i OK


wiesz... a propos Idola to nie umialam ubrac w slowa jego zachowania i chyba niefortunnie uzylam slowa "dominujacy"... nadal nie umiem tego sprecyzowac..., wiem tylko ze psa o takim charakterze bym nie chciala. Nie byla to agresja, ale cos takiego w oczach, cos co nie pozwalalo mi temu psu zaufac...

a co do szybkosci uczenia sie...kazdy kij ma 2 konce ;-/

ala_s - Czw 09 Paź, 2008 23:34

Troche obrazków- zdjecia 7 tygodniowych maluchów - wczoraj miały odbiór:-)
Naomi

Nora

Niunia

Neo-nie chciał się łajdak ustawić:-)

Nikon

Nixon

Waldemar - Czw 09 Paź, 2008 23:37

cyt.
_hania_ napisał/a:

wiesz... a propos Idola to nie umialam ubrac w slowa jego zachowania i chyba niefortunnie uzylam slowa "dominujacy"... nadal nie umiem tego sprecyzowac..., wiem tylko ze psa o takim charakterze bym nie chciala. Nie byla to agresja, ale cos takiego w oczach, cos co nie pozwalalo mi temu psu zaufac...


H....m , ty po oczach tak stwierdziłaś ?? ? --------> zobacz te oczy http://atube.republika.pl/8-10-2008.html

_hania_ - Czw 09 Paź, 2008 23:42

dzizas... ja sie w sznaucerowe oczy wpatruje juz prawie 20 lat... z czego 17 lat w oczy swoich osobistych sznaucerow. napisalam ze nie wiem jak to okreslic i NIE WIEM!!! w oczy Twojego psa zagladac nie bede, bo widze ze Ty jestes w nie juz wystarczajaco mocno zapatrzony ;-)

Ave Concordy czkawke maja...

ala! Gagatki bardzo bardzo ;-)
przewijam te fotki i przewijam i nie wiem ktore dzieciatko najbardziej mi sie podoba....wszystkie rowne ;-) podpowiedz lepiej ktore bedzie w Opolu mieszkalo ;-)

Waldemar - Czw 09 Paź, 2008 23:46

ala_s napisał/a:
Troche obrazków- zdjecia 7 tygodniowych maluchów - wczoraj miały odbiór:-)


Super maluchy , dzielnie i ładnie już Tobie pozują --- a , jak ogonki ładnie trzymają. Są ładne - wszystkie.

ala_s - Czw 09 Paź, 2008 23:48

A jak wam się ta sunka- Ave Konkord Rumba- podoba? :przewraca oczami:

Waldemar - Czw 09 Paź, 2008 23:51

_hania_ napisał/a:
dzizas... ja sie w sznaucerowe oczy wpatruje juz prawie 20 lat... z czego 17 lat w oczy swoich osobistych sznaucerow. napisalam ze nie wiem jak to okreslic i NIE WIEM!!! w oczy Twojego psa zagladac nie bede, bo widze ze Ty jestes w nie juz wystarczajaco mocno zapatrzony ;-)

Ave Concordy czkawke maja...

ala! Gagatki bardzo bardzo ;-)
przewijam te fotki i przewijam i nie wiem ktore dzieciatko najbardziej mi sie podoba....wszystkie rowne ;-) podpowiedz lepiej ktore bedzie w Opolu mieszkalo ;-)



Wydaję Mnie się , ze w tym samym czasie piszemy --- ale jak na wystawie się zobaczymy --- to sprawdzimy jak to z tymi oczami jest......... , zajrzyj jednak na wskazany link do Mojej strony.

_hania_ - Czw 09 Paź, 2008 23:51

ja juz sie Agnieszce na gg zwierzalam ze ta Concordka mi sie podoba ;-)

[ Dodano: 2008-10-09, 23:51 ]
ja juz sie Agnieszce na gg zwierzalam ze ta Concordka mi sie podoba ;-) i jest w innym typie niz przedstawiany wczesniej Losk ;-)

ala_s - Czw 09 Paź, 2008 23:53

_hania_ napisał/a:
ja juz sie Agnieszce na gg zwierzalam ze ta Concordka mi sie podoba ;-)

[ Dodano: 2008-10-09, 23:51 ]
ja juz sie Agnieszce na gg zwierzalam ze ta Concordka mi sie podoba ;-) i jest w innym typie niz przedstawiany wczesniej Losk ;-)


Anatomicznie przepiękna suka, dla mnie w scislej czołówce wystawy. Ale z bardzo ciemnym grzbietem niestety- nie ma psów bez wad :-)

Dzięki :) - mi się tez ten miot bardzo podoba :D Do Opola pojechał dzisiaj Nixon :D Może nawet pokaże sie na jakiejs wystawce:-)

Waldemar - Czw 09 Paź, 2008 23:58

ala_s napisał/a:
A jak wam się ta sunka- Ave Konkord Rumba- podoba? :przewraca oczami:
Obrazek


Wiesz po zdjęciach czasami trudno oceniać , ze względów technicznych. Tzn - nie mamy czasem wiernego odtworzenia wielkości. Przy zaprezentowanym ujęciu stwierdziłbym --- że jest raczej drobną sznaucerką , Ja wolę trochę mocniejsze. Jednak wg. FCI182 spełnia pod wzgledem budowy to co akurat widze wzrost zakładam jak we wzorcu OK , no i proporcje także OK .

A, Wasze zdanie ?? - Ja tu Sobie pisze , a Wasze odpowiedzi juz są dawno napisane ........

_hania_ - Pią 10 Paź, 2008 00:18

ala_s napisał/a:


Anatomicznie przepiękna suka, dla mnie w scislej czołówce wystawy. Ale z bardzo ciemnym grzbietem niestety- nie ma psów bez wad :-)


kolor kolorem - zmienia sie z biegiem lat a anatomia zostaje ;-) ala - widzialas ja pewnie w ruchu... ja tam zawsze mowilam ze wlosami pies nie biega a dla mnie najwazniejszy jest RUCH (musialam cos takiego wymyslic jako alibi dla moich dwoch lewych raczek ;-P)

reasumujac - moze i suczynka jest mala ale najbardziej podobaja mi sie u niej proporcje i elegancja ;-)

Romas - Pią 10 Paź, 2008 07:48

Jakie sliczne szczeniaki ,milo popatrzec .Jednoczesnie z ulga oddycham ,ze to nie moje :-) wyobrazam sobie co taki miocik wyprawia w mieszkaniu :-)
Ja jak wiadomo ,nie mam " oka" ale mi sie podoba Niunia i Neo .Pewno ogon wplywa na moje zdanie :lol2:
Co do Avy nie smiem sie wypowiadac ,bo zupelnie nie jest w moim typie.Skoro mowicie ,ze piekna to pewnie tak jest .

ala_s - Pią 10 Paź, 2008 08:14

_hania_ napisał/a:
ala_s napisał/a:


Anatomicznie przepiękna suka, dla mnie w scislej czołówce wystawy. Ale z bardzo ciemnym grzbietem niestety- nie ma psów bez wad :-)


kolor kolorem - zmienia sie z biegiem lat a anatomia zostaje ;-) ala - widzialas ja pewnie w ruchu... ja tam zawsze mowilam ze wlosami pies nie biega a dla mnie najwazniejszy jest RUCH (musialam cos takiego wymyslic jako alibi dla moich dwoch lewych raczek ;-P)

reasumujac - moze i suczynka jest mala ale najbardziej podobaja mi sie u niej proporcje i elegancja ;-)



Rusza sie też pięknie:-) I nie wiem z czego wnioskujecuie ze mała- jest to solidna suka, przynajmniej 47-48 cm, całkiem mocna, tyle ze na krótkim włosie:-)

[ Dodano: 2008-10-10, 08:24 ]
Romas napisał/a:
Jakie sliczne szczeniaki ,milo popatrzec .Jednoczesnie z ulga oddycham ,ze to nie moje :-) wyobrazam sobie co taki miocik wyprawia w mieszkaniu :-)
Ja jak wiadomo ,nie mam " oka" ale mi sie podoba Niunia i Neo .Pewno ogon wplywa na moje zdanie :lol2:
Co do Avy nie smiem sie wypowiadac ,bo zupelnie nie jest w moim typie.Skoro mowicie ,ze piekna to pewnie tak jest .

Rumba piekna , naprawde:-) Ona nie jest drobna, to takie wrazenie tylko, bardzo elegancka, wywazone wszystkie proporcje - i całkiem mocna.
Mi na tym etapie podoba sie Nixon i Nora- ja nie patrze na ogonki- tez ale nie to decyduje. To takie szczeniki ze zrobilam im po kilkanascie zdec i kazde nadawalo sie do publikacji. Taki jest tez Nikon, niezle ustawia sie Neo. Natomiast Navigator i Niunia- bardzo ladne zwierzaczki ale szydło w pupie- zrobic im dobre zdjecie to praktycznie niemozliwe, cały czas w ruchu:-)

Agnieszka27 - Pią 10 Paź, 2008 09:05

Waldemar napisał/a:

Wiesz po zdjęciach czasami trudno oceniać , ze względów technicznych. Tzn - nie mamy czasem wiernego odtworzenia wielkości. Przy zaprezentowanym ujęciu stwierdziłbym --- że jest raczej drobną sznaucerką , Ja wolę trochę mocniejsze. Jednak wg. FCI182 spełnia pod wzgledem budowy to co akurat widze wzrost zakładam jak we wzorcu OK , no i proporcje także OK .

A, Wasze zdanie ?? - Ja tu Sobie pisze , a Wasze odpowiedzi juz są dawno napisane ........


Waldemar - jest wiele psow ktore teoretycznie spelniaja wszelkie wymogi wzorca ... i mimo to sa przecietne i nie zwracaja na siebie uwagi, nie porywaja

i nie podoba mi sie dlatego takie stwierdzenie ze pies spelnia wymogi wzorca itp

Waldemar - Pią 10 Paź, 2008 11:42

cyt.
Agnieszka27 napisał/a:

nie podoba mi sie dlatego takie stwierdzenie ze pies spelnia wymogi wzorca itp


Wiesz , ja tej sznaucerki na żywo nie widziałem. Stąd trudno mówić o ocenie. Zwłasza , że to jest zdjęcie , gdzie widzisz tylko to co autor utrwalił. Oceniając zdjęcia - często możemy popełnić błąd w ocenie np. wielkości i ogólnych proporcji.
I , to jest tylko część statyczna - pozostaje gracja ruchu i inne niuanse widoczne tylko i wyłącznie na żywo.
Stąd taki ogólnikowy opis podałem na forum , które czyta wiele użytkowników zalogowanych jak i anonimów.

Wzorzec jednak dla p&s FCI 182 - to podstawa każdej oceny , tak zapewne powinno się klasyfikować i oceniać Nasze pupile. A , że ideałów niema --- to i ocena powinna to uwzględniać. Jednak Moim skromnym marzeniem jest ocena w oparciu o wzorzec rasy ----- nic poza tym.

Romas - Pią 10 Paź, 2008 15:12

Ja wiem skad to wrazenie ,ze Rumba jest mala.Na tym zdjeciu ma b. krociutkie futro i albo tak ma albo jest tak ostrzyzona ,ze glowka wyglada na delikatna, sucza , Przez co cala sylwetka zdaje sie taka delikatna.
Fakt ,ze zdjecia bywaja mylne .To akurat zdjecie tworzy takie a nie inne wrazenie.


A co do tego ,ze forum czytaja anonimowi ludzi i ukryci pod nickiem.No to co ? Przeciez chyba nikogo nie obrazamy i nie plotkujemy .Wyrazamy swoje zdanie na temat publicznie pokazywanego psa .Rownie czesto, jak nie czesciej , sa tu wyrazane zachwyty nad danym psem.Nic nie stoi na przeszkodzie pokazac inne zdjecia tej suki gdzie inaczej wyglada i tez sie pozachwycac.

Agnieszka27 - Pią 10 Paź, 2008 21:31

Waldemar napisał/a:
cyt.
Agnieszka27 napisał/a:

nie podoba mi sie dlatego takie stwierdzenie ze pies spelnia wymogi wzorca itp


Wiesz , ja tej sznaucerki na żywo nie widziałem. Stąd trudno mówić o ocenie. Zwłasza , że to jest zdjęcie , gdzie widzisz tylko to co autor utrwalił. Oceniając zdjęcia - często możemy popełnić błąd w ocenie np. wielkości i ogólnych proporcji.
I , to jest tylko część statyczna - pozostaje gracja ruchu i inne niuanse widoczne tylko i wyłącznie na żywo.
Stąd taki ogólnikowy opis podałem na forum , które czyta wiele użytkowników zalogowanych jak i anonimów.

Wzorzec jednak dla p&s FCI 182 - to podstawa każdej oceny , tak zapewne powinno się klasyfikować i oceniać Nasze pupile. A , że ideałów niema --- to i ocena powinna to uwzględniać. Jednak Moim skromnym marzeniem jest ocena w oparciu o wzorzec rasy ----- nic poza tym.


ja nie pisalam o tej suczce ale np o tym co Ty ciagle podkreslasz - czyli zgodnosc psa ze wzorcem

a suczka na tej focie jest faktycznie calkiem calkiem ale juz na innych fotach Ali wyglada gorzej

Camilla - Pią 10 Paź, 2008 23:07

ala_s napisał/a:

Mi na tym etapie podoba sie Nixon i Nora- ja nie patrze na ogonki-

Mi rowniez :) Ale w ogule - sliczne dzieciaki!

[ Dodano: 2008-10-11, 00:17 ]
Co do pieprzastej Ave concordki :) . Jest calkiem niezla sunia, ale mi sie podobaja sredniaki w nieco innym typie... A z tego, co widze na zdjeciu - ma nie zbyt prawidlowe katowanie konczyn przednich i nieco nizko osadzona szyje... Moze w zyciu jest inna ... :)

captroy - Sob 11 Paź, 2008 04:41

Agnieszka27 napisał/a:
Waldemar napisał/a:
cyt.
Agnieszka27 napisał/a:

nie podoba mi sie dlatego takie stwierdzenie ze pies spelnia wymogi wzorca itp


Wiesz , ja tej sznaucerki na żywo nie widziałem. Stąd trudno mówić o ocenie. Zwłasza , że to jest zdjęcie , gdzie widzisz tylko to co autor utrwalił. Oceniając zdjęcia - często możemy popełnić błąd w ocenie np. wielkości i ogólnych proporcji.
I , to jest tylko część statyczna - pozostaje gracja ruchu i inne niuanse widoczne tylko i wyłącznie na żywo.
Stąd taki ogólnikowy opis podałem na forum , które czyta wiele użytkowników zalogowanych jak i anonimów.

Wzorzec jednak dla p&s FCI 182 - to podstawa każdej oceny , tak zapewne powinno się klasyfikować i oceniać Nasze pupile. A , że ideałów niema --- to i ocena powinna to uwzględniać. Jednak Moim skromnym marzeniem jest ocena w oparciu o wzorzec rasy ----- nic poza tym.


ja nie pisalam o tej suczce ale np o tym co Ty ciagle podkreslasz - czyli zgodnosc psa ze wzorcem

a suczka na tej focie jest faktycznie calkiem calkiem ale juz na innych fotach Ali wyglada gorzej





..jak dla mnie ocena psa z foty,to jak wachanie kwiata z plakatu..Fotka co najwyzej przybliza danego psa,a nie weryfikuje.Zwlaszcza,ze psa/suke xy nie widzialo sie nigdy na oczy.Osobiscie sam sie przejechalem.na takich osadach.Patrze na zdjecie z jak mniemalem przecietnym zwierzem,a w realnym zderzeniu jawi mi sie super piechu,badz odwrotnie.Trzeba "dotknac" potem wydawac obiektywne( :rotfl: )oceny.
Moj the besciacki !! ! pies ,na niektorych prywatnych fotach nadwalby sie tylko do utylizacji :rotfl:

Agnieszka27 - Nie 12 Paź, 2008 13:08

wyniki klubowki :

BTW przepraszam dziewczyny ktore mnie rano na parkingu dopadly ale bylam wsciekla / zla / totalnie bez humoru i mialam ochote zabijac :|

Sznaucer średni pieprz i sól
PSY
Klasa młodzieży
180 Grand Sen BOSS - V1 Ml.Zwyc Klubu
Klasa otwarta
181 ABIS od Kieliszka - v1 CWC
182 Grand Sen AXEL - V2
183 Dronas JULES VERNE - nieobecny
Klasa championów
184 Grand Sen AZAR - V1 CWC Zwyc Klubu BOB II BEST IN SHOW :jupi:
185 CEKIN Siemowit - V4
186 Top target FANDORIN -V2
187 SZWAGIRER KOLASKA z Jamna - V3

SUKI
Klasa baby 1
188 LORA Griseus - WO1
Klasa młodzieży
189 Grand sen BONA - V1 Ml.Zwyc Klubu, NJwR
190 CZARNA CORA Zielony Kącik - bdb 3
191 HI - FI z Czartowego Pola - V2
Klasa pośrednia
192 WIELKA BABA z jamna - V1 CWC
Klasa otwarta
193 HEKSA z Doliny Soninków - 2 ( dosk ?)
194 SONATA z Jamna - V1 CWC zwyc klubu
Klasa championów
195 Grand Sen ANAIS - v1 CWC
196 GARLETT Jarni Kvet - nieobecna
197 SZANSA z Jamna - V3
198 TOLERANT TESSIE ze zahrabske - V2
Klasa weteranów
199 BEZA Amma - V1
200 FURIA z Doliny Soninków - V2

konkurencje hodowlane wszystkie dla Jamna

organizacja jak zwykle na 5 :jupi:
a sedziowanie hmmm
p. Szczepkowska oceniala mnie pierwszy raz i dowiedzialam sie ze mam suke wysokonozna i niechlujnie przygotowana :zdziwiony:
chyba te pare godzin ktore spedzilam w piatek na robieniu Tess mi sie przysnilo

zniesmaczyl mnie totalnie tekst pani sedziny " jak tylko rano weszlam do hali WIEDZIALAM KTORA SUKA WYGRA ! "
pani sedzina jest chyba jasnowidzem, widziala cala stawke czy jak ?

balam sie ze to samo powie przy wyborze zwyc rasy ale na szczescie nie :) :)

Lutomska - Nie 12 Paź, 2008 13:33

witeczka....
Alu mnie sie najbardziej podoba Naomi...-jest sliczna! :-)

Rumba tez jest zajebista :D

Romas - Nie 12 Paź, 2008 13:56

Agnieszka27 nie zlosc sie :-) , sedzina jak jest kazdy widzi .No i wogole jak to na wystawie raz pod wozem raz na wozie :-)
Ja sobie popatrzylam na pieski z Grand Sen.Bardzo mi sie podobaly .Oczywiscie samiec z miotu B bardziej ,bo mocniejszy ( jak to samiec) .Charaktery tez fajne .
Obok nas stal pan z mlodziutka sredniaczka ,ktora wystepowala w klasie baby .Ta suczka byla bardzo otwarta i przyjacielska i slicznie zbudowana jak na takie mlode stworzonko.
Z tego co pamietam to byla LORA Griseus.
Chyba Alu_s po Twoim piesku ,tak ?Fajna ,bardzo fajna :-)
Ogolnie zauwazylam ,a nie bytlam na klubowce ze dwa lata ,ze poziom psow sie bardzo podniosl.Czy te zmoz e ja zajeta swoja czarnulka nie widzialam tego kiedy jezdzilam na wystawy ale naprawde sredniaki p/s sa coraz ladniejsze.Prawie wszytskie wychodzace na ring mi sie podobaly.
Ubolewam troche ,ze sporo z nich jest raczej drobnej budowy.Niezwykle eleganckie ale drobne ,tym niemniej urody odmowic im nie mozna .Az milo popatrzec .

ala_s - Nie 12 Paź, 2008 17:32

Romas napisał/a:
Agnieszka27 nie zlosc sie :-) , sedzina jak jest kazdy widzi .No i wogole jak to na wystawie raz pod wozem raz na wozie :-)
Ja sobie popatrzylam na pieski z Grand Sen.Bardzo mi sie podobaly .Oczywiscie samiec z miotu B bardziej ,bo mocniejszy ( jak to samiec) .Charaktery tez fajne .
Obok nas stal pan z mlodziutka sredniaczka ,ktora wystepowala w klasie baby .Ta suczka byla bardzo otwarta i przyjacielska i slicznie zbudowana jak na takie mlode stworzonko.
Z tego co pamietam to byla LORA Griseus.
Chyba Alu_s po Twoim piesku ,tak ?Fajna ,bardzo fajna :-)
Ogolnie zauwazylam ,a nie bytlam na klubowce ze dwa lata ,ze poziom psow sie bardzo podniosl.Czy te zmoz e ja zajeta swoja czarnulka nie widzialam tego kiedy jezdzilam na wystawy ale naprawde sredniaki p/s sa coraz ladniejsze.Prawie wszytskie wychodzace na ring mi sie podobaly.
Ubolewam troche ,ze sporo z nich jest raczej drobnej budowy.Niezwykle eleganckie ale drobne ,tym niemniej urody odmowic im nie mozna .Az milo popatrzec .


Ja tez uwazam ze dzieki kilku importom i kryciom zagranicznym- czyli dzieki wprowadznie swiezej krwi podniosl sie poziom:-) i zauwaz jakie fajne charaktery:-) Lora faktycznie jest po moim Pimpku- moze ktos zdjecia robil? bardzo ciekawa jestem jak wygląda:-)

Karolina dzieki, Naomi tez est jedna z moich faworytek:-) Cieszy mnie to jakie te maluchy sa plastyczne, jak pieknie sie ustawiają :)

Romas - Nie 12 Paź, 2008 18:48

Niestety ja zdjec nie robilam , bylam z Bianka wiec nie dalo rady.
Byla spora grupa fotografow ktorzy robili dokumentacje fotograficzna kazdemu ocenionemu psu, wchodzili na ring.Tylko ciekawe kto to byl ? Gdzie zamieszcza te zdjecia .

Faktycznie charaktery tych sznaucerow sa inne od tego co zapamietalam z okresu kiedy jeszcze wystawialam Zuzie i interesowalam sie pieprzakami.
Z tych psow co staly kolo nas kazdy byl chetny do poglaskania .

Widzialam tez konkurentke Bianki :-) Tak ja nazywam ,poniewaz kiedy wystawialam Bianke spotkalam ta suczke na wszystkich wystawach gdzie bylam z Bianka.Piekna suka, wspaniale wyrosla .
Szkoda ,ze sie spoznilam na czarnuchy i nie wiedzialam reszty stawki.

Agnieszka27 - Nie 12 Paź, 2008 19:27

Romas napisał/a:
Agnieszka27 nie zlosc sie :-) , sedzina jak jest kazdy widzi .No i wogole jak to na wystawie raz pod wozem raz na wozie :-)
Ja sobie popatrzylam na pieski z Grand Sen.Bardzo mi sie podobaly .Oczywiscie samiec z miotu B bardziej ,bo mocniejszy ( jak to samiec) .Charaktery tez fajne .
Obok nas stal pan z mlodziutka sredniaczka ,ktora wystepowala w klasie baby .Ta suczka byla bardzo otwarta i przyjacielska i slicznie zbudowana jak na takie mlode stworzonko.
Z tego co pamietam to byla LORA Griseus.
.


ja sie nie zloszcze tylko nie podobalo mi sie zachowanie sedziny i tyle

jezeli juz przed wystawa miala swoja faworytke - trudno, spodziewalysmy sie z Hania ze tak bedzie ale mogla tego na glos nie mowic :|

a LORA superowa, bardzo ladnie sie rusza i ma piekna dluga glowe :serduszka: zrobi kariere ta suczka :)

witch - Nie 12 Paź, 2008 19:28

Ala jeszcze Ci nie pogratulowałam maluszków, taka jestem maupa :-) , ale są SUPER! ! !
ala_s - Nie 12 Paź, 2008 21:15

Agnieszka27 napisał/a:


a LORA superowa, bardzo ladnie sie rusza i ma piekna dluga glowe :serduszka: zrobi kariere ta suczka :)


Fajnie, cieszę sie bardzo- wlascicele przyjechali na krycie taki kawal a urodzily sie tylko 4 suczki.Lore zostawili sobie wiec niech chociaz ładna urosnie: :)


A propos naszych poprzednich rozmów o Ave Konkord Losku- ten pies, który tak Wam się nie podobał w sobotę został najlepszym reproduktorem klubu 2008 - dzieki miotowi S z Jamna:-)

[ Dodano: 2008-10-12, 21:18 ]
witch napisał/a:
Ala jeszcze Ci nie pogratulowałam maluszków, taka jestem maupa :-) , ale są SUPER! ! !

Dzięki, dzieki:-)

Agnieszka27 - Nie 12 Paź, 2008 21:54

a miot s z jamna wypadl gorzej na ringu niz konkurujacy z nim o tytul miot A grand sen ... :rotfl:
ala_s - Nie 12 Paź, 2008 22:13

Agnieszka27 napisał/a:
a miot s z jamna wypadl gorzej na ringu niz konkurujacy z nim o tytul miot A grand sen ... :rotfl:


ja się nie wypowiadam na temat psów z tej czy drugiej hodowli - wszystkie te psy udowodniły swoją jakosc. Faktem jest jednak że Losk został najlepszym reproduktorem klubu :rotfl: :rotfl:

Agnieszka27 - Nie 12 Paź, 2008 22:20

szkoda ze nie wiadomo gdzie jest bo pewno kilka osob by sie na ten tytul zlapalo i pokrylo :lol: :lol: :lol:
ala_s - Nie 12 Paź, 2008 22:27

Agnieszka27 napisał/a:
szkoda ze nie wiadomo gdzie jest bo pewno kilka osob by sie na ten tytul zlapalo i pokrylo :lol: :lol: :lol:


Zresztą Bombastik też nie wszystkim sie podobał (oj, słyszałam od niejednej osoby słowa krytyki i wyrazy zdziwienia że to własnie on przyjechał na krycia) a jakie dzieci dał :lol2:

Agnieszka27 - Nie 12 Paź, 2008 22:45

starosc nie radosc jak to mowia - chcialam kiedys o zcarnych napisac i mi net padl a potem zapomnialam :D

moi faworyci to Nora i Nikon :serduszka: ale babeczka the best z tego miotu

Romas - Pon 13 Paź, 2008 08:12

ala_s napisał/a:

Zresztą Bombastik też nie wszystkim sie podobał (oj, słyszałam od niejednej osoby słowa krytyki i wyrazy zdziwienia że to własnie on przyjechał na krycia) a jakie dzieci dał :lol2:


Gdyby nam sie wszystkim to samo podobalo to bylaby tragedia :-) Dzieki odmiennym gustom jest o czym rozmawiac i rasa sie rozwija .
Fajnie ,ze ten pies ktory akurat czesci tu nie przypadl do gustu dal takie piekne dzieci , mozna sie tylko cieszyc .

ala_s - Pon 13 Paź, 2008 08:24

Agnieszka27 napisał/a:
starosc nie radosc jak to mowia - chcialam kiedys o zcarnych napisac i mi net padl a potem zapomnialam :D

moi faworyci to Nora i Nikon :serduszka: ale babeczka the best z tego miotu


Dzieki- rozrzut faworytów jest duzy- Marinie Jegorszewej, włascicielce hodowli Czarny Straznik z kolei najbardziej podoba sie Niunia i Naomi- a ja jak je widze na co dzien -nie umiem sie zdecydowac :)

Agnieszka27 - Pon 13 Paź, 2008 09:18

a jak wam sie ten mlodzieniec widzi ?


ala_s - Pon 13 Paź, 2008 10:08

Agnieszka27 napisał/a:
a jak wam sie ten mlodzieniec widzi ?

Obrazek


Wyrabia sie- w porównaniu z wczesniejszymi jego zdjeciami duzo lepiej wyglada. Ale dalej ma troche wąskie udo, słaby przód i chyba- troche odstajace łokcie albo takie wrazenie ? Ale piekna górna linia , szyja i głowa, dobre kąty tyłu :)

spy - Pon 13 Paź, 2008 10:15

fajna lepetynke ma
Romas - Pon 13 Paź, 2008 12:31

Ja jak na niego spojrzalam tyo pomyslalam ,ze ma piekna dluga szyje i ladne katowanie tylnich nog, Takie jest moje laickie widzenie :-)

Ala_s pisze,ze wlascicielce hodowli Czarny Straznik podoba sie Niunia ! Ha ! Czyli ktos, i to ktos doswiadczony , podziela moje zdanie:-) Co za ulga :-)

A ja dzis powalczylam z podszerstkiem Bianki i Zuzi za pomoca nowego trymera do podszerstka.Piekne teraz sa ,bo przycielam i lapki i uszka.Jak nowe :-)
A tu jakby ktos chcial popatrzec jak ucze Bianki komendy "do mnie" wedle regulaminu Obi "O"
Sredniak potrafi skomplikowac najprostsze zadania.
Tysiac razy daje komnde lezec i jest wykonywana natychmiastowo ,natomiast jak tylko aparat byl wlaczony musialam powtorzyc dwa razu "lezec" co widac jak napieram na psa ramionami.Nagle Bianka ogluchla :-)
Link do filmu http://pl.youtube.com/watch?v=sUKPE29_eNc

Agnieszka27 - Pon 13 Paź, 2008 14:36

fotki autorstwa Ewy lach - wlascicielki czarnej Gassiry




captroy - Pon 13 Paź, 2008 15:49

....w rzeczywistosci tez bardzo fajny pies!! :)
Agnieszka27 - Pon 13 Paź, 2008 17:03

suki kl.championow - foty autorki j.w.



1 Grand Sen ANAIS
2 TOLERANT TESSIE ze Zahrabske

_hania_ - Pon 13 Paź, 2008 22:16

Agnieszka27 napisał/a:


(...) nie podobalo mi sie zachowanie sedziny i tyle

jezeli juz przed wystawa miala swoja faworytke - trudno, spodziewalysmy sie z Hania ze tak bedzie ale mogla tego na glos nie mowic :|



no ale powiedziala i to nie pierwszy raz... w takich momentach jest najbardziej przykro ;-(

Romas - Wto 14 Paź, 2008 18:56

Prosze Państwa ,oto po raz pierwszy sznaucer sredni w kubaczku !


No chyba ,ze sie myle i nie jestem pierwsza na tym polu :-)
To dla odwrocenia waszej uwagi od smutnych stron sposobu sedziowania wiadomych sedziow :-)

_hania_ - Wto 14 Paź, 2008 21:55

nieststy nie jestes pierwsza!

pierwszym sznaucerem srednim w kubraczku i do tego w czapeczce (wszystko w kolorze wscieklej pomaranczy) byl moj Texas Rodeo, a mialo to miejsce na pierwszym w Polsce pokazie psiej mody - na wystawie w Opolu w roku 1996.

jak tylko wroce do pracy to w wolnej chwili zeskanuje fotke i wrzuce tu ;-)

[ Dodano: 2008-10-15, 00:08 ]
znalazlam jeszcze to... latajacy czarny sredniak ;-)

Romas - Sro 15 Paź, 2008 07:47

No trudno to oddaje palme pierszenstwa :-)
Myslalam ,ze Was zaskocze :-) .Musialam Zuzance kupic kubrak pzreciw deszczowy ,bo jak przyjda przymrozki i deszcze to ona zaraz grypy dostaje jesli zmoknie.Po doswiadczeniach zeszlego roku postanowilam sie zabezpieczyc.O dziwo ona dobrze sie czuje w tym kubraku,zobaczymy jak bedzie na spacerku ale w domu wklada bez protestu .

Piekny latajacy sredniak ! Kto zacz ?

Petra Vrchotova - Sro 15 Paź, 2008 08:42

ja mam taky knirace v kabatku.Je to foto z roku 2005 :lol:


Agnieszka27 - Sro 15 Paź, 2008 09:14

a ja kiedys dla zartu powiedzialam ze kupie moim psiakom ubranka to Przemo z moim ojcem chorem stwierdzili ze mam z psow debili nie robic :|
Romas - Sro 15 Paź, 2008 09:37

Petra ,jaki piekny sznaucer w kabatku :-) ! A wogole ten kubraczek ladny i wyglada na solidny ,ciekawa jestem gdzie kupilas takie cudenko ,bo dla sredniakow trudno dostac cos ladnego .Wiekszosc kubrakow jest dla malych psow lub sa takie infantylne a ja wole prostry kroj i funkcjonalnosc jesli juz musze ubierac psa.

Agnieszka ,ja tez mialam watpliwosci czy dobrze robie ,bo jednak sredniak jest sporym psem i jakos mu nie wypada udawac yorka.No ale jak Zuzia pochorowala sie powaznie z powodu zwyklego spaceru w deszczu ( a siku trzeba jednak jakos robic nie mowiac o reszcie) to mi przeszly watpliwosci .

Agnieszka27 - Sro 15 Paź, 2008 09:41

ja takie cienkie przeciwdesczowe plaszczyki chcialam kupic ale wole sie nie wychylac bo jedszcze mnie z domu Przemo przepedzi :lol:
_hania_ - Sro 15 Paź, 2008 09:51

Romas napisał/a:


Piekny latajacy sredniak ! Kto zacz ?


U-CD Stahlkrieger Mystic Belle CDX
Open Obedience Dog of the Year for 2004 Standard Schnauzer Club of America

Agnieszka27 - Sro 15 Paź, 2008 10:26

foty autorstwa Ewy Lach

V1 / 3 kl.mlodziezy Ml Zwyc Klubu '08 Grand Sen BONA



V1 / 1 kl.posrednia CWC WIELKA BABA z Jamna


Petra Vrchotova - Sro 15 Paź, 2008 10:30

Romas,v kabatku je nase Aida :) Kabatek ji usila kamaradka, v obchode jsem nemohla nikde sehnat :(
_hania_ - Sro 15 Paź, 2008 10:42

potwierdzam! sredniaki takie niewymiarowe sa... nic ze sklepu na nie nie pasuje. Moje psiska mialy szyte ubrania na miare :-) poniewaz wypozyczylam moje psy jako modele na ten pokaz psiej mody ciuchy byly gratis a potem Malgosia szyla nam po znajomosci :-) jedyne co kupiowalam w sklepie to.... buty bo moje galgany chodzily w butach (krotko, bo stasznie sie te psie buciory gubia :P )
Petra Vrchotova - Sro 15 Paź, 2008 10:53

Clovek vyzkousi proste vsechno :lol2: :lol2: :lol2:



a tady kabatek z trochu lepsiho pohledu ;-)


Agnieszka27 - Sro 15 Paź, 2008 11:35

zobaczcie jakie male cudenko rosnie w ze Zahrabske :serduszka: :serduszka:





LISA Saltus ze Záhrabské

po Ch. Ablazer Fire Light My Life x I.CH. Unbelievable Usa ze Záhrabské

Lutomska - Sro 15 Paź, 2008 11:38

cudne zwierze -kup sobie.... :-)
Agnieszka27 - Sro 15 Paź, 2008 11:40

Lutomska napisał/a:
cudne zwierze -kup sobie.... :-)


ona sie zostala w hodowli, ale ja mysle o pojechaniu na krycie do jej tatusia

Lutomska - Sro 15 Paź, 2008 11:41

szkoda ze nie mozesz jej miec-ale krycie tatkiem cuda-to tez jest super pomysl.....
Agnieszka27 - Sro 15 Paź, 2008 11:57

mam rok na uzbieranie na podroz do Wloch i pewno sporo ojro za samo krycie :lol:
_hania_ - Sro 15 Paź, 2008 12:01

ty sie zastanow nad dziadkiem lisy!!! Stahlkrieger's Magnum Force... :zakochany:

tu go mozna zobaczyc...
http://www.nichischnauzer.../huvudindex.htm

Agnieszka27 napisał/a:
mam rok na uzbieranie na podroz do Wloch i pewno sporo ojro za samo krycie :lol:

z wacikow moze nazbierasz? :lol: :lol:

Ka-Vanga - Sro 15 Paź, 2008 12:36

Agnieszka27 napisał/a:
zobaczcie jakie male cudenko rosnie w ze Zahrabske :serduszka: :serduszka:

Obrazek

Obrazek

LISA Saltus ze Záhrabské

po Ch. Ablazer Fire Light My Life x I.CH. Unbelievable Usa ze Záhrabské


Jej siostra mieszka w Dani, ciekawe czy tez tak slicznie rosnie :) .

Agnieszka27 - Sro 15 Paź, 2008 12:49

_hania_ napisał/a:


Agnieszka27 napisał/a:
mam rok na uzbieranie na podroz do Wloch i pewno sporo ojro za samo krycie :lol:

z wacikow moze nazbierasz? :lol: :lol:


z Wacikow to ja raczej na waciki bede miala :rotfl: musze magdzie oddac to co jej poukradalam z chrztowych pieniedzy - o ja wyrodna matka !

_hania_ - Sro 15 Paź, 2008 12:56

zle kombinujesz wyrodna matko!

za pieniadze pozyczone od corki kupisz jej szczeniaczka = zaplacisz za krycie i dasz szczeniaczka Madzi ;-)

Agnieszka27 - Sro 15 Paź, 2008 12:57

_hania_ napisał/a:
zle kombinujesz wyrodna matko!

za pieniadze pozyczone od corki kupisz jej szczeniaczka = zaplacisz za krycie i dasz szczeniaczka Madzi ;-)


haha musze sie jej zapytac co o tym mysli :D :D :D choc pewno by sie zgodzila bo psiaki lubi :serduszka:

ala_s - Sro 15 Paź, 2008 13:05

_hania_ napisał/a:
ty sie zastanow nad dziadkiem lisy!!! Stahlkrieger's Magnum Force... :zakochany:

tu go mozna zobaczyc...
http://www.nichischnauzer.../huvudindex.htm

Agnieszka27 napisał/a:
mam rok na uzbieranie na podroz do Wloch i pewno sporo ojro za samo krycie :lol:

z wacikow moze nazbierasz? :lol: :lol:


Kurcze- krycie Stahlkriegerem 2 lata temu kosztowało 1600 euro :lol: :lol:

Agnieszka27 - Sro 15 Paź, 2008 13:07

on troszke starawy jest - 12 lat na karku ma chlopina :|
Lutomska - Sro 15 Paź, 2008 13:09

1600 euro??????????????????? :zdziwiony:
Agnieszka27 - Sro 15 Paź, 2008 13:11

Ka-Vanga napisał/a:
Agnieszka27 napisał/a:
zobaczcie jakie male cudenko rosnie w ze Zahrabske :serduszka: :serduszka:

Obrazek

Obrazek

LISA Saltus ze Záhrabské

po Ch. Ablazer Fire Light My Life x I.CH. Unbelievable Usa ze Záhrabské


Jej siostra mieszka w Dani, ciekawe czy tez tak slicznie rosnie :) .


musze moniki zapytac gdzie chlopcy z tego miotu poszli - moze jaks blisko zamieszkal - bylo by super :cool:

_hania_ - Sro 15 Paź, 2008 13:12

euro euro dlatego wiecej kryja jego synowie niz on....ale nichi jest bardzo sympatyczna i mysle ze mozna by z nia sie dogadac jakos... tylko trzeba sporobowac.....

a to ze stary to nie szkodzi...mrozonka jest ;-)

PS. trza sprawdzic czy w USA nie jest tanszy....

ala_s - Sro 15 Paź, 2008 13:14

Lutomska napisał/a:
1600 euro??????????????????? :zdziwiony:

Dokładnie tak:-) On mieszka we Wloszech w hodowli Nichi - i tyle własnie chciala

_hania_ - Sro 15 Paź, 2008 13:15

ala? a od kogo jesli to nie tajemica?
ala_s - Sro 15 Paź, 2008 13:49

nie tajemnica ale publiczne podanie do wiadomosci danych tego kogos może byc naruszeniem danych osobowych:-) napisze Ci na priva:-)
_hania_ - Sro 15 Paź, 2008 15:51

to teraz mi to mowisz...jak ja tu tyle osob juz "naruszylam"? :rotfl: :rotfl:
Lutomska - Sro 15 Paź, 2008 15:57

w olbrzymach potrafia brac i po 2000 ale rzadko i tylko kilka psow na calym swiecie....

dla mnie to juz jest przesada-ale kazdy robi jak czuje.... :zdziwiony:

witch - Sro 15 Paź, 2008 17:54

Śliczny qu....e jest ten szczeniak z ze Zahrabske :cool: :cool: :cool: .
Romas - Czw 16 Paź, 2008 07:50

Petra Vrchotova napisał/a:
Romas,v kabatku je nase Aida :) Kabatek ji usila kamaradka, v obchode jsem nemohla nikde sehnat :(


Ja najpierw kupilam kubraczek zamaly ,moze jak piszecie z powodu tej niewymiarowosci sredniaka.Dlugosc byla o.k natomiast glebokosc klatki piersiowej znacznie za mala.
Gdybym miala tak jak Petra czy Hania ,mozliwosc zamowienia szycia na miare to tez bym tak zrobila.Ale tak to musialam brac co bylo. Wzielam najwiekszy rozmiar i jakos pasuje .
Petra ale ten sredniak w spodenkach i z plecakiem to biedny jest :-( widac ,ze nie pasuje mu takie przebranie .
Kabatkowcy sredniakowi łaczmy sie :-)

Hania ,a ta suczka co tak smigala po przeszkodach bardzo fajna :-)

Agnieszka27 fajna Grand Senke wstawilas :-) .A nie masz moze jej brata na zdjeciu ? No i to szczeniatko w Zahrabske, piekne ,piekne .Milo popatrzec na tak piekne stworzonko.

witch napisał/a:
Śliczny qu....e jest ten szczeniak z ze Zahrabske :cool: :cool: :cool: .


Kupmy go grupowo i zarabiajmy na kryciu :-) Ja go moge przyjac pod sweoj dach za mozliwosc gapienia sie na takie slicznosci :-)

Agnieszka27 - Czw 16 Paź, 2008 10:18

nie mam na razie foty Bosa :(
a Bona jest zupelnie nietypowa jak na Grand senki - te co widzialam taka nieduza i drobna, chyba wole jej braciszkow, zreszta przy wyborze najlepszego juniora na klubie obstawialam psa

_hania_ - Czw 16 Paź, 2008 10:20

Romas napisał/a:


Ja najpierw kupilam kubraczek zamaly ,moze jak piszecie z powodu tej niewymiarowosci sredniaka.Dlugosc byla o.k natomiast glebokosc klatki piersiowej znacznie za mala.


bo dostalas ubranko szyte pod spaniela ;-)

Romas napisał/a:
No i to szczeniatko w Zahrabske, piekne ,piekne .Milo popatrzec na tak piekne stworzonko.

Kupmy go grupowo i zarabiajmy na kryciu :-)


to dziewuszka...fortuny bysmy nie zbily... :lol:

gassira - Czw 16 Paź, 2008 10:40

Agnieszka 27 miło mi że choć podpisałaś,że zdjęcia są mojego autorstwa!!!!
Prosiłaś o udostępnienie fot tylko jednego psa z Grand Sen-dostałaś zgodę,prosiłaś o zdjęcia na maila,wysłałam kilka podpisanych,ale nie sądziłam,że wytniesz z nich mój podpis i jeszcze zamieścisz na forum bez zgody.Widać trzeba wysyłać Ci tylko pliki do odczytu,lub w ogóle się nie fatygować!!!
:|
Pozdrawiam serdecznie

Agnieszka27 - Czw 16 Paź, 2008 10:43

przepraszam ! podpis wycielam bo nie lubie fot z krajobrazem ale podpisalam ze sa twoje !!
gassira - Czw 16 Paź, 2008 10:52

Agnieszka27 napisał/a:
przepraszam ! podpis wycielam bo nie lubie fot z krajobrazem ale podpisalam ze sa twoje !!



jak nie lubisz to sama rób zdjęcia!
wystarczyło się spytać,ale jak widać osiągnełaś swoje,przesłałam Ci foty to już Cię reszta przestała interesować.
Jak widać podpisuje tylko foty z wystaw,nie dlatego że mi się nudzi tylko w jakimś celu.
Przeprosiny przyjęte!
Jeszcze raz pozdrawiam.

thina - Czw 16 Paź, 2008 12:02

Ale mamy dziś złą aurę :( na który temat nie wejdę tam ktoś do kogoś ma jakies pretensje :zdziwiony: :>
Medyk - Czw 16 Paź, 2008 12:22

Bo to idzie od samej góry...Patrz relacje Premier -Prezydent :)
Najśmieszniejsze jest to,że tylko kobiety się wyzywaja :) Chłopy są super :)

ala_s - Czw 16 Paź, 2008 12:28

A sio, poszli ze sredniaków, beda uszczypliwe uwagi czynić :> :>
Medyk - Czw 16 Paź, 2008 12:29

Phi...To idziemy... :)
ala_s - Czw 16 Paź, 2008 12:30

Mozecie zostac ale powiedzcie cos miłego raczej: :)
Medyk - Czw 16 Paź, 2008 12:34

średniaki to bardzo fajne pieski , i brody mają też fajne :) Mogie być ?
renee - Czw 16 Paź, 2008 12:35

Optimum medicamentum quies est
ala_s - Czw 16 Paź, 2008 12:35

No tak to co innego :jupi: :jupi: olbrzymy tez są fajne:-)
I jak od razu przyjemnie sie zrobiło :lol: :lol: :lol:

gassira - Czw 16 Paź, 2008 12:42

ehhhh.... :zdziwiony:

:cool: :cool: :cool:





spy - Czw 16 Paź, 2008 12:51

gassira Ty mi nie objezdzaj moich pieknych butkow na dogo - ja w duzo wyzszych moge smigac nawet i z dogami de bordeaux :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
gassira - Czw 16 Paź, 2008 12:55

błahahahah...później się zorientowałam,że to Ty :rotfl: po reszcie fot :rotfl:

nie podoba mi się,ale podziwiam,ja bym nie dala rady :rotfl: ale to pewnie wyższa szkoła jazdy ;-)

choć z tymi dogami z miłą chęcią bym Cię zobaczyła :cool: :>

spy - Czw 16 Paź, 2008 12:57

nooooo a to biale co tam wyszlo to nijak nie wiem co to..... cos mi sie przyczeplo :rotfl: ja nawet w pracy na wyzszych chodze.... w teren :rotfl:
Agnieszka27 - Czw 16 Paź, 2008 12:59

np w takich ?? :



BTW zgadnijcie co to za rasa :) :)
dla ulatwienia dodam ze to NIE jest sznaucer :p

spy - Czw 16 Paź, 2008 13:00

tez :D
gassira - Czw 16 Paź, 2008 13:02

spy nie tłumacz się,zostawiłać cene,żeby wszyscy widzieli :rotfl: :rotfl: :rotfl: ;-)

Agnieszka27 napisał/a:
np w takich ?? :

Obrazek

BTW zgadnijcie co to za rasa :) :)
dla ulatwienia dodam ze to NIE jest sznaucer :p


o matko...jak Ci ludzie w takich butach dają radę????
Aga Rhodesian Ridgeback?????

spy - Czw 16 Paź, 2008 13:07

bokser z ogonem


gassira - ja sie nie tlumacze, mnie sie tlumacza :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Agnieszka27 - Czw 16 Paź, 2008 13:09

to fotka jest z BISow na jakiejs litewskiej krajowce, psica nawet na lokate na BOG sie zalapala:)
a psiak to wyzel wegierski - wiec pani ma obuwie do typowo mysliwskiej rasy - na polowanie jak znalazl !! :rotfl: :rotfl:

captroy - Czw 16 Paź, 2008 13:09

Agnieszka27 napisał/a:
np w takich ?? :

Obrazek

BTW zgadnijcie co to za rasa :) :)
dla ulatwienia dodam ze to NIE jest sznaucer :p


rodezjan?
Fajne butki :)

Agnieszka27 - Czw 16 Paź, 2008 13:11

i od przodu :P


gassira - Czw 16 Paź, 2008 13:18

Agnieszka27 napisał/a:
wiec pani ma obuwie do typowo mysliwskiej rasy - na polowanie jak znalazl !! :rotfl: :rotfl:


:rotfl: :rotfl: :rotfl:




ala_s - Czw 16 Paź, 2008 13:33

gassira napisał/a:
Agnieszka27 napisał/a:
wiec pani ma obuwie do typowo mysliwskiej rasy - na polowanie jak znalazl !! :rotfl: :rotfl:


:rotfl: :rotfl: :rotfl:

Obrazek

Obrazek


Czy to Szwagier z jamna?

Agnieszka27 - Czw 16 Paź, 2008 13:35

Szwagra wystawiala p.Raczynska to bedzie Fandorin albo Abis - musialabym foty obu zobaczyc to bym wiedziala ktory ale raczej fandorin
ala_s - Czw 16 Paź, 2008 13:37

Jesli nie szwagier to Fandorin, na pewno nie Abis:-)
gassira - Czw 16 Paź, 2008 13:45

numer katalogu 186,Aga możesz sprawdzić bo ja sobie nie zakupiłam ;)
Agnieszka27 - Czw 16 Paź, 2008 13:47

gassira napisał/a:
numer katalogu 186,Aga możesz sprawdzić bo ja sobie nie zakupiłam ;)


no to na 100% Top target FANDORIN

gassira - Czw 16 Paź, 2008 14:06

no to jeszcze czarne ;-)
niestety jakość kuleje :|
Cher vom Mandelroschen




NICKNAME Grand Calvera

Agnieszka27 - Czw 16 Paź, 2008 14:09

to ze pieprzorow bylo malutko porazka ale ilosc czarnych tez oszalamiajaca :| :|

sie doigralismy ze za rok nas podczepia pod olbrzymy albo jakies miniatury ;(

gassira - Czw 16 Paź, 2008 14:11

Agnieszka27 napisał/a:
to ze pieprzorow bylo malutko porazka ale ilosc czarnych tez oszalamiajaca :| :|

sie doigralismy ze za rok nas podczepia pod olbrzymy albo jakies miniatury ;(


jak poatrzylam kiedyś na stawki wystaw klubowych w czarnych to po 29 sztuk!!!!!!!a teraz 2 :huh:
ja nie jestem lepsza,też się nie zapisałam a na wystawie byłam :lol:

Agnieszka27 - Czw 16 Paź, 2008 14:13

gassira napisał/a:
Agnieszka27 napisał/a:
to ze pieprzorow bylo malutko porazka ale ilosc czarnych tez oszalamiajaca :| :|

sie doigralismy ze za rok nas podczepia pod olbrzymy albo jakies miniatury ;(


jak poatrzylam kiedyś na stawki wystaw klubowych w czarnych to po 29 sztuk!!!!!!!a teraz 2 :huh:
ja nie jestem lepsza,też się nie zapisałam a na wystawie byłam :lol:


i tobie sie lomot za to nalezy :bije: :bije: :bije:

Toro - Czw 16 Paź, 2008 14:16

Agnieszka27 napisał/a:
sie doigralismy ze za rok nas podczepia pod olbrzymy albo jakies miniatury


To bedzie bardzo ciekawie wygladac. Ciekawe czy sredniaki beda traktowac jako przerosniete, czy miniatury za niewyrosniete :rotfl:

captroy - Czw 16 Paź, 2008 14:20

Agnieszka27 napisał/a:
gassira napisał/a:
numer katalogu 186,Aga możesz sprawdzić bo ja sobie nie zakupiłam ;)


no to na 100% Top target FANDORIN


dokladam nastepne 100% ,ze to Fandorin

gassira - Czw 16 Paź, 2008 14:22

Agnieszka27 napisał/a:
gassira napisał/a:
Agnieszka27 napisał/a:
to ze pieprzorow bylo malutko porazka ale ilosc czarnych tez oszalamiajaca :| :|

sie doigralismy ze za rok nas podczepia pod olbrzymy albo jakies miniatury ;(


jak poatrzylam kiedyś na stawki wystaw klubowych w czarnych to po 29 sztuk!!!!!!!a teraz 2 :huh:
ja nie jestem lepsza,też się nie zapisałam a na wystawie byłam :lol:


i tobie sie lomot za to nalezy :bije: :bije: :bije:


e tam,czasem trzeba jako widz jeździć,a poza tym co to za satysfakcja wygrać z samym sobą :D ;) :>

captroy - Czw 16 Paź, 2008 14:24

gassira napisał/a:
Agnieszka27 napisał/a:
wiec pani ma obuwie do typowo mysliwskiej rasy - na polowanie jak znalazl !! :rotfl: :rotfl:


:rotfl: :rotfl: :rotfl:

Obrazek

Obrazek


masz wiecej sredniakow a w szczegolnosci Fendorina?

gassira - Czw 16 Paź, 2008 14:32

captroy napisał/a:


masz wiecej sredniakow a w szczegolnosci Fendorina?


mam w zasadzie prawie same średniaki,ale najwięcej mam Azara z Grand Sen i psów z Jamna,choć pewnie jeszcze jakieś foty Fendorina się znajdą ;)


Romas - Czw 16 Paź, 2008 15:15

_hania_ napisał/a:
Romas napisał/a:


Ja najpierw kupilam kubraczek zamaly ,moze jak piszecie z powodu tej niewymiarowosci sredniaka.Dlugosc byla o.k natomiast glebokosc klatki piersiowej znacznie za mala.


bo dostalas ubranko szyte pod spaniela ;-)

Romas napisał/a:
No i to szczeniatko w Zahrabske, piekne ,piekne .Milo popatrzec na tak piekne stworzonko.

Kupmy go grupowo i zarabiajmy na kryciu :-)


to dziewuszka...fortuny bysmy nie zbily... :lol:


To spaniele maja takie malutkie klatki piersiowe ,nie wiedzialam .Moja Zuzia ma od 57 do 64 cm i juz bylam w strachu ,ze ten najwiekszy kaftanik tez nir bedzie pasowal ale jakos sie w niego miesci.

Co do tego krycia suczka :-) to nic mnie nie usprawiedliwi z tych checi poza tym ,ze spieszylam sie bardzo do pracy :serduszka:
Tak czy siak psiaczek /psiaczkowa sliczna .Moze to i lepiej ,ze to suczka bede mogla rozmyslac o kupnie szczeniaka po niej :-) Bo nie ma nic milszego niz takie rozmyslania,jak juz sie kupi tegoi psa to nuda, rutyna :P

captroy - Czw 16 Paź, 2008 16:19

gassira napisał/a:
captroy napisał/a:


masz wiecej sredniakow a w szczegolnosci Fendorina?


mam w zasadzie prawie same średniaki,ale najwięcej mam Azara z Grand Sen i psów z Jamna,choć pewnie jeszcze jakieś foty Fendorina się znajdą ;)

Obrazek


mogla bys przeslac na jurekpro@op.pl bylbym zobowiazany,tylko dla moiego archiwum ;)

Meggy - Czw 16 Paź, 2008 16:31

Czy nr.186, to jakiś psiak Z Jamna??Bardzo ładnie na tym zdjęciu wygląda!!
captroy - Czw 16 Paź, 2008 16:34

Meggy napisał/a:
Czy nr.186, to jakiś psiak Z Jamna??Bardzo ładnie na tym zdjęciu wygląda!!

Maggy to Fendorin dady of Badek :D

Meggy - Czw 16 Paź, 2008 16:39

Ja tak własnie zorientowana w średniakach ;-)

Podoba mi sie ten psiak!! :-)

Agnieszka27 - Czw 16 Paź, 2008 16:42

captroy FAndorin !!
captroy - Czw 16 Paź, 2008 16:50

Agnieszka27 napisał/a:
captroy FAndorin !!


ok A-27 FANDORIN oczywiscie-literowka ;) ,jakies dzisiaj przesilenie emocjonalne??

[ Dodano: 2008-10-16, 16:57 ]
Meggy napisał/a:
Ja tak własnie zorientowana w średniakach ;-)

Podoba mi sie ten psiak!! :-)


..no i slusznie Meggy :)

Agnieszka27 - Czw 16 Paź, 2008 16:57

a zebys wiedzial :P bez kija nie podchodz :rotfl:
captroy - Czw 16 Paź, 2008 16:59

Agnieszka27 napisał/a:
a zebys wiedzial :P bez kija nie podchodz :rotfl:


..to przez zy..ca Madzie? :>

Meggy - Czw 16 Paź, 2008 17:03

Agnieszka27 napisał/a:
gassira napisał/a:
numer katalogu 186,Aga możesz sprawdzić bo ja sobie nie zakupiłam ;)


no to na 100% Top target FANDORIN


Hmm, nawet wcześniej było już o tym psie!! ;-)

Gratuluję CAptroy, ładnego ojca ma Badek :-)

_hania_ - Czw 16 Paź, 2008 18:25

Romas napisał/a:
(...) bede mogla rozmyslac o kupnie szczeniaka po niej :-) Bo nie ma nic milszego niz takie rozmyslania,jak juz sie kupi tegoi psa to nuda, rutyna :P


wiesz co..., takie rozmyslania to katorga! nie moge miec na razie ani pol psa a tu sie dowiaduje ze moja ulubiona suczynka szykuje sie do macierzynstwa... w dodatku tatus tez mi sie podoba... wolalabym ta rutyne po kupnie (rutyna? nuda? przy sredniaku??? eee...niemozliwe :-) )

Romas - Czw 16 Paź, 2008 20:51

Tak ja wiem ,ze mam swojego rodzaju swira.
Chcialabym miec o wiele wiecej psow niz moge i niz rozsadek nakazuje .Oczywiscie opieka nad dwoma sredniakami to juz jest cos o czasami mnie zalamuje ale przekornie mowie na to rutyna.
Poniewaz nie da sie tego nie robic, jest to cos niezmiennego te : spacery ,szkolenia ,zabawy, karmienia ,strzyzenia,leczenia i RZUCANIA PIŁKA czy sie chce czy nie :-) , jak kolejny wschod slonca.
Wiec tak milo sobie pomarzyc, poogladac te piekne psy i,poplanowac jak to pieknie miec kolejnego sznaucerka , a potem Dziekowac Bogu ,ze to tylko marzenia a nie rzeczywistosc :rotfl:


Znalazłam w necie cos takiego co strasznie mnie rozsmieszylo.Przeczytajcie te kilka zdan i ucieszcie sie jak ja :rotfl: :rotfl: :rotfl:
http://www.wiadomosci24.p...cerow_8842.html
Ach , ludzie to maja fantazje "niezwykle posluszny ".....taaaaaaa ........ja to pewno jakas inna rase mam :-)

gassira - Czw 16 Paź, 2008 22:56

[quote="captroy]

mogla bys przeslac na jurekpro@op.pl bylbym zobowiazany,tylko dla moiego archiwum ;) [/quote]

tylko tego psa co Cię interesował????

captroy - Czw 16 Paź, 2008 23:33

gassira napisał/a:
[quote="captroy]

mogla bys przeslac na jurekpro@op.pl bylbym zobowiazany,tylko dla moiego archiwum ;)


tylko tego psa co Cię interesował????[/quote]

przeslij co masz :)

gassira - Czw 16 Paź, 2008 23:35

captroy napisał/a:


przeslij co masz :)


żartujesz :rotfl: :rotfl: :rotfl:

captroy - Czw 16 Paź, 2008 23:40

gassira napisał/a:
captroy napisał/a:


przeslij co masz :)


żartujesz :rotfl: :rotfl: :rotfl:

no dobra zartowalem ;-)
Fandorina i kilka najciekawszych ze sredniakami obu masci :)

gassira - Czw 16 Paź, 2008 23:44

captroy napisał/a:
gassira napisał/a:
captroy napisał/a:


przeslij co masz :)


żartujesz :rotfl: :rotfl: :rotfl:

no dobra zartowalem ;-)
Fandorina i kilka najciekawszych ze sredniakami obu masci :)


a nie będziesz na wystawie np. w Poznaniu ;) ?? ??Bo wole płytke nagrać,to będzie już 5 a jeszcze cały czas ktoś do dzwi puka :huh:

captroy - Czw 16 Paź, 2008 23:49

gassira napisał/a:
captroy napisał/a:
gassira napisał/a:
captroy napisał/a:


przeslij co masz :)


żartujesz :rotfl: :rotfl: :rotfl:

no dobra zartowalem ;-)
Fandorina i kilka najciekawszych ze sredniakami obu masci :)


a nie będziesz na wystawie np. w Poznaniu ;) ?? ??Bo wole płytke nagrać,to będzie już 5 a jeszcze cały czas ktoś do dzwi puka :huh:


...najblizsza nasza Poska wystawa to w kwietniu ;)
Wyslesz jak bedziesz miala chwilke ,nie ma pospiechu :)

gassira - Czw 16 Paź, 2008 23:52

captroy napisał/a:
...
Wyslesz jak bedziesz miala chwilke ,nie ma pospiechu :)


błahahahhaha :rotfl:
oki,jak nie zapomne,ale jakby do poniedziałku (kwietniowego :rotfl: ;-) ) nie było to się przypominaj ;-)


Ghost - Pią 17 Paź, 2008 00:52

Pozdrawiam wszystkich. Jestem tu nowa. Dzięki haniu za pozdrowionka :) . Mam popieprzonego średniaka z dużym talentem pedagogicznym :lol2: . Mam nadzieję, że będziemy miło spędzać czas na tym forum :)
captroy - Pią 17 Paź, 2008 01:16

Ghost napisał/a:
Pozdrawiam wszystkich. Jestem tu nowa. Dzięki haniu za pozdrowionka :) . Mam popieprzonego średniaka z dużym talentem pedagogicznym :lol2: . Mam nadzieję, że będziemy miło spędzać czas na tym forum :)


Pozdrawiam Ghost i Szczecin :ok:

Romas - Pią 17 Paź, 2008 07:57

Czesc Ghost :-)
Agnieszka27 - Pią 17 Paź, 2008 14:20

w Poznaniu stawka wieksza niz na klubie :)

Sznaucer Średni (czarny)
pies

championów 3
DON DIEGO Flavago
Fuego vom manzenbach
-
otwarta 1
-
szczeniąt 1
-
suka
championów 1
-
pośrednia 2
GASSIRA Flavago
-

Sznaucer Średni (pieprz-sól)
pies

championów 4
Grand Sen AZAR
Top target FANDORIN ?
-
-
młodzieży 5
Grand Sen BOSS
Grand Sen BORYS
ARON Grand Head
Grey tetis JUPITER
-
otwarta 3
ABIS od Kieliszka ?
Dronas JULES VERNE ?
BOSMAN Olesnicki Brodacz ?
weteranów 1
Argenta's LOJTNANT LOKE ?
suka
championów 5
TOLERANT TESSIE ze Zahrabske
-
-
-
-
młodzieży 2
Grand Sen BONA
Ankor Kurazh ORIONA BELLATRIX
otwarta 2
-
-
pośrednia 2
HI FI z czartowego Pola ?
-
weteranów 1
-

ma ktos pomysly na reszte stawki ?

gassira - Pią 17 Paź, 2008 14:23

2 suka w pośredniej to chyba Awangarda Altair,ale nie dam sobie za to ręki uciąć :>
Agnieszka27 - Pią 17 Paź, 2008 14:26

mysle ze w czarnych w championach beda jeszcze Nickname i Chicago
gassira - Pią 17 Paź, 2008 14:30

dziwi mnie że zagraniczne psy nie dopisały :| myślałam,że będzie ich cała masa :>
Agnieszka27 - Pią 17 Paź, 2008 14:32

w pieprzakach maja sie ruskie Dronasy pojawic :jupi:
captroy - Pią 17 Paź, 2008 14:38

gassira napisał/a:
dziwi mnie że zagraniczne psy nie dopisały :| myślałam,że będzie ich cała masa :>


..ja myslalem,ze chociaz jedna fote przeslesz :| ,mialem przypominac :>

ala_s - Pią 17 Paź, 2008 17:50

Agnieszka27 napisał/a:
w Poznaniu stawka wieksza niz na klubie :)

młodzieży 2
Grand Sen BONA
CZARNA CORA Zielony Kącik
otwarta 2
pośrednia 2
HI FI z czartowego Pola ?
weteranów 1

A skąd wzielas suki mlodziez? ja Teri zapisywalam do mlodziezy- moze jej nie przyjeli?

gassira - Pią 17 Paź, 2008 22:54

HI FI z Czartowego Pola

Agnieszka27 - Pią 17 Paź, 2008 23:29

ala_s napisał/a:
Agnieszka27 napisał/a:
w Poznaniu stawka wieksza niz na klubie :)

młodzieży 2
Grand Sen BONA
CZARNA CORA Zielony Kącik
otwarta 2
pośrednia 2
HI FI z czartowego Pola ?
weteranów 1

A skąd wzielas suki mlodziez? ja Teri zapisywalam do mlodziezy- moze jej nie przyjeli?


dziewczyna od tej suni kiedys na dogo pisala ze pojedzie ale moze sie rozmyslila - to moje strzaly sa

_hania_ - Pią 17 Paź, 2008 23:59

a mnie w Poznaniu nie bedzie ;(

juz myslalam, ze sobie pojade, poogladam, deklaracje pozbieram a tu doopa ;( dziadkowie wybywaja w ten wlasnie weekend, stary najprawdopodobniej bedzie pracowal a z Jaskiem po Wrocku nie zamierzam juz na zadna wystawe jechac!

no i tak 9 listopada bede siedziec w domu ;(

Ka-Vanga - Sob 18 Paź, 2008 00:32

Siostra Lisy - Leila - i jak Wam sie widzi?




gassira - Sob 18 Paź, 2008 00:36

mi się widzi :cool:
jakby się wyprostowała wyszła by jeszcze lepiej ;-) no i szkoda że ujęcie od tej strony ;)
fajna suczka,ile ma?

_hania_ - Sob 18 Paź, 2008 00:37

mnie sie podobie ;-) inaczej zrobiona fotka wiec trudno porownywac co ktora ma gorsze ale Leila chyba bardziej szorstka...(chyba ze wczesniej wytrymowana...)

poza tym ja na glodzie sznaucerowo - szczeniakowym... wszystko co srednio popieprzone to mi sie podoba ;-)

Ka-Vanga - Sob 18 Paź, 2008 00:41

ma 4,5 miesiaca - i chyba pierwszy raz tak na powaznie ustawiana - na pewno zmeczona, bo caly dzien robiona

jak bede miala nowe jakies fotki to wstawie

gassira - Sob 18 Paź, 2008 00:47

Ka-Vanga napisał/a:
ma 4,5 miesiaca - i chyba pierwszy raz tak na powaznie ustawiana - na pewno zmeczona, bo caly dzien robiona

jak bede miala nowe jakies fotki to wstawie


myślałam,że ciut starsza :zdziwiony:
no to czekamy na focie :cool:
Olcia jakiegoś młodego średniego czarnucha byś dała,to bym oko nacieszyła ;-) jak się starasz :hahaha:

Ka-Vanga - Sob 18 Paź, 2008 00:55

Dobra dobra, "czegos" Ci poszukam - kiedys :D
_hania_ - Sob 18 Paź, 2008 01:08

to ja cos czarnego mam... nie wiem czy oczy wam sie uciesza ale co tam - wkleje ;-)

gassira - Sob 18 Paź, 2008 01:14

a co to za maleństwo????
_hania_ - Sob 18 Paź, 2008 01:20

suczka z miotu I od Kobyliho Potoka ( http://www.schnauzer-standard.com/i_blackE.html ) i patrzac na te szczeniaczki to obecny miot Gagatkow jest super wyrownany!!! - gratki ala!!!)

a tu sobie popatrz na cale stadko (10) srednich czarnuszkow z Mohner's:
http://www.mohner.dk/html/puppy_gallery.html

gassira - Sob 18 Paź, 2008 01:35

No miot Gagatkowy o wiele bardziej mi się podoba niż ten z pierwszego linka ;)

ale maluchy to wszystkie fajne są :buja w oblokach:

_hania_ - Sob 18 Paź, 2008 01:46

gagatki prawie jak z jednej pieczatki powychodzily ;-)
ala_s - Sob 18 Paź, 2008 08:15

_hania_ napisał/a:
gagatki prawie jak z jednej pieczatki powychodzily ;-)



Dzieki dziewczyny :)
Ciekawe ze po matce Neski kryte bratem Czarnego Straznika Luckiego Cowboya w Petersgurgu tez wyszedl wyjatkowo wyrownany miot :)

bella fraga - Sob 18 Paź, 2008 08:58

10 średniaczków ale miocik.Ladne zwierzaczki.A gagatki fajniusie :cool:
Agnieszka27 - Sob 18 Paź, 2008 11:48



wiecej w dziale dzieci i psy :D

_hania_ - Sob 18 Paź, 2008 12:00

jessooooo...jak panna Magdalena sie zmienila! teraz jest chyba bardziej do ciebie podobna!!!
Petra Vrchotova - Sob 18 Paź, 2008 12:16

Hania :pa: Carlo je uz super :tancze: vse je zase :ok:
_hania_ - Sob 18 Paź, 2008 13:41

Petra! po tobie tez widac ze jest juz super! masz bardzo dobry humor i wklejasz nam super fotki ;-)

mocno wycaluj Karolka ode mnie :serce: :calus: :serce:

Petra Vrchotova - Sob 18 Paź, 2008 15:08

Hania! Karolko dekuje :) a posila dnesni foto :D

http://picasaweb.google.c...479125028842674

Andreany - Sob 18 Paź, 2008 17:01

Pozdrawiam z Czech!
Slyszalam ze juz oceniecie moje szczeniaki :)
Tak prawda, w tym miocie byla kazda sztuka w innym typie, no niemyszle ze by to bylo do placzu :|
Tak czasami bywa jak sie hoduje zupelnie bez inbreedingu.

Romas - Sob 18 Paź, 2008 18:37

Wiadomo ,ze hodowla to nie jest latwa sprawa wiec i rezultaty rozne.
My tu tak sobie gadamy i oceniamy co sie komu podoba i co sie nie podoba ale za powaznie to ja bym tych ocen nie brala :-)

Hania , a dlaczego Ty ze mna tak sie szczegolnie witasz ? ;-) Skad sie sciaga taki program zeby mi tez sie taki " wyszczegolniony" podpis sie wyswietla??

_hania_ - Sob 18 Paź, 2008 19:27

Petra! dzieki za fotke :-)

witaj Andreany :-) wkleilam zdjecie tej suczki bo gassira chciala zobaczyc malego czarnuszka :-) wkleilam ta suczke bo mi sie bardzo podoba jej katowanie ;-) ale troche za dluga jest :-(

romas...z tego co pamietam to trzeba w kwadratowym nawiasie wstawic you i kazdemu bedzie sie wyswietlal jego nick :-)

brazowooka - Sob 18 Paź, 2008 19:32

Petra Vrchotova napisał/a:
Hania! Karolko dekuje :) a posila dnesni foto :D
Obrazek
http://picasaweb.google.c...479125028842674

całuski i pogłaskanie i oczywiście łapka od córeczki

Andreany - Sob 18 Paź, 2008 20:21

_hania_ napisał/a:
ale troche za dluga jest :-(

Zgadzam sie, do tego ona ma bardzo silne kosci, a i duzo przedpiersia i to jej niepomaga, bo wyglada jesce dluzsa niz jest. Ta sunia byla moja serdcowa sprawa - super charakter, ma dluga glowe, piekne linki glowy i duzo substitucji. Tak wygladala v 6 tygodniach

_hania_ - Sob 18 Paź, 2008 20:29

a tu wyglada zupelnie inaczej... troche inne ustawienie i zupelnie inny szczeniak ;-)
jak bedziesz miala jeszcze jej fotki to wrzuc! ciekawa jestem jak teraz wyglada!

Andreany - Sob 18 Paź, 2008 20:47

_hania_ napisał/a:
a tu wyglada zupelnie inaczej... troche inne ustawienie i zupelnie inny szczeniak ;-)
jak bedziesz miala jeszcze jej fotki to wrzuc! ciekawa jestem jak teraz wyglada!

zdjecia - to jest fajne, tylko nie realita
jestem sama ciekawa, jak wyglada teraz
najwazniejsze dla mnie, zeby ja kochali po cale je zycie

ala_s - Sob 18 Paź, 2008 23:26

Szczeniaki sie czasem dziwnie rozwijają :) Rikuś czyli Lucas- dla przypomnienia jego fotka z Zabrza
http://img147.imageshack....zabrze13dx0.jpg
- jako 7-tygodniowy szczeniak był bardzo dlugi i jakis taki niezgrabny ze nie udało mu sie zdjęcia zrobic. Wydawalo mi sie ze wcale nie rokuje wystawowo. A jak przyszedl pierwszy raz do strzyzenia jako 6-miesięczny piesek bylam zaskoczona jak ladnie się rozwinął :D :D

_hania_ - Nie 19 Paź, 2008 00:16

gdyby to wszystko takie latwe bylo... to bylo nudne ;-)
ja ostatnio mam strasznego gloda na szczeniaka...chodze po stronach, ogladam i jeszcze bardziej sie doluje ;-(

Petra Vrchotova - Nie 19 Paź, 2008 07:20

brazowooka napisał/a:
Petra Vrchotova napisał/a:
Hania! Karolko dekuje :) a posila dnesni foto :D
Obrazek
http://picasaweb.google.c...479125028842674

całuski i pogłaskanie i oczywiście łapka od córeczki


Karolko :pa: :pa: :pa: Channelku ;-)

[ Dodano: 2008-10-19, 17:55 ]
Dnes na Narodni vystave v Brne vyhrala BOB fena ACATRE KIRKÉ Gloria Leones. Very beautiful standard schnauzer :cool:

http://picasaweb.google.c...887507572675842

Agnieszka27 - Nie 19 Paź, 2008 19:50

mala fotorelacje :)

Krajowa Wystawa BRNO CZ 19.10.2008

sredniaki ps

PSY

kl.mlodziezy
Grand Sen BRANDO - V1 CAJC



kl.posrednia
Epoha Kurabo ESENIN - V1 CAC, Narodni Vitez





kl.otwarta
FRONTALL od Kobyliho potoka - V1 CAC



GREETING Alarm Beskyd - nieobecny

SUKI

kl.mlodziezy
GILLY ze Vsackych Luhu - V1

( suczka cala ocene tak stala :| )



kl.posrednia
ACATRE KIRKE Gloria Leones - V1 CAC, Narodni Vitez, BOB



kl.otwarta
ALACRE ARTEMIS Gloria leones - nieobecna

ERIA EUFORIA Alarm Beskyd - V1 CAC



kl.championow
Grand Sen ANAIS - nieobecna

HERA Imprese - zrezygnowala ( sedzia jej 42 cm zmierzyl :| :| )



ABLE ABIGAIL Fortuna Moravia - V1 CAC




[ Dodano: 2008-10-19, 20:02 ]
srednie czarne

PSY

kl.championow
CHICAGO Bohemia cardinal - V1 CAC, narodni Vitez, BOB



DON DIEGO Flavago - V2 r.CAC



SUKI

kl.otwarta
AZALEA Cerny Kreminek - bdb 1



kl.championow
CHER vom Mandelroschen - nieobecna

XIRA BLACK Grand calvera - V1



Andreany - Nie 19 Paź, 2008 21:18

Fajna i szybka fotorelacja.
Romas - Nie 19 Paź, 2008 21:20

Agnieszka 27 dziekujemy za fotorelacje :-)
Czy Ty bylas na tej wystawie i odrazu tak szybko nam zdjecia wkleilas ?Jesli tak to podziwiam sprawnosc :-)

gassira - Nie 19 Paź, 2008 21:24

ale młoda średniaczka się zmieniła :) też jestem ciekawa jak wygląda teraz ;)


Brawa da zwycięzców i gratuluję relacji ;-)
GILLY rzeczywiśćcie nie wygląda zbyt ładnie,ale może miała gorszy dzień ;)

Agnieszka27 - Nie 19 Paź, 2008 21:38

Romas napisał/a:
Agnieszka 27 dziekujemy za fotorelacje :-)
Czy Ty bylas na tej wystawie i odrazu tak szybko nam zdjecia wkleilas ?Jesli tak to podziwiam sprawnosc :-)


ja do Brna mam "rzut beretem' - tylko 4 h jazdy :) :)

szkoda tylko ze moja glupawka beznadziejnie foci w hali :(

wystawa sama w sobie Ok choc ringi bardzo sliskie, sporo psow nie pokazalo sie tak jak zwykle w ruchu a dywanik byl tylko przez srodek - do biegu po prostej
sedziowal Petr Pavelek i radze nie jezdzic do tego faceta :|
to co wyprawial w miniaturach przekraczalo wszytkie granice :o

moj Waciak z opisem mniej wiecej z: piekny pies, doskonale kwadratowy , o pieknej glowie, doskonalej mechanice ruchu itp zalapal bdb :| za co ? bo jego wlos mial 1-1,5 cm a powinien miec 2 cm !! tylko skad sedzia wzial takie kryterium ?
w mini cz-sr wogole zwyc rasy nie wybral

sedzia kazdemu psu dokladnie obejrzal zeby a potem mierzyl wzrost ... no i za duzym sredniakom nic nie mowil i nie zwracal uwagi np na to ze pies przy mierzeniu prawie sie kladzie za to Herze jakims cudem wymierzyl wzrost ponizej dolnej granicy wzrostu ...

niby duzo kazal biegac, niby dokladnie macal, niby opisy szczegolowe - ale jak dla mnie robil otoczke do tego ze tak naprawde nie zna sie na rasie ...

za to pod wzgledem towarzyskim wystawa super udana !! usmialam sie jak nigdy :D :D
Pozdrawiam czeskich sznauceromaniakow ! :serduszka:

gassira - Nie 19 Paź, 2008 21:52

dziwny sędzia :|

jak mu się zbyt niski wzrost nie podobał,a za wysokie psy ok,to rzeczywiście coś nie tak :|

witch - Nie 19 Paź, 2008 22:06

Fajna relacja i fajne niektóre psiaki. :)
Andreany - Nie 19 Paź, 2008 22:28

Pan sedzia zawsze poprawi mi humor :-) Te nizkie stawki sa wynikiem, my go znamy i moze bylo warto zapytac ,co to za goscia.
captroy - Pon 20 Paź, 2008 03:20

..Jola gratulacje dla Gadu Gadu w Zemplen :jupi:
Petra Vrchotova - Pon 20 Paź, 2008 07:19

Agnieszka27 napisał/a:
mala fotorelacje :)


Agnieszka ! Dekuji za super fotogalerii z vystavy (mohla bych si foto Ebi vlozit na web ?). Ja nemam dobry fotoaparat do haly :| , proto jsem fotila jen venku. Souhlasim s Agnieszkou a doporucuji, na tohoto rozhodciho radeji nejezdit, usetri se penize a nepokazi si nalada :) To, co udelal u minischnauzer - no comment :beksa: A jeste komentar k me Ebi - srst na tele dobre kvality, ale na nohou moc mekka a svetla :o . Co by pak rekl na Karolka, ze je to white schnauzer ? :rotfl:

Joanna - Pon 20 Paź, 2008 19:52

hej hej
wszystko sie zgadza odradzam tego sedziego :) jak dla mnie to raczej przypadkowa osoba do sedziowania sznaucerow. wady okazywały sie zaletami i prowadzily do wygranych niektorych psow. :( no ale coz w Czechach trudno trafic innego sedziego niz Czecha wiec za bardzo wyboru nie ma :)ale co tam grunt to duzo smiechu i wyborowe towarzystwo :)

Agnieszka27 - Pon 20 Paź, 2008 23:21

Petra zaraz ci wysle wszystkie zdjecia Ebi jakie mam to sobie cos wybierzesz

[ Dodano: 2008-10-21, 11:40 ]
dunska Leila zgarnela BIS Baby na ichtejszej klubowce :)


Petra Vrchotova - Wto 21 Paź, 2008 14:33

Agnieszka moc dekuji za fota ;-)
_hania_ - Wto 21 Paź, 2008 19:35

W Czechach i nasi sedziowie robia rozne rzeczy... uslyszalam kiedys od naszego rodaka ze CACIBa nie dostane bo juz dosc Polakim rozdal i jak jeszcze da mojemu psu to go Czesi do sedziowania nigdy juz nie zaprosza... no a czy to moja wina ze sredniaki jakos tak pod koniec wlazily na ring???
Agnieszka27 - Wto 28 Paź, 2008 08:25

Petra ! andreany !

wiecie cos o panu Vibor Jezek, CZ ??

mioe chcialabym trafic na drugiego pana Pavelke :rotfl:

Andreany - Wto 28 Paź, 2008 09:35

Agnieszka27 napisał/a:

wiecie cos o panu Vibor Jezek, CZ ??


To sedzia? Nieznam nikogo o takiego u sznaucerow? Gdie ma siedzowac?

Agnieszka27 - Wto 28 Paź, 2008 09:43

Andreany napisał/a:
Agnieszka27 napisał/a:

wiecie cos o panu Vibor Jezek, CZ ??


To sedzia? Nieznam nikogo o takiego u sznaucerow? Gdie ma siedzowac?


w Graz w 2009
w googlach pokazuje ze sedziuje grupy 1 i 3 wiec tez jestem zdziwiona

Andreany - Wto 28 Paź, 2008 09:47

i niewie o tym ze by ktos s tym taky robil atestacje na II gruppe, czy to nie pomylka?
Agnieszka27 - Wto 28 Paź, 2008 09:50

Andreany napisał/a:
i niewie o tym ze by ktos s tym taky robil atestacje na II gruppe, czy to nie pomylka?


on jest i na stronie OKV podany i na stronie austriackiego klubu sznaucera - pinczera :zdziwiony:

moze sami nie wiedza ze sie facet nie nadaje :rotfl:

_hania_ - Wto 28 Paź, 2008 14:31

e tam...zaraz sie nie nadaje... wiecej wiary w ludzi :D
Petra Vrchotova - Wto 28 Paź, 2008 16:58

Agnieszka27 napisał/a:
Petra ! andreany !

wiecie cos o panu Vibor Jezek, CZ ??

mioe chcialabym trafic na drugiego pana Pavelke :rotfl:



Ja chci taky jet do Grazu, ale vůbec nic me Vibor Jezek nerika :nie: Tak se asi necham prekvapit, jen doufam, ze mile :D

Różyczka - Wto 28 Paź, 2008 17:03

Agnieszka27 napisał/a:

wiecie cos o panu Vibor Jezek, CZ ??

Ten Pan jest z Chorwacji ;-) .
http://eurodogshows.com/j...jezek-vibor.htm

_hania_ - Wto 28 Paź, 2008 17:17

Rozyczka! prawdziwy z Ciebie detektyw ;-)
Petra Vrchotova - Wto 28 Paź, 2008 17:23

Vypada dobre :lol:
_hania_ - Wto 28 Paź, 2008 17:45

Petra! a jak Carlo?
Petra Vrchotova - Wto 28 Paź, 2008 18:31

Ahoj Hania :pa: Carlo je opet v kondici. O vikendu jsme byli na prochazce a behal jako stene :lol: poslu fotky


http://picasaweb.google.c...280960626768882

Hania ! podivej se na http://picasaweb.google.c...008NaTodeSkHoE# ;)

Agnieszka27 - Wto 28 Paź, 2008 20:42

Różyczka napisał/a:
Agnieszka27 napisał/a:

wiecie cos o panu Vibor Jezek, CZ ??

Ten Pan jest z Chorwacji ;-) .
http://eurodogshows.com/j...jezek-vibor.htm


ha ha a w dwoch miejscach mu Cz dopisuja :lol: :lol:

Romas - Wto 28 Paź, 2008 21:56

Petra Vrchotova napisał/a:
Ahoj Hania :pa: Carlo je opet v kondici. O vikendu jsme byli na prochazce a behal jako stene :lol: poslu fotky

Obrazek
http://picasaweb.google.c...280960626768882



Petra , jakie fajne zdjecia psiakow.Przyjemnie ogladac takie stado.
A U Ciebie tam sa dziki czy sarny ? I co robia Twoje sredniaki jak zobacza sarne lub zajaca ?
Pytam ,bo moja Zuzia sredniaczka p/s nie zwraca uwagi na zwierzeta lesne a natomiast Bianka sredniaczka czarna chetnie je tropi i gania.Zastnawiam sie jak wiele sredniakow ma taki silny instynkt mysliwski.

Agnieszka27 - Wto 28 Paź, 2008 22:00

u mnie tez masa saren a i dziki sie trafia

suczki czasem pogonia, ale nezbyt daleko i zaraz wracajac za to Lancelot jak zwachal sarne to nie odpuszczal az mu sil brakowalo na pogon, czesto wracal slaniajac sie na nogach ze zmeczenia bo i pol godziny potrafil sarny ganiac

Petra Vrchotova - Sro 29 Paź, 2008 07:24

Romas napisał/a:

Petra , jakie fajne zdjecia psiakow.Przyjemnie ogladac takie stado.
A U Ciebie tam sa dziki czy sarny ? I co robia Twoje sredniaki jak zobacza sarne lub zajaca ?
Pytam ,bo moja Zuzia sredniaczka p/s nie zwraca uwagi na zwierzeta lesne a natomiast Bianka sredniaczka czarna chetnie je tropi i gania.Zastnawiam sie jak wiele sredniakow ma taki silny instynkt mysliwski.


U nas moc saren a zajac. Carlo nema vubec zajem :nie: , Rendy a Ebi je pogonia, ale nezbyt daleko i zaraz wracajac ;-) a nase nejstarsi Ajda je skoro slepa, tak je vetsinu prochazky na voditku, ale kdyz byla v poradku, zver nehonila :)

captroy - Sro 29 Paź, 2008 07:41

Romas napisał/a:
Zastnawiam sie jak wiele sredniakow ma taki silny instynkt mysliwski.


...poczatkowo myslelismy,ze nasz Badek to kocha wszystko co zyje.Nasza teorja trwala do momentu wykocenia sie mlodych zajecy.Jeden z nich tej milosci nie przezyl.Kiedy pogonil sarne i mial w d...ie nasze nawolywanie ,stwierdzamy jednoznacznie,ze instynkt mysliwski ten pies posiada!!

_hania_ - Sro 29 Paź, 2008 07:46

Petra! Carlo wyglada juz na zdrowego i szczesliwego ;-) tylko taki chudy biedak jeszcze jest...

Carlo niczego nie goni! to pacyfista ;-) ale reszta moich sznaucerow gonila zwierzyne, ale niezbyt daleko - i dobrze, bo u mnie nawiedzeni mysliwi potrafili strzelac do psow... zastrzeli kiedys malamuta ;-(

Petra Vrchotova - Sro 29 Paź, 2008 07:51

Carlo hodne zhubnul, z 21kg na 15 kg :( Ale uz dobre zere, tak snad bude nabirat :)
Romas - Sro 29 Paź, 2008 07:51

To dobrze ,ze Waszym psom tez sie trafiaja takie przypadki .Myslalam ,ze jestem osamotniona :-) choc kiedy Agnieszka 27 cos pisala o tym wlasnei ,ze jej Lanc gania sarny.
Ja bardzo sie zdumialam ta cecha sredniakow.
Zylam w przekonaniu ,ze sa to psy historycznie pochdzace od psow stajennych ,strozujacych , towarzyszacych wozakom .Nic mi niewiadomo o ich mysliwskich rodowodach choc takie wzmianki niekiedy sa .
Owszem moja Zuzia gania szybko poruszajace sie oboiekty ( ganiala ,bo juz wybilismy jej to z glowy) ale nigdy nie tropila zwierzyny .
Natomiast Bianka jak najbardziej podejmuje trop i oddala sie tym tropem w nieznanym kierunku .Oczywiscie musielismy podjac kroki zapobiegajace tym pomyslom Bianki ale i tak pozostaje strach czy jej cos do glowy nie strzeli jak rozluznimy wiezy dyscypliny :-)
Te sredniaki to zawsze potrafia czlowieka zaskoczyc :-)

_hania_ - Sro 29 Paź, 2008 08:17

Romas! serdniaki uwielbiaja tropic ;-) moja Brugia na IPO byla najlepsiejsza na sladzie... weszyla z takim zapalem ze wszyscy sikali jak widzieli jak ona przykuca ledwo jak znalazla jakis przedmiot zostawiony na sladzie i frunie dalej ;-)
ala_s - Sro 29 Paź, 2008 08:31

Pokaże Wam zdjecie młodego pieska- jak Wam sie podoba? I kto to jest, moze ktos zgadnie?

Agnieszka27 - Sro 29 Paź, 2008 08:38

Lanc to wogole taki latajacy za zwierzyna - kiedys kury ganial u znajomego na wsi a jak go zamknelismy w domu to wylazl przez okno i dalej za kurami :rotfl:
Petra Vrchotova - Sro 29 Paź, 2008 08:50

Agnieszka27 napisał/a:
Lanc to wogole taki latajacy za zwierzyna - kiedys kury ganial u znajomego na wsi a jak go zamknelismy w domu to wylazl przez okno i dalej za kurami :rotfl:


Mela jsem stejneho blazna na kury :) Muj prvni stredni knirac Ben (Benn Lu-Kr) "miloval" kury a kdyz je uvidel, utekl (mel 7 zkousek z vykonu :rotfl: ), pak me donesl slepici k noham a myslel, jak budu stastna :sciana:

_hania_ - Sro 29 Paź, 2008 08:59

ooo..Japonka uwielbia kurki ;-) najbardziej lubi skubanie ;-) Kiedys po wlamaniu do kurnika ona szala i gonila kury a Carlo siedzial i patrzyl..., pogonil troche - nawet jedna zlapal (Japan ja na niego zagonila) ale po chwili puscil i byl bardzo zdziwiony jak mu kolezanka uciekla :rotfl:

najwieksza miloscia darzy jednak japonka polowanie na myszki ;-) nie ma bata, zeby jakas w domu sie uchowala a dom stoi prawie na koncu wsi i na brak myszek narzekac nie mozna... kiedys kocica poszla sobie i Japonka przejela obowiazki oczyszczania domu z myszy... strasznie mnie to wkurzalo, bo wole zyjace myszy niz zwloki ktorymi chwali sie moj pies mysliwski, no i potem przez jakis czas robilam embargo na calowanie ;-p

Petra Vrchotova - Sro 29 Paź, 2008 09:04

Rendy a Ebi behaji coursing. Jednou jsem vzala Carla, ze by taky behal :) Po vypusteni umele navnady si Carlo sednul a cekal, az se navnada k nemu vrati :rotfl: :rotfl: :rotfl: Tim jeho kariera coursingu uspesne skoncila :przewraca oczami:
ala_s - Sro 29 Paź, 2008 09:06

Co do polowania- moze kiedys pisałam- najdziwniejszy przejaw aktywnosci sznaucera obserwowałam u matki mojej nieboszczki Blotki- Lotty czyli Figi:-)
Na spacerze w towarzystwie zaprzyjaznionego sznaucera Freda (imiennika mojego męża:-) zapusciłysmy sie z kolezanka na skraj działek pracowniczych gdzie na nieszczęście ktos wypuscił kury. Psy od razu sie ozywiły. Podczas jednak gdy Wyga i Fred tylko radosnie ganiały za drobiem wyskubując pierze to Figa systematycznie chwytała z góry za kark, jednym kłapnięciem zabijała nieszczęsna kurę, biegła z nia kilka metrów na brzeg stawiku moczyła kurę w wodzie i układała dokładnie prostopadle do brzegu w pozycji wyciagnietej. Załatwiła w ten sposób 3 ptaki zachowując cały czas ten sam ceremoniał-zanim udało mi sie ja złapać. Na brzegu zostały 3 kurze zwłoki leżące równolegle względem siebie, prostopadle do brzegu ;)
Figa w ogóle lubiła porządzić między kurami- kiedys wparowała do ogrodzonego kurnika na swiezym powietrzu , na szczęscie stały tam takie nieduze drzewa na które kury mogły uciec- mocno juz jednak ogołocone z piór. Wykupywałam ja spod wideł własciciela za jakies straszne pieniadze, stanowiace równowartość chyba z 10 kur w sklepie:-) Po niej odziedziczył te mordercze skłonnośc Czardasz, wnuczek który miał na koncie kilka kaczuszek z kojca sąsiadów do którego sie zakradł na Kaszubach. Tym razem wystarczyła duża wódka z włascicielami :lol2:
A poza tym wszystkie z upodobaniem ganiały zajace i bażanty na zalesionych hałdach po których spacerowalismy

Agnieszka27 - Sro 29 Paź, 2008 09:14

Lanc jak dopadal kure to przygniatal ja przednimi lapami do ziemi ... i nie widzial co dalej ma robic :D

wszystkie wiec uszly z zyciem ale potem wlasciciel sie skarzyl ze kilka zdechlo z przemeczenia bieganiem :rotfl:

_hania_ - Sro 29 Paź, 2008 09:17

Petra Vrchotova napisał/a:
Rendy a Ebi behaji coursing. Jednou jsem vzala Carla, ze by taky behal :) Po vypusteni umele navnady si Carlo sednul a cekal, az se navnada k nemu vrati :rotfl: :rotfl: :rotfl: Tim jeho kariera coursingu uspesne skoncila :przewraca oczami:


czyli Karolek nada ma wolne myslenie.... i pewnie jeszcze byl zdziwiony :rotfl:

Petra Vrchotova - Sro 29 Paź, 2008 09:22

_hania_ napisał/a:

czyli Karolek nada ma wolne myslenie.... i pewnie jeszcze byl zdziwiony :rotfl:


Byl hodne prekvapeny co to je :o . Ted uz jezdi s nami jen jako divak :lol2:

Agnieszka27 - Sro 29 Paź, 2008 09:22

ala_s napisał/a:
Pokaże Wam zdjecie młodego pieska- jak Wam sie podoba? I kto to jest, moze ktos zgadnie?
Obrazek


to jakis Ankor Kuraz ?

budowe ma calkiem calkiem, ale nie podoba mi sie kolor

_hania_ - Sro 29 Paź, 2008 09:26

ala ;-) to znaczy ze Wisanty to mordercy :rotfl:
Japonka, corka Larsa robila dokladnie tak jak ciotka (no moze kur tak ladnie nie ukladala, ale za to myszy zawsze zanosila do swojej miski i pilnowala ich i z duma prowadzila wszystkich do tej michy jakby chciala powiedziec "zobacz co tu mam" :D )
Karol robil tak jak Lanc...przytrzymal i puszczal... moze bali sie ze ich piorka w podniebienia beda laskotaly? :rotfl:

Beza - Sro 29 Paź, 2008 09:33

ala_s napisał/a:
Pokaże Wam zdjecie młodego pieska- jak Wam sie podoba? I kto to jest, moze ktos zgadnie?
Obrazek




braciszek Teri - Ankor Kurazh Orionalnitak

Ghost - Sro 29 Paź, 2008 09:37

Mój przeważnie nie wie co ma zrobić jak już dogoni :rotfl: . Nie ma morderczych skłonności. Dominuje chęć zabawy. Kiedyś jednak "zabawił" na śmierć szczenię jakiegoś drapieżnika (borsuka chyba). Biegał nosząc go w pysku i podrzucał. A jak udało mi się go dopaść, to już było za późno, bo biedactwo miało przetrącony kręgosłup. Czasem ptaki odbijają się od szyb w salonie, to podchodzi do takiego oszołomionego delikwenta, wystawia zadek w górę i nie wie co dalej począć :rotfl: . Za nornicami biega i węszy, nawet rozkopuje norki, ale nie widziałam, żeby coś upolował. A mógłby, bo panoszą się strasznie w ogrodzie :lol:
ala_s - Sro 29 Paź, 2008 09:39

_hania_ napisał/a:
ala ;-) to znaczy ze Wisanty to mordercy :rotfl:
Japonka, corka Larsa robila dokladnie tak jak ciotka (no moze kur tak ladnie nie ukladala, ale za to myszy zawsze zanosila do swojej miski i pilnowala ich i z duma prowadzila wszystkich do tej michy jakby chciala powiedziec "zobacz co tu mam" :D )
Karol robil tak jak Lanc...przytrzymal i puszczal... moze bali sie ze ich piorka w podniebienia beda laskotaly? :rotfl:


Moze, moze jakies mordercze instynkty w nich drzemały:-)
:cool: :cool: tak, to braciszek Teri. Agnieszka- kolor do wypracowania, to jest siersc bardzo dobrej jakości, przyciemnienie wierzchu wynika z tego ze ciemne koncówki sie tak układaja, przy dłuższej siersci sie kolor wyrówna. To samo mam u Teri i chyba bede ja utrzymywac w rollingu- wtedy kolor jest równiutki. Zreszta to młode psy, dopiero 10 miesiecy maja :D

Ale załuje ze nie skopiowałam młodej, stanowczo to lepiej wygląda

[ Dodano: 2008-10-29, 09:40 ]
Beza- dobra jesteś:-)

Petra Vrchotova - Sro 29 Paź, 2008 10:19

mam na vas vsechny prosbu. Nemuzu nikde sehnat "Tent at show" (omlouvam se za copyright). Poradte prosim kde se da koupit. Dekuji.


captroy - Sro 29 Paź, 2008 10:29

Petra Vrchotova napisał/a:
mam na vas vsechny prosbu. Nemuzu nikde sehnat "Tent at show" (omlouvam se za copyright). Poradte prosim kde se da koupit. Dekuji.
Obrazek
Obrazek


Petra tu masz linka do tego drugiego

http://www.decathlon.com....conds-33691524/

Stanisław Staszic - Sro 29 Paź, 2008 10:31

Petra Vrchotova napisał/a:
mam na vas vsechny prosbu. Nemuzu nikde sehnat "Tent at show" (omlouvam se za copyright). Poradte prosim kde se da koupit. Dekuji.


Ja mam taki Petra http://www.decathlon.com....conds-33691507/
jest super. Polecam. Myślę, że u was też jest sieć Decathlon sklepów sportowych

captroy - Sro 29 Paź, 2008 10:35

Stanisław Staszic napisał/a:
Petra Vrchotova napisał/a:
mam na vas vsechny prosbu. Nemuzu nikde sehnat "Tent at show" (omlouvam se za copyright). Poradte prosim kde se da koupit. Dekuji.


Ja mam taki Petra http://www.decathlon.com....conds-33691507/
jest super. Polecam. Myślę, że u was też jest sieć Decathlon sklepów sportowych


...sie zgralismy :D

Petra Vrchotova - Sro 29 Paź, 2008 10:39

Dekuji, dekuji, dekuji :cool: to je super :jupi:
Beti - Sro 29 Paź, 2008 10:44

na wystawach sporo osób ma taki namiot:
http://www.mightymitedoggear.com/Screenroom.html
Rozmawiałam z posiadaczami tego namiotu na wystawach i są nim zachwyceni.
Niestety nie ma go w Polsce w sprzedaży, sprowadzany jest z USA, albo z Danii ( duński kennel club ma go w ofercie)...
Mi sie taki marzy....

Romas - Sro 29 Paź, 2008 11:26

Bardzo fajnie opisujecie przygody swoich sredniakow :-) Szczegolnie mi sie podoba wolno myslacy Karolek :-) i porzadnie ukladajaca kury nad woda suczka Ali_S .
Powaznie mowiac , jesli pies i umie zabic zdobycz to znaczy ,ze ma kompletny łańcuch łowczy. Polowanie sklada sie z wielu elementow tzw łańcucha jak wypatrywanie-tropienie-skradania-dopadniecie-zagryzienie-szarpanie. Moze nie do konca a podaje dokladnie ale tak mniej wiecej to powinno wygladac.
Moja Zuzanka i niektore Wasze sredniaki np Lanc, Karol maja "zepsuty " łańcuch łowczy .Moja Zuzia tez dopada zwierzyne i nie potrafi jej szarpnac zebami ani przetracic kregoslupa. Z czego oczywiscie ja sie ciesze.
Sa jednak takie psy ktore łancuch łowczy maja w absolutnym porzadku .O ile nie przeszkadza to w miescie to juz zycie przy lesie jak my zyjemy z takim psem o nie zepsutym łancuchu łowczym moze byc udreka.Chyba ,ze ktos sie nie boi o swojego psa i nie szkoda mu zabitych zwierzat.Ja sie boje .
Z tego wszystkiego wynika ,ze jak sie planuje zakup sredniaka to warto nie tylko zobaczyc rodowody rodzicow pod katem eksterieru i powszechnie znanych cech ale i zapytac o takie drobiazgi :-) .No chyba ,ze sie szuka psa mysliwskiego :-)
.
Ala_s mi ten pokazany sredniaczek sie podoba .Łatwo sie domyslic dlaczego :-) Duzy jest ,ma fajna klate piersiowa i dobra glowe .Na siersc nie zwrocilam uwagi

_hania_ - Sro 29 Paź, 2008 12:03

Romas..., zapytasz o pasje lowiecka, ale niektore miastowe psy nie mialy sie okazji je wyprobowac ;-)

A karolek jest taki slodki bo pytanie w jego oczach "ale o co chodzi?" jest na porzadku dziennym ;-)

jo_ann - Sro 29 Paź, 2008 12:51

_hania_ napisał/a:
Romas..., zapytasz o pasje lowiecka, ale niektore miastowe psy nie mialy sie okazji je wyprobowac ;-)

A karolek jest taki slodki bo pytanie w jego oczach "ale o co chodzi?" jest na porzadku dziennym ;-)



jak pasja jest, to sie zawsze golab znajdzie, albo wiewiorka.... :|

a Karolek szkoda ze wyjechal, bo bym go chetnie poznala :D

a i forestek, mysliwy z pelnym, jak sadze, lancuchem lowczym <_<

Romas - Sro 29 Paź, 2008 13:02

Jesli Forestek potrafi dziabnac do krwi zlapana zdobycz to z pewnoscia ma kompletny łancuch łowczy :cool: Na psa mysliwego moze isc :-)

Owszem ,moze byc ,ze piesek wychowany w miescie swoich sklonnosci nie ujawnia ale slyszalo sie to i owo o babci ,o dziadku o cioci :-) Ta cecha raczej nie zanika ,jest przekazywana przez pokolenia wiec rozpytujac mozna sie dowiedziec.
Oczywiscie mam na mysli jesli ktos bardzo starannie planuje zakup sredniaka.Bo jesli tylko poprostu idzie sie za glosem serca :serce: to kupuje sie i juz.A potem siadz i placz :lol:

Petra Vrchotova - Sro 29 Paź, 2008 13:28

_hania_ napisał/a:

A karolek jest taki slodki bo pytanie w jego oczach "ale o co chodzi?" jest na porzadku dziennym ;-)


To je presne on Hania, ja nevedela, jak Carla popsat :lol: .

[ Dodano: 2008-10-29, 13:33 ]
jo_ann napisał/a:


a Karolek szkoda ze wyjechal, bo bym go chetnie poznala :D



Pristi rok se chystam navstivit nekterou z polskych vystav a vezmu i Karolka ;) tak ho muzete pak videt :)

ala_s - Sro 29 Paź, 2008 13:40

Romas napisał/a:
Jesli Forestek potrafi dziabnac do krwi zlapana zdobycz to z pewnoscia ma kompletny łancuch łowczy :cool: Na psa mysliwego moze isc :-)

Owszem ,moze byc ,ze piesek wychowany w miescie swoich sklonnosci nie ujawnia ale slyszalo sie to i owo o babci ,o dziadku o cioci :-) Ta cecha raczej nie zanika ,jest przekazywana przez pokolenia wiec rozpytujac mozna sie dowiedziec.
Oczywiscie mam na mysli jesli ktos bardzo starannie planuje zakup sredniaka.Bo jesli tylko poprostu idzie sie za glosem serca :serce: to kupuje sie i juz.A potem siadz i placz :lol:


A ja sadze ze taka pasja łowiecka nie przekazuje sie wprost. Z moich psów Lotta ją miała, jej wnuczek Czardasz i to wszystko. Una nie poluje, Pimpek w ogóle- on chyba duzo z Karolkiem ma wspólnego jeśli chodzi o temperament :lol: :lol: Czarna upolowała białego gołebia pocztowego który zmęczony wleciał do ogódka- ale wyglądało to na zupełny przypadek, sama była zdziwiona:-)
Ze szczeniaków które wyszły ode mnie- a juz w dziesiatkach sztuk mozna je liczyc- nie słyszałam o jakims łowcy, a z wieloma włascicielami utrzymuje kontakt.

Chociaz w kazdym psie taki instynkt czasem sie budzi- opowiadałam kiedys o ogladanym z okna grupowym polowaniu na szczura, który skrył sie pod leżącymi na podwórku belkami. 3 psy z jednej strony oszczekiwały i płoszyły gryzonia a Una z przeciwnej strony cicho czekała i odłowiła go jak wyskoczył :D Wyglądało to na planową akcję:-)

_hania_ - Sro 29 Paź, 2008 13:44

ala! to ty masz grupe specjalna w domu - taki psi "grom" ;-)
ala_s - Sro 29 Paź, 2008 13:45

_hania_ napisał/a:
ala! to ty masz grupe specjalna w domu - taki psi "grom" ;-)


Taaa, chodza po domu w czarnych kominiarkach :lol2: :lol2: :lol2:

_hania_ - Sro 29 Paź, 2008 13:48

ze tez sie niw boisz ujawniac ich pochodzenia i wrzucac ich wizerunkow do netu...cala konspiraje im psujesz :rotfl:
ala_s - Sro 29 Paź, 2008 14:24

Cos Ty- nie poznałabys ich bez charakteryzacji :lol2:
Petra Vrchotova - Sro 29 Paź, 2008 14:35

Hania, jeste v jedne veci je Carlo jiny nez nasi psi. Kdyz mu do misky nasypu granule, nejdriv zacne cumakem misku posunovat po podlaze :lol: . Az se takto pohraje, teprve zacne zrat :przewraca oczami: A musi byt dost daleko od ostatnich psu, misku si moc hlida :D
_hania_ - Sro 29 Paź, 2008 15:11

tak... jak chodzi o miske z zarciem to Karol zapomina ze jest pacyfista i juz nie pyta "ale o co chodzi?" :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Romas - Sro 29 Paź, 2008 20:18

ala_s napisał/a:



Ze szczeniaków które wyszły ode mnie- a juz w dziesiatkach sztuk mozna je liczyc- nie słyszałam o jakims łowcy, a z wieloma włascicielami utrzymuje kontakt.


Sprzeczac sie nie bede, ale moze ci ludzie sami nie wiedza jaki skarb mysliwski maja albo nie chca Cie martwic ;-)

ala_s - Sro 29 Paź, 2008 20:49

Romas napisał/a:
ala_s napisał/a:



Ze szczeniaków które wyszły ode mnie- a juz w dziesiatkach sztuk mozna je liczyc- nie słyszałam o jakims łowcy, a z wieloma włascicielami utrzymuje kontakt.


Sprzeczac sie nie bede, ale moze ci ludzie sami nie wiedza jaki skarb mysliwski maja albo nie chca Cie martwic ;-)


Ja się też sprzeczać nie będę- ale w takiej ilości na pewno by sie jakiś łowca ujawnił :-) A poza tym mnie to jakoś specjalnie nie martwi, w końcu z Lotką i Czardaszem jakoś sobie radziłam:-)

witch - Sro 29 Paź, 2008 21:45

Sznaucery z pewnością mają instynkt łowiecki a to, czy się ujawni zależy od warunków w jakich mieszkają – moje mini mają na sumieniu parę nornic i kretów :huh: .

Lars wychowany w bloku – nie miał nic na sumieniu, ale jak jeździł ze mną na wieś, to pogonił parę razy kury a jak się rzucał, jak zobaczył kota ;-) .

Romas - Czw 30 Paź, 2008 07:52

ala_s napisał/a:


Ja się też sprzeczać nie będę- ale w takiej ilości na pewno by sie jakiś łowca ujawnił :-) A poza tym mnie to jakoś specjalnie nie martwi, w końcu z Lotką i Czardaszem jakoś sobie radziłam:-)



Ano wlasnie .Wszystko zalezy od tego czego sie oczekuje po psie.Ja tez nie martwilam sie tym instynktem mysliwskim Bianki ,do czasu .Radzilam sobie z tym i nie bylo wiekszych ekscesow.Az zaczelam sie pasjonowac jazda rekreacyjna na rowerze z pieskiem.Robimy spore trasy a psy nam towarzysza.Bardzo fajny wypoczynek.
No ale Bianka zaczela przeginac odbiegala w las i ginela na pol godziny.A my stalismy z tymi rowerami jak durnie jakies .I to przebralo miarke wiec instynktom mysliwskim mowimy stanowcze nie :-)

ankorkurazhbark - Czw 30 Paź, 2008 23:43

Привет польским шнауцеристам из России :pa:
зарегистрировалась здесь, когда болела за ребенка :)
Cytat:
średnio popieprzone pozdrowionka for ankorkurazhbark

не понимаю что, но явно что-то обо мне :) ))))) ?? ????
ala_s, привет! переведи, пожалуйста :)

_hania_ - Czw 30 Paź, 2008 23:57

ala! witch! przetlumaczcie te krzaczki!!! plis
Camilla - Pią 31 Paź, 2008 00:14

_hania_, nie jestem ala, ale sprobuje przetlumaczyc :-)
"Привет польским шнауцеристам из России :pa:
зарегистрировалась здесь, когда болела за ребенка :) "
Pozdrowienie dla wszystkich polskich sznauceromaniakow z Rosji. Zarejestrowalam sie tutaj kiedy kibicowalam dzieciaku. :)

ankorkurazhbark, та фраза, что Вы выделили - это просто "средне проперцованное приветствие для ankorkurazhbark" :-) А я на месте Вашего ника вижу свой :D

_hania_ - Pią 31 Paź, 2008 00:26

Camilla! dzieki wielkie!!!
ankorkurazhbark! witaj :jupi:

Camilla - Pią 31 Paź, 2008 00:28

_hania_, nie ma za co :)
_hania_ - Pią 31 Paź, 2008 01:29

Camilla - jest za co! ja sie rosyjskiego uczylam w szkole podstawowej a to bardzo dawno temu bylo i literek niektorych za diabla nie pamietam ;-( za to umiem sie dogadac na zywo ;-)
bylam nawet raz na bialoruskiej wystawie - Minsk - kwiecien 2000 roku ;-) u nas wiosna byla, a w Minsku snieg!!! i jeszcze taki myk pamietam, ze po 22 chyba wylaczali ciepla wode... Wiera i sasza umieli tak cos tam poustawiac, ze ciepla woda leciala, ale bardzo wolno a ja z piana na wlosach....dlugich wlosach... plukalam zinma - niezapomniane wrazenie!!! tak jak jazda z Sasza autem po tych szerokuch jak pas startowy ulicach ;-)
no i jeszcze jedzenie mi bardzo smakowalo!!!! najlepszy byl chleb z takim bialym serem... dalabym sie za takie cus pochlastac ;-) wodka mocna jak....
podobalo mi sie straszanie choc 2 tygodnie po tej wycieczce chora bylam ;-)

Camilla - Pią 31 Paź, 2008 03:36

_hania_, :D
Romas - Pią 31 Paź, 2008 07:45

A ja mam dziwne uszkodzenie mozgu i musze przeczytac na glos rosyjski tekst zeby go zrozumiec :-) Pamietam wszystkie litery i umiem czytac ale dopiero wypowiiedzenie tego slowa czyni je zrozumialym .Dziwne ;-)

Dzis moje dwie sredniaczki tak obezwladnily swoim urokiem labka ,ze walna sie na plecy wprost w bloto i tak lezal mowiac "robcie ze mna co chcecie ,kocham Was "
Dopiero wlasciciel labka przerwal ten interesujaco zapowiadajacy sie romans :lol2: brutalnie ciagnal pol lezacego labka za obroze :lol:

ala_s - Pią 31 Paź, 2008 08:03

Dzieki Camilla za pomoc:-)

[ Dodano: 2008-10-31, 08:06 ]
Привет и здесь Ankorkurazhbark:-) Уже Camilla перевела, она здесь переводчик :D :D

Camilla - Pią 31 Paź, 2008 14:53

ala_s, :D
ankorkurazhbark - Pią 31 Paź, 2008 21:03

Camilla napisał/a:
ankorkurazhbark, та фраза, что Вы выделили - это просто "средне проперцованное приветствие для ankorkurazhbark" :-) А я на месте Вашего ника вижу свой :D

ааа!!! всё так просто оказывается :D :lol: спасибо!!! dzieki :) - одно польское слово уже выучила))

[ Added: 2008-10-31, 21:10 ]
_hania_ , :jupi:

orsini - Pią 31 Paź, 2008 21:35

o fuck, a eto szto???
Polsza ili Rasija???
a piszta po polsku albo chociaż polskimi bukwami a nie krzaczki jakieś chińskie tu wstawiacie co???

ankorkurazhbark - Pią 31 Paź, 2008 22:24

orsini napisał/a:
o fuck, a eto szto???
Polsza ili Rasija???
a piszta po polsku albo chociaż polskimi bukwami a nie krzaczki jakieś chińskie tu wstawiacie co???

Polsza, Polsza

ala_s - Sob 01 Lis, 2008 11:43

orsini napisał/a:
o fuck, a eto szto???
Polsza ili Rasija???
a piszta po polsku albo chociaż polskimi bukwami a nie krzaczki jakieś chińskie tu wstawiacie co???


A pashla otsiuda Orsini :rotfl: Idi k tsiortu :rotfl: Nie pugaj novitskov :lol2:

Romas - Sob 01 Lis, 2008 17:08

A ja dzis wbrew tradycji i ogolnej tenedencji zamiast na cmenarz pojechalam na dzialke.
Cmenarz zosawiam sobie na jutro liczac ,ze bedzie mniej ludzi.
A na dzialce pogoda cudna, cieplo jak nie 1-szego listopada.
Wzielam mojego nowego furminatora i troche oblecialam psy.Zuzi ladnie poprawilam futro ale zastanawiam sie co dalej , bo strach ja strzyc na zime ,czy my wytrzymamy do wiosny z takimi klakami na szyji to nie wiem.
Natomiast u Bianki ten furminator wyciagnal sporo podszerstka ale i spowodowal ,ze jakis straszny łupiez z niej poszedl.
Karmy nie zmienialam ,szamponu tez wiec nie wiem co jest powodem.Czyzby ten furminator draznil jej skore ?

Kocham te moje sredniaki za ich zywiolowosc i radosc zycia.Przyjemnie sie patrzylo na ich wyglupy .Gdzie ja bym znalazla drugie tak szalone psy :-)
Zuzanka mimo ,ze stara torba nie oddaje pola Biance i ganialy sie jak wsciekle,niezmordowanie bawily sie ze mna pilka ,cwiczylismy troche kwadrat do obi a potem ganianki :-)
Az wraca humor jak sie na to patrzy :-)
Czy Wasze psy tez sa lekiem na wasze nie-humory ,bo moje tak :-)

Agnieszka27 - Sob 01 Lis, 2008 22:21

wiesz co na moim Waciaku zawsze po wyczesywaniu podszerstka zwyklym trymerem zostaja tony lupiezu wiec musze to robic najwyzej pare dni przed wystawa - moze te typy tak maja ?
ala_s - Nie 02 Lis, 2008 12:09

Romas napisał/a:
A ja dzis wbrew tradycji i ogolnej tenedencji zamiast na cmenarz pojechalam na dzialke.
Cmenarz zosawiam sobie na jutro liczac ,ze bedzie mniej ludzi.
A na dzialce pogoda cudna, cieplo jak nie 1-szego listopada.
Wzielam mojego nowego furminatora i troche oblecialam psy.Zuzi ladnie poprawilam futro ale zastanawiam sie co dalej , bo strach ja strzyc na zime ,czy my wytrzymamy do wiosny z takimi klakami na szyji to nie wiem.
Natomiast u Bianki ten furminator wyciagnal sporo podszerstka ale i spowodowal ,ze jakis straszny łupiez z niej poszedl.
Karmy nie zmienialam ,szamponu tez wiec nie wiem co jest powodem.Czyzby ten furminator draznil jej skore ?



Moje czarne też mocno się sypia po trymowaniu- moze trymer zluszcza wierzchnią warstwę naskórka a na czarnym mocno widać. Co dziwniejsze, czasem przed wystawą, podróżą samochodem czy na początku szkolenia przed zajęciami wygladały jak posypane maką- ktos mi kiedys powiedział że to ze stresu, nie chcialo mi się wierzyc ale juz kilka razy to obserwowałam, nagły "wysyp" łupiezu przed stresujacym momentem

captroy - Nie 02 Lis, 2008 12:21

ala_s napisał/a:
Romas napisał/a:
A ja dzis wbrew tradycji i ogolnej tenedencji zamiast na cmenarz pojechalam na dzialke.
Cmenarz zosawiam sobie na jutro liczac ,ze bedzie mniej ludzi.
A na dzialce pogoda cudna, cieplo jak nie 1-szego listopada.
Wzielam mojego nowego furminatora i troche oblecialam psy.Zuzi ladnie poprawilam futro ale zastanawiam sie co dalej , bo strach ja strzyc na zime ,czy my wytrzymamy do wiosny z takimi klakami na szyji to nie wiem.
Natomiast u Bianki ten furminator wyciagnal sporo podszerstka ale i spowodowal ,ze jakis straszny łupiez z niej poszedl.
Karmy nie zmienialam ,szamponu tez wiec nie wiem co jest powodem.Czyzby ten furminator draznil jej skore ?



Moje czarne też mocno się sypia po trymowaniu- moze trymer zluszcza wierzchnią warstwę naskórka a na czarnym mocno widać. Co dziwniejsze, czasem przed wystawą, podróżą samochodem czy na początku szkolenia przed zajęciami wygladały jak posypane maką- ktos mi kiedys powiedział że to ze stresu, nie chcialo mi się wierzyc ale juz kilka razy to obserwowałam, nagły "wysyp" łupiezu przed stresujacym momentem


...mielismy kiedys mini czarno-srebrna,tak jak mowisz w sytuacjach dla niej stresowych sypalo sie z niej jak z "mlyna",cos pewnie w tym musi byc.

Romas - Nie 02 Lis, 2008 13:21

A to ,ze ze stresu dostaja łupieżu to ja wiem.
Natomiast slyszalam jeszcze druga teorie ,ze jak jest nieprawidlowo wyrywany podszerstek ,za slabo ,to pies ma załupieżona skore. Poniewaz juz ustalilismy :-) ,ze nie robie tego pawidlowo ,to sie troche przerazilam widzac efekty dobrego wyrywania podszerstka.A bylo dobre ,bo nowiutki furminator wybieral z niej cale kleby.
Moze poprostu istotnie jest tak jak piszecie ten typ tak ma :-)

ashley - Nie 02 Lis, 2008 21:56

Romas, a jaki furminator kupiłaś? Bo ja też się przymierzam i nie wiem jaki wybrać. Coat Kingi to widać czym się różnią, ale ten sprzęt jest mi zupełnie obcy... Może lepiej kupić taki z wymiennymi ostrzami? Ale na zdjęciu nie widać między nimi wyraźnej różnicy, poza szerokością ostrza... Doradź mi, proszę ;)
ala_s - Nie 02 Lis, 2008 22:54

ashley napisał/a:
Romas, a jaki furminator kupiłaś? Bo ja też się przymierzam i nie wiem jaki wybrać. Coat Kingi to widać czym się różnią, ale ten sprzęt jest mi zupełnie obcy... Może lepiej kupić taki z wymiennymi ostrzami? Ale na zdjęciu nie widać między nimi wyraźnej różnicy, poza szerokością ostrza... Doradź mi, proszę ;)


Ja nie Romas ale Ci doradze- nie kupuj tego z wymiennymi ostrzami. Ja taki mam, uzywałam tylko jednego ostrza bo faktycznie niewiele się róznia poza szerokoscia a po 2 miesiacach złamała się raczlka przy zmianie ostrza. Sądzę że taki ze stała rączką będzie mocniejszy

ashley - Pon 03 Lis, 2008 00:01

Dzięki :*
Romas - Pon 03 Lis, 2008 07:46

Ja to jestem ostatnia osoba ktora powinna doradzac w takich sprawach ;) Mimo lat obrabiania wlasnych psow ciagle popelniam jakies bledy .
Moj furminatora nie ma napisanej nazwy firmy .Jest dosc masywny z duza ogumowana raczka ,ostrze ma niewymienne.Wydaje mi sie ,ze kupilam go na stoisku Germapolu (wystawa klubowa) ale nie jestem pewna na 100%
Tyle co Ci moge powiedziec to nie kupuj w ciemno.Moze trafi Ci sie okazja kupic na wystawie ,jak mi.Ja najpierw dzieki *Agnieszce* z naszego forum dowiedzialam sie jak ten podszerstek powinien wylazic,jak to wyglada i czego oczekiwac a potem kupilam wyprobowujac odrazu na stoisku czy takie same efekty sa.
Ten furminator z Bianki usuwa kleby podszerstka a z Zuzi dosc skromnie ,wiec zobacz dwa szorstkowlose psy a rozne dzialanie.
Zdecydowanie jednak warto miec moznosc wyprobowania.

_hania_ - Sro 05 Lis, 2008 07:22

nawiazujac do rozmowy z tematu Mohner's Peppermill...
dziewczyny - czolowe hodowle "wyznaczaja" szczeniaka ktorego moga ci sprzedac... po prostu zamawiasz i dostajesz szczeniaka - albo sie podoba, albo nie... Madrzy hodowcy zostawiaja najlepsze szczeniaki na koniec - gdyby zostaly w hodowli nie beda to te najgorsze... i tu pojawia sie dylemat... zglasza sie kupiec, ktory twierdz, ze bedzie wystawial a w hodowli sa tylko 2 szczeniaki - jeden wystawowy, drugi nie bardzo... i co wtedy?
Romas... zrab charakteru u inteligentnego sredniaka.... wiesz dlaczego zostala u mnie Japonka? bo jak tylko ktos przyjechal to udawal autystyczne, chore, osowiale szczenie, ktore po wyjsciu ewentualnych kupcow z domu "wracala do zdrowia". ona po prostu postanowila zostac i tyle :cool: i nigdy nie mialam z nia problemow natury psychicznej ;-)
no i jeszcze jedno...znalam hodowcow, ktorzy ambitnie chcieli hodowac i zaczeli importowac psy z zagranicy... problem w tym ze dostawali nieciekawe egzemplarze z ciekawych miotow - wiecie dlaczego? bo sie targowali.... zaplacili mniej - dostali gorszego szczeniaka...

captroy - Sro 05 Lis, 2008 09:21

_hania_ napisał/a:
nawiazujac do rozmowy z tematu Mohner's Peppermill...
dziewczyny - czolowe hodowle "wyznaczaja" szczeniaka ktorego moga ci sprzedac... po prostu zamawiasz i dostajesz szczeniaka - albo sie podoba, albo nie... Madrzy hodowcy zostawiaja najlepsze szczeniaki na koniec - gdyby zostaly w hodowli nie beda to te najgorsze... i tu pojawia sie dylemat... zglasza sie kupiec, ktory twierdz, ze bedzie wystawial a w hodowli sa tylko 2 szczeniaki - jeden wystawowy, drugi nie bardzo... i co wtedy?
Romas... zrab charakteru u inteligentnego sredniaka.... wiesz dlaczego zostala u mnie Japonka? bo jak tylko ktos przyjechal to udawal autystyczne, chore, osowiale szczenie, ktore po wyjsciu ewentualnych kupcow z domu "wracala do zdrowia". ona po prostu postanowila zostac i tyle :cool: i nigdy nie mialam z nia problemow natury psychicznej ;-)
no i jeszcze jedno...znalam hodowcow, ktorzy ambitnie chcieli hodowac i zaczeli importowac psy z zagranicy... problem w tym ze dostawali nieciekawe egzemplarze z ciekawych miotow - wiecie dlaczego? bo sie targowali.... zaplacili mniej - dostali gorszego szczeniaka...


...wiec jaka jest najlepsza recepta na zdobycie takiego zagranicznego Asa?
Pogodzenie sie z cena,deklaracja ,ze pies bedzie w show-obiegu,jakas rekomendacja od innych hodowcow ktorzy cos juz o Tobie wiedza..?Czy podobnie dzieje sie z naszymi rodzimymi hodowcami ,ktorzy sprzedaja swoje psy "innostrancom"?Czy w tych wybitnych hodowlach mozemy miec szanse na jakies sugestje odnosnie naszego potencjalnego psa od nich?Raczej nie ma sie co ludzic,ze wszystkie szczeniaki od nich sa wybitne.
To co napisalas Hania na poczatku,ma sens i swiadczy rzeczywiscie o zdrowym rozsadku hodowcow.

Petra Vrchotova - Sro 05 Lis, 2008 09:38

Zkuseny chovatel dobre vi jak vybrat stene. Poznala jsem to u zname madarske chovatelky, kdyz si ke mne prijela vybrat stene - psa po Karolkovi. Vedela, ze po Karolkovi jsou vyrovnane vrhy a ve spojeni s dobrou fenou take vyborne stenata. Prijela v 1 tydnu stari stenat podivat se, v jakem prostredi stenata ziji a zaplatila zalohu. Pak prijela a vybrala ze dvou narozenych psu toho nejlepsiho pro vystavy. Hania dobre napsala, zaplati vic - ma lepsiho, zaplati mene - ma horsiho. Ale horsi neznamena, ze neni na vystavy, jen proste neni z vrhu ten Best ;-)
captroy - Sro 05 Lis, 2008 09:50

Petra Vrchotova napisał/a:
Zkuseny chovatel dobre vi jak vybrat stene. Poznala jsem to u zname madarske chovatelky, kdyz si ke mne prijela vybrat stene - psa po Karolkovi. Vedela, ze po Karolkovi jsou vyrovnane vrhy a ve spojeni s dobrou fenou take vyborne stenata. Prijela v 1 tydnu stari stenat podivat se, v jakem prostredi stenata ziji a zaplatila zalohu. Pak prijela a vybrala ze dvou narozenych psu toho nejlepsiho pro vystavy. Hania dobre napsala, zaplati vic - ma lepsiho, zaplati mene - ma horsiho. Ale horsi neznamena, ze neni na vystavy, jen proste neni z vrhu ten Best ;-)


Petra ja sie absolutnie z tym zgadzam,ze to co dobre powinno kosztowac.Jednak czy taki zwykly milosnik rasy jak ja mam (przepuszczalnie),ktory zapragnal wybitnego psa,ma szanse dostania go z topowej hodowli z topowego skojarzenia?

Agnieszka27 - Sro 05 Lis, 2008 10:02

captroy napisał/a:
Petra Vrchotova napisał/a:
Zkuseny chovatel dobre vi jak vybrat stene. Poznala jsem to u zname madarske chovatelky, kdyz si ke mne prijela vybrat stene - psa po Karolkovi. Vedela, ze po Karolkovi jsou vyrovnane vrhy a ve spojeni s dobrou fenou take vyborne stenata. Prijela v 1 tydnu stari stenat podivat se, v jakem prostredi stenata ziji a zaplatila zalohu. Pak prijela a vybrala ze dvou narozenych psu toho nejlepsiho pro vystavy. Hania dobre napsala, zaplati vic - ma lepsiho, zaplati mene - ma horsiho. Ale horsi neznamena, ze neni na vystavy, jen proste neni z vrhu ten Best ;-)


Petra ja sie absolutnie z tym zgadzam,ze to co dobre powinno kosztowac.Jednak czy taki zwykly milosnik rasy jak ja mam (przepuszczalnie),ktory zapragnal wybitnego psa,ma szanse dostania go z topowej hodowli z topowego skojarzenia?


spotkalam sie z tym ze zagraniczni hodowcy pisza do kogos z polski i wypytuja o osobe ktora chce od nich szczenie kupici pewno wieksze szanse ma ktos kto hoduje badz wystawia a reszta juz od hodowcy zalezy

patrzac na sporo psow importowanych do pl odnosze jednak wrazenie ze nie ida do nas te najlepsze

Petra Vrchotova - Sro 05 Lis, 2008 10:13

Kazdy chovatel ma radost, kdyz budouci majitel ma zajem stene vystavovat. Je to pro chovatele urcita reklama, pokud je dobra :lol: Proto chovatel temto lidem da vetsinou prednost.
_hania_ - Sro 05 Lis, 2008 11:54

captroy napisał/a:

...wiec jaka jest najlepsza recepta na zdobycie takiego zagranicznego Asa?
Pogodzenie sie z cena,deklaracja ,ze pies bedzie w show-obiegu,jakas rekomendacja od innych hodowcow ktorzy cos juz o Tobie wiedza..?.
To co napisalas Hania na poczatku,ma sens i swiadczy rzeczywiscie o zdrowym rozsadku hodowcow.


captroy... trzeba chyba miec fuksa... na pewno jesli bedziesz jezdzil po Europie, na wazne wystawy to masz wieksze szanse na the besciaka niz gdybys jezdzil tylko na polskie wystawy - dla tych najlepszych hodowli tyltul Ch.Pl czy zwyciestwo na polskiej krajowce nie liczy sie za bardzo, choc na pewno jakas forma reklamy jest
captroy napisał/a:


Czy podobnie dzieje sie z naszymi rodzimymi hodowcami ,ktorzy sprzedaja swoje psy "innostrancom"?Czy w tych wybitnych hodowlach mozemy miec szanse na jakies sugestje odnosnie naszego potencjalnego psa od nich?Raczej nie ma sie co ludzic,ze wszystkie szczeniaki od nich sa wybitne.


ja zwykle mialam dylemat gdy po wystawowego szczeniaka zglaszal sie ktos bardzo wczesnie... z jednej strony z calego serca chcialam dac najlepszego szczeniaka a z drugiej balam sie ze zostane z tym gorszym...
mialam jednak kiedys taki przypadek, ze po szczeniaka zglosila sie dziewczyna z Bialegostoku.., szukajac szczeniaka zjezdzila cala Polske i zdecydowala sie na szczeniaka po Larsie i Pipi. Poprosila o fotki - zrobilam cala mase i na fotkach najlepszy wydawal mi sie Junior Sopol. Agata ogladajac zdjecia tez chciala Juniora, ale jak przyjechala do nas to w domu byl jeszcze Johny Sopol, ktory mial isc do znajomych naszych znajomych... za pol darmo... byl najmniejszy ale bardzo rezolutny. Agata postanowila wziac Johny'ego. Johny Sopol Pik Pari zostal Mł. Zw.Klubu, Ch.Pl.Ml., Ch.Pl,...,"pokonal" Stahlkrieger's Magnum Force'a (na swiatowce w Mediolanie Johny zostal w ringu dluzej od tego gwiazdora), ale jeden raz psiaki spotkaly sie na wystawie... Junior byl lepszy - widzialam to ja, widzial sedzia...
Junior wygral. zreszta z tego miotu wszystkie psiaki ktore byly wstawiane wygrywaly wiec Petra tez ma racje - w niektorych hodowlach czasem cale mioty zdobywaja championaty, czasem nie mozna jednoznacznie powiedziec ze ktorys szczeniak jest gorszy czy lepszy... jeden ma gorsza glowe ale lepsze katowania, grugi ma super glowe ale do kitu gorna linie... kombinacji jest cala masa...

captroy - Sro 05 Lis, 2008 12:36

Cytat:
[quote="_hania_"]

captroy... trzeba chyba miec fuksa... na pewno jesli bedziesz jezdzil po Europie, na wazne wystawy to masz wieksze szanse na the besciaka niz gdybys jezdzil tylko na polskie wystawy - dla tych najlepszych hodowli tyltul Ch.Pl czy zwyciestwo na polskiej krajowce nie liczy sie za bardzo, choc na pewno jakas forma reklamy jest


...czuje sie zmotywowany ;-)

Romas - Sro 05 Lis, 2008 15:44

No tak ,no tak ale Wy tu tylko rozmawiacie o hodowcach i hodowlach .Tymczasem ja patrze na problem ze strony wlasciciela psa. Nie mam zamiaru zakladac hodowli ,nawet kiedy bede na emeryturze.Oszem moge przez pewien czas jezdzic na wystawy z moim psem i pokazywac go jesli bedzie tego wart.
Ale kupujac psa chcialabym wiedezic ,ze jest to mozliwie najlepszy wybor , ze biore szczenie odpowiadajace moim potrzeboma a do tego ladne ,bo czemu nie mialoby zachwycac uroda.
Z tego wszystkiego zapamietam sobie ,ze nie warto wczesnie sie zglaszac do hodowli po szczeniaka :-)

Dodam cos jeszcze .Mogalbym sie zgodzic zeby hodowca wybral mi szczenie kiedy mialabym 100% zaufanie do hodowcy ,wiedzialabym ,ze jest fachwcem i znala go.
Osoby wystawiajace duzo swoje psy sa w uprzywilejowanej sytuacji poniewaz jezdzac po wystawach spotykaja sie wymieniaja doswiadczenia i poznaja.Taka zwykla osoba jak ja musi mozolnie dochodzic do tej wiedzy , do wiadomosci o liniach i psiakach zeby naprawde dokonac bardzo swiadomego wyboru .
Dlatego korzystam z okazji i podpatruje czym kieruja sie inni w swoich wyborach majac nadzieje na wyciagniecie jakiejs nauki na przyszlosc.Albowiem jak na razie ,zadna inna rasa mi tak nie pasuje jak sredniaki.
Ostatnio czytalam o belgach , piekne sa i ten ich charakter owczarow.Ale....nie i jeszcze raz nie ...Nie wiem co bym zrobila bez mokrej brody na kolanach :lol:

Petra Vrchotova - Sro 05 Lis, 2008 18:05

Romas, asi to psani o chovatelich a vystavach zle vyznelo :( Nerada bych, aby si zajemci o stene, kteri nemaji zajem vystavovat, mysleli, ze kupuji a dostavaji nejhorsi stenata. To vubec neni pravda :nie: Pokud budu mluvit za mne, snazim se chovat takove stenata, aby byly vsechny kvalitni, jak exterierove, tak povahove :) A mam radost, kdyz se to podari. Kdyz za mnou dojde budouci majitel, ktery nebude vystavovat, ale chce bezva kamarada, necham ho, aby si sam vybral stene. Vetsinou takovy lide vybiraji podle sympatie :D a ja dohlizim pak, aby stene bylo v dobrych rukou a melo se dobre :buja w oblokach:
jo_ann - Sro 05 Lis, 2008 18:07

jak sie kiedys zdecyduje na sredniaka, to mam nadzieje, ze po znajomosci od Was cos ladnego dostane :D

a moj sredniaczek ma ogolona pupe i szyje i glowe, a reszte tylko przetrymowana, pierwszy raz w zyciu ma taka fryzure i wyglada inaczej :lol:

za to dzis mnie calkiem rozlozyl na lopatki, bo cwiczylismy w lesie, obok przechodzila pani z goldenka /a musicie wiedziec, ze F z natury juz nie lubi labradorowo-goldenowato-hovavartowych psow/, F luz, ale skonczylam cwiczenie, goldenka spokojnie podchodzi, mowie mlotkowi, idz sie przywitaj, na co on zerknal i zdecydowanie wgapial sie we mnie z prosba o dalsza prace <_< :hahaha: dla takich chwil warto sie meczyc codziennie na kazdym spacerze :cool:

Agnieszka27 - Sro 05 Lis, 2008 21:24

Romas nie obraz sie ale odnosze wrazenie ( zreszta nie tylko ja) ze sama nie wiesz czego chcesz

z jednej strony pies musi miec przede wszytkim super charakter, zrazilas sie na Zuzi i teraz masz manie przesladowcza ze wiekszosc sredniakow jest takich i zbyt przesadnie dopatrujesz sie skrzywien
jak dla mnie kupujac psa z normalnej hodowli masz minimalne prawdopodobienstwo trafienia na druga Zuzanke, a okreslenie jaki bedzie dorosly pies w wieku paru tygodni jest malo prawdopodobne jesli nie niemozliwe i decydujacy wplyw ma na to jego przyszle otoczenie, wlasciciel itp

a drugiej strony chcesz aby pies mial swietne pochodzenie, byl piekny itp szukasz sobie zagranicznych hodowli... ale po co skoro to ma byc przede wszytkim pies domowy ? skoro nie ma byc uzywany do hodowli ? polskie sredniaki sa na bardzo przyzwoitym poziomie wiec trafienie na totalna pokrake tez jest malo prawdopodobne


szczerze mowiac nie chcialabym sprzedac szczeniaka tak niezdecydoanej osobie bo balabym sie ciaglych pretensji o to ze pies w 100 % nie spelnil twoich nie do konca sprecyzowanych oczekiwan

witch - Sro 05 Lis, 2008 21:40

Agnieszka27 napisał/a:
..........szczerze mowiac nie chcialabym sprzedac szczeniaka tak niezdecydoanej osobie bo balabym sie ciaglych pretensji o to ze pies w 100 % nie spelnil twoich nie do konca sprecyzowanych oczekiwan
Dokładnie ;-) ;-) ;-) .
jo_ann - Sro 05 Lis, 2008 23:08

http://www.allegro.pl/ite...eprz_i_sol.html 8 szczeniat.... :>
captroy - Czw 06 Lis, 2008 01:48

Romas napisał/a:
No tak ,no tak ale Wy tu tylko rozmawiacie o hodowcach i hodowlach .Tymczasem ja patrze na problem ze strony wlasciciela psa. Nie mam zamiaru zakladac hodowli ,nawet kiedy bede na emeryturze.Oszem moge przez pewien czas jezdzic na wystawy z moim psem i pokazywac go jesli bedzie tego wart.
Ale kupujac psa chcialabym wiedezic ,ze jest to mozliwie najlepszy wybor , ze biore szczenie odpowiadajace moim potrzeboma a do tego ladne ,bo czemu nie mialoby zachwycac uroda.
Z tego wszystkiego zapamietam sobie ,ze nie warto wczesnie sie zglaszac do hodowli po szczeniaka :-)


...Romas,cechy jakie szukasz w swoim potencjalnym psie,mozesz znalesc rowniez w psach ktore mamy w kraju.Szczesliwie sredniak nie jest rasa zbyt popularna,ale sporo naszych rodzimych sznaucerow jest na bardzo dobrym poziomie(wlasne obserwacje).Sa rowniez bardzo ciekawe zapowiedzi miotow,tak wiec jest w czym wybierac.
Przed kupnem swojego sztucera,bylem ostrzegany przed ta rasa i to przez osoby ktore rzekomo ja posiadaly.
Po ponad 1,5 roku szczesliwego obcowania z tym psem ,wszystkie te apokalipstyczne wizje okazaly sie bzdura.Zeby jednak dojsc do obecnego poziomu ,musielismy tez troche wspolnie popracowac.Wybor hodowli tez nie byl przypadkowy.
Zaden rozsadny hodowca nie zagwarantuje Ci,ze Twoj pies bedzie idealem.Co najwyzej moze obserwowac szczenie i wybrac psa najspokojniejszego,czy w danym momencie najbardziej cool pod wzgledem eksterjeru..
O podziwianie Twojego psa przez sasiadow,sie nie martw :) ,kazdy sznaucer na "solo" jest pikny.
Kiedys moja sasiadka zagadnela-"...wiesz ja to sie tak za bardzo na psach nie znam ,ale ten Twoj to chyba ladny jest" :D

Romas - Czw 06 Lis, 2008 07:23

Petra Vrchotova napisał/a:
Romas, asi to psani o chovatelich a vystavach zle vyznelo :( Nerada bych, aby si zajemci o stene, kteri nemaji zajem vystavovat, mysleli, ze kupuji a dostavaji nejhorsi stenata. To vubec neni pravda :nie: Pokud budu mluvit za mne, snazim se chovat takove stenata, aby byly vsechny kvalitni, jak exterierove, tak povahove :) A mam radost, kdyz se to podari. Kdyz za mnou dojde budouci majitel, ktery nebude vystavovat, ale chce bezva kamarada, necham ho, aby si sam vybral stene. Vetsinou takovy lide vybiraji podle sympatie :D a ja dohlizim pak, aby stene bylo v dobrych rukou a melo se dobre :buja w oblokach:


Petra , Oczywiscie ,ze w dobrej hodowli kazdy dostaje pełnowartosciowego szczeniaka .Ja pisalam o swoich obawach zaufania cudzemu zdaniu .

Agnieszka27 my tu sobie rozmawiamy teoretycznie .Nie ma potrzeby mnie strofowac i zastrzegac ,ze takiej osbie bys szczeniaka nie sprzedala, wszak nigdy nie pytalam Cie o mozliwosc kupna .Ani nikogo z tego forum, wiec te deklaracje sa zbedne.
Kazdy czyta to co chce .Ja sobie rozmawiam z Wami ( a wlasciwiie to z Hania przez uprzejmosc piszac jak do wszystkich) jak wybieracie szczeniaki i pisze o swoich obawach .Dlaczego to kogokolwiek uraza to nie mam pojecia .Akurat dyskusja byla o zagranicznych hodowlach i wyborze szczeniaka na odleglosc ,jak to sie ma do mojego zdecydowania i zakupu tu w kraju ?Jakos mnie zdziwil ten atak Agnieszki .Oczywiscie mozemy nie rozmawiac na zaden powazniejszy temat i zachwycac sie ciagle tymi samymi zdjeciami z wystaw ,tez mile zajecie .
Jak tam sobie chcecie .

_hania_ - Czw 06 Lis, 2008 07:29

Romas... ja sobie mysle ze musisz sie powaznie zastanowic - chcesz psa pracujacego czy wystawowego? w wiekszosci ras uzytkowych jest podzial na psy wystawowe i uzytkowe - te biegajace w wyscigach charty nie nadaja sie wystawy i odwrotnie - wystawowe nie maja wiekszych szans na torze, to samo z hasiorami... do wyhodowania psa wystawowego jest potrzebna ostra selekcja niektorych cech, gdyby selekcjonowac jeszcze cechy uzytkowe... a poza tym nie sadze zeby nasze sredniaki byly tak oporne na wiedze i nawet te ladne "psie blondynki" da sie sporo nauczyc ;-)
captroy - Czw 06 Lis, 2008 07:42

_hania_ napisał/a:
Romas... ja sobie mysle ze musisz sie powaznie zastanowic - chcesz psa pracujacego czy wystawowego? w wiekszosci ras uzytkowych jest podzial na psy wystawowe i uzytkowe - te biegajace w wyscigach charty nie nadaja sie wystawy i odwrotnie - wystawowe nie maja wiekszych szans na torze, to samo z hasiorami... do wyhodowania psa wystawowego jest potrzebna ostra selekcja niektorych cech, gdyby selekcjonowac jeszcze cechy uzytkowe... a poza tym nie sadze zeby nasze sredniaki byly tak oporne na wiedze i nawet te ladne "psie blondynki" da sie sporo nauczyc ;-)


...,ale gdyby nawet Romas wybrala ktoras z opcji to chyba na naszym podworku hodowcy nie stosuja rozgraniczen ,uzytkowy czy show-dog.Co najwyzej tym mniej atrakcyjnym z miotu mozna wmowic,ze beda pracujace-pety.. ;)

_hania_ - Czw 06 Lis, 2008 07:54

Romas...nikt cie nie strofuje! Twoje wypowiedzi nasuwaja mi jeden wniosek – szukasz psa idealnego w każdym calu…. Średniaków nie selekcjonuje się pod katem użytkowości, hodowle stawiaja na eksterier i zdrowa psychike. Ja tez bałabym się sprzedac szczeniaka takiej osobie, która szuka idealu, bo istnieje duze prawdopodobieństwo, ze ten pies będzie miał ceche która dla mnie jest OK., a nowemu właścicielowi nie będzie odpowiadala….i co wtedy?

captroy...moga byc pracujace pety, niepracujace pety, niepracujace show-dogi i pracujace show-dogi ;-) kombinacji jest duzo, ale ja mysle ze z kazdego dobrze zsocjalizowanego sredniaka moze byc pies pracujacy i to dobrze pracujacy - one po prostu nie lubia sie nudzic wiec praca dla nich jest jaknajbardziej wskazana ;-)

Ghost - Czw 06 Lis, 2008 08:17

Z tym sprzedawaniem najlepszych psów tylko osobom, które będą je wystawiały też może być różnie. Zakochałam się w średniaku, który codziennie paradował pod moimi oknami. Poczytałam o rasie. Porozmawiałam z właścicielem. Skontaktował mnie ze znaną szczecińską hodowlą. Szczeniaków akurat nie było, ale pani pomogła mi znaleźć psa. Zobowiązała mnie jednak do wystawiania go. Wystawiałam go trzy razy. Nawet dostał dwie oceny doskonałe :D . Wystawiałabym go dalej, bo to wciąga, ale na trzeciej wystawie jakiś "dentysta" dopatrzył się, że mu zębów brakuje. I było po wystawach. Mam psa do kochania, tak jak chciałam. Jednak gdybym kupiła znowu psa, to też bym go wystawiała. Z tym wyborem psa z miotu też można różnie trafić. Ja chciałam tego żywszego :hahaha: , to mam ADHD.
jo_ann - Czw 06 Lis, 2008 08:33

_hania_ napisał/a:
kombinacji jest duzo, ale ja mysle ze z kazdego dobrze zsocjalizowanego sredniaka moze byc pies pracujacy i to dobrze pracujacy - one po prostu nie lubia sie nudzic wiec praca dla nich jest jaknajbardziej wskazana ;-)



oj, na pewno nie z kazdego... tak jak nie z kazdego ONa czy maliniaka ;-) tzn zalezy na jakim poziomie-tak dla rozrywki wlasciciela i psa-tak, ale jak ktos sie bierze za sport na wysokim poziomie, to obciazenia psa sa naprawde duze i niewiele da rade ;-)

_hania_ - Czw 06 Lis, 2008 08:43

ale skoro ktos bierze sie za sport na wysokim poziomie to czy potrzebny mu piekny wystawowy pies? o tym wlasnie pisze ze trzeba sie na cos zdecydowac - albo rybki, albo akwarium ;-)

ghost... wiesz dlaczego hodowcy zobowiazuja (a wlasciwie grzecznie prosza) do wystawiana? bo chca widziec sens w tym co robia... jechalam z suka na krycie super psem i z tego miotu wystawiany (sporadycznie) byl jeden pies... gdyby nie on to w ogole nie byloby sladu po tej "swiezej krwi". wystawiany szczeniak to najlepsza reklama a czasem jedyna mozliwosc zobaczenia "swojego dziecka" na zywo bo nie kazdy wlasciciel utrzymuje kontakty z hodowca... hodowca nie moze zmusic nowego wlasciciela do wystawiania... kiedys dalam zaporowa cene na szczeniaka (ten sam miot o ktorym pisalam kilka linijek wyzej ale iny piesek) - 1800 zl. Pan przyjechal, ja powiedzialam ze piesek tylko na wystawy, pan sie zgodzil, zaplacil, pieska zabral... a po jakims czasie okazalo sie ze piesek byl nieznosny i wet kazal go wykastrowac!!!! tak wiec najlepszy piesek z miotu (moze niektorzy pamietaja...FIDEL Pik Pari) jest bez jajek i na wystawy nie moze jezdzic ;-(

Petra Vrchotova - Czw 06 Lis, 2008 08:43

To je tedy tema ;-) A ted do vseho vstoupim jeste ja s jednim psem :przewraca oczami: Je to stredni knirac - byl ;( Benn Lu-Kr - Interchampion, Multichampion, mel 7 pracovnich zkousek :lol2: Tak teda nevim, ted jsem asi porusila celou nasi diskusi :rotfl:
Tady je ten narusitel, muj milovany pes Ben :serce:

jo_ann - Czw 06 Lis, 2008 08:47

no w sumie tak ;)

mi sie marzy piekny wystawowy olbrzym-maskotka do kochania :| :P kiedys na pewno takiego bede miec :cool:


Petra- co to sa "zkouski" ? musimy sobie wstawic na forum link do slownika polsko-czeskiego :D

Petra Vrchotova - Czw 06 Lis, 2008 08:56

slownik bych potrebovala :lol: zkousky jsou treba IPO, u nas taky zkouska ZVV1,ZVV2 - to je stopa, poslusnost, obrana, potom ZZP 1,2 - to jsou zachranni psi
Agnieszka27 - Czw 06 Lis, 2008 08:59

zkouski to sa egzaminy, w Czechach maja tego wiekszy wybor niz nasze PT czy PO
i nawet sa specjalne ktore miniki moga robic i na wystawach w klasie uzytkowej biegac :)

Petra Vrchotova - Czw 06 Lis, 2008 09:00

Agnieszka27 napisał/a:
zkouski to sa egzaminy, w Czechach maja tego wiekszy wybor niz nasze PT czy PO
i nawet sa specjalne ktore miniki moga robic i na wystawach w klasie uzytkowej biegac :)


Dekuji :)

captroy - Czw 06 Lis, 2008 09:03

jo_ann napisał/a:
, ale jak ktos sie bierze za sport na wysokim poziomie, to obciazenia psa sa naprawde duze i niewiele da rade ;-)


...to ja polecal bym rasy ktore maja do tego max.predyspozycji :)

Agnieszka27 - Czw 06 Lis, 2008 09:03

Petra ja mam slownik polski czeski :lol: :lol:

kiedys na urodziny chcialam taki prezent i dostalam :rotfl:

Petra Vrchotova - Czw 06 Lis, 2008 09:06

Super, ja chci taky ;(
Waldemar - Czw 06 Lis, 2008 10:40

Określanie predyspozycji szczeniaków , jest jak wróżenie z fusów . I jednoznaczne określenie , że ten nadaje się na wystawy , a inny nie --- w rzeczywistości jest dopiero potwierdzane po uzyskaniu juz pełnego rozwoju.

A , co sądzicie o przeprowdzaniu testów (np. test Campella) szczeniaków w wieku 7-8 tygodniowych - celem zakwalifikowania do określonej grupy np. wystawowy , mogący być dodatkowo pracującym , pracujący lub kanapowiec.......

Mogę jedynie powiedzieć , iż test przeprowadzony na Moich dotychczasowych sznauciach w wieku 8 tygodni - potwierdził się po uzyskaniu pełnego rozwoju.

spy - Czw 06 Lis, 2008 10:42

niech no ktos mi cos napisze pod dowcipami bo mam nastepne i nie chce tworzyc tasiemca :rotfl:
jo_ann - Czw 06 Lis, 2008 10:52

Waldemar napisał/a:

A , co sądzicie o przeprowdzaniu testów (np. test Campella) szczeniaków w wieku 7-8 tygodniowych - celem zakwalifikowania do określonej grupy np. wystawowy , mogący być dodatkowo pracującym , pracujący lub kanapowiec.......


te testy nie dadza odpowiedzi o poziomie wystawowym psa :P

Waldemar - Czw 06 Lis, 2008 11:01

jo_ann napisał/a:
Waldemar napisał/a:

A , co sądzicie o przeprowdzaniu testów (np. test Campella) szczeniaków w wieku 7-8 tygodniowych - celem zakwalifikowania do określonej grupy np. wystawowy , mogący być dodatkowo pracującym , pracujący lub kanapowiec.......


te testy nie dadza odpowiedzi o poziomie wystawowym psa :P


Tak jo_ann - zgadzam się z tym co piszesz.
Jednak cel testu ma jedynie określać przyszłe predyspozycje.
(np. wystawowy , mogący być dodatkowo pracującym , pracujący lub kanapowiec.......... itp)
Wiesz doskonale , że w kazdym miocie sa szczeniaki obdarzone różnymi cechami charakteru- a sam test ma byc jedynie pomocą w celu pogrupowania - i nie służy do określania poziomu wystawowego , to weryfikuje już rzeczywistość.

jo_ann - Czw 06 Lis, 2008 11:17

no to nie mieszajmy kategorii wystawowy-w znaczeniu niepracujacy ;)
8tyg maluchy to dzieciaki jeszcze straszne. zreszta w ogole wybor psa pod wzgledem konkretnych cech psychicznych jest chyba jeszcze trudniejszy, niz wybor na eksterier.

_hania_ - Czw 06 Lis, 2008 11:24

Wiesz Waldemar...pogonilam kiedys z domu faceta ktory probowal testowac u mnie szczeniaki... odciagal skorke na grzbiecie i 2 dniowym szczeniakom rzucal pod noc klucze zeby sprawdzic ich reakcje :zdziwiony: no i juz wtedy chcial dostac rodowod...powiedzialam mu ze u mnie szczeniaka nie dostanie i nie dostal..

w ogole denerwuje mnie ta wszechstronnna selekcja - eksterier, psychika, cechy uzytkowe... do choroby! zdecydujmy sie czego chcemy i umiejmy przyjac psa takim jakim jest! przeciez kazdy chce (o ile w ogole chce) miec super dziecko a rzeczywistosc jest rozna... Wiemy jaki charakter maja rodzice ;-) a dzieci czasem takie inne sa...

Petra Vrchotova napisał/a:
Super, ja chci taky ;(


Petra! da sie zrobic ;-) wymienimy sie ;-) przywieziesz do Pola Szwejka w oryginale a ja ci dam slownik ;-)

captroy - Czw 06 Lis, 2008 11:30

spy napisał/a:
niech no ktos mi cos napisze pod dowcipami bo mam nastepne i nie chce tworzyc tasiemca :rotfl:


...juz,ale nie mialem czasu czytac :rotfl:

Stanisław Staszic - Czw 06 Lis, 2008 12:09

A ja bym rzekła, że nie można rozebrać sznaucera na czynniki pierwsze. Tylko budowa albo tylko charakter. To żywy organizm! Spójny i jednolity!
Sznaucer wystawowy też powinien mieć odpowiednie predyspozycje psychiczne. Pies showman musi mieć błysk w oku, musi lubic się pokazywać.

Myślę, że każdy hodowca ma w głowie (i w sercu) swój ideał sznaucera. Prowadzeniem hodowli w przemyślany sposób dąży do osiągnięcia tego ideału. Ja mam swój ideał sznauera, wiem jakie cechy chciałabym widzieć w kolejnych pokoleniach psiaków rodzących się w mojej hodowli.

_hania_ - Czw 06 Lis, 2008 12:19

ale widzisz Jola.. dziewczynom bardziej chodzi o psa pracujacego i to na wysokim poziomie... wg mnie wysokiej jakosci eksterieru i wybitnych predyspozycji do pracy (choc nawet nie wiem co mialby ten sredniak robic...) nie da sie pogodzic... jak dotad nie udalo sie to hodowcom chartow czy husky...
nie mowie zeby calkowicie rozdzielic eksterier od cech psychicznych bo tego zrobic sie nie da, ale trzeba wybrac czy sie chce hodowac sznaucery wystawowe (zdrowe psychicznie przy tym) czy pracujace... ja osobiscie nie widze powodu dla ktorego piekny sznaucer nie mialby cwiczyc, ale zostalam "zjechana" ze chodzi o profesjonalny trening wiec.... bede juz w tym temacie siedziec cicho <morda_w_kubeł> ;-)

Stanisław Staszic - Czw 06 Lis, 2008 12:29

No tak, Czesi swojego czasu prowadzili selekcję w kierunku cech użytkowości. Nie jestem do końca przekonana czy chciałabym mieć akurat sznaucera wyselekcjowanego pod tym kątem. Chyba lepiej jest tak jak jest teraz.
A jak ktoś chce psa pracującego, to niech sobie kupi ON (dobra bez złośliwości), może lepiej bordera. Z pewnością będzie usatysfakcjonowany. Średniak obecnymi czasy ma byc psem przyjacielem, psem rodzinnym a niekoniecznie stróżem na wysokim poziomie, dodatkowo z certyfikatem IPO.
Średniak ma przecież niezwykłą wolę bycia (zawsze i wszędzie) i pracy z człowiekiem. Na potrzeby przecietnych zapędów sportowych zupełnie wystarczającą, moim skromnym zdaniem. Do szkolenia posłuszeństwa, obedience czy agility - wystarczy.

jo_ann - Czw 06 Lis, 2008 12:33

_hania_ napisał/a:
ja osobiscie nie widze powodu dla ktorego piekny sznaucer nie mialby cwiczyc, ale zostalam "zjechana" ze chodzi o profesjonalny trening wiec.... bede juz w tym temacie siedziec cicho <morda_w_kubeł> ;-)


mam nadzieje, ze to nie moja wypowiedz odebralas jako zjechanie ;) piekny sznaucer jak najbardziej niech cwiczy :) mi chodzi tylko o to, ze jak ktos wybiera psa do sportu i wie mniej wiecej, w czym rzecz-to przecietne szczenie sie nie sprawdzi. tak jak wiekszosc szczeniorow nie bedzie Int Ch ;-) i takiemu komus rzeczywiscie latwiej jest szukac wsrod hodowcow, co sie sami sportem zajmuja ;)


Stanisław Staszic napisał/a:
No tak, Czesi swojego czasu prowadzili selekcję w kierunku cech użytkowości. Nie jestem do końca przekonana czy chciałabym mieć akurat sznaucera wyselekcjowanego pod tym kątem. Chyba lepiej jest tak jak jest teraz.


alez dokladnie!! :D pies do roboty nie bedzie dobrym domowym pupilem i wcale nie byloby dobrze, zeby wszystkie takie byly. takie psy to zwykle kawal cholery :D



Cytat:
Średniak ma przecież niezwykłą wolę bycia (zawsze i wszędzie) i pracy z człowiekiem. Na potrzeby przecietnych zapędów sportowych zupełnie wystarczającą, moim skromnym zdaniem. Do szkolenia posłuszeństwa, obedience czy agility - wystarczy.


podkresle raz jeszcze-zalezy na jakim poziomie. i jak bardzo przewodnikowi zalezy na efektach. sa psy, ktore sie wypala, odmowia. normalne.

jak mi sie zamarzy szukanie sportowego psa /nie wiem, jakiej rasy/-to nie bede liczyc, ze wygra swiatowke ;)

Petra Vrchotova - Czw 06 Lis, 2008 12:42

_hania_ napisał/a:


Petra! da sie zrobic ;-) wymienimy sie ;-) przywieziesz do Pola Szwejka w oryginale a ja ci dam slownik ;-)


Souhlasim :jupi:

_hania_ - Czw 06 Lis, 2008 12:59

Petra! to umawiamy sie na Opole ;-) teraz musisz przyjechac ;-)

Dziewczyny... my chyba mowimy o tym samym... sredniak nie jest typowym psem pracujacym i jak ktos sie chce wyczynowo bawic w sport to predzej wezmie bordera niz sznaucera...

Petra Vrchotova - Czw 06 Lis, 2008 13:03

_hania_ napisał/a:
Petra! to umawiamy sie na Opole ;-) teraz musisz przyjechac ;-)


V Opole je Andrzej Mania :( Nevim, nevim jestli prijedu :nie:

captroy - Czw 06 Lis, 2008 13:21

_hania_ napisał/a:
Petra! to umawiamy sie na Opole ;-) teraz musisz przyjechac ;-)

Dziewczyny... my chyba mowimy o tym samym... sredniak nie jest typowym psem pracujacym i jak ktos sie chce wyczynowo bawic w sport to predzej wezmie bordera niz sznaucera...


...no i o tym wspomnialem kilka postow temu :) , a dla mojej wlasnej przyjemnosi wystarcza mi nietrenowane Badulcowe "fikolki" :)

_hania_ - Czw 06 Lis, 2008 13:49

Petra Vrchotova napisał/a:
_hania_ napisał/a:
Petra! to umawiamy sie na Opole ;-) teraz musisz przyjechac ;-)


V Opole je Andrzej Mania :( Nevim, nevim jestli prijedu :nie:


w Opolu jestem ja :P wiec przyjedz!

Petra Vrchotova - Czw 06 Lis, 2008 14:14

_hania_ napisał/a:
Petra Vrchotova napisał/a:
_hania_ napisał/a:
Petra! to umawiamy sie na Opole ;-) teraz musisz przyjechac ;-)


V Opole je Andrzej Mania :( Nevim, nevim jestli prijedu :nie:


w Opolu jestem ja :P wiec przyjedz!


Tak to se budu snazit :D

Agnieszka27 - Czw 06 Lis, 2008 17:07

Romas napisał/a:


Agnieszka27 my tu sobie rozmawiamy teoretycznie .Nie ma potrzeby mnie strofowac i zastrzegac ,ze takiej osbie bys szczeniaka nie sprzedala, wszak nigdy nie pytalam Cie o mozliwosc kupna .Ani nikogo z tego forum, wiec te deklaracje sa zbedne.
Kazdy czyta to co chce .Ja sobie rozmawiam z Wami ( a wlasciwiie to z Hania przez uprzejmosc piszac jak do wszystkich) jak wybieracie szczeniaki i pisze o swoich obawach .Dlaczego to kogokolwiek uraza to nie mam pojecia .Akurat dyskusja byla o zagranicznych hodowlach i wyborze szczeniaka na odleglosc ,jak to sie ma do mojego zdecydowania i zakupu tu w kraju ?Jakos mnie zdziwil ten atak Agnieszki .Oczywiscie mozemy nie rozmawiac na zaden powazniejszy temat i zachwycac sie ciagle tymi samymi zdjeciami z wystaw ,tez mile zajecie .
Jak tam sobie chcecie .


oj krotka masz pamiec ale to nieistotne

napisalam swoje odczucia jakie mam od dluzszego czasu czytajac twoje wypowiedz i tyle, nie chcialam cie atakowac ani nic w tym stylu, moze bylam zbyt bezposrednia ale juz tak mam

witch - Czw 06 Lis, 2008 20:02

Nie masz się Romas o co obrażać, ja też czytam i podobnie mam odczucia, jak Aga :-) .

Dochodzę do wniosku, że jeśli chodzi o charakter psa, to najlepszy byłby dla Ciebie – nie zdziw się :) – pudel średni, czarny :D . Oczywiście nie na wystawy, bo wymaga perfekcyjnego fryzjerstwa i nie pasuje do Ciebie pudel z pomponami na dupci :lol: , ale można go strzyc normalnie, z dystansem, wtedy wygląda, jak czarna owieczka – bezproblemowy, nie gubi sierści, nie filcuje się, ma temperament, ale nie ma instynktu łowieckiego, ani stróżującego, chociaż potrafi zaszczekać na niedomowego, ale niezbyt uporczywie. Uwielbia zabawy, jest bardzo inteligentny i kontaktowy, świetnie nadaje się do szkolenia a wszystko to zawdzięcza temu, że wywodzi się z psów pasterskich i myśliwskich i jest rasą bardzo starą, od lat przystosowaną do życia z ludźmi – nie darmo lubią pudle używać do pracy w cyrku. Jest to naprawdę wszechstronny, wesoły piesek a przy tym mało uciążliwy :) .

Miałam – nie był przez nas szkolony a potrafił wykonać podstawowe komendy, siad, leżeć, łapa, druga łapa, na smakołyka prosił, aportował piłkę – tak jakoś sam się nauczył. Chodził bez smyczy przy nodze - załapał to bez szkolenia, w parku po komendzie biegaj biegał sobie nie oddalając się zbytnio. Psami innymi praktycznie się nie interesował, nie był specjalnie uczony a bez problemu przychodził na zawołanie. Oczywiście, jak mu jakaś suczka zapachniała, to leciał, ale nie tak, żeby był nie do odwołania. Naprawdę bezproblemowy, inteligentny a równocześnie z dużym temperamentem. Nie biegał za rowerzystami, nie obszczekiwał ludzi, psów. Był to mój pierwszy pies a więc maiłam szansę popełnić na nim pełno błędów wychowawczych a wpasował się w nasze stado super.

Chyba jeszcze kiedyś sprawię sobie pudla, ale nie wystawowego :lol: .

Jola - Czw 06 Lis, 2008 20:11

Haniu, ten jeden piesek to mój , wystawiany w sezonie kilkakrotnie na krajowych i międzynarodowych wystawach.
_hania_ - Pią 07 Lis, 2008 07:01

Jolu! punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia ;-)
dla mnie Focus wystawiany byl sporadycznie bo Japonke czy Carla wystawialam w sezonie po ok. 20 razy... Japonka miala taki szalony 2000 rok a Carlo 2003...
w dodatku nigdy nie widzialam Focusa w ringu a zdjecia mam tylko z jednej wystawy ;-)
ciesze sie jednak ze Focus w ogole byl wystawiany :jupi: i tu mamy dowod na to ze w dobrych miotach ten "gorszy" tez moze zostac Championem ;-) mamy tez dowod ze sa ludzie, ktorzy wybieraja psa przez telefon i sa potem z tego wyboru zadowoleni :jupi:
niestety nie moge przebolec ze Fidel zostal okaleczony ;( i to na zalecenie lekarza weterynarii. ten piesek byl u mnie prawie 4 miesiace i nie zauważylam u niego zadnych oznak agresji wiec nie wiem co musialo sie stac...

Petra Vrchotova - Pią 07 Lis, 2008 07:22

Hania :pa: co se stalo s Fidel Pik Pari ? Nerozumim, co je "okaleczony" :(
ala_s - Pią 07 Lis, 2008 07:50

Petra Vrchotova napisał/a:
Hania :pa: co se stalo s Fidel Pik Pari ? Nerozumim, co je "okaleczony" :(


to znaczy , że pozbawili go "kulek" ;( ;(

_hania_ - Pią 07 Lis, 2008 08:28

dokladnie tak... a taki byl fajowy - tu na zdjeciach z klubowki w 2003r. (fot. J.Ł.Halczak)
mala awaria... zaraz wstawie zdjecia....


Petra Vrchotova - Pią 07 Lis, 2008 08:44

Moc pekny,skoda ho :(
ala_s - Pią 07 Lis, 2008 08:45

_hania_ napisał/a:
dokladnie tak... a taki byl fajowy - tu na zdjeciach z klubowki w 2003r. (fot. J.Ł.Halczak)
mala awaria... zaraz wstawie zdjecia....
Obrazek
Obrazek


Fajny psiutek:-) Takie ogonki są mi ostatnio szczególnie sympatyczne:-)
Niestety tak bywa- jedna z najlepszych córek Pimpka, po Sarabandzie z Jamna została "za zaleceniem weta" wysterylizowana- mimo ze próbowałam włascicieli odwieść od tego. Zdanie weta okazalo sie bardziej ważące- to miało być "dla zdrowia"

Agnieszka27 - Pią 07 Lis, 2008 09:22

Fidelka pamietam z ISPU - zauroczyl mnie wtedy :serduszka: :serduszka:
_hania_ - Pią 07 Lis, 2008 09:30

ala_s napisał/a:
Niestety tak bywa- jedna z najlepszych córek Pimpka, po Sarabandzie z Jamna została "za zaleceniem weta" wysterylizowana- mimo ze próbowałam włascicieli odwieść od tego. Zdanie weta okazalo sie bardziej ważące- to miało być "dla zdrowia"


ja dowiedzialam sie po fakcie ;(

Agnieszka27 napisał/a:
Fidelka pamietam z ISPU - zauroczyl mnie wtedy :serduszka: :serduszka:

trzeba go bylo ratowac!!! ludzie wygladali na rozsadnych no i zgodzili sie go wystawiac... goopia bylam myslac ze jak placa jak za 2 psy to go nie zmarnuja... po prostu trafilam snobow ktorzy chcieli miec drogiego psa...pewnie zeby sie pochwalic rodzinie i znajomym... :(

Agnieszka27 - Pią 07 Lis, 2008 11:14

haha nawet na tej dolnej focie jest moj tyl ( ek) i Lancelot :D



-------------------------


Slačková Jaroslava, SK - czy ktos zna ta Pania ?? ma sedziowac w Trencinie

Jola - Pią 07 Lis, 2008 11:49

Haniu, dziekuje za mile slowa.Nasz Focus jest cudowny pod kazdym wzgledem i nie uwazamy, ze jest gorszy. :cool: Wiem, ze hodowcy dziela pieski na lepsze i gorsze, ale zdarza sie , ze ten mniej zapowiadajacy sie piesek wyrasta na super psa. Ciesze sie, ze wlasnie jego dla nas wybralas . Przykro mi z powodu Fidela . ;( Fidel jest bardzo podobny do naszego Focusa, te oczy ... . Pozdrawiam.
Agnieszka27 - Pią 07 Lis, 2008 11:51

Jolu masz moze jakies aktualne zdjecia swojego psiaka ?
Jola - Pią 07 Lis, 2008 12:08

Witaj Agnieszko. :) Oczywiscie.
Petra Vrchotova - Pią 07 Lis, 2008 12:47

Agnieszka27 napisał/a:


Slačková Jaroslava, SK - czy ktos zna ta Pania ?? ma sedziowac w Trencinie


Ja jsem ji jeste nikdy v kruhu nepotkala, ale ted posuzovala Oblastni klubovou vystavu v Praze. Vysledky najdes tady : http://kchk.cz/view.php?cisloclanku=2008110401

Agnieszka27 - Pią 07 Lis, 2008 13:08

Petra Vrchotova napisał/a:
Agnieszka27 napisał/a:


Slačková Jaroslava, SK - czy ktos zna ta Pania ?? ma sedziowac w Trencinie


Ja jsem ji jeste nikdy v kruhu nepotkala, ale ted posuzovala Oblastni klubovou vystavu v Praze. Vysledky najdes tady : http://kchk.cz/view.php?cisloclanku=2008110401


oo dzieki ! chyba nie jest zla wiec moze sie wybrac do Trencina ?? ;-)

Petra Vrchotova - Pią 07 Lis, 2008 13:11

Ja jsem taky toho nazoru, ze neni zla :-)
_hania_ - Sob 08 Lis, 2008 10:07

szukalam i szukalam ale nie znalazlam... dostalam kiedys od kogos (pewnie od Agnieszki) fotki FOCUSA - jak w koncu znajde to je wrzuce ;-) a w ogole to pomyslama ze moze pochwale sie moimi psami... co prawda hodowla jest "nieczynna" ale psy z przydomkiem Pik Pari jeszcze sie czasem na ringu trafiaja ;-)
Jola - Nie 09 Lis, 2008 13:39

Witam!
witch - Wto 11 Lis, 2008 10:59

Średniaki p&s z hodowli Trels, które wygrały w Poznaniu, miały rewelacyjną sierść :cool: – super szorstką i pięknie wybarwioną – bardzo mi się te zwierzęta podobały :ok: .

Bardzo mi się podobał czarny średniak, który wygrał - FUEGO von Manzenbach a słyszałam niepochlebne komentarze z którymi się nie zgadzam :nie: .

captroy - Wto 11 Lis, 2008 11:11

witch napisał/a:
Średniaki p&s z hodowli Trels, które wygrały w Poznaniu, miały rewelacyjną sierść :cool: – super szorstką i pięknie wybarwioną – bardzo mi się te zwierzęta podobały :ok: .


...Ruskie juz tak maja ;-) ,
dzieki za wstawienie tamtych fot :)

Agnieszka27 - Wto 11 Lis, 2008 12:35

witch napisał/a:


Bardzo mi się podobał czarny średniak, który wygrał - FUEGO von Manzenbach a słyszałam niepochlebne komentarze z którymi się nie zgadzam :nie: .


ja go widzialam juz w Luksemburgu - tam r.CACIB zgarnal za tegorocznym zwyc europy - i tez mi sie podoba
dodatkowo ma bardzo sympatyczna wlascicielke, z tego co pamietam to jej pierwszy wystawowy pies jest :)

witch - Wto 11 Lis, 2008 12:50

Agnieszka27 napisał/a:
...... i tez mi sie podoba
dodatkowo ma bardzo sympatyczna wlascicielke, z tego co pamietam to jej pierwszy wystawowy pies jest :)

Pewnie kibice jakiegoś pieska, który tego dnia gorzej wypadł obgadywali tego psa, że za duży, że właścicielka rozmawiała z sędzią – rozmawiała bo pewnie znała niemiecki :hahaha: – potem powstają plotki, jak to wystawca ma układ z sędzia a pies kiepski :| - ludzie nie umieją przegrywać z lepszym :> . Ja przegrałam tego dnia i co z tego – innym razem będzie lepiej :) .

Szkoda, że mu zdjęcia nie zrobiłam, ale nie było warunków – sędzia praktycznie nie kazał ustawiać psów – oceniał niby w ruchu, ale na ringu panował taki bałagan, że fotki trudno było robić i jeszcze to oświetlenie :nie: .

[ Dodano: 2008-11-11, 12:51 ]
captroy napisał/a:
...Ruskie juz tak maja ;-) ..........
Wiem – sama miałam ruskiego psa. :D
_hania_ - Wto 11 Lis, 2008 17:12

witch napisał/a:
sędzia praktycznie nie kazał ustawiać psów


ja chyba u niego w Tulln z Japonka bylam (starszy, szpakowaty pan???).... ringowka luzno i nie dotykamy psa... tylko ze wtedy te zasady nie oowiazywaly wszystkich....jedna hodowczyni z niemiec mogla nawet czesac psiaki... oczywiscie zgarnela 2 CACIBy... i nie chodzilo o to ze rozmawiala z sedzia, ze zazdroscilam... nie... od poczatku czuc bylo farbe drukarska w ringu..

ala_s - Wto 11 Lis, 2008 17:19

_hania_ napisał/a:
witch napisał/a:
sędzia praktycznie nie kazał ustawiać psów


ja chyba u niego w Tulln z Japonka bylam (starszy, szpakowaty pan???).... ringowka luzno i nie dotykamy psa... tylko ze wtedy te zasady nie oowiazywaly wszystkich....jedna hodowczyni z niemiec mogla nawet czesac psiaki... oczywiscie zgarnela 2 CACIBy... i nie chodzilo o to ze rozmawiala z sedzia, ze zazdroscilam... nie... od poczatku czuc bylo farbe drukarska w ringu..


Chyba nie ten- ten jest specem od rotwailerow i sam jak rotek wyglada- starszy, gruby, z wielkim brzuchem, czerwony i niechlujny :-(((
I arogancki, lekcewazący wystawców, pieniący się, machający rękami i pokrzykujący. Paskudny typek :zdziwiony: :zdziwiony: :|

_hania_ - Wto 11 Lis, 2008 17:24

ala_s napisał/a:


Chyba nie ten- ten jest specem od rotwailerow i sam jak rotek wyglada- starszy, gruby, z wielkim brzuchem, czerwony i niechlujny :-(((
I arogancki, lekcewazący wystawców, pieniący się, machający rękami i pokrzykujący. Paskudny typek :zdziwiony: :zdziwiony: :|


ala... mi ten opis pasuje do tego pana z Tulln... wielkiego brzucha wtedy jeszcze nie mial ale to bylo 8 lat temu...wiesz jak przez te 8 lat mozna przytyc? jak nie wiesz to popatrz na mnie przy najblizszej okazji :rotfl:

ala_s - Wto 11 Lis, 2008 17:29

_hania_ napisał/a:
ala_s napisał/a:


Chyba nie ten- ten jest specem od rotwailerow i sam jak rotek wyglada- starszy, gruby, z wielkim brzuchem, czerwony i niechlujny :-(((
I arogancki, lekcewazący wystawców, pieniący się, machający rękami i pokrzykujący. Paskudny typek :zdziwiony: :zdziwiony: :|


ala... mi ten opis pasuje do tego pana z Tulln... wielkiego brzucha wtedy jeszcze nie mial ale to bylo 8 lat temu...wiesz jak przez te 8 lat mozna przytyc?......:rotfl:



Hahaha chyba że przytył :hahaha:

bella fraga - Wto 11 Lis, 2008 17:34

Opis pana sędziującego zgadza się z opisem ala-s . Na mnie też zrobił wrażenie niechluja, pieniącego się o byle co.Czarny średniak też z daleka podobał mi się .Szkoda ,że pan nie używał miarki wtedy wiadomo by było dlaczego różnie komentowano jego werdykt.
witch - Wto 11 Lis, 2008 18:46

Pies nie składa się z samego wzrostu ;-) – na mnie nie zrobił wrażenia jakiegoś strasznie przerośniętego :-) . Może był troszkę wyższy od konkurentów. Akurat miałam okazję oglądać, jak dziewczyna go przygotowywała na stoliku i bardzo mi się spodobał :ok: a potem na ringu również podobał mi się najbardziej :) .
bella fraga - Wto 11 Lis, 2008 20:22

Nie napisałam ,że był brzydki.Ja też wolę,może nie wolę ale efektowniejsze wizualnie są psy z obfitszym owłosieniem.Chociaż pamiętam bardzo uszczypliwy komentarz kiedy nasz Olek- OLSEN był wystawiany kilka lat temu ,że to jest nowa rasa pudla .Nie chodziło o włos na grzbiecie bo ten ma twardy,ościsty iprosrty jak drut a o obficie porośnięte nieszorstkim włosem łapy . No i co Ty na to ?
ala_s - Wto 11 Lis, 2008 20:32

bella fraga napisał/a:
Nie napisałam ,że był brzydki.Ja też wolę,może nie wolę ale efektowniejsze wizualnie są psy z obfitszym owłosieniem.Chociaż pamiętam bardzo uszczypliwy komentarz kiedy nasz Olek- OLSEN był wystawiany kilka lat temu ,że to jest nowa rasa pudla .Nie chodziło o włos na grzbiecie bo ten ma twardy,ościsty iprosrty jak drut a o obficie porośnięte nieszorstkim włosem łapy . No i co Ty na to ?


Nieszorstkim? akurat miękki włos na łapach nie jest zaletą- przynajmniej u sredniaka:-) W miniaturach patrzycie na to nieco inaczej:-). A Fuego ma dostateczna ilośc włosa na łapach i jest to włos dobrej jakosci czyli dostatecznie twardy :-) Dla mnie to bardzo piekny pies, ma w sobie coś "gwiazdorskiego" i w tej stawce - bardzo mocnej - też bym mu dała wygrać:-)

bella fraga - Wto 11 Lis, 2008 20:41

Ok i dobrze ja nie mówię o jego włosie. Mnie on też się podobał. Nie widziałam go z bliska tzn z takiej odległości żeby oceniać jego włos na łapach czy ma wystarczająco twardy.Na ringu robił wrażenie efektownego psa.Ot i tyle.
ala_s - Wto 11 Lis, 2008 20:49

bella fraga napisał/a:
Ok i dobrze ja nie mówię o jego włosie. Mnie on też się podobał. Nie widziałam go z bliska tzn z takiej odległości żeby oceniać jego włos na łapach czy ma wystarczająco twardy.Na ringu robił wrażenie efektownego psa.Ot i tyle.


Ja go widziałam z bliska na stoliku- moze faktycznie niemieckim zwyczajem miał te łapy troche krócej przycięte ale i z tym wygładał ok:-)

jo_ann - Wto 11 Lis, 2008 21:41

moje malenstwo: ^_^






ala_s - Wto 11 Lis, 2008 22:00

[quote="jo_ann"]moje malenstwo: ^_^


Obrazek

tu dla mnie bomba :lol2: :lol2:

gassira - Wto 11 Lis, 2008 22:31

Fuego to bardzo ładny pies!!!ale to tylko moje zdanie ;)

Awangarda Altair


Gassira flavago


a teraz to co sznaucery kochają najbardziej!!!!!!!!!!
Gass i Diego :jupi:

wojtacho - Sro 12 Lis, 2008 20:45

witam wszystkich serdecznie
dziękuję za pozdrowienia
śledze wasz wątek z zaciekawieniem, czytam od pierwszego postu jestem w polowie, jak zapoznam sie z całą trescia to pozwolę sobie na mały komentarz

witch - Sro 12 Lis, 2008 20:52

Witaj – napisz coś o sobie na wątku Witajcie ! Chcemy coś bliżej wiedzieć głównie o Twoich sznaucerkach ;-) – domyślam się, że masz jakiegoś średniaka – jaki kolor, z jakiej hodowli. To nie inwigilacja, ale skoro czytasz, to wiesz już coś nie coś na nasz temat a my o Tobie póki co nic :huh: .
wojtacho - Pią 14 Lis, 2008 23:00

http://www.allegro.pl/ite...eprz_i_sol.html
mam takie zapytanie,b0 podobny link pojawił się już na forum co jest nie tak?
miałem wrażenie że jest coś niedopowiedziane, tylko nie mogę połapać co?, oprócz atrakcyjnej ceny oczywiście
czytałem także temat , o cenach piesków- to temat oczywiście rzeka i ilu ludzi tyle stanowisk nie dyskutuję bo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia :hahaha:

_hania_ - Sob 15 Lis, 2008 10:09

wojtacho! moze zadzwon do hodowli i sie dowiedz.
ludzie maja rozna taktyke... jedni sprzedaja szczeniaki od razu taniej zeby szybciej znalezc kupcow, inni sprzadaja najpierw drogo a potem juz sa zmeczeni szczeniakami i mocno obnizaja cene. szczegolnie jak jest to ich pierwszy miot i zdawalo im sie ze pomecza sie ze szczeniakami 7 tygodni i beda mieli z grzywki... zapewniam cie ze trzymanie bandy podrosnietych szczeniakow w bloku to zadna frajda... caly czas musisz je karmic i wyprowadzac na dwor ;-) kolezanka miala tak... 2-pokojowe mieszkanie na 5 pietrze i dwa mioty ras ktore sie kiepsko sprzedaja... w sumie 3 dorosle osoby + 5 doroslych psow + 12 szczeniakow z ktorych w wieku 7 tygodni wyjechaly chyba tylko 3.... na koniec oddawala szczeniaki prawie za darmo, mimo ze za jedno krycie zaplacila duzo i to w obcej walucie...
moze byc i tak ze te szczenaczki maja jakas wade i dlatego sa sprzedawane taniej, ale z metryczka ;-) najprosciej bedzie jak zadzwoinisz i zapytasz u zrodla ;-)

pozdrawiam

ala_s - Sob 15 Lis, 2008 13:17

wojtacho napisał/a:
http://www.allegro.pl/item480485150_okazja_sznaucer_sredni_pieprz_i_sol.html
mam takie zapytanie,b0 podobny link pojawił się już na forum co jest nie tak?
miałem wrażenie że jest coś niedopowiedziane, tylko nie mogę połapać co?, oprócz atrakcyjnej ceny oczywiście
czytałem także temat , o cenach piesków- to temat oczywiście rzeka i ilu ludzi tyle stanowisk nie dyskutuję bo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia :hahaha:


Prosta odpowiedz- zobacz, szczeniaki maja juz 3 miesiące i jest ich 8 szuk- zgrza esli trzyma sie zwierzaki w mieszkaniu. Ja mam teraz 1 suczke w tym wieku i tez potrafi przewrocic dom do góry nogami (przy współudziale dorosłych psów ktore sa podatne na wpływy :lol: :lol: :lol: )

Sadze ze ludzie nie dosc intensywnie reklamowali miot w odpowiednim czasie i nagle sie przerazili- sprzedac 8 podrosniętych szczeniakow ktore jedza coraz wiece i coraz więcej rozrabiaja to niełatwa sztka. A cena jest rzeczywiscie- za pół darmo- własciwie po kosztach własnych jesli hodowca karmi przyzwoita karmą i szczepione były 2 razy i odrobaczane .

Agnieszka27 - Sob 15 Lis, 2008 13:44

tych szczeniaczkow bylo az 12 i pierwotna cena to 1500 zl
a maluchy rosna, coraz wiecej jedza, trzeba je szczepic, odrobaczac a wiec rosna rowniez koszty, myzle ze ludzie chca poprostu szybko znalezc dla nich domy

_hania_ - Sob 15 Lis, 2008 14:25

przy 12 to ja bym zaczela od 600 zeta! wg mnie przy takiej ilosci szczeniat cena wyjsciowa 1500 to samobojstwo!!!
Agnieszka27 - Sob 15 Lis, 2008 16:10

tez tak mysle, moze nie 600 ale z 1000 bylo by przyzwoita cena
paula* - Sob 15 Lis, 2008 17:04

Cena rzeczywiście niska ale na szczęście wszystkie szczeniaczki mają już nowe domki.
Tak przynajmniej jest napisane na tej aukcji.

_hania_ - Sob 15 Lis, 2008 19:09

czy ktos 7 lat temu sprzedawal suczke do kosciana???
http://www.allegro.pl/ite...cer_sredni.html
moze to "nasze" dziecko???

witch - Sob 15 Lis, 2008 19:38

Suczka zadbana – szkoda jej :huh: , 7 lat temu, to już nie może być raczej córka Larsa. Mam nadzieję, że znajdzie dom :( .
_hania_ - Sob 15 Lis, 2008 23:12

moja - w sensie z Pik Pari nie jest, ale szeryf kryl suczke w Lesznie i to moze byc jego corka - napisalam do wlascicielki - moze czegos sie dowiem...

juz wiem... suczka jest po: "luna pieprzowa dolina ze steszewa a ojciec rigoletto borodatij"

Waldemar - Nie 16 Lis, 2008 10:02

Hania , OK vice-versa :)
Masz , może fotki FLika Rodeo ??

ala_s - Nie 16 Lis, 2008 10:13

Waldemar napisał/a:
Hania , OK vice-versa :)
Masz , może fotki FLika Rodeo ??



Waldemar- prosba, nie podkreślaj może słow ktore nie są linkami. Ja się zawsze nabieram i klkam w nie :-) Taki drobiazg, sorry :-)

_hania_ - Nie 16 Lis, 2008 11:23

Waldemar - fotki Flika znajdziesz w ksiazce "Sznaucery" (zielonej, I.Krassowska, B.Szczerbicka) a takze w starych gazetach kynologicznych i katalogach. ja fotki gdzies mam ale po tylu przeprowadzkach.... sorki...
Waldemar - Nie 16 Lis, 2008 14:49

Hania , dzięki - Flika Rodeo z ksiązki Mam.
Przeglądając katalog z 98r , chyba w Wałbrzychu wystawiałaś Swoje pupile ??

Ala , OK - dla Ciebie bez linków tzn. podkreśleń .
A , jak Mała po powrocie z wrocka. Zostawiasz Sobie ją - jest śliczna.

ala_s - Nie 16 Lis, 2008 15:35

Waldemar napisał/a:
Hania , dzięki - Flika Rodeo z ksiązki Mam.
Przeglądając katalog z 98r , chyba w Wałbrzychu wystawiałaś Swoje pupile ??

Ala , OK - dla Ciebie bez linków tzn. podkreśleń .
A , jak Mała po powrocie z wrocka. Zostawiasz Sobie ją - jest śliczna.


Dzięki
Nie zostawiam, niestety nie mam juz miejsca dla zadnego sznucka:-(. Ale bede trzymac tak dlugo dopóki nie znajde fajnych ludzi od których na pewno juz nie wróci:-)

Agnieszka27 - Wto 18 Lis, 2008 12:09

sie pochwale ze Zadra zaskoczyla i w grudniu bedziemy miec maluszki :jupi: :jupi:
Petra Vrchotova - Wto 18 Lis, 2008 16:16

gratuluji :jupi:
_hania_ - Sro 19 Lis, 2008 18:35

Aga --> gratki ;-) szczeniaki na Mikolaja czy pod choinke?
Agnieszka27 - Sro 19 Lis, 2008 22:44

_hania_ napisał/a:
Aga --> gratki ;-) szczeniaki na Mikolaja czy pod choinke?


tak pomiedzy - termin jest na 10-15 ale do tej pory Zadra rodzila w ostatnim dniu

spy - Czw 20 Lis, 2008 07:47

gratulacje :jupi:
Waldemar - Czw 20 Lis, 2008 10:25

Gratuluję :cool:
_hania_ - Czw 20 Lis, 2008 11:11

Aga... ja znow gratuluje - tym razem czegos innego ;-)
ala_s - Czw 20 Lis, 2008 12:30

_hania_ napisał/a:
Aga... ja znow gratuluje - tym razem czegos innego ;-)

Czyzby sie nastepny dzidzius szykował? :lol2: :lol2: :jupi:

_hania_ - Czw 20 Lis, 2008 14:22

ala...o dzidziusiu nic nie wiem, ale Aga dolaczyla do grona...magazynierow ;-p
ala_s - Czw 20 Lis, 2008 14:36

_hania_ napisał/a:
ala...o dzidziusiu nic nie wiem, ale Aga dolaczyla do grona...magazynierow ;-p

aaa :-) ))

Agnieszka27 - Czw 20 Lis, 2008 15:50

a ja sie wlasnie chcialam pochwalic :D

a wiec dzis miala obrone magisterki .. no i sie obronilam :jupi: nawet na 5 :P

Waldemar - Czw 20 Lis, 2008 17:19

Agnieszka , GRATULUJĘ ............. tak trzymaj --- OK :P

:jupi:

Jola - Czw 20 Lis, 2008 18:11

Agnieszko, gratuluję :cool:

[ Dodano: 2008-11-20, 18:17 ]
Pochwal się Agnieszko w jakiej dziedzinie osiągnęłaś sukces :) .

Agnieszka27 - Czw 20 Lis, 2008 19:53

dziekuje wszytkim za gratki :przytul: :przytul:

skonczylam Akademie Ekonomiczna we Wroclawiu (od niedawna to Uniwersytet Ekonomiczny), wydzial Nauk Ekonomicznych, kierunek Finanse i bankowosc, specjalnosc Finanse przedsiebiorstw i instytucji samorzadowych uff :rotfl:

paula* - Czw 20 Lis, 2008 19:56

Gratuluję. Jak ty wszystko ogarnęłaś, psy, dziecko, wystawy i obrona? Proszę o receptę.....na to :)
Agnieszka27 - Czw 20 Lis, 2008 20:08

paula* napisał/a:
Gratuluję. Jak ty wszystko ogarnęłaś, psy, dziecko, wystawy i obrona? Proszę o receptę.....na to :)


a jakos samo tak wyszlo :D :D

mysle ze gdyby nie Przemo, moi rodzice i odrobina samozaparcia to nie daloby sie wszystkich rzeczy realizowac

Jola - Czw 20 Lis, 2008 21:22

Agnieszko, no to nie musisz sie obawiać o swoją przyszłość zawodową . Z twoja specjalizacją i do tego na Dolnym Śląsku ,będziesz przebierać w ofertach. Oczywiście jak twoja Mała trochę podrosnie. :D
bella fraga - Czw 20 Lis, 2008 21:49

Przyjmij od nas wielkie buziaki za ten wyczyn. To jest kawał dobrej, ciężkiej roboty . Brawo ! Agnieszko!
ala_s - Czw 20 Lis, 2008 22:17

Agnieszka27 napisał/a:
dziekuje wszytkim za gratki :przytul: :przytul:

skonczylam Akademie Ekonomiczna we Wroclawiu (od niedawna to Uniwersytet Ekonomiczny), wydzial Nauk Ekonomicznych, kierunek Finanse i bankowosc, specjalnosc Finanse przedsiebiorstw i instytucji samorzadowych uff :rotfl:


Gratuluję :D :D chociaz straszne nudy :lol2:

Agnieszka27 - Pią 21 Lis, 2008 06:06

Jola napisał/a:
Agnieszko, no to nie musisz sie obawiać o swoją przyszłość zawodową . Z twoja specjalizacją i do tego na Dolnym Śląsku ,będziesz przebierać w ofertach. Nie to co u nas ,na Warmii i Mazurach. Oczywiście jak twoja Mała trochę podrosnie.


mam nadzieje ze bedzie tak latwo
a teraz z rozpedu mysle o jakiejs podyplomowce :)

bella fraga napisał/a:
Przyjmij od nas wielkie buziaki za ten wyczyn. To jest kawał dobrej, ciężkiej roboty . Brawo ! Agnieszko!


dziekuje :przytul:

ala_s napisał/a:


Gratuluję chociaz straszne nudy


no niektore przedmioty faktycznie beznadziejne, ale wiele bylo wrecz pasjonujacych - moze to zasluga swietnych wykladowcow
ogolnie studia bardzo mi sie podobaly

i co ja teraz bede robic przez 2 lata az Madzia do przedszkola pojdzie ? musze chyba na wiecej wystaw jezdzic coby sie nie nudzic :D :D :D

spy - Pią 21 Lis, 2008 08:00

Gratulacje Aga!!!! faktycznie ogarnac to wszystko to trzeba miec niezla kondycje - psychiczna i fizyczna - podziwiam :-)
Irvier's - Pią 21 Lis, 2008 09:13

Magister Aganieszko WOW! Gratulujemy i my!!!! :jupi: :jupi: :jupi:
Ka-Vanga - Sob 22 Lis, 2008 02:23

Aga, OGROMNIASTE GRATULACJE :jupi: !! !!!!!!!!!!
wojtacho - Sob 22 Lis, 2008 23:00

gratuluję i ja
jak dałaś rade z mgr- to i podyplomówka tez Ci pójdzie
tak doradziłem swojej żonie i dobrze doradziłem

Agnieszka27 - Sob 22 Lis, 2008 23:53

wojtacho napisał/a:
gratuluję i ja
jak dałaś rade z mgr- to i podyplomówka tez Ci pójdzie
tak doradziłem swojej żonie i dobrze doradziłem


jestem wlasnie na wybieraniu jakiejs ciekawej :P

witch - Nie 23 Lis, 2008 13:13

Aga - GRATULACJE ! ! !
ala_s - Nie 23 Lis, 2008 19:44

Dla odmiany zdjęcia Nory- to ta mała która przywieźli z powrotem w wieku 12 tygodni. Nie jest to naszczęśliwszy wiek do robienia zdjec- mala rośnie w górę i nogi wydaja sie za długie ale fotografowałam ja dla potencjalnego chętnego więc pokaże, a co tam :)


witch - Nie 23 Lis, 2008 19:56

Przedpiersie ma, plecki proste, dobre kątowanie, nie jest długa – dobre uszy, prosty ogon, co jest istotne, bo jest naturalna :) – wyrośnie z niej ładna sunia :ok: , teraz przechodzi fazę podrostka ;-) .
Agnieszka27 - Nie 23 Lis, 2008 20:26

bardzo dobrze sie zapowiada malutka !! :cool:
ala_s - Nie 23 Lis, 2008 20:33

Dzieki:-) Tez mi się wydaje ze będzie z niej pociecha :) I super temperament- smiała, niczego sie nie boi, pierwsza do odkrywania nowosci- od razu stwierdzila ze snieg swietnie nadaje sie do zabawy:-) Żeby tylko trafila w dobre rece:-)
Waldemar - Pon 24 Lis, 2008 00:12

ala_s
Piękna jest Nora - bardzo ładnie rośnie. Zapowiada się na bardzo piekną sznaucerkę. Już teraz bardzo ładnie się prezentuje. :cool:

Lutomska - Pią 28 Lis, 2008 13:14

http://web.t-online.hu/daiquincy/Home_h.html


plosiem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :-) :jupi:

trzeba sobie kliknac w foto on line pod hspk znaczkiem i ogladac wsie chyba sredniaki z klubowki przed budapesztem!!!!!!!!!!!

Agnieszka27 - Pią 28 Lis, 2008 13:24

eee to stare jest :D
Lutomska - Pią 28 Lis, 2008 13:44

:( :( :( :( :(
_hania_ - Pią 28 Lis, 2008 13:46

Agnieszka27 napisał/a:
eee to stare jest :D


no i co kolezance przykrosc robisz??? wiecej nic nam juz nie podrzuci ;-(

Lutomska - Pią 28 Lis, 2008 13:49

juz nigdy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :D
Agnieszka27 - Pią 28 Lis, 2008 15:39

najpierw marudze i dogodzic mi nie mozna
teraz jeszcze sprawiam przykrosc..

idem sem :smutne pa: :smutne pa: :smutne pa:

wojtacho - Sob 29 Lis, 2008 00:38

Nora to piękny szczeniak
zastanawiam sie dlaczego, a raczej jak ktoś mógł ją oddać,przecież tych psów nie da się nie pokochać, zwłaszcza jak są szczeniakami
szkoda ze to jeszcze nie mój czas...

_hania_ - Sob 29 Lis, 2008 10:05

Agnieszka27 napisał/a:
najpierw marudze i dogodzic mi nie mozna
teraz jeszcze sprawiam przykrosc..

idem sem :smutne pa: :smutne pa: :smutne pa:


tylko nie zapomnij wrocic jak sie poprawisz :D :D :D

Lutomska - Sob 29 Lis, 2008 10:47

http://www.apocalypsi.dk/SPECIALITY2008.html :> :> :> :D :D
_hania_ - Sob 29 Lis, 2008 10:51

Karolina! dzieki bardzo!!!!!! :poklon: :poklon: :poklon:
Lutomska - Sob 29 Lis, 2008 12:59

nie mow ze to tez juz widzieliscie..... :huh:


:D :D :D

witch - Sob 29 Lis, 2008 13:13

Ja nie widziałam, ani jednej, ani drugiej www-y :lol: a warto było zobaczyć, bo parę fajnych średniaków się tam przewinęło :)
Agnieszka27 - Sob 29 Lis, 2008 13:31

sluchajcie zaginela coreczka Lancelota - 7 letnia SOPHIA Medal canis, suczka jest wysterylizowana, nie lubi mezczyzn, okolice Legnicy, Jeleniej Gory, walbrzycha

zaginela w czerwcu ale wlasciciele teraz sie dowiedzieli - byli zagranica a suczka zostala pod opieka rodziny - ktora przez tel twierdzila ze z psem super caly czas ;( ;(

moze ktos cos slyszal o sredniaczce ?


witch - Sob 29 Lis, 2008 14:12

Ale to jest ta sama suczka, którą kiedyś właściciele chcieli oddać w dobre ręce :| a nawet mowa o uśpieniu chyba była :huh: .

Wiesz co, jak Lars miał chyba z 10 lat, też zaginął - nasz znajomy, pod którego opieką go zostawiliśmy szukał go intensywnie przez 2 dni, rozwiesił po całym osiedlu mnóstwo ulotek i go znalazł a przyznał się do tego incydentu, dopiero, jak wróciliśmy z urlopu - też do nas nie zadzwonił, żeby nam nie psuć urlopu - i tak nie byliśmy w stanie mu wtedy pomóc :huh: .

Agnieszka27 - Sob 29 Lis, 2008 14:16

witch napisał/a:
Ale to jest ta sama suczka, którą kiedyś właściciele chcieli oddać w dobre ręce :| a nawet mowa o uśpieniu chyba była :huh: .
.


ano tak ale to dawno juz bylo

witch - Sob 29 Lis, 2008 15:08

Bardzo fajne te fotorelacje a

Elegant Eunice Alarm Beskyd - European winner, BOB jest śliczna :cool:



Ciekawa jestem, jakie jest Wasz zdanie, jakie psy zwróciły Wszą uwagę :) .

ala_s - Sob 29 Lis, 2008 17:49

Lutomska napisał/a:
http://www.apocalypsi.dk/SPECIALITY2008.html :> :> :> :D :D

Karolina- to chyba z klubowki amerykańskiej relacja, sądząc po psach i sposobie wystawiania, który nieodmiennie budzi mój podziw i zazdrość, chciałabym tak umiec wystawic średniaka ;( ;(

[ Dodano: 2008-11-29, 17:54 ]
wojtacho napisał/a:
Nora to piękny szczeniak
zastanawiam sie dlaczego, a raczej jak ktoś mógł ją oddać,przecież tych psów nie da się nie pokochać, zwłaszcza jak są szczeniakami
szkoda ze to jeszcze nie mój czas...

Dzieki - Nora faktycznie jest ładna i nie trace nadziei ze trafi szybko w dobre ręce. Problem polega na tym że im dłuzej jest u mnie tym bardzie mi się podoba, jest sporo lepsza niż jej matka interka a mam świadomośc że trudno o ręce wystawowe. U mnie już niestety nie ma miejsca dla żadnego średniaka ;(
Jak pisałam oddali ją bo sie nie komponowała z dzieciakiem i dobrze że od razu oddali .

Lutomska - Sob 29 Lis, 2008 17:56

ja kocham wszelkie relacje z usanskich wystaw ,w ktorych biora udzial sznaucery-sa po prostu piekne....-a te sredniaki mnie powalily-moze to co teraz napisze Wam sie nie spodoba-ale kudy naszym do tamtych....... :D -na pocieszenie dodam ,ze podobne odczucia mam -jak ogladam olbrzymy z westminsteru.... :| :| :|
Toro - Sob 29 Lis, 2008 18:44

Agnieszka27 napisał/a:
sluchajcie zaginela coreczka Lancelota - 7 letnia SOPHIA Medal canis, suczka jest wysterylizowana, nie lubi mezczyzn, okolice Legnicy, Jeleniej Gory, walbrzycha

zaginela w czerwcu ale wlasciciele teraz sie dowiedzieli - byli zagranica a suczka zostala pod opieka rodziny - ktora przez tel twierdzila ze z psem super caly czas ;( ;(

moze ktos cos slyszal o sredniaczce ?

Obrazek


Agnieszka skontaktuj sie z maławaszka. Jezeli jakis sznaucer sie znalazl ona bedzie wiedziala. ja mam zasłaby internet i nie moge wejsc na dogo

ala_s - Sob 29 Lis, 2008 19:56

Lutomska napisał/a:
-a te sredniaki mnie powalily-moze to co teraz napisze Wam sie nie spodoba-ale kudy naszym do tamtych....... :D -na pocieszenie dodam ,ze podobne odczucia mam -jak ogladam olbrzymy z westminsteru.... :| :| :|


I tak i nie :-)Psy na zdjeciach z tej klubówki tez mi sie bardzo podobaja- u nas trudno jest o wystawe gdzie będzie taka duża i wyrównana stawka, w przeciwienstwie jednak do miniatur i olbrzymów średniaki amerykanskie troche sie roznia od europejskich ale znowu nie tak bardzo:-) Tym bardziej ze amerykanie od wielu lat wprowadzaja europejska krew do swoich linii a w Europie korzysta sie z psow amerykanskich i tak to sie miesza w obydwu kierunkach:-). Te same amerykanskie psy w Europie wcale nie sa takie bezkonkurencyjne- i to psy z najlepszych hodowli amerykanskich.
A jako ilustracja kilka europejskich psow ze szwedzkiej hodowli Argenta,( ktora w ostatnich latach nieco obnizyła poziom ale intensywnie pracuje nad powrotem do dawnej świetności) , przygotowanych na sposob amerykanskich ( tam mieszkaja)i wystawianych na terenie USA


a tutaj pary zdjec- najpierw ten sam pies w Europie, potem w Stanach
Eleonora:



Sigrid





I jeszcze dorzuce psa - legende, którego rodowód oparty jest na liniach europejskich (włoskich) a on sam wystepuje w rodowodach wielu równiez amerykańskich psów i którego teraz wiele czołowych hodowli próbuje wzmacniac w rodowodach swoich psów:
Harchanum Charizna for Nichi,
na występach w USA

Lutomska - Sob 29 Lis, 2008 23:54

Alu z calym szacunkiem
na europejskich wystawach-takich super psow jest jeden gora NA CALA RASE-u "tam" ciezko wybrac ktory lepsiejszy.........

niestety-grooming i handling europejski plus niekopiowane tendencje powoduja,ze po raz kolejny oddaje hold Amerykanom......

_hania_ - Nie 30 Lis, 2008 10:44

ala_s napisał/a:
Lutomska napisał/a:
-a te sredniaki mnie powalily-moze to co teraz napisze Wam sie nie spodoba-ale kudy naszym do tamtych....... :D -na pocieszenie dodam ,ze podobne odczucia mam -jak ogladam olbrzymy z westminsteru.... :| :| :|


I tak i nie :-)Psy na zdjeciach z tej klubówki tez mi sie bardzo podobaja- u nas trudno jest o wystawe gdzie będzie taka duża i wyrównana stawka, w przeciwienstwie jednak do miniatur i olbrzymów średniaki amerykanskie troche sie roznia od europejskich ale znowu nie tak bardzo:-) Tym bardziej ze amerykanie od wielu lat wprowadzaja europejska krew do swoich linii a w Europie korzysta sie z psow amerykanskich i tak to sie miesza w obydwu kierunkach:-). Te same amerykanskie psy w Europie wcale nie sa takie bezkonkurencyjne- i to psy z najlepszych hodowli amerykanskich.
A jako ilustracja kilka europejskich psow ze szwedzkiej hodowli Argenta,( ktora w ostatnich latach nieco obnizyła poziom ale intensywnie pracuje nad powrotem do dawnej świetności) , przygotowanych na sposob amerykanskich ( tam mieszkaja)i wystawianych na terenie USA
[url=http://images28.foto...32e.jpg]Obrazek[/URL]
[url=http://images48.foto...428.jpg]Obrazek[/URL]
a tutaj pary zdjec- najpierw ten sam pies w Europie, potem w Stanach
Eleonora:
[url=http://images24.foto...1f1.jpg]Obrazek[/URL]
[url=http://images44.foto...f90.jpg]Obrazek[/URL]

Sigrid
[url=http://images33.foto...46d.jpg]Obrazek[/URL]
[url=http://images25.foto...8f9.jpg]Obrazek[/URL]



I jeszcze dorzuce psa - legende, którego rodowód oparty jest na liniach europejskich (włoskich) a on sam wystepuje w rodowodach wielu równiez amerykańskich psów i którego teraz wiele czołowych hodowli próbuje wzmacniac w rodowodach swoich psów:
Harchanum Charizna for Nichi,
na występach w USA
Obrazek


sie zgadzam calkowicie z ala!
w sredniakach nie ma takiej roznicy miedzy europejczykami a amerykanami jak w minikach czy olbrzymach. swego czasu (nie wiem jak teraz) nawet w hodowli Skansen's sredniaki nie byly hodowane w amerykanskim type... a co do tego ze w europie na wystawie nie ma tylu pieknych sredniakow to moze dlatego ze w ogole jakos teraz sredniaki mniej sie wystawiaja... jak mamy zobaczyc w Polsce stawke pieknych sredniakow jak na miedzynarodowce sa pojedyncze sztuki w klasie? to nie te czasy ze wychodzilam z Brugia w Poznaniu w stawce 17 suk na ring... teraz 17 sztuk na cala rase na miedzynarodowce to dobry wynik ;-(

Agnieszka27 - Nie 30 Lis, 2008 10:48

ja wiem czy one takie piekne ? przede wszytkim sa dlugawe, maja male glowy w stosunku do calosci, nie przemawia tez do mnie ich grooming, z tej relacji czyba 2 czy 3 zwrocily moja uwage - ale kazdy lubi cos innego :P
_hania_ - Nie 30 Lis, 2008 11:20

ja nie mialam jeszcze czasu na ogldanie relacji z tego show. odnosilam sie do slow ali ze europejskie i amerykanskie sredniaki nie roznia sie tak mocno od siebie jak miniki i olbrzymy.
ja tez mam hopla na punkcie glowy i zwartego grzbietu wiec to co dlugie z malymi glowkami pewnie mi sie nie spodoba ;-)

ala_s - Nie 30 Lis, 2008 14:02

_hania_ napisał/a:
ja nie mialam jeszcze czasu na ogldanie relacji z tego show. odnosilam sie do slow ali ze europejskie i amerykanskie sredniaki nie roznia sie tak mocno od siebie jak miniki i olbrzymy.
ja tez mam hopla na punkcie glowy i zwartego grzbietu wiec to co dlugie z malymi glowkami pewnie mi sie nie spodoba ;-)


Obejrzyj sobie Haniu relacje z tej klubówki- Karolina ma rację w tym że bardzo ładna równa stawka się trafiłą. Natomiast jak sie ogląda filmiki z Westminsteru to stawki sa juz duzo bardziej zróznicowane i wcale nie takie rewelacyne. A co do tego ze kopiowane są ładniejsze też sie z Karoliną zgadzam ale coż, nadeszło nowe ^_^ ^_^

Taaa, gdzie te czasy jak po ringach chodzilo po kilkanascie sredniakow w stawce, też tak zaczynaliśmy:-)

Lutomska - Nie 30 Lis, 2008 14:44

westminster w przypadku olbrzymow na ogol jest trafiony-natomisat klubowki i Montgomery shows-to sa dopiero wystawy ,z ktorych relacje warto by bylo obejrzec......-zdarza sie na nich poodbno i 200 i 300 np-mini do obejrzenia-nie wiem jak jest ze sredniakami...ale i tak warto :-) :-) :-)
wojtacho - Nie 30 Lis, 2008 16:29

"Dzieki - Nora faktycznie jest ładna i nie trace nadziei ze trafi szybko w dobre ręce. Problem polega na tym że im dłuzej jest u mnie tym bardzie mi się podoba, jest sporo lepsza niż jej matka interka a mam świadomośc że trudno o ręce wystawowe. U mnie już niestety nie ma miejsca dla żadnego średniaka ;(
Jak pisałam oddali ją bo sie nie komponowała z dzieciakiem i dobrze że od ra]zu oddali"

u mnie miejsca to jest..... od czasu jak zamieszkaliśmy w nowym domu
gorzej z moją żonką, ktora nie chce zrozumieć mojego hoopla i twierdzi że jedna sunia to nam wystarczy
ale prcuje nad tym :)


[ Dodano: 2008-11-30, 16:50 ]
te średniaki amerykańskie podobają mi się, nie jestem oczywiście kompetentny w ocenach,
ja wolę nie kopiowane ogony i uszy, ale gdyby ogon zawijałby się jak prosiakowi to porażka- od razu do cięcia
nie zauważyłem aby miały długi tułów-takiego nie lubię; znawca ze mnie żaden ;(

witch - Nie 30 Lis, 2008 17:00

wojtacho napisał/a:
..........
u mnie miejsca to jest..... od czasu jak zamieszkaliśmy w nowym domu
gorzej z moją żonką, ktora nie chce zrozumieć mojego hoopla i twierdzi że jedna sunia to nam wystarczy
ale prcuje nad tym :) ...........

No to żona nie ma racji – znacznie lepiej chowają się 2 psy, niż pojedynczy – starsza suka wychowa małą tak, jak żaden człowiek nie potrafi :nie: – nie odczujecie trudu wychowania szczeniaka. Mała całą swoją energię będzie rozładowywać na starszej a starsza ją odpowiednio utemperuje :tak: . A ciężar – wiadomo więcej psów to problem, ale różnica pomiędzy 1 a 2 nie jest duża – na spacer z 2-ma może spokojnie wyjść jeden człowiek :tak: . Do większej ilości nie zachęcam, ale 2 to naprawdę optymalny wariant :ok: .

Jola - Wto 02 Gru, 2008 14:55

Hej.
ala_s - Wto 02 Gru, 2008 20:38

Jola napisał/a:
Alu, pokazany przez Ciebie legendarny Harchanum Charizma for Nichi jest ojcem Benamora de Verorich, a ten z kolei jest ojcem mojego Focusa Pik Pari i Twojego Pimpka. Możemy więc sobie pogratulować. :jupi:



:-) :-)

Toro - Sro 03 Gru, 2008 13:36

"Średniakowcy" pomóżcie znależc kontakt do hodowcy:

http://forum.e-sznaucery.pl/viewtopic.php?t=512

Agnieszka27 - Sro 03 Gru, 2008 14:05

ci ludzie jakis zcas temu znikneli z wystaw :|
_hania_ - Sob 06 Gru, 2008 23:50

ala_s napisał/a:
_hania_ napisał/a:
ja nie mialam jeszcze czasu na ogldanie relacji z tego show. odnosilam sie do slow ali ze europejskie i amerykanskie sredniaki nie roznia sie tak mocno od siebie jak miniki i olbrzymy.
ja tez mam hopla na punkcie glowy i zwartego grzbietu wiec to co dlugie z malymi glowkami pewnie mi sie nie spodoba ;-)


Obejrzyj sobie Haniu relacje z tej klubówki- Karolina ma rację w tym że bardzo ładna równa stawka się trafiłą. Natomiast jak sie ogląda filmiki z Westminsteru to stawki sa juz duzo bardziej zróznicowane i wcale nie takie rewelacyne. A co do tego ze kopiowane są ładniejsze też sie z Karoliną zgadzam ale coż, nadeszło nowe ^_^ ^_^

Taaa, gdzie te czasy jak po ringach chodzilo po kilkanascie sredniakow w stawce, też tak zaczynaliśmy:-)


w koncu znalazlam chwilke zeby tych amerykancow poogladac...
przepieknie przygotowane, przepieknie wystawiane ale niestety za bardzo rzucaja mi sie za dlugie psy w oczy ;-/
chyba bede musiala napisac do Helle i Stavrosa zeby podpisali te fotki bo niektorych jestem bardzo ciekawa ;-)

ala_s - Nie 28 Gru, 2008 16:52

umieszczam i tutaj bo sprawa pilna

Zadzwonila dzisiaj do mnie pani, ktora znalazla w centrum Warszawy na Świętokrzyskiej sznaucera średniego- bardzo ciemny pieprzak (lub mocno siwiejacy czarnuch?), w wieku okolo 3-5 lat, zadbany, przyjazny.
Ma tatuaz warszawski A844 przy czym cyferek nie jest do konca pewna. Jesli ktos moze pomoc w ustaleniu wlasciciela- moze pies sie po prostu zgubil- mam namiary na pania ktora pieska przygarnela. Swoja droge bedzie jutro kontaktowac sie z oddzialem zwiazku - moze ta droga uda sie ustalic hodowle z ktorej pochodzi.

Beza - Pon 29 Gru, 2008 15:40

ala_s napisał/a:
umieszczam i tutaj bo sprawa pilna

Zadzwonila dzisiaj do mnie pani, ktora znalazla w centrum Warszawy na Świętokrzyskiej sznaucera średniego- bardzo ciemny pieprzak (lub mocno siwiejacy czarnuch?), w wieku okolo 3-5 lat, zadbany, przyjazny.
Ma tatuaz warszawski A844 przy czym cyferek nie jest do konca pewna. Jesli ktos moze pomoc w ustaleniu wlasciciela- moze pies sie po prostu zgubil- mam namiary na pania ktora pieska przygarnela. Swoja droge bedzie jutro kontaktowac sie z oddzialem zwiazku - moze ta droga uda sie ustalic hodowle z ktorej pochodzi.



Szczęśliwie udało się odnaleźć właściciela sznaucerka. Okazało się, że piesek jest przerośniętą minaturą a nie średniakiem.

Agnieszka

ala_s - Wto 30 Gru, 2008 07:56

haha- i dlatego pewnie znalazczyni nie umiala sie zdecydowac czy to pieprz z sola czy czarny siwiejacy:-)) A pewnie po prostu czarno-srebrny o niezbyt pewnym kolorku:-) ale super ze sie udało, dzieki Agnieszko za zaangazowanie w sprawę:-)
bella fraga - Wto 30 Gru, 2008 10:00

To fajnie ,ze tak szybko powrócił do domu.A ten kolor to moze poprostu strzyzony po całosci maszynka i kolor do kitu. Wazne, ze dziewczyny pomogły szybko ustalic dom.
witch - Wto 30 Gru, 2008 14:31

Z tym kolorem, to jakaś ściema :| - mój pierwszy "rasowy" pies - czarny pudel bez rodowodu, cały czas był strzyżony i zawsze był czarny :P . Wektora i Tutka wprawdzie trymuję, ale gdybym je goliła, też byłyby czarne :P .
bella fraga - Wto 30 Gru, 2008 17:38

Niestety niektóre sznaucery jesli sa strzyzone to nie trzyma siersc koloru.Pielegnuje pieprzaczke papierowa ,wystawiana ktora za nim trafiła do mnie przez rok strzyzona była systematycznie u najlepszego kaliskiego psiego fryzjera/specjalnie napisałam psi fryzjer/ i miała mieciutki szaro-bury kolor siersci.
witch - Sro 31 Gru, 2008 13:30

bella fraga napisał/a:
Niestety niektóre sznaucery jesli sa strzyzone to nie trzyma siersc koloru...
No właśnie a czy to nie jest wada, którą należy eliminować?
bella fraga - Sro 31 Gru, 2008 16:12

Teraz ma włos twardy ,w kolrze pieprz i sól a do tego prosty jak drut no ale musiała byc wyrwana .Trymuje ją co 5 tygodni i wszystko jest ok.
witch - Sob 03 Sty, 2009 13:55

Ma pewnie dużo podszerstka i trzeba go systematycznie usuwać.
Agnieszka27 - Sro 07 Sty, 2009 21:03

sluchajta chetnie oddam na prawach hodowlanych suczke - jakby ktos z was znal osobe chcaca wziac sredniakowa suczke dajcie znac
bella fraga - Sro 07 Sty, 2009 23:53

W jakim wieku ta srednia suczka?
spy - Czw 08 Sty, 2009 07:49

Agnieszka napisz mi na priva szczegoly moze Ci kogos znajde
Agnieszka27 - Czw 08 Sty, 2009 09:52
Temat postu: sredniaczka
spy napisał/a:
Agnieszka napisz mi na priva szczegoly moze Ci kogos znajde


......

jo_ann - Czw 08 Sty, 2009 11:11

jak dajecie psa na warunek hodowlany, to koszty wystaw, krycia, wychowu miotu-ponosi "wlasciciel" czy Wy?/poki pies jest zarejestrowany na Was/
psiakosc - Czw 08 Sty, 2009 21:59

agnieszko poproszę szczegóły na PW i jak z kosztami też się z kimś obejrzę
Agnieszka27 - Czw 08 Sty, 2009 22:18

to juz nieaktualne na ten miot - suczka zostala "przydzielona" :jupi: :jupi:
jo_ann - Czw 08 Sty, 2009 22:23

ale z ciekawosci-jak to z tymi kosztami zwyczajowo bywa?
Agnieszka27 - Czw 08 Sty, 2009 22:23

wszelkie koszty pokrywa nowy wlasciciel
jo_ann - Czw 08 Sty, 2009 22:27

dzieki:)
a jak sie nowy nie wywiazuje z obowiazkow, to co?

Agnieszka27 - Czw 08 Sty, 2009 22:29

jo_ann napisał/a:
dzieki:)
a jak sie nowy nie wywiazuje z obowiazkow, to co?


wszytko jest uregulowane w umowie - w moim przypadku odbieram psa, ew jesli ktos chce zrezygnowac z warunku moze w kazdej chwili normalnie za psa zaplacic

jo_ann - Czw 08 Sty, 2009 22:36

rozumiem.
przy dzisiejszych cenach sznaucerow zysk z warunku hod dla nowego wlasciciela nie taki duzy. taki marzacy o hodowli pewnie woli hodowac na siebie, a taki chcacy na kanape moze wymieknac po kilku wystawach, o miocie nie wspomne :D
a maluchy fajowe ^_^

Agnieszka27 - Czw 08 Sty, 2009 22:42

wiesz raczej dla zysku to nikt nie hoduje a watpie ze jakikolwiek hodowca zdecydowalby sie dac na warunek psa komus "zielonemu" - dla mnie warunkiem koniecznym jest aby osoba bioraca psa miala juz do czynienia z wystawami i hodowla

plusem warunku jest to ze startujesz pod "znana i sprawdzona" marka - takie szczeniaki duzo latwiej sie sprzedaje niz komus nieznanemu kto ma swoj pierwszy miot no i dostajesz najlepszego szczeniaka z miotu

jo_ann - Czw 08 Sty, 2009 22:50

masz racje z ta marka.
ja bym sie raczej nie nadawala na wziecie na warunek-no chyba ze od kogos bardzo bliskiego, zaprzyjaznionego mocno. mam strasznie mocne poczucie wlasnosci dotyczacego mojego psa i decydowania o nim :D

_hania_ - Czw 22 Sty, 2009 01:14

ja sie na warunku mocno przejechalam i w jedna i w druga strone (i jako "dawca" i jako "biorca") ;-/
hodowac juz chyba nie bede, wystawiac tez, ale wszystkich ostrzegam - ludzie maja dziwne koncepcje i kieruja nimi rozne pobudki...

Agnieszka27 - Nie 25 Sty, 2009 22:47

sredniaki w Trencinie - fotki Alarm Beskyd

pieprzaki
PSY
kl.posrednia
Grand Sen BRANDO - bdb2
Epoha Kurabo ESENIN - V1 CAC CACIB BOB



kl.otwarta
EVERGREEN Alarm Beskyd - V1 CAC r.CACIB



kl.championow
EXCLUSIVE EATON Alarm beskyd - V1 CAC
KACPER gagatek - V2 r.CAC

SUKI
kl.szczeniat
BONETTA DETTA z Romoru
kl.posrednia
HISTORIE Alarm Beskyd - V1



TOP SECRET Grand calvera - bdb2
kl.otwarta
FINEZJA z Czartowego pola - V1 CAC CACIB
kl.championow
TOLERANT TESSIE ze Zahrabske - v1 CAC r.CACIB




porownanie - Zwyc rasy


_hania_ - Pon 26 Sty, 2009 12:25

fajna relacja ;-)

gratulacje dla polskiej ekipy ;-)

gassira - Pon 26 Sty, 2009 17:11

i ja gratuluje :cool:
_hania_ - Czw 05 Lut, 2009 19:43

a ja dzis po 4 latach przerwy znow widzialam szczeniaczki srednio popieprzone ;-)
i to az 7 sztuk ;-)

tak sobie patrze przez okno na Okraglak i mysle ze za 2,5 miesiaca znow zobacze i srednio popieprzone i czane i mniejsze i wieksze i z ogonami dlugimi i krotkimi ale zawsze z BRODAMI i GRZYWKAMI :-)

Agnieszka27 - Czw 05 Lut, 2009 22:15

ale szybko do domu dotarlas, my tak z pol godz temu dopiero ... :rotfl: :rotfl: :rotfl:

ale tak to jest jak czlowiek chce jechac cos zjesc a potem zakupy zrobic :D

_hania_ - Pią 06 Lut, 2009 07:48

widzisz... Jasiek i ja zjedlismy i zrobilismy zakupy przed przegladem ;-p
chyba tylko dlatego dotarlismy do domciu wczesniej ;-p

Agnieszka27 - Pią 06 Lut, 2009 07:51

_hania_ napisał/a:
widzisz... Jasiek i ja zjedlismy i zrobilismy zakupy przed przegladem ;-p
chyba tylko dlatego dotarlismy do domciu wczesniej ;-p


tez tak mysle :D :D

melduje ze filmiki dotarly i zaraz je bede ogladac ;)

_hania_ - Czw 26 Lut, 2009 13:49

hmmm... cicho tu jakos...
nie rodza sie wam szczeniaczki?
nie jezdzicie na wystawy?
nie ma nowych importow?

jestem zadna njusow!!!!

Agnieszka27 - Czw 26 Lut, 2009 13:50

to moze sama cos zadzialasz :P
_hania_ - Czw 26 Lut, 2009 13:54

hmmm... ja jestem w trakcie wszystkiego po kolei :D
importuje, bedzie sie rodzic i czasem zrobie wystawke :przewraca oczami:

ala_s - Czw 26 Lut, 2009 14:45

intrygujesz mnie Haniu :lol2:
captroy - Czw 26 Lut, 2009 14:49

_hania_ napisał/a:

...nie jezdzicie na wystawy?


jestem zadna njusow!!!!


...co niektorzy chwilowo udupieni :(

_hania_ - Czw 26 Lut, 2009 15:03

ala_s napisał/a:
intrygujesz mnie Haniu :lol2:


hehehe zaraz ci wszytsko wyjasnie ;-)

codziennie importuje Jaska z przedszkola do domu ;-)
rodzic bede w sierpniu ;-)
wystawke zrobie w kwietniu ;-)

i tylko to ostatnie ma jakikolwiek zwiazek ze sznaucerami ;-(

ala_s - Czw 26 Lut, 2009 15:24

haha , wszystko jasne :) Gratulacje :D A duzy miot sie szykuje? 2-3-4? :lol2:
bella fraga - Czw 26 Lut, 2009 16:37

Haniu ! Gratulacje to wreszcie Jasiek doczeka się rodzeństwa.Do sierpnia to sporo czasu,wiele wystaw przed Tobą. :buja w oblokach:
Jola - Czw 26 Lut, 2009 20:43

Gratulacje Haniu :jupi:
Meggy - Czw 26 Lut, 2009 21:09

WIELGACHNE gratulacje Haniu!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :jupi: :jupi: :jupi:
_hania_ - Pią 27 Lut, 2009 08:03

Dzieki za gratki ;-)

Jasiek sie cieszy i chce "zeby caly dom byl zadzidziusiowany" ;-/
chyba nie bardzo jest swiadom tego co go czeka ;-)

miot maly bedzie - 1 sztuka ale za to nie bedzie to chyba sredniak a od razu olbrzym jakis bo na jednego sie wcale nie czuje - w zwiazku z tym na wystawy ktorych terenu nie bede widziala z okna czy balkonu raczej sie nie dotocze ;-(

ala_s - Pią 27 Lut, 2009 08:05

dokulasz siię :lol2:
*Agnieszka* - Pią 27 Lut, 2009 08:47

Haniu, gratulacja :jupi: :jupi: :jupi:

Ale myśle, ze sie baaaaardzo cieszysz, ze to tylko jedna sztuka :lol: :lol:

_hania_ - Pią 27 Lut, 2009 08:53

oj TAK!!!

jak ta jedna sztuka bedzie zbyt wrzeszczaca to zawsze moge ja oddac reproduktorowi za krycie ;-p

wyrodna matka :D

Toro - Pią 27 Lut, 2009 09:20

_hania_ napisał/a:
oj TAK!!!

jak ta jedna sztuka bedzie zbyt wrzeszczaca to zawsze moge ja oddac reproduktorowi za krycie ;-p

wyrodna matka :D


hahah swietna opcja :lol:

Gratuluje Haniu :)

spy - Pią 27 Lut, 2009 10:02

gratki :jupi: :jupi: :jupi:
Czarne Gwiazdy - Pią 27 Lut, 2009 14:31

Haniu, gratuluję, a czym się kryłaś? Za granicą czy jakiś imporcik? :lol:
thina - Pią 27 Lut, 2009 14:39

Hania supersko wręcz :cool: trzymam kciuki na córunię :D :lol: :D
Agnieszka27 - Pią 27 Lut, 2009 14:51

Czarne Gwiazdy napisał/a:
Haniu, gratuluję, a czym się kryłaś? Za granicą czy jakiś imporcik? :lol:


i czy czempion ?? :rotfl:

_hania_ - Pią 27 Lut, 2009 14:59

Agnieszka27 napisał/a:
Czarne Gwiazdy napisał/a:
Haniu, gratuluję, a czym się kryłaś? Za granicą czy jakiś imporcik? :lol:


i czy czempion ?? :rotfl:


no w dobie kryzysu mialam sie na koszty narazac?
krycie za miedza (nie na miedzy!!!) bylo zwyklym reproduktorem (ale juz sprawdzonym)

tylko jak teraz na niego patrze to sie zastanawiam czy PRA nie przekazuje albo innej kurzej slepoty bo wczoraj postawilam mu pod nos gazete i powiedzial ze nic nie widzi (a to byla reklama fajniutkich perfumków...) a moze to tylko slepota taktyczna? musze zbadac problem :P

Agnieszka27 - Pią 27 Lut, 2009 15:11

to raczej cecha plci :lol: :lol:
dakar - Nie 01 Mar, 2009 03:19

Jestem zainteresowany zakupem średniaka czarnego .

Pozwolę sobie poprosić o namiary hodowli gdzie może są szczeniaczki , albo się spodziewają .

Z góry Dziękuję ...
.

captroy - Nie 01 Mar, 2009 03:50

dakar napisał/a:
Jestem zainteresowany zakupem średniaka czarnego .

Pozwolę sobie poprosić o namiary hodowli gdzie może są szczeniaczki , albo się spodziewają .

Z góry Dziękuję ...
.


Hodowle zagraniczne tez wchodza w gre?
Brales rowniez pod rozwage p&s? Pytam pomny wlasnych doswiadczen ;) ,tez mial byc czarny na 100% a jest "popieprzasty" :) Co nie oznacza,ze czarne mi sie przestaly podobac..

Agnieszka27 - Nie 01 Mar, 2009 20:47

dakar napisał/a:
Jestem zainteresowany zakupem średniaka czarnego .

Pozwolę sobie poprosić o namiary hodowli gdzie może są szczeniaczki , albo się spodziewają .

Z góry Dziękuję ...
.


w Polsce w zasadzie sa 2 hodowle ktore mozna polecac - Gagatek i Flavago - skontaktuj sie z nimi i zapytaj

bella fraga - Nie 01 Mar, 2009 21:10

W hodowli Stellaris powinny urodzic sie szczenięta za 64 dni po czarnych .
dakar - Nie 01 Mar, 2009 23:06

Dzięki za propozycje hodowli , zaraz postaram się odszukać ich namiary .
.

Lutomska - Sro 04 Mar, 2009 11:05

http://www.canineconnecti...les/Page298.htm
_hania_ - Pon 09 Mar, 2009 10:35

jak juz zagramanice sie pokazuje to zapodaje kolejne sznurki (do tekiej bliskiej zagramanicy :D )

http://www.grandcalvera.cz/
aktualnie sa szczeniatka a i w tym roku kilka miotow ma byc...

http://bohemiacardinal.cz/enverze.htm
tu beda za chwilke...

ciut pozniej powinny byc tutaj...
http://schnauzer-standard.com/indexE.html

ala_s - Pon 09 Mar, 2009 11:23

Tegoroczny zwycięzca Cruftsa- MICCOSUKEES FINNISH LINE



i jako ciekawostka zdjecia z Cruftsa sprzed 3 lat tego samego psa. Rzeczywiscie wyroznial sie juz wtedy na tle konkurentow chociaz nie wygladal tak pieknie jak na powyzszym zdjeciu :) - wygral wtedy open class




_hania_ - Pon 09 Mar, 2009 12:02

bardzo ladnie zrobiony ale nie rzuca mnie na kolana - jak dla mnie ciut przydlugi...
ala_s - Pon 09 Mar, 2009 12:14

tak, na kolana nie rzuca- ale i tak sie wyrózniał :-) faktycznie nie jest krotki.
oo- 2 razy to samo zdjecie wrzucilam , sorry, poprawilam

gassira - Pon 09 Mar, 2009 12:24

mi ten pies jakoś specjalnie się nie podoba ;)

a tu jeszcze link do czarnych średniaków :D
http://www.schnauzerblack.narod.ru/

ala_s - Czw 23 Kwi, 2009 20:13

Patrzcie jaki super szczenior jest do kupienia - z Ukrainy z zacnej hodowli i z bardzo fajnym rodowodem i w rozsadnej cenie:)
Moze ktos sie skusi?


captroy - Czw 23 Kwi, 2009 20:21

...co to za szczonek?
ala_s - Czw 23 Kwi, 2009 20:26

Z ukrainskiej hodowli Grey Tetis po czeskiej suce i synu Zwyciezcy Europy sprzed 2 lat - zapowiada sie super
captroy - Czw 23 Kwi, 2009 20:43

ala_s napisał/a:
Z ukrainskiej hodowli Grey Tetis po czeskiej suce i synu Zwyciezcy Europy sprzed 2 lat - zapowiada sie super


..wyglada na mocnego..

_hania_ - Pią 24 Kwi, 2009 09:14

ala.... jak bedziesz go utrzymywac, przygotowywac do wystaw, wystawiac itp. to mozesz mi go kupic (tylko najpierw ogonek dosztukuj) :lol2:
ala_s - Pią 24 Kwi, 2009 09:38

haha- ja bym go moze i wziela na wspolwlasnosc tylko mieszkac musialby u wspolwłasciciela :lol2: :) :-0
_hania_ - Pią 24 Kwi, 2009 09:42

to dalej szukamy jelenia :lol2:
ala_s - Pią 24 Kwi, 2009 10:33

czemu tak brzydko ? czemu jelenia? Kogos kto bedzie czerpal codzienna przyjemnośc z obcowaniem z istota wyzszą :lol2:
Lutomska - Pią 24 Kwi, 2009 10:42

Haniu-jak sie czuje Twoj średni brzuszek..... zeby nie bylo offa w temacie sredniakow.. :D
_hania_ - Pią 24 Kwi, 2009 10:52

hmmmm.... w tym kontekscie powinnam raczej udac sie na watek "olbrzymi" coby do brzuchola pasowalo :D
lokatorka postanowila juz wyjsc zeby vip-sznauceromaniakow zobaczyc ale zostala powstrzymana - dokulam sie na chwilke na wystawe w Opolu i "wystawie" brzuch (po cichu licze na medal...z ziemniaka :rotfl: )

a tak w ogole to w szpitalu sie podbudowalam psychicznie jak zobaczylam wieksze brzuchy... chwile pozniej przyszlo opamietanie... te "dwupaki" maja znacznie blizej do rozpakowania niz ja.... tez bede taka wieeeeeelka.....

Lutomska - Pią 24 Kwi, 2009 13:16

:-)
Agnieszka27 - Pią 24 Kwi, 2009 15:04

znaczy sie ze juz wiadomo ze bedzie baba ??
_hania_ - Pią 24 Kwi, 2009 18:06

tak mowi doktor ;-) a jak bedzie... pozyjemy zobaczymy ;-)
wojtacho - Pon 18 Maj, 2009 21:48

GREY TETIS JUPITER już robi karierę na naszych wystawach
captroy - Sro 20 Maj, 2009 09:28

wojtacho napisał/a:
GREY TETIS JUPITER już robi karierę na naszych wystawach


Super,moze kiedys powalczymy :)
...masz jakies foty?

Agnieszka27 - Sro 20 Maj, 2009 09:31



LOVEBOY Saltus ze ZĂĄhrabskĂŠ - Mł.Ch.Chorwacji, Mł.Zwyc. Klubu Chorwacji '2009

Ch. Ablazer Fire Light My Life x I.CH. Unbelievable Usa ze ZĂĄhrabskĂŠ

zakochalam sie :serduszka: :serduszka: :serduszka:

ala_s - Sro 20 Maj, 2009 09:34

Faktycznie rewelka:-)
_hania_ - Sro 20 Maj, 2009 09:37

przezajebisty :buja w oblokach:
nawet bardziej mi sie teraz podoba niz Lisa ;-)

witch - Sro 20 Maj, 2009 21:24

Faktycznie superowy :ok: :ok: :ok:
wojtacho - Pon 25 Maj, 2009 11:04

captroy napisał/a:
wojtacho napisał/a:
GREY TETIS JUPITER już robi karierę na naszych wystawach


Super,moze kiedys powalczymy :)
...masz jakies foty?


niestety to nie mój pies
widziałem go na wystawie- był najładniejszy

ala_s - Pon 25 Maj, 2009 12:17

tzn najbardziej się Tobie podobał:-)
Za mniej niz miesiąc urodzą sie jego pierwsze szczeniaki z Kaja Gagatek :-)

wojtacho - Wto 26 Maj, 2009 10:17

tak wiem
mam pewne plany ;-)

Agnieszka27 - Sro 27 Maj, 2009 14:17



MŁ.CH.PL. Grey tetis YUPITER

bardzo sie zmienil na plus od zeszlego roku

ala_s - Sro 27 Maj, 2009 19:41

Małe sprostowanie- Yupiter nie jest jeszce dorosłym championem, dopiero rozpoczął championat - jest jeszcze za młody :-) Ja z rozpedu podałam błedna informacje sorry
Agnieszka27 - Pią 05 Cze, 2009 22:11

CHANELY Oriasis

Mohner's PEPERMILL x SYMPATIC SISI ze Zahrabske




jo_ann - Nie 14 Cze, 2009 23:27

sredniaki umieja udawac, ze sa dobrymi wujciami i ze lubia szczeniaczki.... :P




:hahaha: :hahaha: :hahaha:

_hania_ - Pon 15 Cze, 2009 10:37

e tam... zaraz udawac.... one takie SA ;-)
dakar - Pią 19 Cze, 2009 00:57

Średniak jest to jednak urokliwe psisko .
Ciekawe czy charakter ma tak słodki , jak wygląd .

captroy - Pią 19 Cze, 2009 04:20

jo-ann
"sredniaki umieja udawac, ze sa dobrymi wujciami i ze lubia szczeniaczki...."

..nawet sie za "rece" trzymaja :)

dakar napisał/a:
Średniak jest to jednak urokliwe psisko .
Ciekawe czy charakter ma tak słodki , jak wygląd .


...jak sie czegos na poczatku nie zchrzani to charaktery maja super ;-)

jadwiga - Pią 19 Cze, 2009 09:41

Tez mam średniaka psa
Jest wspaniały :cool:

wojtacho - Czw 09 Lip, 2009 19:26

a jak wam się podobają takie ogłoszenia ?!
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=682750438
:(

darkrosa - Czw 09 Lip, 2009 20:16

nie za szczególnie ale cóż poradzić:(
captroy - Pią 10 Lip, 2009 00:13

wojtacho napisał/a:
a jak wam się podobają takie ogłoszenia ?!
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=682750438
:(


..ogloszenie jak ogloszenie,zastanawia mnie tylko ,czy to jeden pies kryje wszystkie wymienione rasy :)

monika133 - Pią 10 Lip, 2009 00:36

Powinni jeszcze zdjęcie dać :)
_hania_ - Pią 10 Lip, 2009 10:35

no pieknie... czy tu juz nic sie nie dzieje? nie ma zadnych rodowodowych miotow zeby sie zajmowac "reproduktorami 3 w 1"???

chwalic sie mi tu rasowymi szczeniakami!!!

ala_s - Pią 10 Lip, 2009 20:18

maja byc- wkrótce:)
_hania_ - Sob 18 Lip, 2009 12:36

to ja niesmialo pytam - ala? czy to "wkrotce" juz nadeszlo??? ;-)
ala_s - Wto 21 Lip, 2009 15:27

Haniu- u mnie w domu jeszcze nie - czekamy na pieprzaki , myślę ze już jutro, a pod koniec tygodnia maja sie urodzic czarnuchy:-)
Są juz natomiast i to 4-tygodniowe Gagatki w Łodzi po Kai Gagatek i Grey Tetis Jupiterze - 4 suczki i 4 pieski.
Parę zdjęc 4-tygodniowych szczylków- nie chcicaaly lajdaki stać, za młode jeszcze :)
Suczki:




pieski





Sorry .ze takie dziwne z czarnymi obwodkami ale korzystam z zastepczego kompa i nie mam tu zadnych narzedzi do obróbki :(

Tamara - Wto 21 Lip, 2009 16:41

captroy napisał/a:

...jak sie czegos na poczatku nie zchrzani to charaktery maja super ;-)


możesz rozwinąć wątek??
:)

szczerze jestem zainteresowana

Tamara

captroy - Wto 21 Lip, 2009 18:02

Tamara napisał/a:
captroy napisał/a:

...jak sie czegos na poczatku nie zchrzani to charaktery maja super ;-)


możesz rozwinąć wątek??
:)

szczerze jestem zainteresowana

Tamara


..np. prawidlowa socjalizacje,zarowno z czlowiekiem jaki i wspolbratyncami.Sredniaki,chyba w wiekszosci sa bardzo mocne zwiazane z wlascicielami.Pozostawienie ich samym soba moze miec kiepskie skutki.Poza tym psy maja sklonnosci do dominacji,rola wlasciciela jest pokazanie "zasad gry"... to tak w wielkim skrucie

Tamara - Wto 21 Lip, 2009 19:26

captroy napisał/a:


..np. prawidlowa socjalizacje,zarowno z czlowiekiem jaki i wspolbratyncami.Sredniaki,chyba w wiekszosci sa bardzo mocne zwiazane z wlascicielami.Pozostawienie ich samym soba moze miec kiepskie skutki.Poza tym psy maja sklonnosci do dominacji,rola wlasciciela jest pokazanie "zasad gry"... to tak w wielkim skrucie


serdeczne dzięki za odpowiedź.
rzeczywiście - nie wiem jak inne, ale mój popieprzony średniak:
- lubi nasze towarzystwo i uwagę. jak się czuje samotna, zaczyna się domagać uwagi :)
- mimo, że kocha, uwielbia spacery - w chwili gdy bierze ją na zewnątrz osoba znana, lecz nie członek naszej domowej rodziny - nie idzie. Staje i stoi :)

- dobrze i chętnie bawi się z innymi psami - co prawda wiele w tym burczenia, o którym była mowa przy okazji omawiania zabaw, ale uwielbia swoją psią paczkę, i nigdy nie przegapia godziny spaceru :)

- uwielbia, żeby sprawy toczyły się tak, jak to pies sobie uwidzi :) skutecznie się staramy przekonywać naszą sukę, że to nie do końca tak działa :)


raz jeszcze dziękuję za odpowiedź
:)
T

wojtacho - Czw 23 Lip, 2009 22:39

Tamara napisał/a:
captroy napisał/a:


..np. prawidlowa socjalizacje,zarowno z czlowiekiem jaki i wspolbratyncami.Sredniaki,chyba w wiekszosci sa bardzo mocne zwiazane z wlascicielami.Pozostawienie ich samym soba moze miec kiepskie skutki.Poza tym psy maja sklonnosci do dominacji,rola wlasciciela jest pokazanie "zasad gry"... to tak w wielkim skrucie


serdeczne dzięki za odpowiedź.
rzeczywiście - nie wiem jak inne, ale mój popieprzony średniak:
- lubi nasze towarzystwo i uwagę. jak się czuje samotna, zaczyna się domagać uwagi :)
- mimo, że kocha, uwielbia spacery - w chwili gdy bierze ją na zewnątrz osoba znana, lecz nie członek naszej domowej rodziny - nie idzie. Staje i stoi :)

- dobrze i chętnie bawi się z innymi psami - co prawda wiele w tym burczenia, o którym była mowa przy okazji omawiania zabaw, ale uwielbia swoją psią paczkę, i nigdy nie przegapia godziny spaceru :)

- uwielbia, żeby sprawy toczyły się tak, jak to pies sobie uwidzi :) skutecznie się staramy przekonywać naszą sukę, że to nie do końca tak działa :)


raz jeszcze dziękuję za odpowiedź
:)
T



Tamara możesz mi podpowiedzieć gdzie jest wątek zabaw (przy okazji omawiania zabaw), bo właśnie czekam na psiaka aby dorósł do tych 7-8 tyg., więc poczytałbym sobie troszkę zanim się pojawi
z góry dziękuję

Tamara - Pią 24 Lip, 2009 00:02

wojtacho napisał/a:


Tamara możesz mi podpowiedzieć gdzie jest wątek zabaw (przy okazji omawiania zabaw), bo właśnie czekam na psiaka aby dorósł do tych 7-8 tyg., więc poczytałbym sobie troszkę zanim się pojawi
z góry dziękuję


:)
aguility?....
:)

wątku dotyczącego zabaw stricte nie namierzyłam, ale ja tutaj króko bardzo buszuję,
więc może ktoś inny nam podpowie??
:)

T

ala_s - Pią 24 Lip, 2009 12:49

No a my jestesmy po porodach. Obie suki zmówiły sie i zaczeły rodzić od poprzedniej nocy (mimo że krycia były w odstępie 3 dni) , kontynuowały wczoraj cały dzięn- przy 34 stopniowym upale. Bilans- 7 czarnuchów 2 pieski i 5 suniek i niestety tylko 2 pieprzaki pieski. 2 ale jakie- waga urodzeniowa 500 g :-) Chyba olbrzymy maja niewiele wiecej. Bylo jeszcze jedno szczenie, którego Una nie umiala sama urodzic i pomagał weterynarz ale maluch nie przezył- byl jeszcze wiekszy !! ! Teraz żeby było sprawiedliwie Una karmi 2 swoje i 2 Neskowe :)
thina - Pią 24 Lip, 2009 12:58

Wczoraj musieliście mieć bardzo ciężki dzień, 37 stopni w cieniu pokazał mój termometr w Siemianowicach :zdziwiony: :huh:
Alu gratuluję maluszków :-) Niech rosną zdrowe i piękne :-)

Agnieszka27 - Pią 24 Lip, 2009 14:04

obrodzilo sredniakow ps ostatnio - 5 miotow na swiat przyszlo a 6 w drodze :D


-------------------------

dam szczegolowa liste zgodnie z prosbami :P

1) GRISEUS Olsztyn - 7 maluchow
2) ZIELONY KACIK Bydgoszcz - 5 maluchow
3) GAGATEK Lodz - 8 maluchow
4) GAGATEK Bytom - 2 maluchy
5) Z DOLIY SONINKOW Warszawa - 7 maluchow
6) ARTAX Reda - koniec lipca

psiakosc - Pią 24 Lip, 2009 14:26

Alu szczególnie i podwójnie gratuluje
spy - Pią 24 Lip, 2009 14:40

GRatki Ala :jupi:
ala_s - Pią 24 Lip, 2009 19:40

Dzieki :) :)
Agnieszko- dlatego nawet nie zmartwilam sie, ze miot po Unie nieduży, szkoda mi tylko tego jednego szczenka, który nie przeżyl porodu. A byłam koło 20 u pobliskiego weta zeby jej podal oksytacyne to marudził i nie podał - ze niby jak duzy sie zaklinowal to moze macica popękać itp itd i że najlepiej poczekac może sama urodzi. Jak pojechalismy do calodobowej kliniki juz koło 11 (bylam przekonana że skonczy sie cesarką) suka urodziła po oksytocynie własnie - ale juz bylo za póxno ;(

Agnieszka27 - Pią 24 Lip, 2009 20:56

oj ja dobrze wiem co to znaczy duze szczeniaki :|
wojtacho - Pią 24 Lip, 2009 21:58

gratuluję,
ale też podziwiam tyle maluchów to nie lada wyzwanie choć szkoda że pieprzaków mało

[ Dodano: Pią 24 Lip, 2009 22:05 ]
ala_s napisał/a:
Haniu- u mnie w domu jeszcze nie - czekamy na pieprzaki , myślę ze już jutro, a pod koniec tygodnia maja sie urodzic czarnuchy:-)
Są juz natomiast i to 4-tygodniowe Gagatki w Łodzi po Kai Gagatek i Grey Tetis Jupiterze - 4 suczki i 4 pieski.
Parę zdjęc 4-tygodniowych szczylków- nie chcicaaly lajdaki stać, za młode jeszcze :)
Suczki:
[url=http://images46.foto...med.jpg]Obrazek[/URL]
[url=http://images41.foto...med.jpg]Obrazek[/URL]
[url=http://images45.foto...med.jpg]Obrazek[/URL]
[url=http://images43.foto...med.jpg]Obrazek[/URL]
pieski
[url=http://images37.foto...med.jpg]Obrazek[/URL]
[url=http://images50.foto...med.jpg]Obrazek[/URL]
[url=http://images49.foto...med.jpg]Obrazek[/URL]
[url=http://images47.foto...med.jpg]Obrazek[/URL]

Sorry .ze takie dziwne z czarnymi obwodkami ale korzystam z zastepczego kompa i nie mam tu zadnych narzedzi do obróbki :(



dziewczyny wydają się być ładniejsze - albo lepiej do zdjęcia pozują :lol2:

ala_s - Pią 24 Lip, 2009 22:20

wojtacho napisał/a:
gratuluję,
ale też podziwiam tyle maluchów to nie lada wyzwanie choć szkoda że pieprzaków mało

...
dziewczyny wydają się być ładniejsze - albo lepiej do zdjęcia pozują :lol2:


9 maluchów i 2 suki do opieki to komfort:-)
Nie, nie sa ładniejsze, równorzedne. One maja niewiele ponad 4 tygodnie i to stanowczo za wczesnie na zdjecia ale tak akurat wypadły mi odwiedziny w Łodzi i trzeba było pocykać:-) One sie w ogóle nie chciały ystawiać, zapierały się , ciagnęły i rózne dziwne figury wyczyniały:-)
Anatomicznie wszystkie sa fajne, chłopcy mocniejsi, wieksi i bardziej rozrabiali

Waldemar - Sob 25 Lip, 2009 00:37

ala_s napisał/a:

Bilans- 7 czarnuchów 2 pieski i 5 suniek i niestety tylko 2 pieprzaki pieski. 2 ale jakie- waga urodzeniowa 500 g :-)


H.......m , to tatuś jest olbrzymem ?
Waga urodzeniowa 500 g :) Gratulacje - a , pozostałe jaką wagę miały ?
Niech teraz zdrowo rosną.

ps.
Zastanawiam się Ala , nad możliwością powiększenia Mojej sfory o takiego grubaska 500 g :)

captroy - Sob 25 Lip, 2009 01:38

...obrodzilo,gratulacje :) !
ala_s - Sob 25 Lip, 2009 12:48

Waldemar napisał/a:
ala_s napisał/a:

Bilans- 7 czarnuchów 2 pieski i 5 suniek i niestety tylko 2 pieprzaki pieski. 2 ale jakie- waga urodzeniowa 500 g :-)


H.......m , to tatuś jest olbrzymem ?
Waga urodzeniowa 500 g :) Gratulacje - a , pozostałe jaką wagę miały ?
Niech teraz zdrowo rosną.

ps.
Zastanawiam się Ala , nad możliwością powiększenia Mojej sfory o takiego grubaska 500 g :)


kombinuj kombinuj :-)
Tatus jest spory ale mieści sie w normie:-) Po prostu malo ich bylo, urodzily sie 2 dni pozniej niz zwykle- w 65 dniu i mialy duzo miejsca i dużo czasu zeby urosnąc:-)

witch - Sob 25 Lip, 2009 15:10

Nie było mnie przez dwa dni a tu proszę nowe Gagatki na świat przyszły – GRATULACJE ! ! ! :jupi: :jupi: :jupi:
Jak jest mało w miocie, to najczęściej szczeniaki są większe od tych z bardziej licznych miotów, ale to się w trakcie rozwoju powinno wyrównać :) .

captroy - Czw 06 Sie, 2009 14:43

...mam pytanko,szukajac pewnej info,natrafilem na strone amerykanskiej hodowli gdzie w miocie czarnych sredniakow,jednym z rodzicow byl p&s..Czy u nas tez sie to praktykuje ?
Agnieszka27 - Czw 06 Sie, 2009 15:05

w polsce chyba nigdy nie bylo miotow w kolorach

w europie jak najbardziej np bylo kilka miotow po pieprzastym Hoszubereki-Csaszar GAMMA

ja kiedys myslalam o pokryciu Tess czarnym psem ale narodziny madzi skomplikowaly mi plany hodowlane :D

captroy - Czw 06 Sie, 2009 15:08

Agnieszka27 napisał/a:
w polsce chyba nigdy nie bylo miotow w kolorach

w europie jak najbardziej np bylo kilka miotow po pieprzastym Hoszubereki-Csaszar GAMMA

ja kiedys myslalam o pokryciu Tess czarnym psem ale narodziny madzi skomplikowaly mi plany hodowlane :D


...co daje takie krycie? poprawa wlosa,charakteru psa...?

witch - Pią 07 Sie, 2009 08:52

Wiesz co wg mnie, to takie kolorowe krycie robi się w celu poprawienia eksterieru, ale czarnych średniaków ;-) . Czarne do niedawna były dosyć słabe. Pieprzaków raczej nie trzeba poprawiać czarnymi :-) .
Agnieszka27 - Pią 07 Sie, 2009 13:09

witch napisał/a:
Wiesz co wg mnie, to takie kolorowe krycie robi się w celu poprawienia eksterieru, ale czarnych średniaków ;-) . Czarne do niedawna były dosyć słabe. Pieprzaków raczej nie trzeba poprawiać czarnymi :-) .


tez tak mysle

ja od dluzszego czasu choruje na czarna suczke i sobie po prostu chcialam ja sama wyprodukowac ;-)

captroy - Pią 07 Sie, 2009 13:47

Agnieszka27 napisał/a:
witch napisał/a:
Wiesz co wg mnie, to takie kolorowe krycie robi się w celu poprawienia eksterieru, ale czarnych średniaków ;-) . Czarne do niedawna były dosyć słabe. Pieprzaków raczej nie trzeba poprawiać czarnymi :-) .


tez tak mysle

ja od dluzszego czasu choruje na czarna suczke i sobie po prostu chcialam ja sama wyprodukowac ;-)


..jak to sie pozniej przeklada w praktyce?Taki miot to chyba mieszanka szczeniorow czarnych i p&s ?!

ala_s - Pią 07 Sie, 2009 14:44

W rej chwili jest tyle pieknych czarnych sredniakow ze nie widze celu takiej kombinacji. W ich rodowodach, tych w ktorych wystepuja amerykanskie czarnuchy pojawiaja sie zreszta pieprzaki , glownie Edelwajz Tagriwood ale zrobily co trzeba i teraz juz czarnuchow nie trzeba poprawac. W Stanach i Kanadzie kryja miedzy kolorami i w miocie sa i pieprzaki i czarne. Ale np z krycia w Skandynawii pieprzaczki czarnym psem bylo 8 czarnych szczeniat
jo_ann - Pon 10 Sie, 2009 12:32

z innej beczki-

MIstrzostwa Pomorza Obedience-Sopot 2009

klasa 0 - Forest- 2 miejsce /99pkt jak pies nr 1/ w konkurencji 27psow
Bianka -6 miejsce chyba

klasa 1 - Atos -1 miejsce!



ala_s - Pon 10 Sie, 2009 12:46

Brawo :jupi: :jupi:
Lutomska - Pon 21 Wrz, 2009 23:53








Petra Vrchotova - Wto 22 Wrz, 2009 07:05

SUPER :cool: :buja w oblokach: A kde jsi vzala fotografie ?? "Tres" vypadĂĄ na nich super :cool:
ala_s - Wto 22 Wrz, 2009 08:25

Podpowiem: http://www.geocities.com/steinhausss/news.htm :)
Petra Vrchotova - Wto 22 Wrz, 2009 08:30

To vĂ­m :D ale to nejsou vĹĄechny :przewraca oczami:
Agnieszka27 - Wto 22 Wrz, 2009 12:50



wiecej fot w dziale hodowle ;-)

captroy - Sro 30 Wrz, 2009 20:35

..może ktoś z hodowców dostał już podobnego maila,jeżeli nie to wklejam kopie.Nie wiem czemu to ja min.dostalem ;-)

Ktoś szuka średniaka ,

"Good evenings, my name is Ana.
I am interested in a medium schnauzer or standard female, salt and pepper or black.
I would like to know if they arrange of algun puppy at this moment or when they are going to have.
I search a female for exhibitions, am of the north of Spain.
The dog for that I look has to have the entire ears and the tail also
It(He,She) wanted to know that I boast tendrian the puppies.

Thank you very much, Ana"

...dla zainteresowanych e-mail poniżej!
amggsd@gmail.com

Agnieszka27 - Sro 30 Wrz, 2009 21:35

ja dostalam ;-)
ala_s - Sro 30 Wrz, 2009 22:53

ja rownież
gassira - Pią 16 Paź, 2009 23:23

Nic się tu nie dzieje, to wstawiam fotę powystawową z Białegostoku ;)


psiakosc - Pią 16 Paź, 2009 23:44

jak zawsze doskonała :cool: nie no jest na czym oko zawiesić exelent
gassira - Pią 16 Paź, 2009 23:48

psiakosc napisał/a:
jak zawsze doskonała :cool: nie no jest na czym oko zawiesić exelent


że obróbka mi dobrze wyszła :D

psiakosc - Sob 17 Paź, 2009 00:01

nie bądż taka skromna ....absolutnie chodziło o GASS :hahaha:
jo_ann - Pią 01 Sty, 2010 21:35

moj sredniak z NRD



polecam wszystkim taka fryzure :D

wiecej zdjec w sznaucerach pracujacych ;)

captroy - Nie 03 Sty, 2010 12:25

jo_ann napisał/a:

polecam wszystkim taka fryzure :D


...fryzurka ok :)

Ten na dole,to nieszczesliwy sredniak po praniu ;-)


Ewa - Nie 03 Sty, 2010 15:23

Faktycznie- wszystko takie czarno-białe mu się porobiło ;-) ,to nieszczęśliwy.
leepa - Nie 03 Sty, 2010 16:30

Bo zdjęcie czarno-białe :lol: :D (dobra cśśś nieprawda)
ala_s - Nie 21 Lut, 2010 17:19

Dawno sie :) tu nic nie działo :)
To się chwalimy :)
Dzsiaj na zebraniu sprawozdawczo-wyborczym oddziału w Bytomiu ogłoszone zostały wyniki rankingu wystawowego za rok 2009, organizowanego po raz pierwszy przez oddzial.
Zwycięzcą grupy II w rankingu został sznaucer sredni Kacper Gagatek :jupi:
Najlepszym Juniorem oddzialu Bytom w rankingu została Teri czyli Ankor Kuraz Orionabellatrix :jupi:

Przynajmniej tak średniaki które bardzo rzadko zdobywaja laury w konkurencjach finałowych na wystawach zostaly wyroznione :)

Agnieszka27 - Nie 21 Lut, 2010 17:20

super !! gratuluje !! :cool:
jadwiga - Nie 21 Lut, 2010 18:25

Gratulacje :jupi:
Monika Z - Nie 21 Lut, 2010 21:41

Gratulacje :cool:
psiakosc - Nie 21 Lut, 2010 21:49

gratki Alu :)
ala_s - Nie 21 Lut, 2010 23:31

Dzieki :D
Itinea - Pon 22 Lut, 2010 13:32

Gratulacje :cool:
wojtacho - Czw 04 Mar, 2010 11:27

gratulacje
dawno nie zaglądałem na forum, wolny czas zamiast przy kompie to na spacerach z Ozzikiem spędzam :jupi:
jeszcze raz pozdrawiam i gratuluję

ala_s - Czw 04 Mar, 2010 12:39

wojtacho napisał/a:
....
dawno nie zaglądałem na forum, wolny czas zamiast przy kompie to na spacerach z Ozzikiem spędzam :jupi:
...


Pochwalam - gdybym nie była uzalezniona od netu to moje psy by na tym zyskały :) :)

gassira - Sob 06 Mar, 2010 10:55

taki tam filmik ;)

http://www.youtube.com/watch?v=qcneeKuwD_Q

wojtacho - Sob 06 Mar, 2010 12:25

Rzuciłaś mnie na kolana
Gratuluję i podziwiam

thina - Sob 06 Mar, 2010 12:33

:wow: :wow: :wow: :cool: :jupi: :buja w oblokach:
sgorzata - Sob 06 Mar, 2010 13:22

super :jupi: bardzo fajny filmik :cool:
Baśka_M - Sob 06 Mar, 2010 14:08

:cool: rewelacyjny filmik :cool:
gassira - Sob 06 Mar, 2010 14:46

Cieszę się, że przypadł Wam do gustu :D
ala_s - Wto 04 Maj, 2010 15:36

Chwalimy się :) 3,5 miesięczny synek Kacpra Gagatka mieszkajacy Hiszpanii, Yes To Volvoreta Grand Calvera:

Beza - Wto 04 Maj, 2010 15:50

bardzo ładny synek :cool:
oby dalej się tak samo rozwijał

Petra Vrchotova - Wto 04 Maj, 2010 16:16

Velmi pěkný pejsek :-) Celý táta ;-)
gassira - Wto 04 Maj, 2010 16:22

bardzo ładny piesek :cool:
psiakosc - Wto 04 Maj, 2010 16:30

piękny :buja w oblokach:


kto jest matką ?

ala_s - Wto 04 Maj, 2010 17:58

dzięki :)
mamusią jest Nectarine Grand Calvera

Agnieszka27 - Sro 12 Maj, 2010 07:23

http://forum.e-sznaucery....p?p=50677#50677

konkurs majowy specjalnie dla nas :-) :-)

witch - Sro 12 Maj, 2010 19:22

Ala_s - super udał się Kacprowi synek :cool: - wiesz, że Kacper to mój faworyt :buja w oblokach: .
_hania_ - Pią 21 Maj, 2010 22:34

fajny dzieciak :-)

ja też jakby mam młodego średniaka w domu :D

Monika zaczęła raczkować :lol: :lol2: :hahaha:

ala_s - Pon 14 Cze, 2010 10:02

Nowe zdjęcie Kacperkowego synka Jacka czyli Yes to Volvoreta Grand Calvera :)



[ Dodano: Pon 14 Cze, 2010 10:05 ]
_hania_ napisał/a:
fajny dzieciak :-)

ja też jakby mam młodego średniaka w domu :D

Monika zaczęła raczkować :lol: :lol2: :hahaha:

A jak z podgryzaniem sprzętów ? :lol:

thina - Pon 14 Cze, 2010 10:23

Ala, Kacperkowy synuś cudny :buja w oblokach: :buja w oblokach: :buja w oblokach:
gassira - Pon 14 Cze, 2010 10:47

bardzo fajny chłopak :cool:
witch - Pon 14 Cze, 2010 11:09

Mały dalej ślicznie się rozwija - ma przedpiersie, proste plecki i świetny, równiutki kolor, ładny ogonek - super szczeniak, zupełnie nie ma się do czego przyczepić :buja w oblokach: :buja w oblokach: :buja w oblokach: .
captroy - Pon 14 Cze, 2010 13:05

...bardzo fajny ,no i ogon super!!
anialisiak - Pon 14 Cze, 2010 19:55

:buja w oblokach:
_hania_ - Czw 01 Lip, 2010 22:50

ala_s napisał/a:
Nowe zdjęcie Kacperkowego synka Jacka czyli Yes to Volvoreta Grand Calvera :)

Obrazek

[ Dodano: Pon 14 Cze, 2010 10:05 ]
_hania_ napisał/a:
fajny dzieciak :-)

ja też jakby mam młodego średniaka w domu :D

Monika zaczęła raczkować :lol: :lol2: :hahaha:

A jak z podgryzaniem sprzętów ? :lol:


po pierwsze... fajowski chłopaczek

po drugie...z tym podgryzaniem sprzętów trafiłaś w dziesiątkę... dwa razy wyjmowałam jej z paszczy kawałek...drewnianego progu :o

i jak ktos ma w wakacje miot to ja chętnie się zamienię... przynajmniej odpocznę przy opiece nad stadkiem średniaków :-) :cool: :lol2: :D

Petra Vrchotova - Pią 02 Lip, 2010 06:37

_hania_ napisał/a:


i jak ktos ma w wakacje miot to ja chętnie się zamienię... przynajmniej odpocznę przy opiece nad stadkiem średniaków :-) :cool: :lol2: :D


Hania, my budeme mít štěňátka v srpnu. Můžete přijet, domluvíme se :D

ala_s - Pią 02 Lip, 2010 08:48

hahaha, Hania ja tez bede miała czarny miot :) za pare dni i jeszcze 2 podrosniete suczki z pieprzonego- będziesz miała fajne wakacje :) :rotfl:
Petra Vrchotova - Pią 02 Lip, 2010 08:52

Ala, já myslím, že Hania už zapomněla, jaké je to mít doma bandu štěňat :lol: Měli bychom ji splnit přání ;-) :hahaha:
_hania_ - Pią 02 Lip, 2010 11:10

wchodzę w to!!! ale wyłącze telefon zebyście nie chciały mi córki oddać za wcześnie ;-)
proponuje taki układ - łączymy mioty Ali i Petry (2 rózne kolory - nie pomyla się) a Wy na zmianę zajmujecie się Moniką...

uprzedzam jednak że Monia już chodzi przy meblach i jak ją dostaniecie to pewnie juz bedzie uciakała :-) :D

ufffff... wypocznę przed powrotem do pracy :-) :cool: :jupi:

Agnieszka27 - Pią 02 Lip, 2010 11:26

to ja ci dorzuce jeszcze swoje dwie piranie ;-) moze byc w pakiecie z Magda hihi
_hania_ - Pią 02 Lip, 2010 14:44

Aga :-) piranie moga być ale prosze mi nie mieszać inwentarza psiego i ludzkiego...Madzie dorzuć Petrze i Ali :-)

tylko jakby sie letko wystraszyly :-) :lol: :lol2: :hahaha:

ala_s - Pią 02 Lip, 2010 19:28

Hania. nie zapominaj, że ja mam niezła zaprawę, przerobiłam trójke własnych i to z rocznymi odstępami, już zadne dziecię, ludzkie ani psie mi niestraszne :lol2:
Agnieszka27 - Pią 02 Lip, 2010 19:45

to ja tobie oddaje szczeniaki, Madzie oddaje Ali a sama nie robie nic ! :rotfl:
_hania_ - Pią 02 Lip, 2010 20:48

o nieeeeee.... bedziesz pracowała za Alę :-)
albo bedziesz dbała o grooming tej bandy :-)

ala_s - Wto 10 Sie, 2010 07:52

No to nowe zdjecie Jacka- Kacperkowego synka z Hiszpanii. Ma juz 7 miesięcy i stracił nieco urok szczeniaczka :)

Agnieszka27 - Wto 10 Sie, 2010 08:54

nastolatek teraz z niego :)
witch - Wto 10 Sie, 2010 11:48

ala_s napisał/a:
Kacperkowego synka z Hiszpanii
Śliczny średniak :cool: - z pewnością wyrośnie z niego piękny sznaucer.

Ala_s, zawsze Ci mówiłam, że Kacper jest najładniejszym średniakiem p&s, który wyszedł z Twojej hodowli :cool: - oczywiście z tych które znam. Nie wiemy ile ślicznot grzeje kanapy.

Generalnie uważam, że jest to najładniejszy średniak ostatnio biegający po ringach w Polsce. Nie darmo Denisa go doceniła i dobrała świetnego wyboru, kryjąc koleją sukę :) .

No i wypuściłaś najładniejszego średniaka czarnego, który niestety wylądował we Francji. Po paru sukcesach na tamtejszych ringach coś ucichło. Pomimo sukcesów właściciela nie złapali wystawowego bakcyla ??

Agnieszka27 - Wto 10 Sie, 2010 12:48

witch napisał/a:
.

Ala_s, zawsze Ci mówiłam, że Kacper jest najładniejszym średniakiem p&s, który wyszedł z Twojej hodowli :cool:


w pelni popieram :serduszka: :serduszka: mam nadzieje ze po Zadrze wyjda jego male kloniki ;-)

ala_s - Wto 10 Sie, 2010 13:36

Dzieki dziewczyny :* A ja mam nadzieje , ze nastepne pokolenie bedzie lepsze, tak jak ten mały na zdjeciu, bo przeciez o to chodzi :)

[ Dodano: Pią 10 Wrz, 2010 12:20 ]
Dla odświeżenia watku:
drugi Kacperkowy synek Rosi po tej samej czeskiej mamusi z Grand Calvery. Ten leci w poniedziałek na Islandię do hodowli Blauklukku :-) Jest troche inny, bardziej chyba podobny do mamusi Nectariny ale tez fajny. Na zdjeciu ma 8 miesięcy:


witch - Pią 10 Wrz, 2010 12:25

No fajny - nawet bardzo :cool: :cool: :cool: .
ala_s - Pią 17 Wrz, 2010 20:13

No to jeszcze raz Jack, czyli Yes to Volvoreta Grand Calvera - synek Kacperkowy z Hiszpanii, teraz 8-miesieczny czyli prawie dorosły :)

_hania_ - Sob 18 Wrz, 2010 13:47

fajnisty ;-) :cool:
ala_s - Pon 13 Gru, 2010 09:42

Szukam miejsca dla 16-miesięcznego syna Jesienina i Uny, wlasciciele sie rozstali i jest nikomu niepotrzebny. Duzy temperament, byl dlugo na szkoleniu ale niezbyt konsekwentnie wychowany wiec troche samowolny, do ludzi bardzo przyjazny, na psy na spacerach szczeka. Mialam dla niego fajne miejsce, pani sie napalila i wziela go nawet na 1 dzien ale jej 11 letni syn sie go bal mimo ze pies mu nic nie robil wiec musiala go oddac. Mowi ze jesliby nie dziecko to by go zostawila bo bardzo fajny pies. Bardzo zadbany jesli chodzi o wyzywienie i sprawy fryzjerskie. Na razie pies jest u właścicielki i moze zostac dopóki nie znajdzie sie dla niego dobrego miejsca.
Ma oczywiscie rodowód, jesli chodzi o kwestie wystawowe nie wiem- widziałam go ostatnio jak miał 4 miesiące, był bardzo fajny ale dość duzy więc nie wiem czy nie przerósł.
Jest do oddania za darmo

gassira - Sro 27 Kwi, 2011 22:50

strasznie tu cicho :P

to ja przedstawiam moja najmłodszą 7,5 miesięczną pociechę

neelia - Czw 28 Kwi, 2011 00:03

Robi stójkę jak myśliwski pies,(bardzo ładna)
ala_s - Czw 28 Kwi, 2011 11:16

ona jest w ogóle poza konkurencją:-)

[ Dodano: Czw 28 Kwi, 2011 11:30 ]
to ja pokażę jeszcze hiszpańskiego synka mojego Kacperka z hodowli Grand Calvera- teraz juz 15 miesięcznego

Nieźle sobie radzi na wystawach :) :-)

mała megy - Czw 28 Kwi, 2011 21:10

Ewa
Kgagra jest śliczna a najbardziej w niej podoba mi się ....(Ty już wiesz hihihi)
ala_s
Super psiak !! !
PS
Średniaki to SUPER PSIAKI :cool:

Giovinetta - Czw 28 Kwi, 2011 21:24

.. i ja dołączam się do podziwiających " la bella Khagra " !! !!! :cool:

..po kimś to ma ..

Ewa ..gratulacje !! !

..a ja póki co siedze cicho i ..skręcam się w kozi róg ..i marzeeee :buja w oblokach: :)

Pozdrawiam

_hania_ - Pią 29 Kwi, 2011 17:33

gassira napisał/a:
strasznie tu cicho :P

to ja przedstawiam moja najmłodszą 7,5 miesięczną pociechę
Obrazek


o matko wiekopomna!!! jaka ona piekna!!! :buja w oblokach: :buja w oblokach: :buja w oblokach:

gassira - Nie 01 Maj, 2011 09:41

dziękuję Wam wszystkim!
Giovinetta, marzenia trzeba szybko spełniać :D

gosialob - Pią 05 Sie, 2011 17:09

Czy ktoś z was wie coś o ocenach na naszych ringach psów przerośniętych? Chodzi mi o te powyżej 53 cm .Jakieś komentarze?
gassira - Czw 18 Sie, 2011 21:38

gosialob napisał/a:
Czy ktoś z was wie coś o ocenach na naszych ringach psów przerośniętych? Chodzi mi o te powyżej 53 cm .Jakieś komentarze?


wszystko zależy od sędziego. Na pewno nie jest tak rygorystycznie jak w Skandynawii, gdzie psy powyżej 51cm ringów wystawowych nie podbiją i niejednokrotnie będą dyskwalifikowane ;)
U nas jak to u nas, niektórzy sędziowie nie widzą, niektórzy lubią duże a dla innych wzrost nie jest ważny.

Dodam, że Gassira ma prawie 50cm i na jednej z wystaw Pani sędzina napisała w opisie, że jest nieco niska w kłębie :D

Pojawiają się za wysokie interchampiony, za niskie, i te zgodne z wzorcem.

więc właśnie tak to wygląda;)

Najbardziej byłabym za wprowadzeniem bonitacji , która powinna być powtarzana załóżmy co 2-3 lata, wtedy można by pięknie rozbudować bazę sznaucerów i mieć więcej informacji o danych osobnikach.
Dostęp do opinii różnych sędziów. Wymagana dysplazja, można by wymieniać...

rubina - Sob 03 Wrz, 2011 22:55
Temat postu: waga szczeniaka
Mam pytanie odnosnie wagi szczeniaka 3 m-c sznaucera średniaka .Prosze o odpowiedzi włascicieli takich maluchów ile waży wasz szczeniak w 3 miesiącu zycia Z góry dziekuję za odp .
ala_s - Pon 05 Wrz, 2011 08:20

rubina- czy to jest czarny sredniaczek czy pieprzak? czarne sa w tym wieku troche delikatniejsze i lzejsze- chociaz bywaja wyzsze (maja czesto dłuzsze lapy) moja czarna sredniaczka prawie 3-miesieczna ma teraz okolo 7 kilogramow
rubina - Pon 05 Wrz, 2011 16:09

to jest czrno-srebrna suczka matka była biała miniatura ojciec czarno-srebrny średniak moje maleństwo waży 4 kg i nie wiem czy bedzie mini czy średniak pozdrawiam .
.magda. - Pon 05 Wrz, 2011 17:28

No to raczej będzie trudno stwierdzic...
gassira - Nie 06 Lis, 2011 19:26

LUCKYBOY od Dalajského Potoka

Szukamy dla Luckiego nowego odpowiedzialnego i kochającego domu, to bardzo piękny dwu letni pies ze wspaniałym charakterem, doskonale poruszający się i chętny do współpracy z przewodnikiem.
Może podbijać nie tylko serca nowych właścicieli, ale również ringi wystawowe.





i filmik
http://www.youtube.com/watch?v=EtVzNgC0Rlk

ala_s - Nie 06 Lis, 2011 20:12

Piekne zwierzątko :-)
attenna1 - Pon 07 Lis, 2011 19:03

śliczny :)
jadwiga - Pon 07 Lis, 2011 20:06

Ładny Pies.
Co się stało,że musi zmienić właściciela.

Daga - Pon 07 Lis, 2011 20:12

Ładniusi psiaczek :)
gassira - Pon 07 Lis, 2011 22:10

jego właściciele nie mogą już się nim zajmować :| :bec: :bije: :[ :bije:

chłopak jest bardzo ładny :serduszka:

Tamara - Nie 27 Lis, 2011 11:09

Romas napisał/a:
A sluchajcie , ja mam taka obserwacje ,ze im starszy sredniak tym madrzejszy .Czy Wy tez tak to widzicie?
Szczyt wariactwa przypada miedzy 1,5 a drugim rokiem zycia.Potem powoli jest coraz lepiej.


u mnie BYŁO lepiej - jest gorzej.
Lalka ma obecnie 3 i pół roku i masakra.
W domu ADHD - miota się nieustannie między kuchnią i balkonem - wypuścisz, wraca. Wpuścisz - wychodzi. Jak stuknięta.
Na spacerze zaczepia ludzi - skacze na nich łapami w celach towarzyskich, co niektórych próbuje dominować (a może pokryć?)

generalnie OSZALEĆ MOŻNA z tym diablim zwierzęciem
i z uśmiechem obejrzałam wpis o tym, że do oddania jest piękny Lucky Boy bo "właściciele NIE MOGĄ" się nim dalej zajmować.

Jak się Lalka nie ogarnie, też za chwilę odstawię ją w salonie piękności, nakręcę 15 sekundowy filmik
(bo przez chwilę potrafi prezentować się pijęknie) i FRU !! !!!!!!!!!!!!!!!!
bo właścicielka DALEJ NIE MOŻE.

monika133 - Nie 27 Lis, 2011 14:05

Tamara podziwiam Was :) a próbowaliście ją czymś zmęczyć? wymyśleć jej jakąś pracę?
Tamara - Nie 27 Lis, 2011 16:58

tak, próbowałam ją zmęczyć. To działa.
Np poranna podróż przy rowerze o długości 14 km z małą przerwą na picie w połowie drogi,
potem pół godziny spokoju i kolejna trasa - tym razem 8 km, po połowie drogi przerwa 2 godz.
Po takim spacerze pies wieczorem odmawia wyjścia na sika, zaszywa się w klatce głową w stronę konta i śpi, udając, że psa nie ma.


Gdzie problem?
Na codzień nie jestem w stanie jeździć tyle rowerem,
bo pracuję, mam też dzieci, ich zajęcia i czasem też - prozaicznie - choroba zwykła jesienna, grypa, angina - i wtedy - jak ostatnio - ciężko żeby ktoś pojechał na 20 km przejażdżkę rowerem.
A w domu wtedy drapanie szyby balkonu z tej i tamtej strony, kradnięcie dzieciom zabawek i odgryzanie im części różnych, niszczenie butów, kradnięcie jedzenia, na spacerze stawanie łapami do okienka w kiosku gdzie chcę coś załatwić, naskakiwanie łapami na ludzi (jeśli biega spuszczona ze smyczy) - ogólnie hardcor.


Na spacerze Lalka zajęć - w tym np. kija się nie ima,
za piłka nie biega,
z psami owszem, ALE PSY NIE CHCĄ takiego natężenia kontaktu i emocji i na dłuższą metę nikt nie chce z nią biegać -
po chwili kładą się, albo warczą, że dość - a że do niej nic nie dorciera - atakują.
Na szczęście nigdy jeszcze nie pogryzł jej żaden pies ani suka, ale ona się prosi.
Nb.: mam własną, autorską teorię, jak to jest, że duże psy gryzą sznaucery: moim zdaniem to wyjątkowa upierdliwość i brak szacunku dla innych są powodem.
Miałam owczarka niemieckiego i wiem, jak zachowuje się ten pies. Teraz mam Lalkę. Oczywiście - każdy duży - w tym owczarek - jest dla niej bardzo atrakcyjny. Ale natychmiast stara się go zdominować i NIE ODPUSZCZA po sygnałach ostrzegawczych.
Więc nie zdziwię się, jak kiedyś ktoś ja porządnie poturbuje, bo ja na miejscu co niektórego owczarka spuściłabym łomot dawno temu.

NA MOMENT działa na nią freesbie - ale jak tylko się zdyszy, to biegnie TAM, i nie przynosi go Z POWROTEM,
a za chwilę nie biegnie nawet TAM.

więc tylko rower - bo tu boi się, że zostanie na lodzie więc biega.

Nie wiem, może powinnam jej jakieś psychotropy na relaksację zapodać,
bo jak tak dalej pójdzie, to chyba normalnie deportuję ją na zewnątrz przed dom i upnę na łańcuchu - KAŻDĄ smycz w mig przegryzie.


Ktoś z Was miał do czynienia z tak hiperaktywnym dzikim zwierzęciem?
daliście jakoś radę, czy to są właśnie te typki z ogłoszeń typu:
"przemiła, ciepła suczka pieprz i sól, nauczona czystości, umie chodzić przy nodze na smyczy i bez, chętnie bawi się z dziećmi. Pilnie oddam do adopcji, pies jest rasowy, po dobrych rodzicach, z tatuażem" ?

zoya_vega - Nie 27 Lis, 2011 17:18

Ze średniakami doświadczenia nie mam - bo mam w domu miniaturę i olbrzyma ... I doświadczenia takie, że moich psów nic nie męczy bardziej, niż to, że muszą myśleć :-) one generalnie komórek odpowiedzialnych za myślenie za dużo nie mają, więc może to dlatego ...
Tak czy inaczej - obydwie MUSZĄ pracować ... szkolenie z posłuszeństwa, obedince, ślady, szukanie człowieka/piłki, posłuszeństwo w obronie, obrona ...
Niestety im dalej w las - tym bardziej się na tą pracą nakręcaja i tym dłużej muszą pracować - żeby paść ... ale uwielniam jak już wrócą i kilka/kilkaniaście godzin nie upominają się o nic ... :)

Moje biegają - mam to szczęście, że Darek resetuje się bieganiem i często je zabiera ... ale Vega przebiega kilkanaście kilometrów szybkim tempem i z głupawką wpada do domu z wyrazem pyska mówiącym o tym, że to dopiero rozgrzewka ... wybieguje je też obydwie na piłkę - rzucam 2 piłki w różne strony i zawsze kończe zanim się znudzą ... Ale to zmęczenie fizyczne nie dorównuje w niczym do zmęczenia im główek;)

Moje mogą mieć jeden dzień nic nierobienia. Pt Fizjologia na dworzu, głaski w domu i nuudy ... Drugiego dnia się zaczyna chodzenie po ścianach .... jak jestesm chora/czy chory jest dzieć chowamy im różne rzeczy w domu - intensywna praca nosem też na trochę je resetuje:) 3 dnia nic nierobienia/uziemienia w domu dzwonię po pomoc i ktos coś z nimi zrobić musi:)

Justa - Nie 27 Lis, 2011 17:26

Tak sobie myślę, że to bieganie przy rowerze jest dla niej jedynie zmęczeniem fizycznym, leci, odmóżdża się, zmęczy i jest na chwilkę spokój.. A może spróbować zacząć robić z psem coś bardziej 'na myślenie' ? Posłuszeństwo, klikanie, jakies sztuczki, chociażby to frisbee (ale nie ograniczające się jedynie do latania za nim w kółko)
Wg mnie wygląda to trochę tak, że ona pobiegnie kilka razy za tym deklem po czym stwierdza - nuda ! i szuka sobie innego zajęcia (inne psy, ludzie). Podobnie sprawa ma się z piłką. Mój pies ubóstwia bieganie za piłką, ale sama widzę, że przynosi to większy skutek jak piłka jest nagordą za rudzenie mózgiem - lepiej biega, szybciej, jest nakręcona, szczeka, wierci się, uśmiech na mordzie.
Więc może trzeba popracować nad jej mózgiem a nie tylko mięśniami?

A co do tych psów.. Wartoby wybrać się na spacer z jakimś zrównoważonym psem, który przy zbytniej nahalności pokaże jej gdzie jej miejsce. Zrównoważony - bo przydusi ją do ziemi, a niekoniecznie od razu rozszarpie na kawałki. Ona nie widzi tych granic gdzie trzeba odpuścić, a Ty najwyraźniej nie jesteś na tyle atrakcyjna aby jej uwagę odwrócić od nękania drugiego psa (a może nie próbujesz?)

To tylko takie moje wolne myśli, zobaczymy co powie reszta ;)

zoya_vega - Nie 27 Lis, 2011 17:39

A do przypinania - jeśli jest taka potrzeba polecam - smycz Lupine - z dożywotnia gwarancja :) albo łańcuch i karabińczyk:) spokój gwarantowany:)

Nie wkręcałabym się też w otwieranie/zamykanie balkonu. Nie podoba się, to niech się ... pocałuje w nos - mówiąc dyplomatycznie ...

Jak chce wyciszyć psy - bo mam ich dość/mam gości czy cokolwiek innego - wsadzam je za barierkę do kuchni - już się nauczyły, że tam się leży i już :)



Ps Mimo wszystko myślę sobie, że łatwiej jest zmęczyć sznaucera, niż onka :-)

Tamara - Nie 27 Lis, 2011 18:16

Justa napisał/a:
Tak sobie myślę, że to bieganie przy rowerze jest dla niej jedynie zmęczeniem fizycznym, leci, odmóżdża się, zmęczy i jest na chwilkę spokój..


chwilo, trwaj - chwilo - jesteś piękna!

Justa napisał/a:

A może spróbować zacząć robić z psem coś bardziej 'na myślenie' ? Posłuszeństwo, klikanie, jakies sztuczki,


Owszem, tak, ku zgrozie naszej Pani Hodowczyni,
która niezmiennie utrzymuje, iż sznaucer ma ta cudowną cechę, że SAM SIĘbie układa,
i w dodatku dostosowuje autopilotycznie, zgodnie z rozkładem życia domowników -
a więc wszelkie próby układania - posłuszeństwo, obrona itp - to wymysły chorej jaźni właściciela,
że o agility już nie wspomnę, gdyż to grozi wielokrotnym powyłamywaniem - MIMO tak wielkiego wsparcia i zrozumienia ze strony Hodowcy:

przychodziła do nas 2 X w tyg. na 1.5 godz. PANI, nastawiona na klikanie, nagradzanie, pracowanie pozytywne, wzmacnianie dobrych cech itp.

przychodziła z rok pewnie. uważała, że to GENIALNE, że pies warczy na domowników (daje im SYGNAŁY OSTRZEGAWCZE)
przykład: córka robi lekcje (lat 9) pies podchodzi, zaczepia do zabawy - dziecko się uczy. Pies szczypie ją po rękach - zostawiając siniaki, ciągnie za rękawy zostawiając dziury - nadal ignorowany - WARCZY. No, innymi słowy: daje znać, że to ignorowanie go wk.... urza - delikatnie rzecz ujmując.

Miałyśmy z Panią kilka rozmów, w których wykazałam się całkowitym brakiem zrozumienia dla POZYTYWNYCH zachowań mojego psa, odmawiając mu prawa do (pozytywnego) wyrażania swojej frustracji za pomocą warczenia na dzieci, które to warczenie było OSTRZEŻENIEM PRZED ATAKIEM - kiedy psu się NIE PODOBAŁO, że Misia chodzi do szkoły a po szkole odrabia w pokoju perzy biurku lekcje.
Może już wtedy powinnam zacząć pracę z mózgiem i nauczyć psa robić lekcje?
jakiż pożytek DLA WSZYSTKICH w domu!! :) ale dopiero dziś na to wpadłam :(


jedna z lekcji z Panią - co tu zrobić, żeby na spacerze pies CHOĆ CHWILĘ chciał robić coś, co JA (ona) chce z nim robić -
bo każdy spacer do pewnego momentu to było totalne fiasko, pełne rozkojarzenie - bo na zewnątrz pies sprawdza okolicę,
podbiega do ludzi w zasięgu wzroku, przedmioty, psy, kretowiska.
Ale w końcu po kilku wyjściach z totalnie naćpanym powietrzem świeżym psem (to nie zależy od długości spacerów lub ich częstotliwości) wymyśliły obie panie droga obserwacji, że jedyną taką rzeczą, którą ona robi z zaangażowaniem i chętnie jest kopanie.
i za to zbierała nagrody. nawiązała się nić, że PAN MÓWI, PIES ROBI.

poszło klikanie, slalom między nogami, siadanie, jakieś proste rzeczy. Bez przesadnego zachwytu - owczarek chętny był do PRACY, sznaucer do kombinatorki :)

po kilku razach z klikerem nasz niegłupi pies zajarzył, że jak wchodzi PANI, to będzie coś się działo -
i jej nadejście ogłaszał JAZGOTEM. tak diabelnym, że po prostu mózgi się nam lasowały.
W nas wzbudzało to chęć szybkiej deportacji suki na zewnątrz - w pani uruchomił się instynkt walki :)

Pani stwierdziła, że w takim razie klatka - i wzmacniamy ciszę, nie reagujemy na jazgot.

Mnie w tym czasie szczęśliwie w domu nie było, gdyż-ponieważ zaszlachtowałabym prawdopodobnie zwierzę w ataku hipnotycznej, podświadomej furii - jak wiadomo, nawet matki ciskają wreszcie o ścianę noworodki, jeśli te ostatnie wyją bez końca.
Ja ten eksperyment szczęśliwie tylko słyszałam z ulicy wracając z pracy - zatrzymałam się na chodniku.

BITE 40 minut trwał jazgot TAK dziki i nieopisany, że jak weszłam, sprawdziłam czy szklanki mam całe w szafkach w kuchni.
Trudno było to ujadanie znieść z zewnątrz, z odległości 200 m. - NIE WYOBRAŻAM SOBIE,
co czuła osoba wewnątrz mieszkania - czyli Pani i moje 17 letnie dziecko.

Kocyk, którym w pewnej chwili jazgocząca klatka została nakryta (coś jak sygnał dla papugi "proszę spać")
w ciąg 3 sekund został wciągnięty przez pręty do środka i skotłowany w kulę.
Wojna o ciszę na wejście została przegrana, mimo wielokrotnych prób. Raz nawet pies (będąc ignorowanym, co go moim zdaniem jeszcze bardziej mobilizuje do walki) grzebiąc łapami w celu zrobienia podkopu w klatce otwarł ją sobie, czym zaskarbił sobie komentarz Pani:
PIERWSZY RAZ WIDZĘ, żeby pies sam sobie otworzył klatkę !!
ciszy na wejście niestety - nigdy nie było.

Dzisiaj istnieją takie przypadki, że pies jest cicho gdy ktoś wchodzi. jednak utrzymanie go w klatce - zamkniętej - grozi ogłuchnięciem.
Otwartej - powoduje, że co 3 sekundy należy powtarzać: NA MIEJSCE !!


Justa napisał/a:

chociażby to frisbee (ale nie ograniczające się jedynie do latania za nim w kółko)


a co jeszcze można zrobić z frisbee??
widziałam cudowną suczkę szkockiego owczarka, chyba z półtorej godziny latanjącą za freesbie w kółko. NA TYM POLEGA TA ZABAWA, czyż nie??
no nie - można je jeszcze pogryźć w strzępy. fakt.



Justa napisał/a:
Wg mnie wygląda to trochę tak, że ona pobiegnie kilka razy za tym deklem po czym stwierdza - nuda !
i szuka sobie innego zajęcia (inne psy, ludzie). P


szuka sobie OFIARY na którą wespnie się łapami i którą będzie dręczyć na swoich zasadach.


Justa napisał/a:
podobnie sprawa ma się z piłką.


niepodobnie. piłka jest olewana z założenia.
Piłka jest atrakcyjna - I DZIAŁA - kiedy gra z naszym Danielem w kosza. O, tak - to jest frajda! i po takich kilkunastu minutach kiedy on odbija, pies skacze jak kozłująca piłka i biega jeśli piłka turla się dalej - łapie ją i zatrzymuje - jest OK. potem na nic nie ma już siły. Ale to także praca FIZYCZNA, nie umysłowa.



Justa napisał/a:
Więc może trzeba popracować nad jej mózgiem a nie tylko mięśniami?


no, może. tylko jak? to nie jest pies chętny do ruszania mózgiem w pokojowych warunkach przyjacielskiej współpracy.
to jest pies chętny do dominowania nad każdym, kto sobie na to pozwoli, oraz do robienia co dusza zapragnie.
innymi słowy: TO JEST WOJNA !
:)


Justa napisał/a:
A co do tych psów.. Wartoby wybrać się na spacer z jakimś zrównoważonym psem, który przy zbytniej nahalności pokaże jej gdzie jej miejsce. Zrównoważony - bo przydusi ją do ziemi, a niekoniecznie od razu rozszarpie na kawałki. Ona nie widzi tych granic gdzie trzeba odpuścić, a Ty najwyraźniej nie jesteś na tyle atrakcyjna aby jej uwagę odwrócić od nękania drugiego psa (a może nie próbujesz?)
To tylko takie moje wolne myśli, zobaczymy co powie reszta ;)


no, pewnie, że nie próbuję i wszystko moja wina :)
nie biega za niczym, bo nie lubi. Ja na spacerach zresztą najchętniej ćwiczę ją własnie w posłuszeństwie, czyli nie daję biegać jak normalnej osobie, tylko idąc alejką robię jej "padnij - powstań" - idziemy, równo - siad! ja idę dalej na odległość smyczy - potem równaj! portem leżeć! i znów: równaj - zostań, siad, leżeć, siad, leżeć, leżeć - zostań, siad!
JASNA CHOLERA ! to musztra wojskowa a nie spacer - a tu człowiek by chętnie popatrzył, jak w ogródkach jeszcze jakieś ostatnie kwitną astry, jak sikorki piękne na tle niebieskiego nieba - NIE!!!!!!!!
LEŻEĆ !! SIAD!!
i tak w nieskończoność. ale przynajmniej potem jak w domu powiem NA MIEJSCE !! to tupot pazurów mówi, że wykonane.
No, prawie - bo zakręt robi się na kocyku w klatce, i już stukot mówi, że POWRACAMY na miejsce zbrodni.
więc znowu: MIEJSCE !! NA DÓŁ ! (zamiennie do leżeć) - i póki czuje na sobie wzrok pana i oddech cyborga - chwila ciszy jest.

A co do psów i nauki odpuszczania.

Toż gdyby mój pies spotykał na spacerach psy niezrównoważone, dawno byłby za tęczowym mostem,
i nie jest to gołosłowne stwierdzenie, bo mamy takie wspomnienie spacerowe od pani, którą spotykamy regularnie,
na miejscu, gdzie spacerujemy regularnie - a która wykastrowała swojego obecnego sznaucera i daje mu coś na uspokojenie,
żeby w ogóle ze swoim skądinąd ukochanym Wikusiem pod jednym dachem przetrwać.
Wspomnienie jest takie, że JEJ PSA lat ok. 8 (także sznaucera, rodowodowego, itd.) pogryzł owczarek na śmierć - są świadkowie.

Moja hodowczyni także tak uważa, że to owczarki to psy nieodpowiedzialne i ogólnie mordercy.
Moim zdaniem odwrotnie - to sznaucery nie znają granic w swojej upierdliwości - jak to powiedział bodaj Captroy - ich serdeczność może zemdlić - a są tacy wśród nas, którzy mdłości wyrażają szczękami :)

[ Dodano: Nie 27 Lis, 2011 18:44 ]
zoya_vega napisał/a:
A do przypinania - jeśli jest taka potrzeba polecam - smycz Lupine - z dożywotnia gwarancja :) albo łańcuch i karabińczyk:) spokój gwarantowany:)


mam łańcuszek i karabińczyk, potrafię dziada upolować do płota na trawie - ale tu nie spokój gwarantowany, to daje gwarantowany jazgot.
Pamiętajmy: ona jazgotem WYMUSZA, co jej się żywnie uwidzi.
tak więc deportowana za dręczenie za domem nawala ile pary w płucach na zewnątrz, a ja tylko czekam, aż ktoś na mnie naśle Straż Miejską albo włoży jej nóż w bebechy.


zoya_vega napisał/a:
Nie wkręcałabym się też w otwieranie/zamykanie balkonu. Nie podoba się, to niech się ... pocałuje w nos - mówiąc dyplomatycznie ...


I ja także się nie wkręcam. Jak widzę, że nie ma powodów, żeby tam szła (czasem coś jej wykładam na balkonie i wtedy ma powód) - nie otwieram.
Więc zaczyna się piszczenie, sapanie, drapanie w szybę, drapanie w ścianę, czyli akcja na własną rękę, i bieganie pędem od jednego balkonu do drugiego, truchtem, jak w amoku, z dyszeniem i piskliwym rzucaniem mięsa pod nosem.



zoya_vega napisał/a:
Jak chce wyciszyć psy - bo mam ich dość/mam gości czy cokolwiek innego - wsadzam je za barierkę do kuchni - już się nauczyły, że tam się leży i już :)


jak chcę wyciszyć Lalkę, odsyłam ją na miejsce, z którego ona z niezmordowaną energią stara się uciec.
Jeśli zamknę drzwiczki - zaczyna się ujadanie nie do zniesienia.
Jeśli zostawiam otwarte - na sekundę nie mogę się odwrócić, bo natychmiast się ulatnia i zaczyna dominować i dręczyć gościa - a jeśli stoję na drodze i nie może do gościa podejść, to mu zniszczy zdjęte buty lub torebkę położoną na podłodze bez kontroli.

spy - Nie 27 Lis, 2011 19:40

moja Shira (olbrzymka) to anioł :D
tiesto_kennel - Nie 27 Lis, 2011 19:44

Tamara napisał/a:
no, pewnie, że nie próbuję i wszystko moja wina :)
nie biega za niczym, bo nie lubi. Ja na spacerach zresztą najchętniej ćwiczę ją własnie w posłuszeństwie, czyli nie daję biegać jak normalnej osobie, tylko idąc alejką robię jej "padnij - powstań" - idziemy, równo - siad! ja idę dalej na odległość smyczy - potem równaj! portem leżeć! i znów: równaj - zostań, siad, leżeć, siad, leżeć, leżeć - zostań, siad!
JASNA CHOLERA ! to musztra wojskowa a nie spacer - a tu człowiek by chętnie popatrzył, jak w ogródkach jeszcze jakieś ostatnie kwitną astry, jak sikorki piękne na tle niebieskiego nieba - NIE!!!!!!!!
LEŻEĆ !! SIAD!!


No niestety wina Twoja (wasza) wbrew temu co mówią niektórzy hodowcy na temat rasy warto zawsze zapytać jeszcze inne osoby. Bo prawda jest taka że jak trafisz na egzemplarz a ADHD to będziesz "ćwiczona" całe życie.

Generalnie, jaaa....
Skoro masz posłuch u psa na spacerze w typie musztry, to w zasadzie jedyny sposób (jak dla mnie tak się wydaje) żeby psu przypominać kto jest w domu przewodnikiem stada. Ćwiczenia vel musztre pod Twoim okiem powinna wykonywać też reszta Twojej rodziny, niekoniecznie w agresywny sposób. A w domu wszyscy powinni "mówić jednym głosem" tzn skoro pies na miejsce, to każdy napotkany po drodze utwierdza komende. Taki sposób powinien mieć zastosowanie do każdej komendy!! Jeśli psu nie wolno skakać na ludzi to nikt jej na to nie pozwala!! A Ty jako GURU stada powinnaś potwierdzać zdanie innych. I nie chodzi mi o skakanie na obcych ale też w domu, na przykład.

Początkowa wina leży po stronie hodowcy, zgadza się, ale Wasza- domowników również jest zasługa dopuszczenia się do takiej a nie innej sytuacji, rozbrykania psa, ekscytacji, wiecznego pobudzenia, i w zasadzie przejawów agresji (podgryzanie i warczenie na córkę)


Ps. znam psa który wychodził przez wywietrzniki w klatce, ale co to za drzwiczki w klatce co pies je może otworzyć ;/

Czekam na Twoje sugestie i przemyślenia

Generalnie ja widzę problem w hierarchii stada, i emocjach psa...

ala_s - Nie 27 Lis, 2011 19:48

Dla mnie Tamara masz jeden podstawowy problem- zupełnie czego innego oczekujesz od swojego psa- całkowitego posłuszeństwa, karności, wykonywania poleceń bez żadnej kombinatoryki . Zresztą sądząc z Twojego sposobu wypowiadania się jesteś osoba bardzo zdecydowaną, nie specjalnie znosząca jakikolwiek sprzeciw a nawet jak wskazuja Twoje reakcje - sorry- chwilami troche agresywną. Sznaucer to nie to czego oczekiwałas a nie wiem jak od małego suke prowadziłaś, czy nie popełniłas jakiś błędów w wychowaniu, czemu dzisiaj jest taka jaka jest. A może jest taka z natury ? nie wiem.
Pewne jest że owczarek to nie sznaucer, do czego innego został wyhodowany, sznaucer zawsze ma skłonności do własnej oceny sytuacji i nie zawsze reaguje od razu na rozkaz. A to że nie każdy sznaucer chetnie bawi sie frisbee czy aportuje dla jednych jest dowodem głupoty, dla innych dowodem inteligencji.
A moje 6 sredniaków to też anioły :buja w oblokach:
:buja w oblokach: :buja w oblokach:

zoya_vega - Nie 27 Lis, 2011 20:08

a oczekujesz czegos od nas, czy napisałas, żeby wyrzucić frustrację ............?

czujesz, że kochasz tego psa? chcesz z nim żyć, być i pracować, żeby było lepiej?
to tylko trudny moment - zmęczenia, rozgoryczenia własnym psem i umęczenie życiem z nim ... czy to stały stosunek do niego i Wasza życiowa juz norma obcowania z nim?

w sprawie jego stalego pobudzenia - konsultowałaś się z weterynarzem?
ona ma jakiś moment odpoczynku - poza tym fizycznym umęczeniem po 20 km biegu?
śpi w nocy? w dzień?
od początku jest taka, czy w którymś momencie tak się stało?

Je cały czas to samo/ czy zmieniałaś ostatnio diete?
robiliście jakieś badania?

Nie odpowiadaj na te pytania - zostawiam Ci je do przymyślenia..

Pozdrawiam ciepło i trzymam kciuki :przytul:

Tamara - Nie 27 Lis, 2011 21:51

tiesto_kennel napisał/a:

No niestety wina Twoja (wasza) wbrew temu co mówią niektórzy hodowcy na temat rasy warto zawsze zapytać jeszcze inne osoby. Bo prawda jest taka że jak trafisz na egzemplarz a ADHD to będziesz "ćwiczona" całe życie.



powiedziałam hodowcy jakiego PSA szukam i co jej mogę zaoferować.
w chwili kiedy przyjechałam dowiedziałam się, że A. pies Wasyl po którego przyjechałam jest zabukowany przez kogoś, kto w ciągu mojej podróży z Krakowa rzekomo był i dał zadatek.
Ale, że - jak widać - pies ten leży spokojnie TYŁEM do mnie, męża i gospodyni, KONTAKTOWY NIE JEST, że pożytku z niego mieć nie będę, i że LEPIEJ jak suczkę wezmę, ona wesoła, kontaktowa i ciekawska.

FAKT - mogłam wyjść i wrócić do domu z Wrocławia bez psa, jeśli nie dostalam tego umówionego. Dopiero PÓŹNIEJ, jak zaczęły się dziwne wybryki psa w domu Pani przyznała, że Jej mama powiedziała kiedyś: tej to źle z oczu patrzy, tej to się trzeba nak najszybciej pozbyć.

i że ona jako hodowca widzi w moim psie jak najbardziej cudowny, sznaucerowy charakter- ja momentami widzę męczące, uparte zwierzę, które za każdą cenę chce postawić na swoim.


tiesto_kennel napisał/a:

Generalnie, jaaa....
Skoro masz posłuch u psa na spacerze w typie musztry, to w zasadzie jedyny sposób (jak dla mnie tak się wydaje) żeby psu przypominać kto jest w domu przewodnikiem stada.


a dlaczego sądzisz, że po spacerze reguły się zmieniają?
zostają takie same i pies to dobrze wie. A że próbuje je obchodzić lub znaleźć najsłabsze ogniwo - inna to jest całkiem sprawa.



tiesto_kennel napisał/a:

Ćwiczenia vel musztre pod Twoim okiem powinna wykonywać też reszta Twojej rodziny, niekoniecznie w agresywny sposób.


wykonują, niekoniecznie pod moim okiem - jak powiedziałam - mój Hodowca powiedziałby ci, że krzywdzę psa, bo chodzi (od niemal zawsze) w kolczatce, podczas gdy dostałam go w szeleczkach.
Ale chodzi, bo w szeleczkach wyrywał każdemu rączkę, a dodatkowo kiedy nie odpowiadał kierunek spaceru - tak jak normalny człowiek z podkoszulka - tak mój pies wychodził z szeleczek. Nie zważając na podwójny przystanek autobusowy pełen ludzi i pojazdy na b. ruchliwej ulicy.
A że głupim psem nie jest - to ma na swoim koncie np. ucieczkę z Parku Jordana (poczas meczu Wisły - nie spodobały jej się przyśpiewki głośne) przez ul. Reymonta, teren AGH i ul. Czarnowiejską do bramy z domofonem (jak weszła?) i na 3.5 piętro - do domu. Kto zna Kraków ten wie, że bezpieczne dla psa toto nie było. Była u nas wtedy jakieś 3 tygodnie i ja bym palca małego nie dała, że mały piesek ze spokojnej dzielnicy domków z ogródkami w ogóle potrafi wrócić przez tak ruchliwą część miasta do domu (nie mówiąc o bramie i piętrze) - a tymczasem w chwili gdy mąż zadzwonił z hasłem, że jej nie może znaleźć w parku ubrałam się natychmiast, wyszłam i.... spotkałam ją o pół piętra niżej, przed drzwiami)



tiesto_kennel napisał/a:

A w domu wszyscy powinni "mówić jednym głosem" tzn skoro pies na miejsce, to każdy napotkany po drodze utwierdza komende. Taki sposób powinien mieć zastosowanie do każdej komendy!! Jeśli psu nie wolno skakać na ludzi to nikt jej na to nie pozwala!! A Ty jako GURU stada powinnaś potwierdzać zdanie innych. I nie chodzi mi o skakanie na obcych ale też w domu, na przykład.


wszyscy MÓWIMY jednym głosem. Na nas nie skacze (już), ani nie dominuje. Mistrzem głosu jest najmłodsza - 2 latka - która jesli nie ma posłuchu po haśle "na misce!!" po prostu bierze psa za brodę i ODPROWADZA.
ona także wyegzekwowała dla siebie prawo przebywania w klatce, kiedy jej się żywnie spodoba - początkowo były protesty.
Na niej NIGDY nic nie jest wymuszane - to ona wymusza. Za to jej kradzione są (pod nieobecność) zabawki, i rozgryzane w drobny mak.



tiesto_kennel napisał/a:

Początkowa wina leży po stronie hodowcy, zgadza się, ale Wasza- domowników również jest zasługa dopuszczenia się do takiej a nie innej sytuacji, rozbrykania psa, ekscytacji, wiecznego pobudzenia, i w zasadzie przejawów agresji (podgryzanie i warczenie na córkę)



TO NIE JEST rozbrykany pies. Pobudzony - owszem, ale nie rozbrykany.
Wśród mojej rodziny i gości jestem często odbierana jako ktoś, kto jest niemiły dla uroczego (ach! JAK ON SIĘ CIESZY!!!) pieska, z którym chętnie nawiązaliby relację.
Dopiero, kiedy (tak, czasem bywam złośliwa) zgodzę się, żeby piesek (jak już ochłonie i przestanie się miotać jak stuknięty) podszedł, położył się pod stołem i towarzyszył - następuje powitanie - ja psa nie stopuję i nie odsyłam od razu - w miarę upływu czasu staje się coraz bardziej nachalny i domaga się coraz więcej zainteresowania - aż zaczyna "pokrywać' gości, ew. wspinać się przednimi łapami na ramiona - oczywiście : WIDZĘ te zapędy dwie sekundy wcześniej i osadzam.
Ale zawsze - od gości - słyszę komentarze, że niepotrzebnie, że pieski takie są itp.


tiesto_kennel napisał/a:
Ps. znam psa który wychodził przez wywietrzniki w klatce, ale co to za drzwiczki w klatce co pies je może otworzyć ;/

Czekam na Twoje sugestie i przemyślenia

Generalnie ja widzę problem w hierarchii stada, i emocjach psa...


mój pies z klatki wyjść NIE UMIE - widocznie wtedy była niestarannie zamknięta czy coś.
własnych sugestii nie mam - jakbym miała, tobym wdrożyła, kojarzy mi się, że cieczka się zbliża i moim zdaniem ona dostaje jakiegoś hormonalnego kopa czy innego czegoś w swoich zwojach mózgowych.
Hierarchia?
nie, nie wiem - obiektywnie nie patrzę przecież - generalnie nie ma problemów z miejscem psa w domu, ona wie, że żyje na podłodze - nie w łóżkach, na kanapach czy fotelach, wie, że je sama ze swoich misek - my jemy sami, z talerzy, wie, że na dzwonek może szczekać, ale jest próg kiedy słyszy "DOŚĆ" i wtedy zaczyna się próba sił i "dyskutowanie" - chociaż półgębkiem, chociaż raz krótko....

problem jest w emocjach.
no tak.
poza tym, że jestem matką 3 dzieci oraz posiadaczem kredytu we franku jestem jeszcze na najlepszej drodze do zostania psim psychiatrą.
U, U - brawo, brawo!!

chętnie posłucham tych, co mieli więcej niż 1 sukę sznaucera.

moja sugestia jest taka, żeby komuś, kto decyduje się na rasę nie mówić eufemizmów z cyklu "nie nadaje się na pierwszego psa" tylko walić prosto z mostu: JEST UPIERDLIWY I ZABÓJCZO KONSEKWENTNY - wyrywa ręce, wymusza własny styl życia - na motywach tego, co się wcześniej w domu wydarzyło ofkors.

ja znałam co najmniej 3 sznaucery zanim miałam mojego.
Jeden był psem mojej treserki - która wspierała mnie w wychowaniu owczarka - CUD, MIÓD, MALINA - starej daty, mało nowoczesny eksterier - psychika boska - pilnował relacji między psami na szkoleniach, stawał pośrodku burczących na siebie niczym mur, demonstrował każde ćwiczenie, często SAM - po prostu wiedząc z okoliczności, co trzeba.
Drugi - pies znajomych - skończył w kojcu w ogrodzie, karmiony z kuchennego okna - bo w domu terroryzował wszystkich.
Suka - piękna czeszka - olbrzymka mojej treserki - znacznie młodsza od psa, i już niestety ten sam typ (jak dziś patrzę) co moja diablica.

Tak więc..... chyba to nie tak do końca przypadek, tylko jakaś grubsza linia charakterologiczna.

[ Dodano: Nie 27 Lis, 2011 22:08 ]
ala_s napisał/a:
Dla mnie Tamara masz jeden podstawowy problem- zupełnie czego innego oczekujesz od swojego psa- całkowitego posłuszeństwa, karności, wykonywania poleceń bez żadnej kombinatoryki . Zresztą sądząc z Twojego sposobu wypowiadania się jesteś osoba bardzo zdecydowaną, nie specjalnie znosząca jakikolwiek sprzeciw a nawet jak wskazuja Twoje reakcje - sorry- chwilami troche agresywną. Sznaucer to nie to czego oczekiwałas a nie wiem jak od małego suke prowadziłaś, czy nie popełniłas jakiś błędów w wychowaniu, czemu dzisiaj jest taka jaka jest. A może jest taka z natury ? nie wiem.
Pewne jest że owczarek to nie sznaucer, do czego innego został wyhodowany, sznaucer zawsze ma skłonności do własnej oceny sytuacji i nie zawsze reaguje od razu na rozkaz. A to że nie każdy sznaucer chetnie bawi sie frisbee czy aportuje dla jednych jest dowodem głupoty, dla innych dowodem inteligencji.
A moje 6 sredniaków to też anioły :buja w oblokach:
:buja w oblokach: :buja w oblokach:


A dla mnie Ala - sorry - masz łatwość oceniania ludzi których nie znasz.
nie - problem nie jest w całkowitym posłuszeństwie, którego nie ma - ale w całkowitej samowolce.
W warczeniu na to jedno dziecko, któremu obce jest nagłe HUKNIĘCIE na psa - tak, jedno z nich takie delikatniejsze i "proszące" i cierpliwe jest. Miłe mówienie do psa "poczekaj Laleczko, już kończę Laleczko, za chwilę Laleczko" powoduje tylko tyle, że ma siniaki jak po starciu z gęsią na rękach, czasem też skubnięte pod kolanem.
Dla mnie to nie jest przejaw inteligencji, ale dominacji.

Tak, ja też znam osoby (jak Pani, której dawnego sznaucera zagryzł zły owczarek) które trzymają się gałęzi drzewa rękami,
żeby szamoczący się na smyczy Wikuś nie zniszczył im endoprotez w biodrach.
Ta osoba też powie, że Wikuś TAK KOCHA, TAKI SŁODKI - że to anioł - śpi (sam tak wybrał) w szafie,
ma kocyk pod ubraniami swojej Pani - tak ją kocha, że musi czuć zapach.

Ja bym założyła psu kolczatkę a nie wisiała na drzewie (przepraszam za słowo) jak małpa -
bo on akurat zobaczył innego psa i się szarpie, a siły ma tyle co percheron, lub puściła psa, by pobiegał.
Ale Pani ta nie spuszcza swego Anioła ze smyczy. Podobnie jak inny Pan z mojej okolicy - też ma (bez przesady najmniejszej) cudownie pięknego razowego średniaka. Dlaczego? No bo tak samo ten jak i Anioł lata i nie wraca.
Przepraszam - wraca.
No jasne - kiedyś w końcu wraca, tylko nie ślepo i bezmyślnie na zawołanie, tylko jak go refleksja najdzie.
Acha - Pani zawsze ma kieszenie pełne smakołyków - więc też nie to, żeby jakieś gestapowskie podejście do psa miała.

Jak chodzi o moją sukę, to nie mówimy tu o "nie zawsze reaguje na rozkaz" - co mnie rzemkomo drażni, bo tego oczekuję,
ale o "często stara się kopulować z przypadkowymi ludźmi na ulicy (także tymi biznesowo ubranymi), jeśli tylko uda jej się wykorzystać okazję i być bez smyczy w pobliżu."

A co do frisbee - ja nie uważam, że mój pies jest nieinteligentny, bo nie aportuje lub nie tysiąc razy.
mój pies JEST NIEZAPRZECZALNIE inteligentny, ale poza tym jest także dominujący -
i jak w poprzednim poście napisałam - decydując się (po własnej ocenie sytuacji) na samotny powrót przez dwie mega ruchliwe ulice naraża SIEBIE !! (że też nie przyszło mu to do głowy) na duży stres i co ważniejsze - na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia.


i to tyle w temacie
nie podzielam zachwytów nad psim terrorem i nie odbieram tego jako wyrazu wyjątkowo pozytywnych cech zwierzęcia.

[ Dodano: Nie 27 Lis, 2011 22:18 ]
[quote="zoya_vega"]a oczekujesz czegos od nas, czy napisałas, żeby wyrzucić frustrację ............?

czujesz, że kochasz tego psa? chcesz z nim żyć, być i pracować, żeby było lepiej?
to tylko trudny moment - zmęczenia, rozgoryczenia własnym psem i umęczenie życiem z nim ... czy to stały stosunek do niego i Wasza życiowa juz norma obcowania z nim? [quote]

piszę JA
mówię JA
skąd nagle "Wasza" życiowa norma ?? ?

napisałam, bo liczyłam/ liczę na to, że ktoś z Was podpowie mi, jak wyszedł z podobnej opresji.
ale może nie ma podobnych opresji, może to tylko ja się czegoś spodziewam po psie, a on zwyczajnie tak MUSI i tak ma.

gdybym nie chciała TEGO psa w domu, to dawno by go nie było,
biorąc pod uwagę to, jak zdecydowaną osobą jestem i jak bardzo nie lubię sprzeciwów - czyż nie?

zmęczenie? na pewno tak.
dla mnie zachowania tego psa nie są zwyczajnie normalne.
I to, że jest NIESPOTYKANIE żywiołowy i straszliwie męczący swoim zwracaniem na siebie uwagi nie jest li i jedynie moją obserwacją.
to nie jest normalne, że nie jesteś w stanie rozmawiać z kimś kto przyszedł do ciebie do domu, bo pies albo zabija dźwiękiem, albo wskakuje ci na głowę - bo przecież to ON jest tu najważniejszy.

być może - masz rację - jest to powód do spotkania z weterynarzem.

tak czy inaczej: dziękuję Ci za radę.

zoya_vega - Nie 27 Lis, 2011 23:07

Miałam coś jeszcze napisać ... ale po przeczytaniu tego, co - i jak piszesz, i po mojej jakże subiektywnej ocenie Twojego stosunku do wypowiedzi wszelkich ... postanowiłam zmienić zdanie .... i spędzić końcówkę wieczoru w bardziej sprzyjającej atmosferze ...

dobrej nocy wszystkim :-)

gassira - Nie 27 Lis, 2011 23:17

Tamara, po pierwsze problem jest w Tobie/ Was nie w psie i jestem o tym przekonana na 100%.
To, że źle dobrałaś rasę do swoich potrzeb to raczej oczywiste, ale jak mówisz chcesz dalej mieszkać z „TYM” psem, więc chociaż jeden pozytyw w tym, co przeczytałam. Twoje wypowiedzi są atakujące i zdecydowanie nie odczuwa się w nich chęci zmienienia czegoś. Ok. Twierdzisz inaczej- może to Twój sposób wołania o pomoc.
To, jaki jest nasz pies świadczy o nas i to my go kształtujemy, to czy będzie wiedział, kiedy się wyciszać, kiedy można szaleć a kiedy trzeba pracować dla psa dobrze prowadzonego jest oczywiste. Na forum można doradzić kilka rzeczy, ale szczerze w takiej sytuacji uważam to za bezsensowne, bo kto skontroluje czy dobrze zastosujesz to, o czym napiszemy. Ja polecam wybrać się do porządnego szkoleniowca, który poprowadzi nie psa, ale przede wszystkim nauczy Waszą rodzinę jak postępować z psem i wytłumaczy Wam, w czym tkwi problem. Sznaucer może być największą zmorą albo największym przyjacielem i to, jaki będzie Twój pies zależy tylko i wyłącznie od Ciebie.
A Tobie życzę więcej entuzjazmu, chęci i miłości to tych czterech łapach, bo niestety w Twoich postach nie da się tego odczuć.

Tamara - Nie 27 Lis, 2011 23:50

zoya_vega napisał/a:
Miałam coś jeszcze napisać ... ale po przeczytaniu tego, co - i jak piszesz, i po mojej jakże subiektywnej ocenie Twojego stosunku do wypowiedzi wszelkich ... postanowiłam zmienić zdanie .... i spędzić końcówkę wieczoru w bardziej sprzyjającej atmosferze ...

dobrej nocy wszystkim :-)


spokojnej i dobrej

nie było moim celem urazić nikogo - to, co napisałam, to jedynie moje subiektywne zdanie.
być może nie spodobałam się paru osobom - nie to było moim celem.
ton pewnie mam szorstki - trudno, tak bywa - ale napisałam uczciwie i szczerze, jak było i jak jest -
i niczego w moim pisaniu nie zmieniam.

mój pies jest od jakiegoś czasu w domu nieznośny - i nie będę mówić, że jest inaczej.
miałam w domu uroczą, miłą, spokojną dziewczynę, studentkę, która po tym, jak przez godzinę pies nie dawał jej spokoju, wciąż szczekał- zapytała: czy ja mogę go zbić?
przyznam, że OSŁUPIAŁAM, ale rozumiałam, co ma na myśli. po prostu zachowanie Lalki BUDZI agresję i tu nie ma co udawać, że nie.

I już spieszę wyjaśnić: ja mojego psa NIE biję. moje ręce są dla niego zawsze życzliwe i bezpieczne.
właściwie chyba nawet nie stosuję żadnej specjalnej kary - odsyłam na miejsce, albo proszę dzieci, żeby zabrały ją na krótkie przejście się z domu - jeśli muszę podpisać dokumenty w obecności odczytującego liczniki lub listonosza. W jazgocie ciężko się porozumieć i trudno sensownie zebrać myśli.

oczywiście - nie piszę tutaj o sprawach, które nie sprawiają mi kłopotu lub o tych, które są fajne - jak to, że mój pies nie sprawia kłopotów przy kąpieli, czesaniu, trymowaniu - że trymuję go sama, ale w salonie także umie się zachować.
że grzecznie jeździ w aucie i w tramwaju, choć woli tramwaj omijać (z racji dźwiękow) z daleka.

Nie było moim celem pisanie tu słodkich laurek, ale szczerej opinii, jakie mam odczucia z mojego psa,
i odczucia mam np. takie, że po cieczce co prawda agresywna jest do psów, ale w domu spokojna - może raczej "zmulona", senna, apatyczna, nieswoja. Ale żyć z nią wtedy znacznie łatwiej.
Ale w ostatnim czasie i do psów potrafi być agresywna, i po prostu się na kogoś rzucić.

A to, że na spacerach starsza, zakochana w swoim sznaucerze Pani z endoprotezą budzi współczucie innych osób i obawy, żeby jej bardzo przez nią ukochany pupil nie zrobił krzywdy - i to nie tylko moje odczucie - ja spotykam ją jedynie okresowo. Są takie panie, które martwią się bardziej - tak, to prawda.
Że olbrzym, z którym ja nie mam kontaktu, ale na spacerach robił na mnie wrażenie również posłuszeństwem - kiedy ja nie mogłam zwołać mojej Lalki - teraz zbiera w parku opinie agresora do psów i nieposłusznego, nie do odwołania? tak, to prawda.

że inny rasowy naprawdę piękny sznaucer średni na naszym skwerze bywa wcześnie rano i bardzo późno w nocy, jak nikogo nie ma - i nie jest w ogóle spuszczany ze smyczy OD KILKU LAT, a gość który go wyprowadza mówi, że pies jest nieposłuszny i do innych psów agresywny - także do suk, i także do szczeniąt - a sam ma blizny od smyczy bo zdarzyło się, że smycz przecięła mu palce i skórę pod kolanem gdy pies jak strzała rwał do innego? tak, to prawda.

spokojny w miarę na smyczy jest Wiki Pani z endoprotezą (po kastracji i jakichś środkach które ochoczo rekomenduje) ale też jest nie spuszczany - bo rzekomo zbyt wiele suk w rui wokoło, żeby mógł do Pani wracać.

być może to jest norma - dla mnie nie.
jedynym psem w typie sznaucera który zachowuje się.... podobnie do innych psów na spacerach - bawi się, wraca, nie ucieka, uważa na Panią - jest brązowy, leciwy i poczciwy mieszaniec w typie sznaucera, którego Pani może spuszczać do woli, bo idzie za nią pokornie i generalnie oczu z niej nie spuszcza - chociaż ona zwykle zajęta rozmową z koleżanką o wnukach.

możemy założyć, że z różnych powodów nie nadaję się na właściciela sznaucera.
nie ja jedna w mojej okolicy.
Ale go mam.

Mogę uczciwie dzielić się moim problemem z bardziej doświadczonymi osobami, szukać rozwiązania na bazie tego, co usłyszę - szukać go w sobie i swoim sposobie postępowania - jeśli to możliwe - lub zostawać z nim (psem/ zachowaniem/ problemem) sama.
jak powiedziałam - szkoląca psy Pani wymiękła na przykładzie mojej jednostki operacyjnej.

ja nadal mam i nadal lubię mojego psa, chociaż zachowanie jego nie jest momentami łatwe.

i jak napisałam już wcześniej: teraz inaczej czytam cechy rasy - i uważam, że gdyby jasno było opisane, w czym rzecz jest jak chodzi o charakter - wielu psom byłby oszczędzony los tych, co mimo tatuaży i rasowości idą w 3, 5 czy 8 roku życia do oddania, bo w domach pierwotnych były źle traktowane, nie lubią mężczyzn, bo były bite. Potrafię sobie wyobrazić, jak do tego doszło.
Sama owczarka wzięłam rocznego, zaszczutego, zagłodzonego - od kogoś, kto nie umiał sobie z nim poradzić i trzymał go na wsi, samego, w klatce - żywił psa sąsiad, bo żal mu było zostawionego zwierzęcia - więc pies jadł to, co kury.
Przygód było wiele, i bardzo bardzo różne - Gruba także miała odpalone pomysły, lubiła wyjadać cukier z cukierniczki, kiedyś w Wilgilię pożarła całą dopiero co ugotowaną i przeniesioną z ostygnięcia szynkę - i tak oto pies miał mięsne święta a my postne - i było OK.
Ze sznaucerem w domu jest inaczej.

I wydaje mi się, że to się zbyt często powtarza, by można było winić za stan rzeczy w relacjach tylko tych, co -
przecież nie w złej wierze i z nienawiści do rasy - przyjęli kiedyś niewinnie wyglądające szczenię pod swój dach.

Ewa - Nie 27 Lis, 2011 23:52

To jest sznaucer średni - wszystkim, którzy zastanawiają się nad wyborem psa, mówimy, że jest to najbardziej wymagająca rasa wśród sznaucerów. Ja nigdy nie podjęłabym się posiadania średniaka.

Jesteś nim zmęczona,to idzie w parze częstokroć z momentami nielubienia psa.
Jesteście rodziną z małymi dziećmi, które potrzebują wiele czasu, którego automatycznie nie ma dla psa.
Nie jest to dobry moment na posiadanie tak aktywnego psa - jedynie praca może go zadowolić.
Jeśli obcowanie z psem nie przynosi Ci satysfakcji, może trzeba pomyśleć o znalezieniu dla niego nowego właściciela z domem z ogródkiem, póki jest młody i ma jeszcze szansę dostosowania się do nowych warunków.
Uważam, że można zmienić zdanie, po podjętej raz decyzji - nie można krzywdzić siebie ani zwierzęcia.

Tamara - Pon 28 Lis, 2011 00:16

[quote="Ewa"] To jest sznaucer średni - wszystkim, którzy zastanawiają się nad wyborem psa, mówimy, że jest to najbardziej wymagająca rasa wśród sznaucerów. Ja nigdy nie podjęłabym się posiadania średniaka [quote]


dziś pewnie tak - gdy wybierałam rasę - szukałam średniego LUB olbrzyma.
Wysłałam wiele maili do wielu hodowli. ŻADNA nie zwróciła mi uwagi, że średni to problem.
Zawsze zaznaczałam, że mam dzieci, że ten pies ma żyć z nimi, z nimi się bawić, wychodzić na rolki, na rower, na spacer, żeby się przejść.
Wówczas było ich 2 - dzisiaj mają po 17 i 12 lat, teraz jest troje - doszła dwulatka.
Okres najgorszej dominacji, warczenia, podgryzania przypadał na przełom 1/2 roku.
Teraz tego już nie ma, zostało okresowe niszczenie przedmiotów - także tych należących do gości - co jest najbardziej niemiłe.


[quote="Ewa"] Jesteś nim zmęczona,to idzie w parze częstokroć z momentami nielubienia psa.
Cytat:



jestem zmęczona niektórymi jego zachowaniami.
i - tak: nie lubię wstydzić się, że staje słupka na obcym facecie i kopuluje, nie dając się odwołać mnie ani odpędzić jemu -
lub w analogiczny sposób załatwia biały trencz jakiejś obcej pani, która także nie wie, jak ma się od niej opędzić. I w tych ludziach to także budzi niechciane, wrogie emocje do nieznanego przecież psa.


[quote="Ewa"] Jesteście rodziną z małymi dziećmi, które potrzebują wiele czasu, którego automatycznie nie ma dla psa.
Nie jest to dobry moment na posiadanie tak aktywnego psa - jedynie praca może go zadowolić.
Jeśli obcowanie z psem nie przynosi Ci satysfakcji, może trzeba pomyśleć o znalezieniu dla niego nowego właściciela z domem z ogródkiem, póki jest młody i ma jeszcze szansę dostosowania się do nowych warunków.
Uważam, że można zmienić zdanie, po podjętej raz decyzji - nie można krzywdzić siebie ani zwierzęcia.


nikt nie krzywdzi mojego psa.
to, że nie sypia z nami w łóżku i że chodzi w kolczatce to nie koniec świata.
dom z ogródkiem?
JA mam właśnie teraz mały dom z ogródkiem.
nie zostawiam tam psa samego - pies mieszka z nami w domu.
Taką mam filozofię, ale gdybym zmieniła - jest w domu także dlatego, że jedną z ulubionych rozrywek mojej Lalki w czasach życia przedkrakowskiego było uciekanie z domu do ogródka sąsiada przez podkopy, a miała wówczas 4 miesiące.
Jest dla mnie absolutnie jasne, że nie zostałaby sama w ogrodzie ani chwili dłużej niż to absolutnie konieczne, i wracając z pracy zastałabym mojego psa wałęsającego się po ulicy wśród aut, skaczącego na przechodniów z radosnym uśmiechem na twarzy.

Ewa - Pon 28 Lis, 2011 01:19

Napisałam: krzywdzić SIEBIE ani zwięrzęcia, a było to zakończenie zupełnie innej myśli, której analizę pominęłaś.

Moje psy też nie śpią w łóżku, a olbrzymy również wiedziły, co to "środek przymusu" - nie uważam, że to element krzywdzenia psa.
Miałam na myśli raczej brak wspólnego mianownika - macie wobec siebie różne oczekiwania, to tak, jak niedobrane małżeństwo - każdy z osobna jest dobrym człowiekiem, ale nie potrafią ze sobą żyć.

Polecam Jan Fennell:"Zapomniany jezyk psów".

Tamara - Pon 28 Lis, 2011 10:15

Ewa napisał/a:
Napisałam: krzywdzić SIEBIE ani zwięrzęcia, a było to zakończenie zupełnie innej myśli, której analizę pominęłaś.

Moje psy też nie śpią w łóżku, a olbrzymy również wiedziły, co to "środek przymusu" - nie uważam, że to element krzywdzenia psa.
Miałam na myśli raczej brak wspólnego mianownika - macie wobec siebie różne oczekiwania, to tak, jak niedobrane małżeństwo - każdy z osobna jest dobrym człowiekiem, ale nie potrafią ze sobą żyć.

Polecam Jan Fennell:"Zapomniany jezyk psów".


OK -

jeśli pominęłam, przepraszam - za wskazówkę dziękuję.

Dzisiejszy codzienny ranek - Lalka (po usłyszeniu, że się ruszamy i rozmawiamy) przychodzi z pyskiem do łóżka, żeby się przywitać. Wsuwa głowę do nas (mamy dość szerokie łóżko), wychodzi na górę przednimi łapami, sięga do nas. Tosia piszczy, że ją liznęła językiem w uszy, Lalka liże lub dotyka Tosię/mnie nosem - kupa śmiechu na dzień dobry.

wstajemy, Lalkowatość towarzyszy nam do kuchni, zajmujemy się ubieraniem - psa w tym czasie wołam (wystarczy cicho cmoknąć) i wypuszczam przed dom na szybkiego sika - po chwili wraca (wiem, że stoi pod drzwiami, bo szczeka. ale tu jest komunikacja miła, grzeczna i jasna: jeden szczek i CISZA - oczekiwanie) - ja schodzę, otwieram drzwi, pies wbiega, macha, uśmiecha się, idzie (raczej truchta) do pokoju starszych dziewczyn - i dziś przekonuje się, że one zostają w domu - więc już nie wraca po rekonesansie do kuchni, gdzie ja wybieram się do pracy z Tosią, w czym nam zawsze towarzyszy, ale zostaje leniuchować z dziewczynami, kładzie się przed łóżkiem, pod pysk przynosi sobie kudłatego kapcia, któraś spuszcza rękę i czorcha sennie sierściucha.

zwykle o tej porze wszyscy wychodzimy, a wtedy Lalka idzie się położyć na swoje miejsce - i nie muszę jej tam ani wołać, ani zapraszać.

to nie jest tak, że wszystko jest źle.

wczoraj miałam ciężki, długi dzień i pewnie to dawało się w moim pisaniu wyczuć - jakieś rozgoryczenie, czasami po prostu pewnie złość.
do napisania o mrocznej stronie mocy mojego sznaucera skłoniła mnie lakoniczność wypowiedzi, że "chociaż piękny" - właściciele nie mogą się dalej Lucky Boy'em zajmować, bo w chwilach, gdy mój pies wystawia moją cierpliwość na próbę, także mam czasem takie (głośne) do niego skierowane przemyślenie, które brzmi: jeśli nie zaczniesz się zachowywać normalnie, za moment zasilisz zdjęciami profil "sznaucery do adopcji" na Fejsbuku.

ale tak naprawdę i dziewczynki i ja po prostu kochamy naszego psa, jest domownikiem i integralną częścią naszego domu, i nie ma (nawet w najgorszy z najgorszych dni) takiego pomysłu, żeby się Lalki z domu pozbywać.

1aula2grafi - Pon 28 Lis, 2011 10:49

To zupełnie jak w filmie "Marley i ja".

Powodzenia :)

Tamara - Pon 28 Lis, 2011 11:13

1aula2grafi napisał/a:
To zupełnie jak w filmie "Marley i ja".

Powodzenia :)


nie oglądałam filmu, niestety :(

ściągnęłam już za to PDF książki o zapomnianym języku i czytam.
Do końca daleko, ale widzę światełko (wielki reflektor) w tunelu.

Właśnie doszłam do momentu, kiedy pani powiedziała, że psi stereotyp
(i przyznam, że dopiero mając sznaucera przekonałam się jak bardzo silny) głosi,
że każdy owczarek niemiecki to policyjny, agresywny pies -
a tymczasem moja suka - wzięta jako roczna i "nie rokująca" dla policjanta, który się jej pozbywał - była najlepszą nianią, przyjaciółką i opiekunką mojej pierwszej córki.
Była też bezbłędnym psem obronnym, a jej kompetencje potwierdzone były egzaminami.

Do dziś zdjęcie Grubej gości w portfelu mojej najstarszej córki,
w miejscu, gdzie koleżanki noszą zdjęcie chłopaka, bo do 5 roku życia to pies był Jej siostrą.

I nie jest to zdjęcie Grubci z okresu wystawowej piękności - zresztą nie była nigdy specjalnie pięknościowa - tzw. "enerdowski typ" - zwykły Szarik:kwadratowa sylwetka, krótka sierść, prosty grzbiet, nie schodzący ku dołowi zad.
Zdjęcie w portfelu przedstawia leżącą na boku starszą panią, rzec by można psią babcię -
sierść już lekko matowa, bez bardzo lśniącego połysku, psyk mocno siwy, oczy zamglone.

Lalka jest kimś zupełnie innym niż Gabi, ale też jej rola w domu miała i ma być inna.
Ona nie ma być MOIM psem - choć jak to zawsze w domu bywa - jakoś tam moja jest -
ona miała żyć w symbiozie z dziewczynkami - być ich towarzyszem zabaw, psot, włóczęg po szkole.

i właściwie taka jest.
(jeśli nie liczyć tego ulicznego molestowania)
:)

spy - Pon 28 Lis, 2011 11:24

1aula2grafi napisał/a:
To zupełnie jak w filmie "Marley i ja".

Powodzenia :)
Dorota - faktycznie masz rację, Tamara obejrzyj sobie ten film :)
Tamara - Pon 28 Lis, 2011 11:43

spy napisał/a:
1aula2grafi napisał/a:
To zupełnie jak w filmie "Marley i ja".

Powodzenia :)
Dorota - faktycznie masz rację, Tamara obejrzyj sobie ten film :)


czytam :)
doszłam do dobijającego momentu, że - cytuję: [...] kiedy całe stado było gotowe do wyruszenia na łowy. Biegały wokół siebie i przepychały się nerwowo, ale tylko para Alfa była spokojna, trzymając wysoko uniesione głowy i ogony.

czyli w wolnym tłumaczeniu kiedy całe stado dostawało głupawki i miotało się jak potłuczone (dokładnie jak mój pies)
MAKABRA

Marvina obejrzę wieczorem :) myślę, że w nieco szerszym gronie.

[ Dodano: Pon 28 Lis, 2011 12:39 ]
Romas napisał/a:
Ja to nie wiem czy tak naprawde jest jak pisze Asia ,ze jest duzo fajnych sredniakow o dobrych charakterach.
Wydaje mi sie ,ze wlasnie nad charakterami sredniakow trzeba by bylo popracowac. Bo to,
ze one sa madre i chetne do nauki to fakt a to, ze duzo sposrod nich jest lekliwych czy nadmiernie pobudliwych to drugi fakt.

Tylko prosze nie krzyczcie na mnei ,bo nie wiem czemu ale jak sie rozmawia z dowolnym np szkoleniowcem to zawsze sie slyszy o sredniakach ,ze trudno dobrego wybrac a nigdy tego samego nie uslyszalam od hodowcy ( no poza jednym wyjatkiem :-) )


normalnie - przegrzebuję się przez to cudowne Forum i miód na moje serce i na moje oczy/uszy.
Więcej powiem niż Przedmówca:
moją Panią Hodowcę (choć regularnie się kontaktujemy i przyjaźń jakaś na pewno między nami jest) - bardzo bulwersował pomysł np. zakładania psu (zamiast kolczatki - obroży uzdowej) i jak totalne odjechanie z mojej strony traktowała chęć i późniejszy fakt szkolenia mojej Lalki,
a mnie z kolei - widząc, że mam silnego, autonomicznego psa i widząc, jak kończą jego pobratymcy na skwerze - bulwersowało, że ma rosnąć samopas,
robiąc co chce jak chce i gdzie chce, przy naszej wierze, że ona się sama
[kiedyś, w bliżej niedookreślonej przyszłości] ucywilizuje.

więc dlaczego na szkolenia chodzą różne, a średniaki nie?
że obowiązek szkolny im na niezależność szkodzi?

ala_s - Pon 28 Lis, 2011 13:40

Czemu tak twierdzisz? Moje psy wszystkie są szkolone, 3/4 psów z mojej hodowli kończy szkolenia na które gorąco namawiam nowych właścicieli szczeniąt ode mnie, kolczatki uzywam rzadko bo nie mam potrzeby, ale nie jestem przeciwna jak również obroży uzdowej.
Uogólniasz.
Tak myślałam, że miałaś wczoraj zły dzień ale myślę też, że nie tego oczekiwałaś od psa co daje Ci średniak . Pcieszające jest to że mimo wszystko potrafiliście go pokochać :-)

Tamara - Pon 28 Lis, 2011 13:46

Agnieszka27 napisał/a:
nie mam czasu czytac wszytkich zaleglosci :rotfl:

Hani wysle artykul jutro meilem jezeli Przemo mnie laskawie do kompa pusci bo teraz sie na chwile wbilam :rotfl:
jezeli ktos jeszcze che to dawac meile !!

a Monika z Zezahrabskie bardzo zcesto w czechach urzeduje - teraz byla tydzien u rodzicow

do Hani : nawet jezeli trymowanie lap dzialalo by cuda - w co watpie widzac po waciaku - to i tak nie skazywalabym na to swoich psow - niech sobie beda brzydko wlochate :|

[ Dodano: 2008-05-03, 22:22 ]
wrzuce tu bedzie dostepny dla wszytkich :D --> trza kliknac na obrazek to bedzie czytelne :P

Obrazek

Obrazek



Szanowni Państwo -

dla mnie osobiście artykuł zeskanowany,
który tyle emocji na Forum wzbudza - JEST TO opis doskonały - i w mojej opinii właśnie precyzyjny, szczery i uczciwy.

I już rozumiem, dlaczego zebrałam po uszach za wczorajsze posty.
Ale ja to miejsce widzę jako FORUM - nie jako miejsce kadzenia i zachwycania się czymś, co doprowadza do rozpaczy. I uważam, że TAK - właściciele psów SĄ RÓŻNI.

To, że moją Panią Hodowcę rozczula, jak jej Sunia gryzie na kawałeczki (jak dziurkacz) wiele razy cenne książki z biblioteki nie oznacza, że zachwycona będę takim zachowaniem ja lub moje dzieci w wieku szkolnym.

To, że jeśli w domu nie ma dzieci sznaucer wypełnia znakomicie to miejsce swoimi (skądinąd rzeczywiście dziecięcymi nieco) zachowaniami - nie oznacza, że będzie cudownym kompanem dla kogoś, kto LUBI I CHCE mieć dizajnerskie przedmioty w domu oraz pieska, który nie będzie na nich przeprowadzał testów odpornościowych niczym faceci z reklamy Zelmera.

I tu nie mogę - bo pękłabym z dumy:
muszę się pochwalić SUKCESAMI (zwanymi przez mą Panią Hodowcę katowaniem psa :) )

- już nie wijemy się na smyczy jak na lasso - już idziemy równo przy nodze, choć chwila nieuwagi i atak paniki ze wszystkimi efektami specjalnymi można zawsze na środku ulicy odstawić - choćby tylko np. przy okazji zbliżania się do przystanku miliard razy widzianego/ używanego tramwaju,

- już nie wiejemy z każdego podejrzanego miejsca na oślep, choć pozostaje ta gotowość do ucieczki, ciągle w ruchach odczuwalna (o historii ucieczki przez ulice już było)

- z rzadka atakujemy staruszki o lasce lub z torbami, robotników budowlanych w dziwnych spodniach na szelkach z emblematami firm, oraz takich, co spacerują przed biurowcami po trawnikach. Ale skok na kogoś podejrzanego (bo pijącego kefir albo w fioletowej kurtce z kapturem) - zbliżającego się spokojnie chodnikiem z naprzeciwka się zdarza. I tu niezwykle ważna jest czujność osoby zawiadującej smyczą, żeby do ataku frontalnego nie dopuścić, i nie tłumaczyć się potem głupio i wbrew faktom oczywistym, że "to nie jest agresywny piesek"

- prawie nigdy nie puszczamy się sprintem z dzikim jazgotem, rozwianym ogonem i zębami na wierzchu za rowerzystami, rolkowcami czy wrotkarzami - nauczyłyśmy się zasady: ŻYJ I POZWÓL ŻYĆ - chociaż wiemy, że mistrzostwo w tępieniu istot na kółkach mają nasza Mama i Babcia, w parkach Breslau

- czasami wciąż się zdarzają siniaki po dialogach nt. zabawy TERAZ, a także ślady pazurów na udach lub tyłku niestety, bo jak się człowiek odwróci (coby ignorować) to zwierzę mu wsiada przednimi łapami na plecy (czy na co tam z doskoku dostanie) i zjeżdża pazurami jak niedźwiedź w dół bez zmiłowania

- ilość zjedzonych doszczętnie telefonów komórkowych rocznie spadła z 4 w pierwszym roku do ZERA w roku 3 - nawet, jeśli komórki pozostają dostępne (np. śpi się na nich w najlepsze, bo zostały przez nieletnich domowników porzucone i zapomniane w dostępnym dla psa miejscu). Dziś Lalka spała na pilocie do TV i NIC MU SIĘ [alleluja!] NIE STAŁO!!! nawet nie polizany

- zaniechany został proceder odgryzania podłączonych do kontaktu lampek nocnych, i innych dewajsów


Ja także, jak co najmniej jedna przedmówczyni uważam, że tekst ten nie zniechęcił NIKOGO,
kto był gotowy na - jak to gdzieś było powiedziane - "psa-demolkę",
ale w tekście jasno i wyraźnie JEST czarno na białym,
słowo po słowie samiusieńka prawda - czego się po nim można spodziewać,
i co ważniejsze - codziennie, wszystkiego, wiele razy w ciągu dnia - bo to chyba jest momentami najbardziej dobijające.

ze swojej perspektywy powiem, że szukałam olbrzyma.
NIKT mi nie uświadomił, że różnica jest podstawowa, bo po okresie dorastania ułożony olbrzym ochłonie i wyluzuje - średniak nigdy. Z mojej perspektywy kierowałam się (naiwnie) łatwością zarządzania niżej zapiętą smyczą. Nic bardziej mylnego.

Pisząca Pani ma - jak pisze - średniaka.
Akceptując psy, akceptujmy i ludzi.
Niejedna mama ma w szkole synka "Wybijokno" - rzecz w tym, żeby przyjmować to uczciwie i z godnością, a nie tłumaczyć wszystkim dookoła, że mój syn to tak naprawdę prymus i laluś,
a to, że w jego otoczeniu ludziom wypadają przednie zęby i szkło z okien tłucze się gęsto - to najzupełniejszy przypadek.

:)





nie ma w tym tekście akapitu, który nie odnosiłby się do mojej suki wprost - każdy opis każdego zachowania JEST trafiony.

monika133 - Pon 28 Lis, 2011 13:51

Coś mi pewnie umknęło, ale wydaje mi się że nie pisałaś.
Tamara, a jacy są rodzice Twojej suki? (tzn. jak się zachowują?)

Tamara - Pon 28 Lis, 2011 13:51

ala_s napisał/a:
Czemu tak twierdzisz? Moje psy wszystkie są szkolone, 3/4 psów z mojej hodowli kończy szkolenia na które gorąco namawiam nowych właścicieli szczeniąt ode mnie, kolczatki uzywam rzadko bo nie mam potrzeby, ale nie jestem przeciwna jak również obroży uzdowej.
Uogólniasz.
Tak myślałam, że miałaś wczoraj zły dzień ale myślę też, że nie tego oczekiwałaś od psa co daje Ci średniak . Pcieszające jest to że mimo wszystko potrafiliście go pokochać :-)


u nas w domu wiemy, że mamy - jak to ktoś tu precyzyjnie określił - PIEPRZNIĘTEGO psa - i to jest uczciwie nazwane po imieniu.
Być może walczę zażarcie również tutaj - bo dokładnie jak w tekście: chciałam psa ZRÓWNOWAŻONEGO, ODWAŻNEGO, DZIELNEGO - i znam znaczenie tych słów, bo miałam wcześniej owczarka.

mój pies na pewno nie jest zrównoważony, choć może są takie chwile, że BYWA.
na pewno do odważnego wiele mu brakuje, bo jest dzikim, efekciarskim panikarzem i nie ma tu innego określenia.

to, że go kochamy - to fakt niezaprzeczalny.

ale szukając i wybierając NIE decydowałam się na histerię, panikę, terror i inne podobne - bo wtedy wybrałabym pudla - najlepiej miniaturę (dobrze, że to nie to forum, bo teraz już by mnie naprawdę zjedli)

monika133 - Pon 28 Lis, 2011 13:59

Masz wiele racji, nie każdy lubi walniętego , niezrównoważonego i nieprzewidywalnego psa.
Mnie by bardzo przeszkadzało jakby moje psy darły się bez opamiętania, rzucały na wszystko co się rusza i np. dodatkowo sikały po domu (chociaż znam ludzi którzy twierdzą że tak ma być bo to jest pies kryjący, a one tak robią- co dla mnie jest nie do przyjęcia).
Chyba trzeba spojrzeć prawdzie w oczy i powiedzieć to co się ciśnie na usta że masz ogromnego pecha i trafiła Ci się pokopany , niezrównoważony pies. Niestety tak się zdarza nie tylko u zwierząt, i Tobie się właśnie taki trafił.

Tamara - Pon 28 Lis, 2011 14:04

monika133 napisał/a:
Coś mi pewnie umknęło, ale wydaje mi się że nie pisałaś.
Tamara, a jacy są rodzice Twojej suki? (tzn. jak się zachowują?)


wiesz - ciężko coś powiedzieć,
przecież ja z bliska widziałam Mamę i Babcię Lalkowatej dwa razy w życiu.

jak się wtedy zachowywały?
na pewno dawało się wyczuć, że były nauczone, że stanowią epicentrum.
dominowały rozmowę jazgotem i taranowaniem,
jedna nieustannie biegała i dopominała się pieszczot, chociaż tak naprawdę blisko bała się podejść,
druga siedziała mocno oparta o nogi i warczała, jeśli nie była głaskana :)

gonią rowerzystów, rozwalają książki - generalnie żadna z moich historii (poza tymi o kolczatce i szkoeniach) nie zrobiła na mojej Pani Hodowczyni wrażenia - jak mówiłam: uważa ona moją Lalkę za zbiór cech doskonałych i typowych (sam cymes) dla tego typka :)

Jeśli chcesz szczegółów, to pewnie są tu osoby, które potrafią wskazać przodków mojego psa,
ja sama też potrafię- ale wylałam tu tyle gorzkich żalów, a środowisko jest tak hermetyczne,
że nie do końca chciałabym, żeby teraz mieszać do tego nazwisko Hodowcy :)

w końcu to MÓJ pies,
a że olbrzymów nie posiali tamtego lata....
widać taka karma
:)

monika133 - Pon 28 Lis, 2011 14:11

Mnie nie chodzi o hodowlę i konkretne dane rodziców, tylko właśnie o to co napisałaś czyli jak się zachowywała jej matka i wszystko jasne. Niestety geny zrobiły swoje i masz w domu kopię rodziców swojej suki. Szkoda że kupując szczeniaka się o tym nie myśli, bo wystarczyłoby się przyglądnąć rodzicom żeby mieć pogląd na to jakiego że będziemy mieć psa w domu.
Tamara - Pon 28 Lis, 2011 14:14

monika133 napisał/a:
Mnie nie chodzi o hodowlę i konkretne dane rodziców, tylko właśnie o to co napisałaś czyli jak się zachowywała jej matka i wszystko jasne. Niestety geny zrobiły swoje i masz w domu kopię rodziców swojej suki. Szkoda że kupując szczeniaka się o tym nie myśli, bo wystarczyłoby się przyglądnąć rodzicom żeby mieć pogląd na to jakiego że będziemy mieć psa w domu.


polegałam na rozmowie.
jestem z Krk, pies z Wrocławia.

jak wiele razy podkreślacie: ROLA HODOWCY
nie jestem w temacie linii, rodów, cech w 3, 5 pokoleniu.
Zaufałam, że biorę psa z dobrej, starannej domowej hodowli,
co prawda od razu było widać, że Pani jest przeciwna agility, szkoleniom TP i ogólnie pojętej nauce, dyscyplinie - ale po okresie dzieciństwa (i ucieczek z szelek) okazało się, że pies ma siłę jak koń i cywilizacja okazała się konieczna - choć znam takich, co wiszą na drzewach i mówią, że tak jest OK, że ich pies z nóg nie zwala jak szarpie.

dlatego uważam, że ten artykuł zrobił i robi (jeśli jest dostepny) dla sznaucerów WIELE DOBREGO.
a rolą związku powinna być weryfikacja nie tylko eksterieru na ringu, ale i psychiki zwierzęcia, które dostaje wolność do rozrodu.

monika133 - Pon 28 Lis, 2011 14:26

Widzisz dawniej był przegląd hodowany i wystawy.Zawsze to coś bo sędzia oglądał psa i mógł coś niepokojącego zobaczyć.Teraz są tylko wystawy i nikt nie ma nic do powiedzenia na temat dopuszczenia psa czy suki do hodowli jeżeli spełnia on/ona wymogi formalne.
Dla mnie większy błąd popełniają sami hodowcy którzy nie potrafią obiektywnie spojrzeć na swojego psa, którzy uważają że ich cudo jest naj i nie widza ze coś z nim nie tak.Pies chodzi po ścianach a właściciel się cieszy jaki jest wygimnastykowany.

Znam ludzi którzy lata temu kupowali kilkumiesięczne psy wyniesione z piwnicy, wyciągnięte z klatek a potem się dziwili że pies jest psychiczny, bojaźliwy czy agresywny.

Tamara - Pon 28 Lis, 2011 14:45

monika133 napisał/a:
Pies chodzi po ścianach a właściciel się cieszy jaki jest wygimnastykowany.

Znam ludzi którzy lata temu kupowali kilkumiesięczne psy wyniesione z piwnicy, wyciągnięte z klatek a potem się dziwili że pies jest psychiczny, bojaźliwy czy agresywny.


na tym forum miałam przez jakiś czas wrażenie,
że jak pies chodzi po ścianach, właściciel mówi, że mu się to nie podoba,
to cała Szanowna Reszta patrzyła z potępieniem, że coś z tym właścicielem nie tak -
bo właśnie nie dostrzega poziomu wygimnastykowania :)

przodkowie mojej suki... no, nie wiem.

domek, dzielnica willowa, zadbane, wypieszczone, przyuczone do kanap i foteli...
ogródkowane.
acha - przy kupnie było pytanie- warunek - czy jest ogródek, bo to pies do domku.
uczciwie odpowiedziałam, że się przenosimy i że w ciągu miesiąca ogródek tak, ale pies tam nie - bo pies do domu.

ale generalnie ogródek-nieogródek - pies jest gorszy w nim niż najgorsza nornica.
NIC SIĘ NIE OSTANIE
:)

jeśli zdecydujecie się na bycie obiektywnymi to może-może.
ku potomności, ku wnioskom twórczym i ku przestrodze powiem, co to za szatańskie nasienie.

w innym razie nie ma sensu.

ja psa już mam.
jeśli zrobi jakiś wyczyn, który mnie przerośnie i zechcę go oddać -
Wy pierwsi się o tym dowiecie i krzywdy mu nie będzie.
chociaż nie sądzę, żeby w domu ktokolwiek tak naprawdę serio zgodził się,
żeby gdzieś tego świra (dziewczynki mówią: UPOŚLEDZIA :D ) oddać.
:)

Agnieszka27 - Pon 28 Lis, 2011 14:48

Tamara - ja znam miotowa siostre twojej suczki ktora mieszka w Niemczech u ludzi ktorzy wczesniej kupili ode mnie 2 pieski i ona ma bardzo podobne problemy z zachowaniem

wlasciciele tych pieskow stwierdzili ze ich psy a suczka to niebo a ziemia jesli chodzi o charakter i zachowanie

i mimo ze sa to ludzie doswiadczeni - wczesniej mieli rottweilery - wiec nie obce im szkolenia itp to z ogarnieciem suni maja do dzis problemy

monika133 - Pon 28 Lis, 2011 14:55

Mnie o dane psa zupełnie nie chodzi, do niczego mi to nie jest potrzebne.
Szkoda mi Was, szkoda mi psa bo pewnie się w tym wszystkim nie łapie a czuje ze coś nie gra.
Dla mnie psychika jest najważniejsza i nie wyobrażam sobie żeby w moim domu rządził pies, żeby moje dzieci się go bały lub nie mogły z nim wszystkiego zrobić bez obaw.
Niemniej każdy ma (lub prawie każdy) to co lubi i to co mu się podoba.
Dziwi mnie tylko że niektórzy rękami i nogami bronią zwierzęcia i nie przyjmują do wiadomości że najnormalniej w świecie i z nim może być coś nie tak (ale może mnie jest łatwiej to zrozumieć dlatego że pracuję z chorymi dziećmi i mając z nimi styczność na co dzień wiem jacy są i jacy potrafią być niezależnie sami od siebie, że tacy się po prostu urodzili i że nie jest to kwestia wychowania.)

Tamara - Pon 28 Lis, 2011 14:59

Agnieszka27 napisał/a:
Tamara - ja znam miotowa siostre twojej suczki ktora mieszka w Niemczech u ludzi ktorzy wczesniej kupili ode mnie 2 pieski i ona ma bardzo podobne problemy z zachowaniem

wlasciciele tych pieskow stwierdzili ze ich psy a suczka to niebo a ziemia jesli chodzi o charakter i zachowanie

i mimo ze sa to ludzie doswiadczeni - wczesniej mieli rottweilery - wiec nie obce im szkolenia itp to z ogarnieciem suni maja do dzis problemy


no i widzisz.
A moja - zdaniem Pani Hodowcy - miała u niej zostać, bo była naj-naj- czyli creme de la creme.

ja nie mówię, że jest jakaś zła czy że jej nie lubimy.
ale jadąc po cechach -

Zdecydowany temperament - czy to znaczy "nie do zajechania"?? to TAK,
nie wykluczający zimnej krwi - ZERO, panikara jakich mało, w każdych okolicznościach, i udaje
i ostrożności - TYSIĄC - powiedziałabym nawet, że wymyśla i ma schizy :D
upodobanie do zabaw - TYSIĄC
przywiązany do swego pana - TYSIĄC
akceptuje dzieci - TYSIĄC
jest szczekliwy - DWA MILIONY
czujny - ukradli mi spod domu rower CISZA, ale każde przejście sasiada to DZIKI HAŁAS - MINUS TYSIĄC
Inteligentny - znaczy: kombinator? tak :)
uważny - NIE - rozkojarzony i rozjechany, roztrzepany w sposób nie do opisania
łatwo się uczy - PRAWDA, pod warunkiem, że się skupi (czyli paragraf 22)
wytrzymały i odporny na wahania temperatury oraz choroby - TYSIĄC.


i tak to wygląda :)

monika133 - Pon 28 Lis, 2011 15:04

Jak dla mnie koszmarnie to wygląda i widać że geny zrobiły swoje.
Tamara - Pon 28 Lis, 2011 15:13

monika133 napisał/a:

Dla mnie psychika jest najważniejsza i nie wyobrażam sobie żeby w moim domu rządził pies, żeby moje dzieci się go bały lub nie mogły z nim wszystkiego zrobić bez obaw.



my się jej nie obawiamy Monika,
moje dziewczynki się jej nie boją, chociaż średnia czasem bywa przez psa mobowana do czegoś, co akurat chce pies, ale ona im niczego groźnego nie robi,
jest nad nią kontrola jednak jakaś :)

przed urodzeniem Małej do domu przyszła klatka (w rodzinie ferment, bo "jak tak można") ale ja byłam zdecydowana - pies znajomych wskakiwał do łóżeczka i stawał nad niemowlęciem, nie dopuszczał ojca - wiedząc, że to nie jest Gruba, która kładła się przed łóżeczkiem i dawała znać, że trzeba przewijać - wiedziałam, że cudów nie ma i strefy muszą być podzielone.

I są.
ona tylko ma to swoje ADHD które momentami doprowadza nas do rozpaczy,
no i zgodnie z tym co o sznaucerach jest powiedziane - dostosowuje się do stylu życia,
tylko u niej wygląda to tak, że jeśli np. idę w środę o 10 do lekarza, jestem w domu, mogę coś zrobić z psem, ale we czwartek już nie mogę, to przez 10 następnych dni pies będzie starał się wymusić na mnie

monika133 - Pon 28 Lis, 2011 15:19

Chociaż tyle że w tym wszystkim sie jest agresywna w stos do dzieci.
Teraz mi się przypomniało że znajoma ma średniaka z Wrocławia i jest dokładnie taki sam, lat ma chyba z 7 a dalej sobie nie mogą z nim poradzić.Rozwala im dom, demoluje samochód i wszystko co w zasięgu jego wzroku.

Tamara - Pon 28 Lis, 2011 15:21

monika133 napisał/a:
Chociaż tyle że w tym wszystkim sie jest agresywna w stos do dzieci.
Teraz mi się przypomniało że znajoma ma średniaka z Wrocławia i jest dokładnie taki sam, lat ma chyba z 7 a dalej sobie nie mogą z nim poradzić.Rozwala im dom, demoluje samochód i wszystko co w zasięgu jego wzroku.


w samochodzie siedzi w nogach - ach, kolczatka !
CÓŻ ZA PIĘKNY WYNALAZEK!!

:)

[ Dodano: Pon 28 Lis, 2011 15:26 ]
monika133 napisał/a:
Chociaż tyle że w tym wszystkim sie jest agresywna w stos do dzieci.
Teraz mi się przypomniało że znajoma ma średniaka z Wrocławia i jest dokładnie taki sam, lat ma chyba z 7 a dalej sobie nie mogą z nim poradzić.Rozwala im dom, demoluje samochód i wszystko co w zasięgu jego wzroku.


CZYTAM PDF z zapomnianym językiem.
:)

uśmiechy dla Wszystkich i dzięki za wszystkie Wasze słowa i komentarze :)

ala_s - Pon 28 Lis, 2011 16:18

czyżby we Wrocku był jakis inny klimat? co ty na to Agnieszka27? Znowu uogólniacie, nie jedna hodowla we Wrocławiu, a nawet psy z tego samego miotu mogą mieć zupełnie różne charaktery
Ojcem Twojej suki, Tamara, jest Kacper Gagatek, sporo osób z tego forum go zna , pies był i jest duzo wystawiany, ma zrobiony Interchampionat i na pewno nie jest to pies nerwowy, strachliwy czy niezrównoważony, wręcz przeciwnie. Jest pewny siebie, temperamentny ale bardzo posłuszny, był zresztą szkolony i świetnie zdał egzamin z posłuszeństwa.
A tutaj poczytajcie sobie co pisze hodowczyni suki Tamary w zakładce "zanim kupisz sznaucera" http://sznaucerki_sentyment.republika.pl/
I znając ją na pewno nie wciskała Ci tej suki bagatelizując potencjalne problemy wychowawcze. Ma zwyczaj przeprowadzać długie wywiady z chętnymi na szczeniaki i przy najmniejszej wątpliwości raczej rezygnuje ze sprzedaży . Fakt, ma specyficzne podejscie do wychowania psa, jej psy sa traktowane w domu jak ludzie albo i lepiej (wiecej im wolno) i nie każdy musi sie z tym zgadzac.

I co do " szczególnej trudności" w wychowaniu sredniaka - 3/4 ludzi którzy kupują ode mnie szczeniaka mieli wcześniej średniaka i nie wyobrażają (ja również) sobie innego psa w domu- masochiści? czy po prostu jak w każdej innej rasie czy wielkości sznucka trafiają się osobniki normalne, zrównoważone przy całym sznaucerkowym temperamencie i odbiegajace tak czy inaczej od normy - z róznych zresztą powodów.
I porównując- mam teraz w domu miniaturę- jest przekochana bardzo miła ale szczekliwością i namolnością (którą można nazwać- przylepnością :-) przebija pozostałe 6 psów- średniaków. oczywiście- łatwiej sobie z nią poradzić z racji rozmiarów ale fakt pozostaje faktem.
Mam pod opieką fryzjerską również olbrzyma- też wspaniały, kochany i bardzo miły - ale słowo daję nie potrafiłabym sobie poradzic z jego temperamentem - a radze sobie ze wspomnianymi wyzej 6 średniakami +miniaturą.
Norma to czy patologia dla minika i olbrzymka?
Nie uogólniajmy proszę :) :) :P

Agnieszka27 - Pon 28 Lis, 2011 16:50

Wroclaw swego czasu obfitowal w sredniaki :) na ta chwile chyba nie ma ani jednej "dzialajacej" hodowli

Kacper - potwierdzam ma swietny charakter - m.in dlatego zostal ojcem jednego z miotow pod moim przydomkiem
pytanie jaka jest matka suczki Tamary ?


ja ze swojego skromnego doswiadczenia hodowlanego wiem ze nieodpowiednio dobrany wlasciciel moze nie poradzic sobie i totalnie "zepsuc" nawet najbardziej plastyczne i najmniej temperamentne szczenie z miotu
nie lubie sprzedawac szczeniat w rece ludzi ktorzy wczesniej nie mieli sredniaka albo chociaz sznaucera innej wielkosci - bo tacy ludzie maja wyobrazenia zupelnie odbiegajace od rzeczywistosci

sredniaki nie sa latwa rasa, ja zawsze powtarzam ze nie sa to psy dla kazdego - ale patrzac po sobie - ja swojego pierwszego sredniaka dostalam jak mialam niecale 14 lat
pomoc rodzicow konczyla sie na "finansowaniu" psa i na sporadycznych spacerach jak np bylam chora
i jako 14 letnie dziecko poradzilam sobie z dominujacym i bardzo temperamentnym samcem, jezdzilam z nim na wystawy, szkolenie, zrobilam z niego reproduktora itp
czyli da sie i nie wymaga to jakichs nie wiadomo jakich cudownych zdolnosci - wydaje mi sie ze wystarczy konsekwencja i praca ze szczeniakiem od samego poczatku


i tak jak pisze Ala wyzej - po ponad 14 lat zycia ze sredniakami nie wyobrazam sobie innej rasy w domu
sredniaki w 100 % spelniaja moje oczekiwania
od prawie 7 lat mieszka z nami rowniez pies mini ale to nie jest to

Ewa - Pon 28 Lis, 2011 18:12

Na zachowanie psa rzutuje wiele czynników: geny, okres rozwoju przy matce i wychowanie przez właściciela.
Twój pies miał 4 miesiące, jak do Was trafił?

Ja zawsze ubolewam, że małych szczeniąt przed uzyskaniem odporności nie można zabierać na spacery, bo tracą masę różnych doświadczeń, które pomagają im się nie bać. Nie powiem, że jest to piętnaście tygodni wyciętych z życiorysu, ale mogły by być one dla szczenięcia bardziej owocne.
Ilość bodźców, którą serwuje się maluchom, bardzo wpływa na ich sposób odbierania świata.

Nasza pierwsza olbrzymka miała 4 mies., jak do nas trafiła - bała sie wszystkiego od pukania do drzwi do pokrywki od garnka spadającej na ziemię- pierwsze 4 mies. życia spędziła w kojcu u hodowcy, świata Bożego nie widziała.
Krzywda, jaką jej to wyrządziło, ciągnęła się za nią do końca życia. Była naszym "pierwszym dzieckiem"- przez pierwsze 4 lata małżeństwa tylko my i ona (dzieci pojawiły sie później), mieliśmy dla niej masę czasu. Szkolenia i praca w nią włożona znacznie złagodziły lęki, ale nigdy się ich nie wyzbyła.
Nie twierdzę, że z Twoją sunią jest tak samo, ale ... może coś w tym jest...

ala_s - Pon 28 Lis, 2011 18:48

aaa, ja nie doczytalam ze suka trafiła do Tamary w wieku 4 miesiecy- na pewno cos w tym jest:-) Wiem po swoich szczeniakach- jak ktorys dlużej się zasiedzi w domu- do 4 miesiecy i dłuzej, a czasem tak bywa- trzeba mu poswięcic bardzo duzo czasu zeby go prawidłowo zsocjalizować. Mimo że wychodzimy z takimi maluchami na spacery , pokazujemy świat, zapoznajemy z obcymi ludzmi i zwierzetami to nie jesteśmy im w stanie poswiecic tyle czasu co własciciel dla którego będzie to jeden pies. Przy czym około 3-4 miesiąca szczeniaki wchodzą w okres takiej ostrożności- rzeczy które dawniej akceptowały bez zastrzeżeń teraz budzą czasem lęk . To podobnie jak u ludzkich niemowląt które nagle zaczynaja reagować płaczem czy strachem na przykład na mało znane sobie osoby :-)
Jesli ten okres przypadnie już na pobyt psa w nowym domku przechodzi szybko i bezbolesnie, jeśli szczenię zasiedzi się w hodowli to znosi to i pożniejszą zmianę domu duzo trudniej. Myslę że faktycznie to może duzo wyjasniac

Ewa - Pon 28 Lis, 2011 19:26

Wydaje mi się, że Tamara wspomniała gdzieś o tym, ale...głowy nie dam :boje sie:
Tamara - Pon 28 Lis, 2011 19:56

ala_s napisał/a:
czyżby we Wrocku był jakis inny klimat? co ty na to Agnieszka27? Znowu uogólniacie, nie jedna hodowla we Wrocławiu, a nawet psy z tego samego miotu mogą mieć zupełnie różne charaktery


Alu - ja znowu słyszę w Twoim głosie jakieś połajanki.
JA NIC ZŁEGO NIE POWIEDZIAŁAM O MOJEJ HODOWLI - przeciwnie: że moja suka zdaniem hodowczyni to sama śmietanka, że w domu miała zostać, że ma cudowny sznaucerowy charakter.

O PSIE MÓWIĘ, że stara się wymuszać i jest w tym zabójczo konsekwentny
zapraszam do siebie w gości - nie mam nic do ukrycia.
Mój pies prezentuje WSZYSTKIE cechy w sposób opisany w artykule. To mój pierwszy sznaucer - być może po prostu ja nie kocham wystarczająco, mam inną koncepcję psa w domu czy coś - ale tak jest, że wicie się jak na lasso czy uciekanie ze spaceru sobie wiadomą drogą w sobie wiadomym celu nie jest dla mnie zaletą psa, ale wadą. [/quote]


ala_s napisał/a:
Ojcem Twojej suki, Tamara, jest Kacper Gagatek, sporo osób z tego forum go zna , pies był i jest duzo wystawiany, ma zrobiony Interchampionat i na pewno nie jest to pies nerwowy, strachliwy czy niezrównoważony, wręcz przeciwnie. Jest pewny siebie, temperamentny ale bardzo posłuszny, był zresztą szkolony i świetnie zdał egzamin z posłuszeństwa.


Ala - znowu mnie atakujesz.
Ja wiem, kto jest ojcem mojej suki, wiem kto jest jej matką, wiem, jak nazywa się moja Pani Hodowczyni, wiem, jak wyglądała nasza rozmowa - wiem, jak zareagowała na moje informacje o obroży uzdowej, o osobie, która przyszła szkolić psa gdy ja sama sobie już mało z nią radę dawałam - nie mówiąc o średniej córce, która była systematycznie owarkiwana.
Chcesz mnie o czymś przekonać?
Chcesz mnie postawić w jakimś świetle?
Chcesz tu ludziom powiedzieć, że ja nie wiem, jak się z nim żyje pod jednym dachem - czy właściwie - o co Ci Ala chodzi?




ala_s napisał/a:
A tutaj poczytajcie sobie co pisze hodowczyni suki Tamary w zakładce "zanim kupisz sznaucera" http://sznaucerki_sentyment.republika.pl/
I znając ją na pewno nie wciskała Ci tej suki bagatelizując potencjalne problemy wychowawcze. Ma zwyczaj przeprowadzać długie wywiady z chętnymi na szczeniaki i przy najmniejszej wątpliwości raczej rezygnuje ze sprzedaży.


HOLA HOLA, Ala - przepraszam - bardzo mocno przesadziłaś.
Mów za siebie i nie przekręcaj moich słów!!



1. Pani rozmawiała ze mną a ja z nią.
Min. o domku z ogrodem, o tym, że mam dzieci i że miałam owczarka - i wśród znanych mi Sznauceromaniaków min. ona jest zdania,
że owczarki to mordercy - a ja jestem zdania, że przeciwnie - bo DAJĄ ŻYĆ sznaucerom, które je dręczą bez zmiłowania.

Przeszłam test rozmowy mimo, że suka przeznaczona była do zostania u Niej w domu.
Chyba to nie najgorzej o mnie Alu świadczy, że z bólem matczynego serca, ale mi ją oddała?
czy może inne masz zdanie??

Faktem jest też, że ja do Wrocławia jechałam PO PSA - a wyjechałam stamtąd Z SUKĄ - bo psa nie mogłam wziąć mimo umowy -
a pies - podobno o charakterze Gagatka właśnie - nie sprawia nikomu najmniejszego kłopotu.
I na co to ma być dowód?
na to, że moje diablę to nie diablę??
ALEŻ DIABLĘ!! zapewniam Panią!


Pani Hodowca ma bardzo pięknie opisaną stronę - FAKT.
ale ja przeczytałam ją JUŻ PO KUPNIE PSA - widząc metrykę, przydomek i inne dane.
NIE WCZEŚNIEJ - to raz.

Dwa: to JA szukałam psa - ja rozpuściłam wici - NIKT MI NICZEGO NIE WCISKAŁ I NIGDZIE TAK NIE NAPISAŁAM -
więc bardzo proszę:
NIE SIEJ FERMENTU NA POZIOMIE LUDZI, i nie wkładaj w moje usta NICZEGO, czego nie powiedziałam.
mówiłam zawsze LI I JEDYNIE O CECHACH LUB ZACHOWANIACH MOJEGO PSA - NIE HODOWCY !!

mówiłam także, że to, o czym Pani Hodowczyni mówiłam NIE WZBUDZAŁO Jej niepokoju ani żadnych komentarzy, poza jednym:
że moje szkolenie psa, uczenie go posłuszeństwa, zakładanie kolczatki czy obroży uzdowej to praktyki, które psu SZKODZĄ i mogą jedynie zakłócić samoistny proces socjalizacji sznaucera.



ala_s napisał/a:
Fakt, ma specyficzne podejscie do wychowania psa, jej psy sa traktowane w domu jak ludzie albo i lepiej (wiecej im wolno) i nie każdy musi sie z tym zgadzac.


Ala - chyba nieco się zapędziłaś - jak sądzę.
Ja nie oceniam w żadnym stopniu Pani Hodowcy i jej sposobu wychowania psów ani stylu życia.
I Tobie także polecam to samo.
Rozmawiałyśmy - przypominam o mojej 3 letniej suce - nie o Hodowcy.
w żadnej innej rozmowie nie biorę udziału i nie życzę sobie być w nią mieszana!




ala_s napisał/a:
I co do " szczególnej trudności" w wychowaniu sredniaka - 3/4 ludzi którzy kupują ode mnie szczeniaka mieli wcześniej średniaka i nie wyobrażają (ja również) sobie innego psa w domu- masochiści? czy po prostu jak w każdej innej rasie czy wielkości sznucka trafiają się osobniki normalne, zrównoważone przy całym sznaucerkowym temperamencie i odbiegajace tak czy inaczej od normy - z róznych zresztą powodów.
I porównując- mam teraz w domu miniaturę- jest przekochana bardzo miła ale szczekliwością i namolnością (którą można nazwać- przylepnością :-) przebija pozostałe 6 psów- średniaków. oczywiście- łatwiej sobie z nią poradzić z racji rozmiarów ale fakt pozostaje faktem.
Mam pod opieką fryzjerską również olbrzyma- też wspaniały, kochany i bardzo miły - ale słowo daję nie potrafiłabym sobie poradzic z jego temperamentem - a radze sobie ze wspomnianymi wyzej 6 średniakami +miniaturą.
Norma to czy patologia dla minika i olbrzymka?
Nie uogólniajmy proszę :) :) :P



nie uogólniajmy, ale w chwili kiedy po - jak to powiedziałaś "przylepności" pozostają ślady na pupie jak po pazurach niedźwiedzia, a po zaproszeniach do zabawy siniaki na przedramionach - przestaję to nazywać przylepnością, a zaczynam przymusem.

Ale każdy ma swój próg tolerancji i swoje własne na opis rzeczywistości słowa

[ Dodano: Pon 28 Lis, 2011 20:14 ]
Ewa napisał/a:
Wydaje mi się, że Tamara wspomniała gdzieś o tym, ale...głowy nie dam :boje sie:


tak - moja suka trafiła do mnie z początkiem sierpnia 2008, urodziła się natomiast w Wielkanoc 2008, czyli bodaj 23 marca.
miała prawie 5 miesięcy - wysokość miała już docelową, to co się zmieniło, to to, że zmężniała.

W chwili, gdy mąż zapalił silnik w samochodzie - pies zrobił mi wielką kałużę ze strachu na kolanach.
Wysiadłam, postawiłam na trawie - zaczęło się szaleńcze miotanie na szelkach i przypadanie do ziemi na płasko. To nie był strach - to był mega atak paniki.
Chociaż trudno się nam było dziwić, bo Pani powiedziała, że pies zna ogródek i dom i nigdzie indziej nie był - ale to, jak świat zewnętrzny bardzo Ją przerażał, robiło wrażenie nawet na mnie.

Całą drogę przeleżała plackiem (nie śpiąc) na moich kolanach. Byłam w szoku - to był mały piesek - patrzył oczkami i wszystko rejestrował.
Martwiłam się, że się strasznie (jak dziecko) boi i denerwuje.
W Krakowie wylądowaliśmy o 6 rano - była cisza, wysiadła chętnie na trawę, nawet powąchała trochę, była wesoła.

Poszliśmy do domu - w chwili, gdy zaczęło się normalne życie miasta - autobusy, samochody, dźwięki zza okna mieszkania przy ulicy, drgania po przejeździe ciężarówki - piesek trząsł się jak galareta.
Z dziewczynkami od razu chwyciła fazę, chociaż z racji na jej pomysły musiały zawsze wykazywać się przewidywaniem i odpowiedzialnością. Jak pisałam - spuszczona w parku na dźwięki, które ją może wystraszyły - zwiała do domu i przebiegła dwa kilometry w czasie krótkiej rozmowy telefonicznej o tym, że w parku nie da się zwołać psa.

wiele dni zajęło Lalce odnalezienie przyjemności w spacerowaniu w parku
(jak to gdzieś było porównane do bycia nad morzem - ją ta przestrzeń nagle przerosła, dla niej parku było "za dużo")

wracając ze spaceru na parterze w bramie kładła się przed schodami i trzęsła, i zapierała -
i za nic na to nasze 4 piętro nie chciała wchodzić -
dopiero po kolejnej rozmowie z Panią Hodowcą odkodowałyśmy wspólnie,
że strefa niedostępna małym psom w Hodowli była właśnie na piętrze -
a my mieszkałyśmy na 4 i windy nie było i schody to była nagle codzienność i konieczność
- tak więc przez wiele następnych spacerów/ dni, tygodni -
pies był przez dzieci po prostu pod pachą do domu wnoszony, a na spacer znoszony.


takich przykładów mam wiele, chociaż o wielu zachowaniach Lalki już wcześniej napisałam.

ala_s - Pon 28 Lis, 2011 20:37

Ale jakie połajanki? odnoszę się do tego co piszesz i tyle. Nie chciałam być uszczypliwa a jeśli tak to odebrałaś to sorry :przytul: .
Na pewno nie miałam nic złego na myśli tez pisząc o Ani- włascicielce hodowli, znamy się i lubimy, co nie znaczy, że muszę podzielać wszystkie jej poglądy co do sposobu wychowania szczeniaka i praw psa w domu :) odnosilam sie do Twoich wypowiedzi typu:
"„To, że moją Panią Hodowcę rozczula, jak jej Sunia gryzie na kawałeczki (jak dziurkacz) wiele razy cenne książki z biblioteki nie oznacza, że zachwycona będę takim zachowaniem ja lub moje dzieci w wieku szkolnym.”…. to o kim rozmawiamy- o Twojej 3-letniej suce czy hodowcy? Nie przypisuj mi więc też jakis intencji których nie miałam.

I myślę ze dalsza dyskusja już do niczego nie prowadzi , pomóc Ci w Twoich problemach nie potrafię, zresztą Ty chyba nie szukasz pomocy a próby analizy sytuacji interpretujesz niesłusznie jako atak więc na tym kończę
:smutne pa: :smutne pa: :pa:

Tamara - Pon 28 Lis, 2011 20:50

ala_s napisał/a:
Ale jakie połajanki? odnoszę się do tego co piszesz i tyle. Nie chciałam być uszczypliwa a jeśli tak to odebrałaś to sorry :przytul: .
Na pewno nie miałam nic złego na myśli tez pisząc o Ani- włascicielce hodowli, znamy się i lubimy, co nie znaczy, że muszę podzielać jej poglądy co do sposobu wychowania szczeniaka i praw psa w domu :) odnosilam sie do Twoich wypowiedzi typu:
"„To, że moją Panią Hodowcę rozczula, jak jej Sunia gryzie na kawałeczki (jak dziurkacz) wiele razy cenne książki z biblioteki nie oznacza, że zachwycona będę takim zachowaniem ja lub moje dzieci w wieku szkolnym.”…. to o kim rozmawiamy- o Twojej 3-letniej suce czy hodowcy? Nie przypisuj mi więc też jakis intencji których nie miałam.

I myślę ze dalsza dyskusja już do niczego nie prowadzi , pomóc Ci w Twoich problemach nie potrafię, zresztą Ty chyba nie szukasz pomocy a próby analizy sytuacji interpretujesz niesłusznie jako atak więc na tym kończę
:smutne pa: :smutne pa: :pa:


OK :) więc pokój i miłość :)


- na pytanie o czym rozmawiamy odpowiadam: z ludzi: O MNIE, moim postrzeganiu sznaucera i z psów - o moim sznaucerze.
- ja także kocham moją Panią Hodowcę, jest po prostu uroczą, ciepłą osobą, gdyby tak nie było - nie byłoby naszego kontaktu przez te lata, wizyt, zdjęć i listów
- szukam rozwiązania

wróciłam do domu i innymi trochę oczami patrzę na psa -
na mnie ona NIE SKACZE. teraz wiem, wcześniej tylko mi się tak zdawało :)
ale skacze upiornie na każdego gościa - reagującego lub nie.
ja też (odruchowo, mam inne sprawy) ja na nią nie patrzę (jak w tej książce)
teraz leży (jak aniołek) za moimi plecami, przy łóżeczku małej, na kocyku, który w dzień razem z Małą współdzielą.
jak mówię: nie zawsze jej odbija.
ale są takie dni, że normalnie idzie oszaleć
:)

czytam dalej
-

Romas - Wto 29 Lis, 2011 09:13

Hej Tamaro, cytowałaś mnie tu dwa razy i dlatego poczułam , że muszę napisać w odpowiedzi na Twoje posty.
Miałam/mam dwie sznaucerki średnie. Pierwsza p/s była diabłem wcielonym i do późnej starości nie odpuszczała. Miałam podobne do Twoich problemy ale nawet małego wsparcia od hodowcy nie dostałam , które Ty masz szczęście mieć .
Poza ADHA moja suczka panicznie bała się obcych ludzi i jeśli ktoś do niej wyciągał rękę potrafiła zdefekować tam gdzie stała nawet jeśli to było mieszkanie i stała na dywanie. Wet robił jej zastrzyki na zewnątrz lecznicy żeby nie trzeba było bawić się w sprzątanie opryskanych ścian- często w panice opróżniała gruczoły przyodbytowe.
Z tą suczka po wielu latach szkolenia i po licznych konsultacjach z ludźmi znającymi się na behawioryzmie poszłam na zawody Obedience i zaliczyłam klasę zero na ocenę doskonałą. Konkretnie po 8 latach pracy :rotfl:
Kupiłam następną sznaucerkę średnią tym razem czarną. Bardzo fajnych charakter , problemów o połowę mniej ale też były jazdy. Z powodu nieopanowanego popędu łowieckiego przeszła kuracje obrożą elektryczną ponieważ goniła za tropem sarny i był tylko wybór prowadzać ją do końca życia na smyczy lub wkroczyć radykalnie.
Pod okiem szkoleniowca została zaaplikowana kuracja i przeszło jej .
Z tą suczką od szczeniaka pracowałam nad Obi ( też pod okiem szkoleniowca) , trzykrotnie występowałyśmy w klasie zero z bardzo dobrymi wynikami i raz w klasie I z bardzo złym wynikiem.
Moja czarna sznaucerka jest bardzo chora ma nowotwór palcy( ponoć często występujące schorzenie u sznaucerów ale to mówi wet a co on tam wie,hodowcy nigdy o tym nie wspominali) i niewiele życia jej zostało. Ale w okresie pełnego zdrowia była świetnym psem, energicznym, szybkim , inteligentnym i bardzo , bardzo trudnym.
To ona właśnie jest wymieniona w cytowanym artykule Pauliny jako sznaucer który zjadł kawałek terakoty.
Nadal uważam , że sznaucerek zwykle ok 1,5 roku ogarnia się ( oczywiście nie sam z siebie) i łatwiej go prowadzić .Łatwiej nie znaczy łatwo.
Tu na forum wielokrotnie toczyłam rozmowy o charakterze średniaków i jego predyspozycjach do sportu. Dostałam tu świetna radę , żeby nie nudzić na temat charakteru średniaka i nie zawracać głowy upatrując w średniaku psa do sportu , psa do współpracy, tylko kupić sobie inną rasę jeśli mam do tej zastrzeżenia.
Idąc za tą światłą radą miłośników sznaucera kupiłam sobie owczarka belgijskiego i jestem z niego równie zadowolona jak z moich sznaucerek a może nawet bardziej, bo jednak owczarek to inna liga.
Sznaucer jest psem stróżującym i jako taki nie jest predysponowany do ścisłej współpracy z człowiekiem.
Jednocześnie osiągnięcie posłuszeństwa z takim psem raduje podwójnie, bo nie jest to coś co średniak ma w pakiecie.
Są dwa typy średników te w miarę spokojne, domatorzy bym rzekła i te z ADHD . Jeśli trafi się na tego drugiego to praca nad jego zachowaniem nigdy się nie kończy.
Nie ma dobrej rady na Twoje problemy. To co robisz jest super. Praca, praca i jeszcze raz praca.Tylko tak ogarniesz swoją sznaucerkę.
Ja też obserwowałam u moich sznaucerek absolutny brak agresji do domowników i to uważałam za cudną cechę ale już z obcymi tak lekko nie było . I nie było lekko z innymi zachowaniami często nieakceptowanymi w cywilizowanym świecie.
To są świetne psy pod warunkiem zgody na ich cechy charakteru , na samodzielność , na roztrzepanie, na pobudliwość. Z tym da się żyć choć ręka na pulsie musi być do końca ich życia.
Żeby Cie pocieszyć powiem ,że moja staruszka sznaucerka , ta która bała się ludzi, jak miała 12 lat jeszcze potrafiła zebrać się w sobie i pogonić rowerzystę w lesie :zdziwiony: . Do końca życia nie można było jej zaufać na 100% , że nie wywinie jakiegoś numeru .
Mimo to sznaucery są dla mnie wspaniałą rasą , cieszę się , że było mi dane spotkać je na swojej drodze. Myślę , że ja akurat tych cech charakteru szukałam , kręciła mnie praca z tak trudnym psem. Rozumiem jednak , że nie każdemu to pasuje.
Pewno nie kupię już średniaka ponieważ psy te niepokojąco w ostatnich latach są hodowane na futro, na owłosienie łap a bardzo mało na charakter, na pasje do pracy, zabawy. Sporo osób mówi , że ich średniaki nie aportują, nie biegają za piłką a to przekreśla te psy jako pracujące. Pozostają kolejna rasą do fryzowania a przy tym dość dużą i wymagającą. Za kilka lat znikną z krajobrazu jak pudle duże, bo kto chce niesfornego psa z futrem wymagającym ciągłej pielęgnacji z absolutnym brakiem pasji do zabawy. Pies dla nikogo, bo ani dla ludzi aktywnych skoro przyniesieni piłki to problem ani dla szukających psiaka do ozdoby skoro tyle innych mniejszych i tańszych w utrzymaniu.
No ale to uwagi na marginesie naszej rozmowy.
Napisałam Ci to wszystko abyś nie czuła się osamotniona . Można tylko zaaprobować konieczność takiego stylu życia z tym średniakiem albo pozbyć się go oddając w inne ręce. Jak widzę nie szukasz ucieczki a więc życzę Ci dużo sił i powodzenia.
Twoja suczka już taka będzie , może trochę bardziej posłuszna , bo z latami zacznie odrobinę słabnąc ale na znaczącą poprawę bym nie liczyła.

ala_s - Wto 29 Lis, 2011 09:38

Romas sorry, miałam się nie odzywać ale nie wytrzymałam- skąd to kobito wzięłaś:
"....psy te niepokojąco w ostatnich latach są hodowane na futro, na owłosienie łap a bardzo mało na charakter, na pasje do pracy, zabawy. Sporo osób mówi , że ich średniaki nie aportują, nie biegają za piłką a to przekreśla te psy jako pracujące. Pozostają kolejna rasą do fryzowania a przy tym dość dużą i wymagającą. Za kilka lat znikną z krajobrazu jak pudle duże, bo kto chce niesfornego psa z futrem wymagającym ciągłej pielęgnacji z absolutnym brakiem pasji do zabawy. Pies dla nikogo, bo ani dla ludzi aktywnych skoro przyniesieni piłki to problem ani dla szukających psiaka do ozdoby skoro tyle innych mniejszych i tańszych w utrzymaniu. ..."
Skąd te rewelacje o futrze ?? ? Ja bym wręcz co innego powiedziała, kłopoty z jakością włosa ("futra") miały sznucki z czeskich linii, które w rodowodach polskich psów cofnęły się do dalszych pokoleń albo już w ogóle wyszły poza rodowód- to lata 80, wczesne 90. Potem dorzucenie dużej ilości obcej, głownie rosyjskiej krwi bardzo ten włos poprawiło, dzisiaj na ringach rzadko spotyka sie psy z kiepskim włosem. Chyba Ci się wielkości pomyliły, ten problemdotyczy dzisiaj bardziej miniatur i niestety olbrzymów. :>
A co do aportowania- moja pierwsz sznaucerka Wyga nie aportowala- wczesne lata 90, potem zmiennie ale raczej je to nudziło. Teraz obie młode, Teri i Saga kochają te zabawę - więc jaka jest tendencja? u mnie stanowczo na + wg Twoich kryteriów, chociaz dla mnie nieaportujący sznucek nic nie traci ze swych walorów :-) :lol: :lol:

gosialob - Wto 29 Lis, 2011 10:29

Mieszkam w chwili obecnej z 3 średniakami pod jednym dachem.i problemy o jakich tu przeczytałam absolutnie. nie są mi znane i powiem jedno KTO RAZ WSZEDŁ W POSIADANIE SZNAUCERA NA ZAWSZE POZOSTANIE MU WIERNY!!!Wiem co mówię bo już od 25 lat w moim domu zawsze jest jakiś sznaucer. Miałam już olbrzymy i miniaturkę jednak średniak idealnie pasuje do mnie i z niecierpliwością czekam na czwartego. :lol2: Każdy pies jednak nie tylko sznaucer potrzebuje starannego wychowania poświecenia mu odpowiedniej ilości czasu .Sznaucer bywa nieznośny kiedy po prostu się nudzi.Więc może w tym tkwi problem.W nawale codziennych obowiązków pies schodzi na dalszy plan i może właśnie ;) dlatego taki jest?
Tamara - Wto 29 Lis, 2011 11:57

gosialob napisał/a:
Mieszkam w chwili obecnej z 3 średniakami pod jednym dachem.i problemy o jakich tu przeczytałam absolutnie. nie są mi znane i powiem jedno KTO RAZ WSZEDŁ W POSIADANIE SZNAUCERA NA ZAWSZE POZOSTANIE MU WIERNY!!!Wiem co mówię bo już od 25 lat w moim domu zawsze jest jakiś sznaucer. Miałam już olbrzymy i miniaturkę jednak średniak idealnie pasuje do mnie i z niecierpliwością czekam na czwartego. :lol2:



być może to jest właśnie odpowiedź:
wiele piszących tutaj osób ma co najmniej 2 psy lub więcej.
Ja mam jednego i chcę, żeby tak zostało.

moim zdaniem (potwierdzonym moją obserwacją) dla mnie w moim ludzkim stadzie lepiej spisuje się 1 pies. jest w kontakcie z ludźmi,
szuka odpowiedzi na dręczące go dylematy u ludzi, "rozmawia" z ludźmi.

w chwili, kiedy pojawia się w domukolejny pies - już nie ma tej komunikacji na linii człowiek-pies - już działają inne prawa, już stado robi się znacznie bardziej hermetyczne, a człowiek do bliskiej relacji dopuszczany jest znacznie rzadziej i na innych zasadach. Psy między sobą rozumieją się jednak znacznie szybciej i lepiej.

Być może moja Lalka miałaby kogoś do podgryzania czy na kim mogłaby swą "przytulność" demonstrować, ja jednak wolę, kiedy (z trudem, bo z trudem) ale koncentruje się w domu na mnie / na nas :) nie chcę mieć stada jako pola obserwacji, tylko psa dla siebie :) jeśli wiecie, o co mi chodzi.

co do wierności rasie ....
powiem tak: od zawsze czarny olbrzym był moim marzeniem.
znałam na pamięć cechy wzorca, z zamkniętymi oczami mogłabym narysować szlachetną, muskularną sylwetkę, cudo i ideał.

owczarka wzięłam (jako pierwszego psa) nie dla mej pasji do - jak je wówczas zwałam "wilczurów" -
które miał (w wersji mniej lub więcej prawie, że rasowej, ale na pewno "po rodzicach z policji") każdy wystający pod budką z piwem (przepraszam za słowo- bez urazy) lump.
wzięłam ją, bo dzwoniąc (w moim mniemaniu) do hodowli gdzie miały być sznaucery i dobermany trafiłam na przypadkową osobę policjanta, który trzymał sukę owczarka niemieckiego w kojcu pod krakowem, z rzadka do niej zaglądając, z rzadka karmiąc, nie widując, że nie powiem nie ucząc niczego.

kupiłam ją, bo w tym wydeptanym jak w klatce lwów, zasikanym i pełnym kupsk klepisku -
jak zobaczyła parkujące auto, to z płaczem rzuciła się na kraty ogrodzenia
i jak człowiek w więzieniu stała na 2 nogach przednimi łapami wczepiona w siatkę,
patrząc, czy naprawdę do niej idziemy.
z bliska wytarzana w pyle do rudego, wyglądała na psa tak zagłodzonego, że aż o sylwetce kozy -
ze sterczącymi na zadzie kośćmi.
nie potrafiłam żyć ze świadomością, że ja wiem, że ona tam została, ale kupię sobie innego, małego miłego pieska. a ona zostanie tam sama.

gość wziął ją na smycz, wyszliśmy z zagrody na pola i odpięłam ją po prostu.
spuszczona ze smyczy pędziła jak hart, jak pantera -
i tym mnie do siebie ostatecznie przekonała.
facet był przerażony - zapytał: a co pani zrobi jak ona teraz nie wróci?
nie mogłam gościa zozumieć - jak to nie wróci?
nie musiałam czekać, wołać - zrozumiała sama, że za nią się oglądamy - zatoczyła wielkie koło i wróciła.

wzięłam ją od gościa, choć była roczna, silna, dzika jak cielę, miasta się bała,
a zdaniem właściciela do pracy się nie nadawała, bo była strachliwa i ogólnie głupia.

z tym strachliwym, głupim psem zrobiłam w ciągu kilku miesięcy posłuszeństwo, a w ciągu kolejnych lat obronę, jeździłam na pokazy, wystawy, doczekałyśmy się potomstwa.
była jedną z ulubionych suk moich szkoleniowców, chętnie zapraszanym na pokazy szkoleniowe.

wiem, jak z przestraszonego życiem i człowiekiem psa moja Grubcia zmieniła się w życzliwą światu, spokojną, dobroduszną istotę.
początkowo kuliła się i przypadała do ziemi np. jak spadały mi klucze - ten dźwięk kojarzył jej się z biciem.
na koniec nic nie było w stanie wytrącić jej z równowagi,
chociaż panu z elektrowni, który zbyt obcesowo chciał mi powiedzieć, że wolno otworzyłam mu drzwi - samym pomrukiem z głębi żołądka umiała powiedzieć (bez otwierania paszczy), że nieładnie pan się zachowuje i nie podoba się nam to.


owczarek nigdy nie był moim marzeniem.
ani eksterierowo, ani psychicznie.
a jednak zgadzam się w pełni ze zdaniem "owczarek to jednak inna liga"

sznaucer jest inny.
nie tylko chodzi o to, że inny niż owczarek,
ale w moich oczach i po tym, co tu zostało napisane - inny niż cechy opisane we wzorcu.

jakie cechy mnie urzekły?
cytuję za książką:

jest psem silnym o żywym usposobieniu. Typowymi cechami charakteru są:
spokój,
zrównoważony charakter
i nieprzekupna wierność swemu panu.
Jego narządy zmysłów są świetnie rozwinięte.
Inteligencja, podatność na szkolenie,
siła, wytrwałość,
szybkość,
odporność na zmiany pogody, choroby i stres
oraz pewność siebie sprawiają,
że sznaucer doskonale nadaje się na psa towarzyszącego, sportowego, użytkowego i pracującego.

Sznaucery bardzo przywiązują się do swych właścicieli. Są doskonałymi psami rodzinnymi.
Są to psy dobroduszne, serdeczne i bardzo wrażliwe psychicznie, nie nadają się do trzymania w kojcu. Doskonale nadają się dla rodziny z dziećmi, do których są wyjątkowo cierpliwe i opiekuńcze.
Mają głęboko zakorzenioną potrzebę pilnowania i obrony swojego właściciela i rodziny, a także domu i dobytku.
Często buntują się głośno, gdy dzieje się w okolicy coś niepokojącego, czego nie mogą zobaczyć. Są czujne i odważne.
Są to psy bardzo ciekawskie, zainteresowane wszystkim co je otacza. Każdą nową rzecz muszą dokładnie obwąchać.
Sznaucer jest psem pełnym temperamentu, choć opanowanym.
Wesoły, zawsze chętny do zabawy, trochę jakby „dziecinny”.

Ma duże poczucie godności. Nie lubi aby z niego kpić.

Trzeba mu poświęcić dużo czasu, na wspólne szkolenie, spacery, i zabawy.
Jest dobrym uczniem, wymaga od nauczyciela cierpliwości, stanowczości oraz zrozumienia jego psychiki. Chętny do pracy, pojętny i chcący sprawić radość właścicielowi uczy się doskonale. Wymaga starannego wychowania, ale nie znosi przemocy.
Są to psy bardzo ambitne i wrażliwe na intonację głosu.
Podstawą w wychowaniu jest żelazna konsekwencja właściciela.
Nie jest to pies, który ślepo wykonuje polecenia. Jeśli nie widzi sensu w poleceniu, może się ociągać z jego wypełnieniem.
Sznaucery są indywidualistami, konieczne jest więc uwzględnienie zróżnicowanych potrzeb i predyspozycji każdego osobnika.



a teraz to, co każe mi (już z perspektywy właściciela) sądzić,
że jednak powyższa lista to nie były cechy
które wydawały mi się być jeszcze lepsze niż u owczarka, bo dodawały "tego czegoś" -
czyli posmaku indywidualności -
ale, że to zbiór pobożnych życzeń w temacie cech.
Wymieniam - proszę Państwa - te światełka, które dopiero po czasie alarmują uwagę:

Sznaucer olbrzym jest najspokojniejszy i najbardziej opanowany ze wszystkich odmian sznaucerów.
Nie może atakować wszystkiego wokół.
Powinien być psem twardym, a jednocześnie przyjacielskim do wszelkich istot żywych. Olbrzym o prawidłowej psychice i dobrze wychowany jest całkowicie bezpieczny dla otoczenia. Nieuzasadnione ataki nie świadczą o odwadze psa, ale najczęściej o jego tchórzostwie.
Rzadko wdaje się w psie awantury, powstrzymuje się od walk bez sensu. Zaatakowany przez małego psa, patrzy na niego z pobłażaniem, obraca sprawę w żart lub ucieka do właściciela, choć zaatakowany przez dużego psa nie pozostaje obojętny.



gosialob napisał/a:
Każdy pies jednak nie tylko sznaucer potrzebuje starannego wychowania poświecenia