Forum E-sznaucery Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Drżenie łap dwu latka .... sznaucerka miniaturowego
fire 

Posty: 2
Wysłany: Wto 18 Sie, 2009 09:50   Drżenie łap dwu latka .... sznaucerka miniaturowego

Witam Was bardzo serdecznie ... jestem mieszkanką Torunia .
Od dwoch lat jestem szczęsliwą właścicielka sznaucera miniaturowego .... . Lecz od ponad roku Fire ma problemy .
Często mu drżą łapy ... miał robione badania krwi ... z których nic nie wyszło . Oboje uczęszczamy do doktora Krawczyka w Toruniu .
I drzenie łap nie ustepuje .
jakis czas temu przez przypadek mialam okazje spotkać sie z kilkoma włascicielami sznaucerow miniaturowych ktorzy powiedzieli mi ze ich psiaki maja podobna tendencje do drzenia lap na przemian tyle badz przednie .
Czym to jest spowodowane co ja mam zrobic ? Czy wykonac jakies dalsze badania ? CO robic ?Chcialam napisac iz nigdy nie narazilam psa na jakis wielki strach a tym bardziej nie zostawal u kogos obcego badz .. nie byl bity.
Co zrobic ?
 
 
green-girl 

Wiek: 28
Posty: 608
Skąd: Śląsk/Olsztyn
Wysłany: Wto 18 Sie, 2009 11:56   

Drżenie łap może byc np. pierwszym stadium padaczki. Ale zeby cokolwiek stwierdzic lub powiedziec to najlepiej znaleśc dobrego neurologa i przeprowadzic pełne badanie.

Moj piesek tez miał drżenie łap ale pojawiło sie ono dopiero po 10 roku zycia i prawdopodobnie przyczyną był dosc cięzki uraz kręgosłupa. Drżenia tylnych nóg zostały ale nie niosły ze soba nic złego.

Przyczyn takie drżenia moze byc mnóstwo więc najlepiej udac sie do dobrego specjalisty.
 
 
 
Lutomska 
Moderator


Posty: 3112
Skąd: z domu wariatów
Wysłany: Wto 18 Sie, 2009 12:05   

green-girl napisał/a:
Drżenie łap może byc np. pierwszym stadium padaczki. Ale zeby cokolwiek stwierdzic lub powiedziec to najlepiej znaleśc dobrego neurologa i przeprowadzic pełne badanie.

Moj piesek tez miał drżenie łap ale pojawiło sie ono dopiero po 10 roku zycia i prawdopodobnie przyczyną był dosc cięzki uraz kręgosłupa. Drżenia tylnych nóg zostały ale nie niosły ze soba nic złego.

Przyczyn takie drżenia moze byc mnóstwo więc najlepiej udac sie do dobrego specjalisty.


delikatnie mowiac bzdury tu napisalas-ale sprobujmy to wyprostowac


drzenie lap nie jest pierwszym stadium padaczki

nie jest rowniez wynikiem ciezkiego urazu kregoslupa

na ogol nie niesie ze soba niczego zlego

dotyka wiekszosci sznaucerow wszystkich wielkosci i kolorow-czesto zdarza sie to rowniez u terierow

przyczyny tego drzenia nie sa dokladnie poznane , ale na ogol zdarza sie ono w stanie maksymalnego podniecenia,napiecia lub oczekiwania na cos -co ma nastapic.Nie widzialam jeszcze,aby u ktoregokolwiek psa doprowadzilo to do czegos zlego-trzeba to po prostu zaakceptowac i tyle..... :-)
_________________

Devil in the details-PLACEBO!!!!!!!!! :)
Piszę poprawnie po polsku
 
 
tiesto_kennel 
Marta


Wiek: 25
Posty: 1725
Skąd: Kalisz
Wysłany: Wto 18 Sie, 2009 12:51   

Lutomska napisał/a:
ale na ogol zdarza sie ono w stanie maksymalnego podniecenia,napiecia lub oczekiwania na cos

dokladnie!!!! Orion tez trzesie lapa najczesciej jak go wystawowo cwicze to sie chlopak jara ze pojdzie gdzies i jak go ustawiam to mu jedna tylnie lapa trzesie sie. Shaker tez ma tak jak sie na kotka napali (wkreca sobie sam ze to sie da puknąć :huh: ) i tez mu tylnia lapa lata jak jeszcze jest w takim stojacym przysiadzie wyciagniety glowa w dal jak by mial za chwile skoczyc :lol: .
fire, musisz po prostu zauwazyc dokladnie w jakich sytuacjach to sie dzieje i w jakiej porze dnia (moze to byc rowniez ze zmeczenia),

ja np jak za duzo siedze przy sztucznym swietle, przed kompem albo za dlugo za kolkiem pilnie wpatrzona w otoczenie to mi powieka prawego oka sie trzesie, tylko ja mam tam nerw uszkodzony bo to oko z blizna po psie ^_^ .
ale to juz tak od tematu odbieglam :P
_________________
Pamiętam wszystko 2011 ['].... // www.dogniemiecki.net.pl
telefony aktywne !! www.tiestokennel.pl.tl
 
 
fire 

Posty: 2
Wysłany: Wto 18 Sie, 2009 17:27   

Ojoj dziekuje Wam dziewczyny .
Wyszłam z Fire'rem na spacer i rzeczywiscie jak rzucam mu ringiem ..i trzymam go w dloni w momencie kiedy mam go rzucic to trzesie sie jak galareta...
A po wysilku takim wiekszym to juz w ogole .... galaretka ... jak nic ...
Tak samo jak wyczuje suczke z cieczka to masakra bo sasiadki bokserka ma cieczke ...
Uspokoiłyscie mnie ....
Mnie sie wydaje ze chodze do dobrego weterynarza Doktor Krawczyk ma bardzo dobra opinie w kuj-pom i jest dokładnym weterynarzem .... malo kiedy sie zdarza by wteterynarz najpierw osłuchal psa zmierzyl temperature i sprawdzil wszystko oczy uszy zeby .... i zatoki okolo odbyt. CZy jak to sie nazywa . Bo moj Fifi ma tendencje do zapychania sie tych zatok przy odbytowych :/ :lol2: :lol2: :lol2: Dziekuje Wam jesli pozwolicie w najblizszym czasie dodam zdjecie swojego Pupila ....
 
 
green-girl 

Wiek: 28
Posty: 608
Skąd: Śląsk/Olsztyn
Wysłany: Sro 19 Sie, 2009 17:44   

Mnie nauczyli ze nawet gonienie za własnym ogonem MOZE byc pierwszym stadium padaczki, takie niewinne drżenia nóg równiez. Ale ilu lekarzy tyle opini i rózna wiedza.

A tylne łapy mojemu psu zaczeły drżec własnie po urazie kręgosłupa, i jak tu tego nie powiązac ze soba? Wczesniej nie było drżen.

Ale skoro psu drżą łapy w sytuacjach 'podniecania", aktywnosci fizycznej to pewnie jest to normalne i nie niesie ze soba nic złego.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs modified by E-sznaucery.pl. Template theme based on Unofficial modifications.