Forum E-sznaucery Strona Główna


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Szkolenie-kiedy zacząć,jak,gdzie ,po co i jaką wybrać metodę
Romas 

Posty: 273
Skąd: Stara Miłosna
Wysłany: Sob 04 Paź, 2008 16:41   

Skoro nikt inny nie pisze to ja napisze :-) Piekny Forest szczegolnie na zdjeciu gdzie pokonuje przeszkode :-)
_________________
magda&Zuzia&Bianka
http://kotydoadopcji.blog.onet.pl/
 
 
Medyk 


Wiek: 40
Posty: 522
Wysłany: Sob 04 Paź, 2008 16:52   

już pisałem o tym ogonie ,że tylko go widac :)
 
 
bella fraga 
Renata i Marta


Posty: 2378
Wysłany: Sob 04 Paź, 2008 22:54   

thina napisał/a:
To kwestia przyzwyczajenia i obeznania się z wystawami :-) Dlatego ja już szczeniaka zabieram na wystawę jeśli planuję go potem wystawiać ;-)
My nigdy nie zabieramy szczeniąt na wystawy aby przygotować je do udziału w przyszłości .Przyzwyczajamy je do pewnych zachowań w domu ,w ogrodzie na ulicy.Siusiu wychodzą na smyczy a ringówka służy tylko do pokazu.Pozycja stój oglądanie zębów to wszystko z ringówką na szyji.
_________________
pozdrawiamy Bella Fraga & Tiesto
chwilowo mnie nie ma// szpital :/
 
 
thina 
Rainbowland (FCI)


Wiek: 39
Posty: 1597
Skąd: Dobieszowice/Siemianowice Śl.
Wysłany: Pon 06 Paź, 2008 12:10   

A ja zabieram i nie żałuję :D :D :D
_________________
 
 
 
bella fraga 
Renata i Marta


Posty: 2378
Wysłany: Pon 06 Paź, 2008 21:42   

To ma swoje dobre i złe strony.Wszystko myślę zależy od charakteru jaki posiada szczeniak.Są szczeniaczki ,których nawet odpowiednia socjalizacja musi trwać dłuzej i niekoniecznie trzeba je zabierać po to na wystawe.Kilka lat temu wystawiałyśmy szczeniaczki naklubowej w wieku skończonych 3misiecy i żaden z nich nie zachowywał się jak dziki ,spokojnie stały na stole,bez problemu dały sobie obejrzeć zęby.
_________________
pozdrawiamy Bella Fraga & Tiesto
chwilowo mnie nie ma// szpital :/
 
 
Marcia G 


Wiek: 27
Posty: 207
Skąd: Tyszowiecka Sztrase
Wysłany: Sro 08 Paź, 2008 20:17   

moje zdanie jest takie:
jeżeli pies się boi tłumu ludzi to nie wrzucamy go na bazar czy na dworzec centralny. zaczyna sie od małych grupek i stopniowo dodaje ludzi......no chyba, ze chcesz sie go pozbyć raz a dobrze :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
_________________
Żuber to jest potęga, Żuber najlepszy jest!!!!
 
 
Romas 

Posty: 273
Skąd: Stara Miłosna
Wysłany: Czw 09 Paź, 2008 07:51   

O prawidlowej socjalizacji to juz zostalo chyba wszystko napisane i powiedziane.W sieci mozna znalezc wiele informacji.
Istnieje cos takiego jak "zalanie "psa bodzcami ,poprostu za duzo rzeczy sie wkolo dzieje i pies nie bedzie tego przetwarzal ,bo nie wyrabia :-)
Przy psach odwaznych o w miare prawidlowej psychice zabieranie w ludne miejsca nie jest zlym pomyslem.Przy psach delikatnych wlasnie jak pisze MarciaG trzeba bardzo stopniowo ,bo kazda niemila sprawa zapisze sie podwojnie w pamieci.
Wogole socjalizacja sznaucera to nie jest latwa rzecz jak mi sie wydaje.Sznaucer potrzebuje rozwaznego i w miare wczesnego zapoznawania z roznymi zjawiskami.Nie jest stoikiem i to mu pozniej przeszkadza pogodzic sie z tym czego niezna.
A moja siostra ma corgi i wcale nie socjalizowala jakos specjalnie ,nie jedzila do miasta ( mieszka za Warszawa) .Corgi niczemu sie nie dziwi i wszystko przyjmuje spokojnie.Jaka roznica charakteru.
A ja naprzyklad z moim sredniakami ciagle musze ponawiac socjalizacyjne wycieczki do miasta, bo inaczej tu na prowincji dziczeja i kazdy obcy to wrog.
Co pies to obyczaj :-)
Jak obserwuje , to w tlumie na ogol sznaucery zachowuja sie spokojnie .Natomiast zupelnie inna sprawa jest kiedy spotka sie w lesie pojedynczego czlowieka ;-)
Takie spotkania sa dla miei papierkiem lakmusowym aktualnego poziomu socjalizacji moich psow,jak zaczynaja burczec znaczy trzeba wiecej miedzy ludzi ich prowadzac .

Wogole teraz na jesieni to za kazdym krzakiem czlowiek sie czai tzn grzybiarz i mozna naprawde na zawal zejsc wpadajac nagle na takiego w odludnym miejscu .
_________________
magda&Zuzia&Bianka
http://kotydoadopcji.blog.onet.pl/
 
 
Karolajna :) 
Karolina czyli ;)


Posty: 60
Skąd: z bliska :)
Wysłany: Pon 09 Mar, 2009 19:55   

Przejrzałam cały wątek i - być może coś przeoczyłam (jeśli tak, to proszę o wybaczenie ;) ) - nie znalazłam nic na temat wieku psa, który może zacząć PT. Byłam z moim piesiem w przedszkolu, a teraz planuje się wybrać na PT, najprawdopodobniej do p. Słoniewicza. Pytanie jednak - kiedy najlepiej zacząć szkolenie? Czy 8 miesięczny psiak może już zacząć?
Dziękuję za odpowiedzi wszelkie :)
 
 
 
bella fraga 
Renata i Marta


Posty: 2378
Wysłany: Wto 10 Mar, 2009 09:24   

Napewno doradzą inni .Ja uwazam ,że juz mozesz.
_________________
pozdrawiamy Bella Fraga & Tiesto
chwilowo mnie nie ma// szpital :/
 
 
darkrosa 


Wiek: 32
Posty: 91
Skąd: kresy wschodnie

Wysłany: Wto 10 Mar, 2009 09:25   

nasz zaczynał w wieku 5m-c
 
 
Tamara 

Posty: 66
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 18 Lip, 2009 18:31   Szkolenie w Krakowie

Witam wszystkich
:)

jestem właścicielką rocznej snaucerzycy p&s,
i poszukuję miejsca w Krakowie, gdzie można by poćwiczyć jakieś sporty z moim zwierzem.

czy ktoś z Was wie coś na ten temat?

T
_________________
I have not lost my mind - It's backed up on disc somewhere
 
 
 
Beti

Posty: 130
Wysłany: Pią 15 Sty, 2010 14:33   

Zaproszenie na szkolenie:
- dla Sznauceromaniaków, którzy szkolą swoje psiaki i tych, którzy się do tego przymierzają, albo po prostu są ciekawi jakie metody stosują najlepsi :-) :
- pierwsze szkolenie- prowadząca Agnieszka Boczula:
http://dog-sport.eu/content/view/785/250/
/ jest to drugie takie szkolenie, było o tym na wątku sznaucery pracujące; na liście uczestników już sznauceromaniacy są :P , ale może jeszcze ktoś będzie chętny/:

- drugie szkolenie: Mia i Jan Skogster:
http://dog-sport.eu/content/view/785/250/
/ Mia i Jan wraz z psami, biorą udzial w zawodach IPO, zajmując w nich wysokie lokaty; na mistrzostwach świata IPO 2008 w części posłuszeństwo, Mia i Mecberger Chartoryiski- pies, zdobyli 100 punktów http://www.youtube.com/watch?v=bpvOoEODDvQ
Tu strona Mii : http://www.miaskogster.com/enetusivu.html

Wiosna tuż, tuż ;-) i nowe metody na placu szkoleniowym się przydadzą :przewraca oczami: .
pozdr
 
 
jo_ann 


Posty: 309
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 22 Sty, 2010 11:37   

Sznaucery siedza w domach chyba, zeby fryzur nie popsuc :lol:

Tutaj fajne zawody IPO i Obedience-dla kazdego cos milego- beda same owczarki znow? :przewraca oczami:


Silesia Cup
_________________
asia, forest i mól
Ostatnio zmieniony przez jo_ann Pią 22 Sty, 2010 11:40, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Beti

Posty: 130
Wysłany: Pią 22 Sty, 2010 14:15   

sznaucery odrastają- fryzury potraciły jesienią :D
Zawody fajne, ale termin trudny ...
Nie wiadomo do kiedy będzie leżał śnieg- śladów nie można układać, ciemno zimno i do wiosny daleko....
A Ty wybierasz się na OBI? :-)
 
 
jo_ann 


Posty: 309
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 22 Sty, 2010 14:56   

A moj tylko zarasta i zarasta.. dziczek maly :lol:

nie wiem, Beti, czy startujemy czy nie ;) chcialabym, ale tylko jak sie przekonam, ze to nie bedzie swiadomy falstart ;) w sniegach czy nie Forestowi wciaz sie chce /kurde, jemu chce sie zawsze, po kim on to ma? <_< /, mi mniej -ale cos tam dlubiemy razem w miare mozliwosci ;)
_________________
asia, forest i mól
Ostatnio zmieniony przez jo_ann Pią 22 Sty, 2010 14:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Beti

Posty: 130
Wysłany: Pią 22 Sty, 2010 17:10   

Jo_ann, Kiota i Joszko też w formie- mrozy im nie straszne.
Ale odpoczywamy do wiosny, jakoś przy tej pogodzie nie chcę "mieszkać w parku" :huh:
Troszkę posłuszeństwa ćwiczymy :) , a reszta spaceru to zwykła "głupawka" :lol:

Ale Wam życzę powodzenia, jesteście na dużo wyższym stopniu "wtajemniczenia" niż my więc :cool:
pozdr
 
 
jo_ann 


Posty: 309
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 22 Sty, 2010 22:20   

Zobaczymy ;)

Teraz tez cwiczymy malo i tylko czesc, ale moze sie nam to utrwali dobrze, a na reszta przyjdzie czas po roztopach :P a jak patrze na mine i stopien zaangazowania F -to nie moge uwierzyc, ze mi sie taka jednostka z lasu trafila, chyba musielismy sie spotkac ;)
_________________
asia, forest i mól
 
 
Artus 

Posty: 1
Wysłany: Nie 24 Sty, 2010 12:17   

Mój pies bardzo lubi szczekać na inne psy. Myślę, że po prostu chce się bawić. Mam zamiar go wystawiać, ale boje się jak zareaguje na tyle psów.Nie wiem jak go tego oduczyc. :|
 
 
weszka 
Era sznaucera


Wiek: 32
Posty: 705
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 26 Sty, 2010 21:46   

Moje sznaucery mają fryz zimowy i szaleją po łąkach. Dirki zbliża się w wyglądzie do niedźwiadka polarnego ;) Ostre mrozy krzyżują niestety plany ćwiczeniowe i już drugi tydzień mamy odwołane zajęcia. Ćwiczymy tylko zupełne podstawy na spacerach żeby nie zidiocieć do reszty ;)

Artus
- trochę jednak mało szczegółów podałeś żeby móc coś próbować poradzić. Zresztą najlepiej gdybyś się z psem udał do mądrego szkoleniowca, który na żywo oceni reakcje psa na inne psy i doradzi co robić.
_________________
"Kto zrozumie sznaucery, pozostanie im wierny. Kto pozna sznaucery ten je pokocha" /cyt. "Sznaucery"/
Piszę poprawnie po polsku www.eko-pies.pl
Ostatnio zmieniony przez weszka Wto 26 Sty, 2010 21:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Marta 

Posty: 118
Wysłany: Wto 09 Lut, 2010 23:42   

... wlasnei wrocilam ze szkolenia (tylek odmrozony, paznokcie zdewastowane, ale jest git) i tak sobie pomyslalam, ze skoro tak tutaj cicho to zpytam co niektorych forumowiczow (szkoleniowcow i praktykujacych wlascicieli) o ich doswiadczenia z praca z mlodymi olbrzymami.

Przerabialismy dzisiaj elementy posluszenstwa i "obrony". Generalnie nie mam parcia zeby zakonczyc szkolenie w pol roku (za duzo w tym frajdy), ale mozna powiedziec, ze dalszym celem jest IPO x jesli okaze sie, ze jest to mozliwe dla naszej pary. ;) Dlatego od poczatku cwiczymy indywidualnie i nieco innym systemem niz psy trenowane "do domu".

Teraz glownie chodzi mi o "obrone". :>
Kiedy zaczynaliscie pierwsze zabawy, kiedy zauwazyliscie, ze wasz pies zalapal, ze tak naprawde zabawa nie polega tylko na zlapaniu ale i na nie oddaniu sleeva pozorantowi. Kiedy tak naprawde sznaucer olbrzym dorasta do poziomu psa, z ktory mozna na powaznie zaczac pracowac w kwestii obrony...

My na dzien dzisiejszy raczkujemy i wszystko opiera sie raczej na zabawie (szmata, maly a la rekaw, co by mlodziez nabrala pewnosci siebie.
Bardzo podoba mi sie podejscie instruktorow... Na poczatku cwiaczylismy z glownym trenerem/pozorantem w klubie, ktory jestbardzo silny wewnetrznie i nawet dorosle, pracujace psy czasami czuja sie przy nim niesmialo. Umowmy sie, ze Henio to jeszcze dzieciak i nikt nie oczekuje od niego, ze bedzie ganial za pozorantem przez polowe placu jednak wedlug trenera, on jako pozorant na poczatek, to nieco za duzo dla takiego malucha.
Wlasnie ze wzgledu na wiek Henia i jego pozniejsze dojrzewanie moi instruktorzy zaprosili do wspolpracy innego goscia, ktory ma pomoc w zbudowaniu solidnych podstaw u mlodego.
Efekt dzisiejszego treningu byl baaardo ciekawy... Henio w 100% przekonany, ze raz zlapany sleeve jest tylko jego i nie warto go oddawac facetowi za zadne skarby swiata (pani mozna, wymiana na kielbaske)... a trener/pozorant stwierdzil, ze najbardziej zdecydowany "show" sznaucer z jakim dotychczas pracowal, czyli ogolnie moze beda z niego psy. Ten "show" komentaz to nawet mnie wnerwil... bo niby co nie bylo show sznaucera co IPO 3 zaliczyl :P . Ok zobaczymy jak bedzie dalej... na razie mam do tego dystans, bo wiem, ze moj Henio to czasem totalna miekka klucha i nie mam zamiaru zbytnio go stresowac. Mam pelne zaufanie do ludzi, z ktorymi pracujemy...

... tak tylko jestem ciekawa waszych przygod w tym emacie.
m.
 
 
Ewa 
DENTIS


Posty: 750
Wysłany: Sro 10 Lut, 2010 00:11   

Marta napisał/a:
Kiedy tak naprawde sznaucer olbrzym dorasta do poziomu psa, z ktory mozna na powaznie zaczac pracowac w kwestii obrony...

U nas na poziom ten wchodziły zawsze wtedy, kiedy zaczynało im się to podobać - wyjazd na szkolenia, to była zawsze wielka radość dla psiaków.
 
 
Marcia G 


Wiek: 27
Posty: 207
Skąd: Tyszowiecka Sztrase
Wysłany: Sro 10 Lut, 2010 07:27   

Co do Silesi podobno miało jej nie być .... tak przynajmniej marek Fryc mówił w listopadzie, albo ja cos zle zrozumiałam :/


Chyba nie zdradze wielkiej tajemicy jak powiem, że najprawdopodbniej MISTRZOSTWA POLSKI IPO będa w Warszawie

:cool: :jupi: :hahaha: :rotfl: :lol2: :cool: :hahaha: :jupi: :rotfl: :lol2:

ps. Lutomska może wystartujesz???????

ps. strona silesi fajna, brawo dla MF
_________________
Żuber to jest potęga, Żuber najlepszy jest!!!!
Ostatnio zmieniony przez Marcia G Sro 10 Lut, 2010 07:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Marta 

Posty: 118
Wysłany: Sro 10 Lut, 2010 16:55   

Ewa napisał/a:
Marta napisał/a:
Kiedy tak naprawde sznaucer olbrzym dorasta do poziomu psa, z ktory mozna na powaznie zaczac pracowac w kwestii obrony...

U nas na poziom ten wchodziły zawsze wtedy, kiedy zaczynało im się to podobać - wyjazd na szkolenia, to była zawsze wielka radość dla psiaków.


... taa :przewraca oczami: moj juz jak widzi zielona torbe, to stoi jak surykatka pod drzwiami i czeka, a jak podjezdzam pod plac, to wyje jakbym conajmniej erka go przywiozla :D
TAAAAKA radosc i szczescie, ze troche sie pokreci w prawo lewo, stanie siadzie... no i wciagnie spora ilosc zarelka innego niz standardowe kulki RC.
 
 
Ewa 
DENTIS


Posty: 750
Wysłany: Sro 10 Lut, 2010 19:12   

No właśnie - u sznaucerów tak jest - mała rzecz a cieszy.
Tzn- jest gotowy do dalszego wtajemniczania :)
 
 
weszka 
Era sznaucera


Wiek: 32
Posty: 705
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 02 Mar, 2010 12:53   

Dobrze też jeśli młody człowiek wcześnie zaczyna pracować z psami :jupi: - zapraszam do obejrzenia http://www.youtube.com/watch?v=uAmoksHS2OM
_________________
"Kto zrozumie sznaucery, pozostanie im wierny. Kto pozna sznaucery ten je pokocha" /cyt. "Sznaucery"/
Piszę poprawnie po polsku www.eko-pies.pl
 
 
 
aster 
Paweł, czasem Jola


Posty: 461
Skąd: Szczecin
Wysłany: Wto 02 Mar, 2010 21:06   

Film rzeczywiście fajny :cool:
_________________
www.asterniger.com
 
 
Marta 

Posty: 118
Wysłany: Czw 04 Mar, 2010 09:03   

Fajny :)

Mnie zawsze najbardziej bawi skupienie takiego malucha na zadaniu, bo przeciez siad to bardzo wazna sprawa... ;) no i skupienie psa... na kielbasce, bo dzieciak,i zazwyczaj niezborne ruchowo, potrafia upuscic nieoczekiwanie kielbaske :D
 
 
weszka 
Era sznaucera


Wiek: 32
Posty: 705
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 04 Mar, 2010 11:51   

To bardzo ważna misja dla małego człowieka ;) Nawet byłam zdziwiona że po pierwsze suki go słuchają, a nie wyrywają kiełbasy z ręki za darmochę, a po drugie że on ma taki zapał do tego i im nie da jak nie zrobią :-)
_________________
"Kto zrozumie sznaucery, pozostanie im wierny. Kto pozna sznaucery ten je pokocha" /cyt. "Sznaucery"/
Piszę poprawnie po polsku www.eko-pies.pl
Ostatnio zmieniony przez weszka Czw 04 Mar, 2010 11:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
spy 
nadkomisarz;)


Wiek: 33
Posty: 4922
Skąd: Błeszno Village
Wysłany: Czw 04 Mar, 2010 13:42   

super :cool:
_________________
Kup sobie psa. To jedyny sposób, abyś mógł nabyć miłość za pieniądze. /Św. Augustyn/
Piszę poprawnie po polsku
 
 
Fides79 
Kinga & Felek


Wiek: 30
Posty: 192
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 07 Maj, 2010 14:44   

a gdzie na szkolenie z leniwym gamoniem w Łodzi???? w dodatku takim co ma ADHD i strasznie się wyrywa do innych psów, szczególnie większych (wynik niezbyt miłych kontaktów z większymi osobnikami czyt: agresywne ataki).
_________________
UŚMIECH PSA ZNAJDUJE SIĘ W JEGO OGONIE (W. Hugo) ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs modified by E-sznaucery.pl. Template theme based on Unofficial modifications.